[LVII OM] Zadania I etapu
- DEXiu
- Użytkownik

- Posty: 1163
- Rejestracja: 17 lut 2005, o 17:22
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Jaworzno
- Pomógł: 69 razy
[LVII OM] Zadania I etapu
vinci ==> A mógłbyś podrzucić przynajmniej zarys dowodu że |S'A|>2 dla środka okręgu opisanego leżącego poza tr. (czyli dla trójkąta rozwartokąnego)? Bo resztę mam lajtowo wytegowaną, tylko właśnie dla tego przypadku mam drobną nieścisłość. Jak ty to wykazałeś
Bo dla ostro- albo prostokątnego oczywiste jest że musi być |S'A| >= R > 2, ale dla rowarto to już niestety nie jest prawdą 
[LVII OM] Zadania I etapu
Dla rozwartokatnego wez punkt lezacy w polowie najdluzszego boku. Jest on zawsze oddalony od kazdego z wierzcholkow o wiecej niz $2r$.
-
krzysiek1412
- Użytkownik

- Posty: 30
- Rejestracja: 3 wrz 2004, o 16:58
- Lokalizacja: Wrocław
[LVII OM] Zadania I etapu
Zad 5. podstawienie -f(-x)=g(x)
Zad 6. Poprowadźmy prostą równoległą do DE przechodzącą przez punkt A. Niech przecina ona wysokosć trójkąta ABC wychodzącą z punktu C w punkcie L i bok BC punkcie Z. Z tw. Talesa widzimy: AL/DH = LC/HC = LZ/HE, czyli DH/HE = AL/LZ. Rozważmy trójkąt AFH widzimy że punkt L jest jego ortocenrum, czyli prosta FL zawiera ysokośc trójkąta AFH. Oznacza to że FL jest równoległe do BC. Z tw. Talesa AL/LZ = AF/FB, czyli mamy AL/LZ=DH/HE=AF/FB co było do okazania.
Zad 7. p|(a+b+c)^3 - (a^3+b^3+c^3)
Zad 8. Gdy weźmiemy przekrój czworościanu równoległy do płazczyzny i prezchodzący przez punkt S to trójkąt ten zaier obie koło wielkie kuli. Ozncza to że r(ABC)>1. Należy udowodnić że SA>sqrt(5). Prez S' oznaczmy rzut punktu na podstawe. SA>sqrt(5) S'A>2. Załóżmy nie wprost że S'A2=>R, czyli 2r>R, a z tw. Eulera wynika bezpośrednio że w dowolnym trójkącie R=>2r. Mmy więc sprzeczność, czyli S'A>2 co było do wykaznia.
Zad 6. Poprowadźmy prostą równoległą do DE przechodzącą przez punkt A. Niech przecina ona wysokosć trójkąta ABC wychodzącą z punktu C w punkcie L i bok BC punkcie Z. Z tw. Talesa widzimy: AL/DH = LC/HC = LZ/HE, czyli DH/HE = AL/LZ. Rozważmy trójkąt AFH widzimy że punkt L jest jego ortocenrum, czyli prosta FL zawiera ysokośc trójkąta AFH. Oznacza to że FL jest równoległe do BC. Z tw. Talesa AL/LZ = AF/FB, czyli mamy AL/LZ=DH/HE=AF/FB co było do okazania.
Zad 7. p|(a+b+c)^3 - (a^3+b^3+c^3)
Zad 8. Gdy weźmiemy przekrój czworościanu równoległy do płazczyzny i prezchodzący przez punkt S to trójkąt ten zaier obie koło wielkie kuli. Ozncza to że r(ABC)>1. Należy udowodnić że SA>sqrt(5). Prez S' oznaczmy rzut punktu na podstawe. SA>sqrt(5) S'A>2. Załóżmy nie wprost że S'A2=>R, czyli 2r>R, a z tw. Eulera wynika bezpośrednio że w dowolnym trójkącie R=>2r. Mmy więc sprzeczność, czyli S'A>2 co było do wykaznia.
[LVII OM] Zadania I etapu
Przykro mi, ale tu jest blad. To, ze trojkat zawiera sie w kole o promienu R nie implikuje faktu, ze promien okregu opisanego na tym trojkacie jest mniejszy badz rowny R.krzysiek1412 pisze:oznacza to że trójkąt ABC zawera się kole o promieniu 2 i środku S', czyli promień okręgu opisanego na ABC R
kontrprzyklad : trojkaty rozwartokatne.
[LVII OM] Zadania I etapu
5 mam wyliczane (jak nikt
dwie strony a3), po prostu po kolei wszystko udowadnialem, jakie wartosci moze przyjac a, b dla dow. x, a potem podstawialem do g(g(x)).
6 oczywiscie z podobienstwa trojkatow AFH CDH i BFH CEH
7 duuuuuuuuuzo liczenia i doprowadzenie do (a-1)*(b-1)*(c-1)=0
8 Punkty E,F,G,H jako puntky stycznosci kuli ze scianami, stad robie ze SE=SF, SA^2=SE^2+AE^2, dajemy punkt O, ktory jest na podstawie kuli, od ktorego prostopadle do postawy lezy odc. OE, dajemy punkt K ktory jest punktem przeciecia sie AC z prostopadla do AF. Z tego wszystkiego wynika (nie wiem czy dobrze opisuje, nie mam obok siebie kartki z zadaniem) SA^2=KO^2+OE^2+AF^2+KF^2+1 (R=1). Czyli nalezy udowodnic ze KO^2+OE^2+AF^2+KF^2>4 a to wynika z: KF i AF >1 bo promien kola wpisanego w ABC dluzszy od promienia kuli. OE >1 bo punkt E musi lezec wyzej S gdyz jest to punkt styczny kuli i jednej ze scian. KO>1 z twierdzenia talesa z warunku OE/KO=SF/AF. Martwic sie zaczalem o 5, gdyz na serio moge miec zle :X
6 oczywiscie z podobienstwa trojkatow AFH CDH i BFH CEH
7 duuuuuuuuuzo liczenia i doprowadzenie do (a-1)*(b-1)*(c-1)=0
8 Punkty E,F,G,H jako puntky stycznosci kuli ze scianami, stad robie ze SE=SF, SA^2=SE^2+AE^2, dajemy punkt O, ktory jest na podstawie kuli, od ktorego prostopadle do postawy lezy odc. OE, dajemy punkt K ktory jest punktem przeciecia sie AC z prostopadla do AF. Z tego wszystkiego wynika (nie wiem czy dobrze opisuje, nie mam obok siebie kartki z zadaniem) SA^2=KO^2+OE^2+AF^2+KF^2+1 (R=1). Czyli nalezy udowodnic ze KO^2+OE^2+AF^2+KF^2>4 a to wynika z: KF i AF >1 bo promien kola wpisanego w ABC dluzszy od promienia kuli. OE >1 bo punkt E musi lezec wyzej S gdyz jest to punkt styczny kuli i jednej ze scian. KO>1 z twierdzenia talesa z warunku OE/KO=SF/AF. Martwic sie zaczalem o 5, gdyz na serio moge miec zle :X
-
Finarfin
- Użytkownik

- Posty: 252
- Rejestracja: 13 paź 2004, o 16:22
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocek
- Podziękował: 45 razy
- Pomógł: 9 razy
[LVII OM] Zadania I etapu
5. definicja wartości bezwzględnej. Po kolei to i owo Jednak jasno i logicznie wyjaśnione
6. Podobieństwo trójkątów. Było to dość proste. Aczkolwiek analitycznie też to zrobiłem, choć tego akurat nie zapisałem, bo było zbyt dużo do przepisywania
7. Podobnie jak koledzy wyżej
8. Zrzutowanie tej płaszczyzny o środku S i promieniu r na podstawę i udowadnianie po kolei.
Ogólnie to liczę, że 5, 6 i 7 mam na 100% punktów. 8 - no mam nadzieję, że niczego nie zapomniałem, nie robiłem przecież książki fabularnej
Na każde zadanie po 2. strony A4 poszły
6. Podobieństwo trójkątów. Było to dość proste. Aczkolwiek analitycznie też to zrobiłem, choć tego akurat nie zapisałem, bo było zbyt dużo do przepisywania
7. Podobnie jak koledzy wyżej
8. Zrzutowanie tej płaszczyzny o środku S i promieniu r na podstawę i udowadnianie po kolei.
Ogólnie to liczę, że 5, 6 i 7 mam na 100% punktów. 8 - no mam nadzieję, że niczego nie zapomniałem, nie robiłem przecież książki fabularnej
Na każde zadanie po 2. strony A4 poszły
- juzef
- Użytkownik

- Posty: 876
- Rejestracja: 29 cze 2005, o 22:42
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Koszalin
- Pomógł: 66 razy
[LVII OM] Zadania I etapu
5. g(g(x))=g(-f(-x))=-f(f(-x))=x
6. podobieństwo trójkątów
7. \(\displaystyle{ 3(a+b)(a+c)(b+c)=(a+b+c)^3-(a^3+b^3+c^3)\equiv0(mod p)}\), więc jedna z liczb a+b, b+c, a+c jest równa p.
8. Dowód nie wprost. Zakładam, że SA, SB, SC \(\displaystyle{ \leq \sqrt{5}}\) .Chwila zabawy z Jensenem daje P(ABC)\(\displaystyle{ \leq3\sqrt{3}}\). Dalej w każdym trójkącie zachodzi \(\displaystyle{ 3\sqrt{3}\cdot r^2\leq S}\), więc \(\displaystyle{ r\leq1}\). Po czym następuje dość ciężki dowód, że r>R, gdzie R jest promieniem sfery wpisanej w czworościan, a r promieniem okręgu wpisanego w trójkąt ABC. Dostaję R1[/quote]
Ja nie wiem, pokaż.
6. podobieństwo trójkątów
7. \(\displaystyle{ 3(a+b)(a+c)(b+c)=(a+b+c)^3-(a^3+b^3+c^3)\equiv0(mod p)}\), więc jedna z liczb a+b, b+c, a+c jest równa p.
8. Dowód nie wprost. Zakładam, że SA, SB, SC \(\displaystyle{ \leq \sqrt{5}}\) .Chwila zabawy z Jensenem daje P(ABC)\(\displaystyle{ \leq3\sqrt{3}}\). Dalej w każdym trójkącie zachodzi \(\displaystyle{ 3\sqrt{3}\cdot r^2\leq S}\), więc \(\displaystyle{ r\leq1}\). Po czym następuje dość ciężki dowód, że r>R, gdzie R jest promieniem sfery wpisanej w czworościan, a r promieniem okręgu wpisanego w trójkąt ABC. Dostaję R1[/quote]
Ja nie wiem, pokaż.
- DEXiu
- Użytkownik

- Posty: 1163
- Rejestracja: 17 lut 2005, o 17:22
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Jaworzno
- Pomógł: 69 razy
[LVII OM] Zadania I etapu
juzef ==> Wyręczę vinciego. Rozważając koło wielkie kuli będące częścią wspólną tej kuli i płaszczyzny A'B'C' równoległej do ABC przechodzącej przez S stwierdzamy, że promień okręgu wpisanego w trójkąt A'B'C' musi być r'>=1 (bo nie może być mniejsza niż promień tego koła wielkiego). Teraz jednokładność płaszczyzny A'B'C' o środku w punkcie D i skali |DA|/|DA'|>1 i mamy co należało. r>r'>=1 
[LVII OM] Zadania I etapu
6 oczywiscie z podobienstwa trojkatow AFH CDH i BFH CEH
Ja nie widzę takiego podobieństwa. ktore kąty wg ciebie są takie same??
Ja nie widzę takiego podobieństwa. ktore kąty wg ciebie są takie same??
-
Skrzypu
- Użytkownik

- Posty: 1000
- Rejestracja: 18 maja 2004, o 22:15
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Pomógł: 18 razy
[LVII OM] Zadania I etapu
5. trzy przypadki \(\displaystyle{ x>0, x=0, x). Pokazałem, że promień okręgu opisanego na trójkącie ABC jest większy od 2, a potem, że kąt \(\displaystyle{ SOA}\) jest większy od 90 i z cosinusów w tym trójkącie wychodzi teza.}\)
[LVII OM] Zadania I etapu
To może moje rozwiązania:
5. Jak większość na podstawie -f(-x)=g(x)
6. na rysunku wprowadziłem kąty alfa i beta związane trójkątem bezpośrednio i gamma czyli kąt między jedną z wysokości a jedną z tych prostych prostopadłych. Potem starczyło biorąc HF za odcinek bazowy z twierdzenia sinusów wyliczyć wszystkie boki lewej strony równania i prawej i korzystając z AŻ jednej tożsamości trygonometrycznej (sin(90+alfa=sin90-alfa) wychodziło w dwóch linijkach rozwiązanie. Sam się zdziwiłem jak szybko wyszło.
7. chałupnicze podniesienie a+b+c=p+1 do sześcianu i potem grupowanie, podstawianie i wychodziło
8. No tu mam już totalny blues, zadanie jest na zero punktów, ale co tam: rozpatruję przypadek skrajny gdy wysokość ostrosłupa dąży do nieskończonośi i takie tam pierdółki z tego wynikające
.
5. Jak większość na podstawie -f(-x)=g(x)
6. na rysunku wprowadziłem kąty alfa i beta związane trójkątem bezpośrednio i gamma czyli kąt między jedną z wysokości a jedną z tych prostych prostopadłych. Potem starczyło biorąc HF za odcinek bazowy z twierdzenia sinusów wyliczyć wszystkie boki lewej strony równania i prawej i korzystając z AŻ jednej tożsamości trygonometrycznej (sin(90+alfa=sin90-alfa) wychodziło w dwóch linijkach rozwiązanie. Sam się zdziwiłem jak szybko wyszło.
7. chałupnicze podniesienie a+b+c=p+1 do sześcianu i potem grupowanie, podstawianie i wychodziło
8. No tu mam już totalny blues, zadanie jest na zero punktów, ale co tam: rozpatruję przypadek skrajny gdy wysokość ostrosłupa dąży do nieskończonośi i takie tam pierdółki z tego wynikające
-
vinci
- Użytkownik

- Posty: 17
- Rejestracja: 25 lut 2005, o 22:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Poznań
- Podziękował: 1 raz
[LVII OM] Zadania I etapu
to bylo tylko szkicowe rozwiazanie, powinno byc: 'wiemy jak udowonimy'.juzef pisze:Ja nie wiem, pokaż.vinci pisze:wiemy ze r>1
DEXIu zrobil jak powinno byc.
btw tez bym chetnie zabaczyl to rozwiazanie Jensenem.
[ Dodano: Wto Lis 08, 2005 7:39 pm ]
o to chodzilo?juzef pisze: Szczególnie mam tu na myśli jedną zależność, która jest intuicyjnie oczywista, a dosyć ciężko ją formalnie udowodnić. Napisałbym o co mi chodzi, ale zapewne skończyłoby się do ostrzeżeniem od przewrażliwionego moda..


