little weirdo pisze:Przemas O'Black pisze:
Dostałem informację, że na UJ:
Na podstawie listy rankingowej na studia I stopnia z dnia 11 lipca 2008r.
-było 206 kandydatów i wszyscy zostali przyjęci, 30 osoba na tej liście
miała 98 punktów na max 100.
Masz na myśli matematykę czy informatykę?
Dane te dotyczą rekrutacji na rok akademicki 2008/09 i jest to stan listy rankingowej na 11 lipca. Zatem nie są to osoby przyjęte na studia, a jedynie lista tych osób, które zostałyby przyjęte, gdyby się zapisały. Wskutek rezygnacji i nie zapisania się na studia 30 miejsce na liście rankingowej uwzględniającej tylko tych, którzy faktycznie zapisali się i rozpoczęli studia miała osoba z 96 punktami.
Ale bonusy ze studiów zamawianych na matematyce na UJ to NIE TYLKO stypendia! To także program zajęć adaptacyjnych i wspomagających, który ma studiowanie ułatwić oraz program konkursów i zawodów studenckich, który ma studiowanie uaktrakcyjnić. Dzięki środkom z tego programu unijnego studiowanie matematyki jeszcze nigdy nie było takie łatwe, jeszcze nigdy nie było takie
ciekawe, no i miejmy nadzieję, jeszcze nigdy nie było tak opłacalne.
Jasnym jest, że pieniądze na stypendia motywacyjne, to najciekawsze część tego programu, ale na pewno nie jedyna.
-- 26 cze 2009, o 19:04 --
Przemas O'Black pisze:Jest. Mam przeczucie, że będzie na tyle ciężko, że znaczna część studentów odpadnie i jeżeli uda nam się utrzymać to być może od 2 drugiego semestru dostaniemy, ale na kasę w 1 semestrze też jest zawsze szansa.
Projekt wydziałów ścisłych UJ, częścią którego są "studia zamawiane" na kierunku matematyka nazywa się
Zwiększenie liczby wysoko wykwalifikowanych absolwentów kierunków ścisłych Uniwersytetu Jagiellońskiego
Celowo pogrubiłem "zwiększenie", aby podkreślić, ze celem projektu nie jest tylko i wyłącznie rozdawanie stypendiów... Celem jest ułatwienie zdobycia ciekawego i atrakcyjnego na rynku pracy wykształcenia. Na matematyce UJ od tego roku zmienia się program - nowy jest lepiej dostosowany do wiadomości, jakie mają absolwenci liceum, powstają nowe specjalności: np. ścieżka matematyka w ekonomii na specjalności ogólnej no i rusza program studiów zamawianych, dzięki którym studenci pierwszego roku będą mogli uczestniczyć w dodatkowych zajęciach w czasie których będą i wyjaśniane co trudniejsze fragmenty materiału wykładanego na zajęciach obowiązkowych.
Nie ma więc raczej przesady w stwierdzeniu, że studiowanie na matematyce UJ nigdy nie było równie "student's friendly"
