Matematyka Stosowana - AGH czy UJ?

Przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Zestawy zadań. Wyniki i przebieg rekrutacji na studia.
Awatar użytkownika
Yaco_89
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 979
Rejestracja: 1 kwie 2008, o 00:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tychy/Kraków
Podziękował: 7 razy
Pomógł: 204 razy

Matematyka Stosowana - AGH czy UJ?

Post autor: Yaco_89 »

maszyn pisze:Wasze kłotnie są troche dziwne. Rok temu sama stanęlam przed wyborem UJ lub AGH (właściwie w momencie gdy już się dostałam, ale taki wybór miałam) i wybralam AGH, bo:
1) wiedziałam, że najprawdopodobniej uciekne od matematyki teoretycznej (o ktorej mam mneimanie, ze jednak "lepsza" jest na UJ)
oczywiście że jest "lepsza", bo na AGH nie prowadzi się specjalności teoretycznej
maszyn pisze: Na UJ wystraszyło mnie w sumie najbardziej, że od razu musiałabym się deklarować na matematykę finansową (chyba się zwie u was ekonomiczną), a ja nie byłam wtedy jeszcze do końca zdecydowana..
ale chyba na UJ można też wybrać opcję "normalne studia licencjackie i potem specjalność finansowa", a ta ścieżka matematyka w ekonomii to po prostu osobna możliwość? BTW z tego co wiem to w nowym układzie studiów II stopnia na AGH da się zrobić "podwójną" specjalizację, ja planuję w sumie podobnie jak Ty (ubezpieczenia + obliczeniówka). Ale poczekaj na rachunek prawdopodobieństwa do II roku, bo jak to Ci nie podejdzie to moim zdaniem raczej nie ma co myśleć o finansowej.
maszyn pisze: Yaco, jak oceniasz matmę po dwóch latach? Ja poki co jestem jeszcze na pierwszym.

Moge powiedzieć tak, w zaleznosci od prowadzących egzaminy wyglądają różnie. Z analizy matematycznej mialam zarówno teorię jak i praktykę, ze Wstępu do logiki i teorii mnogości egzamin (btw. u doktora, który ukończył UJ) skupiał się raczej na zadaniach.
Częśc osób u innych prowadzących miała ze Wstepu do Logiki jednakże również część ustną, teoretyczną, której ja nie miałam.
Ja oceniam tak że pierwsze 3 semestry to generalnie wyrabianie podstaw, odpowiednich nawyków i sposobów myślenia itp., po prostu przygotowanie do ciekawszych zagadnień które zaczynają się na IV semestrze (prawdopodobieństwo, dyskretna, równania cząstkowe). W tej chwili myślę że mógłbym wskazać pewne rzeczy do poprawy z mojego punktu widzenia, ale ogólnie nie narzekam i w zasadzie nie wyobrażam sobie studiowania czegoś innego niż matma. PS chyba wiem o którym doktorze mówisz jeśli chodzi o wstęp - to jest na tyle specyficzny człowiek że nie przytaczałbym go absolutnie jako reprezentatywny przykład a swoją drogą większość kadry u nas jest po UJ i nie ma w tym nic dziwnego biorąc pod uwagę że Wydział Matematyki Stosowanej w obecnym kształcie istnieje dopiero 10 lat... aczkolwiek o wszystkich członkach kadry będących absolwentami AGH z którymi miałem styczność mogę się wypowiadać w superlatywach.
Awatar użytkownika
maszyn
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 36
Rejestracja: 29 lut 2008, o 17:05
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Kraków

Matematyka Stosowana - AGH czy UJ?

Post autor: maszyn »

Yaco_89 pisze:
maszyn pisze:Wasze kłotnie są troche dziwne. Rok temu sama stanęlam przed wyborem UJ lub AGH (właściwie w momencie gdy już się dostałam, ale taki wybór miałam) i wybralam AGH, bo:
1) wiedziałam, że najprawdopodobniej uciekne od matematyki teoretycznej (o ktorej mam mneimanie, ze jednak "lepsza" jest na UJ)
oczywiście że jest "lepsza", bo na AGH nie prowadzi się specjalności teoretycznej
Wiem, dlatego suma sumar musi byc lepsza:P
Yaco_89 pisze:
maszyn pisze: Na UJ wystraszyło mnie w sumie najbardziej, że od razu musiałabym się deklarować na matematykę finansową (chyba się zwie u was ekonomiczną), a ja nie byłam wtedy jeszcze do końca zdecydowana..
ale chyba na UJ można też wybrać opcję "normalne studia licencjackie i potem specjalność finansowa", a ta ścieżka matematyka w ekonomii to po prostu osobna możliwość? BTW z tego co wiem to w nowym układzie studiów II stopnia na AGH da się zrobić "podwójną" specjalizację, ja planuję w sumie podobnie jak Ty (ubezpieczenia + obliczeniówka). Ale poczekaj na rachunek prawdopodobieństwa do II roku, bo jak to Ci nie podejdzie to moim zdaniem raczej nie ma co myśleć o finansowej.
W liceum prawdopodobienstwo bylo dzialem , ktory paradoksalnie jakos m sie w glowie ułożył sam, ale wlasnie dlatego czekam az mi sie samo skrystalizuje co dalej chcę w związku z matmą robic.
Yaco_89 pisze:
maszyn pisze: Yaco, jak oceniasz matmę po dwóch latach? Ja poki co jestem jeszcze na pierwszym.

Moge powiedzieć tak, w zaleznosci od prowadzących egzaminy wyglądają różnie. Z analizy matematycznej mialam zarówno teorię jak i praktykę, ze Wstępu do logiki i teorii mnogości egzamin (btw. u doktora, który ukończył UJ) skupiał się raczej na zadaniach.
Częśc osób u innych prowadzących miała ze Wstepu do Logiki jednakże również część ustną, teoretyczną, której ja nie miałam.
Ja oceniam tak że pierwsze 3 semestry to generalnie wyrabianie podstaw, odpowiednich nawyków i sposobów myślenia itp., po prostu przygotowanie do ciekawszych zagadnień które zaczynają się na IV semestrze (prawdopodobieństwo, dyskretna, równania cząstkowe). W tej chwili myślę że mógłbym wskazać pewne rzeczy do poprawy z mojego punktu widzenia, ale ogólnie nie narzekam i w zasadzie nie wyobrażam sobie studiowania czegoś innego niż matma. PS chyba wiem o którym doktorze mówisz jeśli chodzi o wstęp - to jest na tyle specyficzny człowiek że nie przytaczałbym go absolutnie jako reprezentatywny przykład a swoją drogą większość kadry u nas jest po UJ i nie ma w tym nic dziwnego biorąc pod uwagę że Wydział Matematyki Stosowanej w obecnym kształcie istnieje dopiero 10 lat... aczkolwiek o wszystkich członkach kadry będących absolwentami AGH z którymi miałem styczność mogę się wypowiadać w superlatywach.
Apropo tego doktora to..no, zdałam. Ale było to najdziwniejsze zdawanie czegokolwiek w moim życiu jak do tej pory Strasznie specyficzny człowiek...

Tak czy siak, to już po napisaniu posta mi się uwidoczniło, na podstawie ostatniego kolokwium, że wszystko zalezy na kogo się trafi - mnie na kolokwiach z analizy zdarzaja sie zadania naprawdę polegające na teorii, nie samym liczeniu całek czy obczajeniu zadan. To tak apropo kwestii "teoria/praktyka".

Ps. Yaco, dzieki za odpowiedz.
Awatar użytkownika
Yaco_89
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 979
Rejestracja: 1 kwie 2008, o 00:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tychy/Kraków
Podziękował: 7 razy
Pomógł: 204 razy

Matematyka Stosowana - AGH czy UJ?

Post autor: Yaco_89 »

maszyn pisze:", bo na AGH nie prowadzi się specjalności teoretycznej
Wiem, dlatego suma sumar musi byc lepsza:P
no ba, AGieH Krakowski najlepsza uczelnia Polski! (już się trochę tego nasłuchałem przez ostatnie dni, a dopiero piątek )
maszyn pisze: W liceum prawdopodobienstwo bylo dzialem , ktory paradoksalnie jakos m sie w glowie ułożył sam, ale wlasnie dlatego czekam az mi sie samo skrystalizuje co dalej chcę w związku z matmą robic.
tym się W OGÓLE nie sugeruj, "szkolne" prawdopodobieństwo kończy się na studiach gdzieś po miesiącu zajęć (aczkolwiek fundamentalne pojęcia przewijają się cały czas, co prawda to prawda) i pojawiają się rzeczy których "poukładanie" wymaga (zazwyczaj) trochę wysiłku. No ale już nie ma co prowadzić dialogu w głównym temacie, więc życzę powodzenia i kończę, jak coś to PW. pozdrawiam koleżankę z wydziału
Dumel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1969
Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
Podziękował: 60 razy
Pomógł: 202 razy

Matematyka Stosowana - AGH czy UJ?

Post autor: Dumel »

no ba, AGieH Krakowski najlepsza uczelnia Polski!
tak btw strasznie mnie z początku pobytu w Krakowie irytował ten sposób odmieniania - AGieH zamiast po prostu AGieHa, albo też słyszałem np. URSSa (w mianowniku) zamiast URSS. Tak sobie pomyślałem kiedy ktoś wymyśli aby mówić np. AGieHówka (no offence) czy coś w tym stylu
mcgregor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 103
Rejestracja: 9 sie 2007, o 21:37
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Janów Lubelski
Pomógł: 12 razy

Matematyka Stosowana - AGH czy UJ?

Post autor: mcgregor »

Ciekawe spostrzeżenie Dumel ale wątpię czy wniesie cokolwiek do tej rozmowy. Ja w sumie też się zastanawiam nad pytaniem głównym tego tematu. Chyba każdy kto się wybiera do Krakowa stoi przed tym dylematem. Ja się skłaniam ku AGH jednak UJ nie skreślam o wszystkim zdecyduje rekrutacja a potem to już chyba tylko historia będzie mogła nas osądzać

Życzę dobrych wyborów

Pozdrawiam
Piotr Jucha
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 212
Rejestracja: 30 sty 2009, o 11:43
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 6 razy

Matematyka Stosowana - AGH czy UJ?

Post autor: Piotr Jucha »

maszyn pisze: Na UJ wystraszyło mnie w sumie najbardziej, że od razu musiałabym się deklarować na matematykę finansową (chyba się zwie u was ekonomiczną), a ja nie byłam wtedy jeszcze do końca zdecydowana. Teraz np. wiem, że w zalezności od tego jak się będę czuć na drugim roku to albo będę myslec o obliczeniowej albo finansowej (w tym momencie chciałabym tę drugą).
Rzeczywiście, niektóre specjalności (w tym matematykę w ekonomii) trzeba wybrać od pierwszego semestru, ale nie znaczy to, że nie można po semestrze lub nawet dwóch przenieść się na inną. Wtedy trzeba nadrobić jakieś zaległości, ale na tym etapie są one niewielkie.
Natomiast matematyka finansowa jest specjalnością na studiach II stopnia i można się na nią dostać po każdej specjalności studiów I stopnia. Po studiach licencjackich na innych uczelniach też - zapraszamy.
I zazdroszczę biomatematyki.
W planach jest też biomatematyka na studiach II stopnia i absolwenci innych uczelni też będą mile widziani.
kuba_aaa
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 2 maja 2010, o 01:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Olkusz/Kraków

Matematyka Stosowana - AGH czy UJ?

Post autor: kuba_aaa »

Bardzo dziękuję za wyczerpujące wypowiedzi A szczególnie za kłótnie, bo one bardzo dużo obrazują o minusach drugiej uczelni jeszcze miałbym pytanie na temat prawdopodobnego progu na obie uczelnie? Wiem, że w zeszłym roku na AGH było 636pkt, ale na UJ nie mogę znaleźć. Myślicie, że w tym roku może się to zmienić? Ja niestety napisałem tragicznie maturę (pogoda;/) i chciałbym wiedzieć czy się załapię.
xanowron
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1934
Rejestracja: 20 maja 2008, o 15:14
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa/Stalowa Wola
Podziękował: 42 razy
Pomógł: 247 razy

Matematyka Stosowana - AGH czy UJ?

Post autor: xanowron »

Bo na UJ nie było progu przy ostatniej rekrutacji i chyba nie zanosi się na to, żeby w tym roku był jakiś kosmiczny, jeżeli dostaniesz się na AGH to UJ masz w kieszeni.
Dumel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1969
Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
Podziękował: 60 razy
Pomógł: 202 razy

Matematyka Stosowana - AGH czy UJ?

Post autor: Dumel »

zgadza się. w zeszłym roku liczbę miejsc zwiększono do liczby chętnych (czyli gdzieś o połowę)
mcgregor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 103
Rejestracja: 9 sie 2007, o 21:37
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Janów Lubelski
Pomógł: 12 razy

Matematyka Stosowana - AGH czy UJ?

Post autor: mcgregor »

Co do AGH. Nie chcę śmiecić i zapytam tu- czy skoro w tym roku projekt matematyczny nie dostał "błogosławieństwa" i nie znalazł się na liście kierunków zamawianych to wiąże się to z tym, że matematyka stosowana na tym cierpi? A może nadal będzie ona dofinansowana natomiast lista tychże kierunków została poszerzona? Z góry dzięki
Awatar użytkownika
Yaco_89
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 979
Rejestracja: 1 kwie 2008, o 00:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tychy/Kraków
Podziękował: 7 razy
Pomógł: 204 razy

Matematyka Stosowana - AGH czy UJ?

Post autor: Yaco_89 »

Co rozumiesz pod hasłem "cierpi"? To, że kierunek nie dostaje lub nie dostaje dofinansowania chyba niestety nie zawsze zależy od przyczyn czysto merytorycznych (w poprzednich latach były kontrowersje wokół tego, kiedy przechodziły wnioski jakichś szkółek prywatnych a nie UW). można powiedzieć że "ucierpią" konta studentów bo część z nich straci szansę na 1000 zł co miesiąc no i może się nie odbyć parę fajnych rzeczy typu warsztaty matematyczne, dodatkowe wykłady itp., natomiast wątpię żeby cokolwiek zmieniło się na niekorzyść jeśli chodzi o normalne zajęcia.
mcgregor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 103
Rejestracja: 9 sie 2007, o 21:37
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Janów Lubelski
Pomógł: 12 razy

Matematyka Stosowana - AGH czy UJ?

Post autor: mcgregor »

Właśnie mi chodziło o dodatkowe zajęcia, warsztaty etc. W sumie to szkoda- miałem nadzieję na to, że obecne na liście kierunki będą dodane do tych co w zeszłym roku. Trudno...
Awatar użytkownika
Yaco_89
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 979
Rejestracja: 1 kwie 2008, o 00:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tychy/Kraków
Podziękował: 7 razy
Pomógł: 204 razy

Matematyka Stosowana - AGH czy UJ?

Post autor: Yaco_89 »

Spoko, jeśli chodzi o dodatkowe zajęcia to mamy dwa koła naukowe działające niezależnie od kierunków zamawianych, Liga Zadaniowa też powinna być w przyszłym roku, więc jak komuś mało matematyki na obowiązkowych zajęciach to ma co robić .
Tomek_Z
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 807
Rejestracja: 9 gru 2007, o 14:39
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 181 razy

Matematyka Stosowana - AGH czy UJ?

Post autor: Tomek_Z »

Odświeżając temat chciałem się spytać Miodzia i Yaco co mają na myśli mówiąc że na AGH (uogólniając - na uczelniach technicznych) na matematyce uczy się jej praktycznych zastosowań? Z tego co ja się zdążyłem zorientować przeglądając programy studiów i zasięgając opinii studentów to na uniwersytetach również są praktyczne zastosowania matematyki, np. na takich specjalnościach jak matematyka ekonomiczna, finansowa, ubezpieczeniowa, komputerowa, prawdopodobieństwo i statystyka. A teoretyczne zastosowanie matematyki jest zapewne na specjalności matematyka teoretyczna .
Awatar użytkownika
Yaco_89
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 979
Rejestracja: 1 kwie 2008, o 00:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tychy/Kraków
Podziękował: 7 razy
Pomógł: 204 razy

Matematyka Stosowana - AGH czy UJ?

Post autor: Yaco_89 »

Ja raczej nigdzie nie pisałem że na uniwersytetach nie uczą zastosowań, a jeśli jakaś moja wypowiedź sugerowała coś takiego to przepraszam bo nie to miałem na myśli. U nas generalnie nacisk jest po prostu na sprawne stosowanie metod matematycznych w różnych zagadnieniach a mniej czasu poświęcamy na analizowanie dlaczego te metody działają. Aczkolwiek jak komuś zależy to całą niezbędną teorię ma wyłożoną, niemniej bez znajomości teoretycznych niuansów można się u nas przeczołgać przez egzaminy u większości egzaminatorów, bez opanowania że tak powiem "warsztatu" - nie bardzo. Podejrzewam że na uniwersytetach naciski mogą być rozłożone nieco inaczej, ale nie studiowałem na żadnym więc nie wiem na pewno .

A tak w ogóle to programy studiów to jedno, a ich realizacja na różnych uczelniach i przede wszystkim u różnych prowadzących to drugie, więc w sumie takie uogólnienia "uniwerek to a polibuda tamto" zwykle nie są wiele warte.
Zablokowany