To był żarcik.Bartek1991 pisze:No chyba śnisz, za policzenie omegi 3 punkty?! Max 1.w tym z prawdopodobieństwem to obliczyłem omegę
(mam nadzieję na 3 punkciki )
Matura 2010: matematyka rozszerzona
-
Bill Gates
- Użytkownik

- Posty: 27
- Rejestracja: 14 kwie 2010, o 12:22
- Płeć: Mężczyzna
Matura 2010: matematyka rozszerzona
Matura 2010: matematyka rozszerzona
Witam wszystkich forumowiczów. Chciałabym się dowiedzieć czy w zadaniach z dowodem przyznaje się punkty za założenie i tezę?
Matura 2010: matematyka rozszerzona
przerabianie zadań z ubiegłorocznych matur tutaj się troszkę sprawdziło;) Zadanie z prawdopodobieństwem (marzec2008) oraz z funkcjami trygonometrycznymi (maj2003) to zadania z ubiegłych lat (te funkcje miały zmieniony znak jedynie, tu był '-5sin' a tam '+5', no i tu były rozwiązania w przedziale). Dobre i te kilka punktów;)
U mnie przerabialiśmy od listopada matury(14), troszkę Kiełbasy, Śmietany, Pazdro, nawet operon.
Z tego co się orientuję, w tym roku rozszerzona matematyka nie poszła zbyt dobrze (patrząc na ogół zdających). Myślicie, że uczelnie będą obniżać progi?
U mnie przerabialiśmy od listopada matury(14), troszkę Kiełbasy, Śmietany, Pazdro, nawet operon.
Z tego co się orientuję, w tym roku rozszerzona matematyka nie poszła zbyt dobrze (patrząc na ogół zdających). Myślicie, że uczelnie będą obniżać progi?
-
Gromo
- Użytkownik

- Posty: 74
- Rejestracja: 20 kwie 2010, o 18:52
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: P-ków Tryb.
- Pomógł: 8 razy
Matura 2010: matematyka rozszerzona
Przeciez progi sa determinowane przez wyniki matur. Najnizszy wynik przyjetych osob to prog na dany wydzial/kierunek. A skoro duzo osob skopalo to wypada cieszyc sie tym, ktorzy dobrze napisali. Zreszta, jak co roku.
- smigol
- Użytkownik

- Posty: 3411
- Rejestracja: 20 paź 2007, o 23:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 89 razy
- Pomógł: 353 razy
Matura 2010: matematyka rozszerzona
Tak, to jest 90% możliwych do przyznania punktów. Jeszcze jakbyś napisała, że lubisz wiosnę, to ja, na miejscu egzaminatora, dałbym 100% punktów.skaaa pisze:Witam wszystkich forumowiczów. Chciałabym się dowiedzieć czy w zadaniach z dowodem przyznaje się punkty za założenie i tezę?
Matura 2010: matematyka rozszerzona
W takim razie będe miała te marne 90%. Trzeba było napisać o tej wiośnie :/
Matura 2010: matematyka rozszerzona
Ta matura była dość niekonwencjonalna, najgorsze że aż 3 zadania z dowodem.
Nie mogę sobie wybaczyć, że źle w 11 przeczytałem i zupełnie inne dane zapisałem i zrobiłem w konsekwencji zupełnie coś innego, oraz zadania z prawdopodobieństwem które miałem zrobić "roboczą metodą" wyznaczając spośród 216 przypadków te sprzyjające i potem już normalnie wyliczając- nie zrobiłem, bo sobie niepotrzebnie odpuściłem, nie wiem właściwie czemu.Ogólnie matura dla mnie bardzo niekorzystna, do matury przygotowywałem się sam, z pomocą w domu czasem, nie przerabiałem Kiełbasy itd bo nie wiedziałem że w ogóle coś takiego istnieje (przygotowywałem się z różnych przykładowych arkuszy z jednej strony oraz z arkuszy z poprzednich lat).Żaden z arkuszy z lat poprzednich nie sprawił mi tyle kłopotów, strasznie pechowo podsumowując.Wynik będzie 40-kilka procent, szkoda mi słów już nawet...
PS.Z planimetrii nie było żadnego trójkąta czy trapezu tylko te kwadraty i dowodzenie, oraz nie było logarytmów...
Nie mogę sobie wybaczyć, że źle w 11 przeczytałem i zupełnie inne dane zapisałem i zrobiłem w konsekwencji zupełnie coś innego, oraz zadania z prawdopodobieństwem które miałem zrobić "roboczą metodą" wyznaczając spośród 216 przypadków te sprzyjające i potem już normalnie wyliczając- nie zrobiłem, bo sobie niepotrzebnie odpuściłem, nie wiem właściwie czemu.Ogólnie matura dla mnie bardzo niekorzystna, do matury przygotowywałem się sam, z pomocą w domu czasem, nie przerabiałem Kiełbasy itd bo nie wiedziałem że w ogóle coś takiego istnieje (przygotowywałem się z różnych przykładowych arkuszy z jednej strony oraz z arkuszy z poprzednich lat).Żaden z arkuszy z lat poprzednich nie sprawił mi tyle kłopotów, strasznie pechowo podsumowując.Wynik będzie 40-kilka procent, szkoda mi słów już nawet...
PS.Z planimetrii nie było żadnego trójkąta czy trapezu tylko te kwadraty i dowodzenie, oraz nie było logarytmów...
Matura 2010: matematyka rozszerzona
Jak sądzicie, jaki wynik uzyskany na tegorocznej maturze jest dobry? Cały dzień się tą maturą zadręczam, bo najgorsze dla mnie jest to, że z własnego roztrzepania straciłam przynajmniej 2 - 3 punkty. Może to nie wiele, ale chciałam dostać się na budownictwo, na jakąś lepszą uczelnię niż Uniwersystet Zielonogórski, ale nie wiem jakie są teraz moje szanse.
Matura 2010: matematyka rozszerzona
mój nauczyciel matematyki po rozmowie z nauczycielami z innych szkół stwierdził, że wynik (już) 70%-owy jest dobry.
-
Gromo
- Użytkownik

- Posty: 74
- Rejestracja: 20 kwie 2010, o 18:52
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: P-ków Tryb.
- Pomógł: 8 razy
Matura 2010: matematyka rozszerzona
Albo mowil o gimnazjalistach, albo to zart;) Dobry uczen, ktory sie nie budzi 2 miesiace przed matura ma spokojnie szanse na 90+%, a przynajmniej na kazde zadanie powinien miec pomysl.wszamol pisze:U mnie mówił:
80% bardzo dobrze
90% świetnie
100% uczestnik OM
-
wszamol
- Użytkownik

- Posty: 483
- Rejestracja: 7 maja 2009, o 22:01
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 64 razy
Matura 2010: matematyka rozszerzona
Lubie takich cwaniaczków ;p a teraz zajrzyj w archiwum, sprawdź średnie wyniki z matematyki rozszerzonej z poprzednich lat i to powtórz. no chyba, że większość budzi się 2 miesiące przed matura...
-
Gromo
- Użytkownik

- Posty: 74
- Rejestracja: 20 kwie 2010, o 18:52
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: P-ków Tryb.
- Pomógł: 8 razy
Matura 2010: matematyka rozszerzona
No bo tak jest. U mnie w klasie z probnych matur (ktorych mielismy ze 3-4) srednia byla okolo 35-45%. Dodam, ze to nie wina nauczyciela, bo jest to jeden z lepszych w wojewodztwie.wszamol pisze:no chyba, że większość budzi się 2 miesiące przed matura...
-
wszamol
- Użytkownik

- Posty: 483
- Rejestracja: 7 maja 2009, o 22:01
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 64 razy
Matura 2010: matematyka rozszerzona
no widzisz, skoro średnie wyniki z ubiegłych lat to 50-60% to może czas przewartościować swoją skalę oceniania uczniów? ja na przykład uczę się systematycznie (z matematyki xD), mam 6 z matematyki (a wcale nie chodzę do słabego liceum), a wiem, że 90% nie przekroczyłem (liczę na +80) matura to specyficzny egzamin, trzeba na niego brać poprawkę
