Kierunki zamawiane - UJ

Przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Zestawy zadań. Wyniki i przebieg rekrutacji na studia.
Rogal
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4992
Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: a z Limanowej
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 422 razy

Kierunki zamawiane - UJ

Post autor: Rogal »

Studia są płatne, ale mają świetnie rozwinięte systemy stypendialne dla najzdolniejszych i tych, których nie stać. Są atrakcyjne kredyty studenckie, które się spłaca później idąc do pracy. Niestety, tylko prywatna własność ma sens istnienia.
Kibu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 149
Rejestracja: 14 kwie 2007, o 20:26
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 41 razy

Kierunki zamawiane - UJ

Post autor: Kibu »

A się nerwowo zrobiło;)...
yacek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 23 cze 2009, o 00:22
Płeć: Mężczyzna

Kierunki zamawiane - UJ

Post autor: yacek »

a orientuje się może ktoś jak wygląda sytuacja na kierunku informatyka - tzn. ile osób wpisało się na studia?
cackok
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: 21 kwie 2009, o 17:11
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz

Kierunki zamawiane - UJ

Post autor: cackok »

Wiadomo kiedy będą dokładniejsze informacje na temat tych stypendiów na UJ??

I wie ktoś może gdzie można zobaczyc listę rankingową z kierunku Informatyka na WMiI?
Dumel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1969
Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
Podziękował: 60 razy
Pomógł: 202 razy

Kierunki zamawiane - UJ

Post autor: Dumel »

co trzeba umieć na starcie z analizy?
na OMa niewiele z niej potrzebowałem wiec niewiele umiem a slyszalem pare glosow jaka to analiza straszna ble ble ble wiec zacząłem sie jej troche uczyć z podręcznika F. Leji (ktory widze ze obowiazuje tez na UJ). looknąłem dzisiaj na program przedmiotu Analiza I ktory jest raczej licealny (no to moze mala przesada ale jak zobaczylem twierdzenie o trzech ciagach to padlem) a analiza jak dla mnie jest potwornie nudna wiec mysle sobie ze nie warto zasypiac przy niej w czasie wakacji (kiedy mozna sie pouczyc czegos normalniejszego) zeby potem jeszcze bardziej zasypiac na wykladach i ograniczyć to paskudztwo do minimum.
Rogal
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4992
Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: a z Limanowej
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 422 razy

Kierunki zamawiane - UJ

Post autor: Rogal »

To tak. Najprawdopodobniej analizę będziecie mieć ze wspaniałym drem Edwardem, więc z obecności na wykładach rozliczał was nie będzie. Acz za klimat warto chodzić zdecydowanie :-).
Natomiast co się robi. Nie wiem, jak teraz, ale ja miałem analizę niejako od początku. Czyli wprowadzamy aksjomatycznie liczby rzeczywiste, wydzielamy z nich ich znane i lubiane podzbiory (jak naturalne czy wymierne), no i coś jest zapewne o rachunku zbiorów, przedziały na osi rzeczywistej, wartość bezwzględna jako odległość punktu od zera, potem się chyba szło już do funkcji (które były zdefiniowane na wstępie do teorii mnogości), podstawowe własności oczywiście, potem ciągi, ich sprawy kolejno, potem szeregi, ciągi i szeregi funkcyjne, przy funkcjach na pewno cały rachunek różniczkowy podstawowy i na końcu zapewne całki i ich związek z szeregami. To tak z grubsza. Moja rada od zawsze jest taka, by wakacje wykorzystać na naukę schematów liczenia pochodnych, badania szeregów, liczenia całek, badania przebiegu funkcji, trochę algebry, czyli na pewno rachunek macierzowy i rozwiązywanie układów równań, natomiast do poduszki sobie czytać, skąd się te schematy biorą i na jakich twierdzeniach się zasadzają.
To taki mój punkt widzenia.
Awatar użytkownika
paladin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 148
Rejestracja: 24 sty 2005, o 22:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 19 razy

Kierunki zamawiane - UJ

Post autor: paladin »

Dumel pisze:co trzeba umieć na starcie z analizy?
na OMa niewiele z niej potrzebowałem wiec niewiele umiem a slyszalem pare glosow jaka to analiza straszna ble ble ble wiec zacząłem sie jej troche uczyć z podręcznika F. Leji (ktory widze ze obowiazuje tez na UJ). looknąłem dzisiaj na program przedmiotu Analiza I ktory jest raczej licealny (no to moze mala przesada ale jak zobaczylem twierdzenie o trzech ciagach to padlem) a analiza jak dla mnie jest potwornie nudna wiec mysle sobie ze nie warto zasypiac przy niej w czasie wakacji (kiedy mozna sie pouczyc czegos normalniejszego) zeby potem jeszcze bardziej zasypiac na wykladach i ograniczyć to paskudztwo do minimum.
Analizy Ty matematycznej nie lekceważ, młody Jedi. Prawdą jest tylko, że jeśli umiesz liczyć granice ciągów, funkcji, tudzież całki i pochodne, to na pierwszym semestrze, na ćwiczeniach, będziesz miał łatwo. Na drugim już trafisz do grupy teoretycznej, spotkasz innych wymiataczy, a prowadzący postara się, żebyś czasem miał co robić
Na wykładzie będziesz miał wszystko konstruowane od podstaw. I owszem, "definicja potęgowania" czy "definicja funkcji trygonometrycznych" wygląda jak liceum, z tym, że na przykład \(\displaystyle{ e^x}\) definiowane jest od razu jako suma szeregu funkcyjnego. I weź tu teraz udowodnij, że \(\displaystyle{ e^3 = e \cdot e \cdot e}\).
Cóż, nie wszystko będzie porażająco ciekawe, będzie paskudnie duuużo "dobierania epsilonów do delty". Mimo wszystko polecam raczej użycie wakacji do tego, do czego powinno się ich używać, a w czasie roku chodzenie na wykłady. Wakacje to tylko 3 miesiące, a analiza potrwa 3 lata
Rogal
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4992
Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: a z Limanowej
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 422 razy

Kierunki zamawiane - UJ

Post autor: Rogal »

Akurat co do definicji e^x to się nie zgodzę - mieliśmy funkcję wykładniczą zdefiniowaną elementarnie, dzięki gęstości wymiernych w rzeczywistych :-)
Dumel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1969
Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
Podziękował: 60 razy
Pomógł: 202 razy

Kierunki zamawiane - UJ

Post autor: Dumel »

Prawdą jest tylko, że jeśli umiesz liczyć granice ciągów, funkcji, tudzież całki i pochodne, to na pierwszym semestrze, na ćwiczeniach, będziesz miał łatwo.
mam nadzieję że na innych przedmiotach ćwiczenia będą mniej rzemieślnicze
Na drugim już trafisz do grupy teoretycznej, spotkasz innych wymiataczy, a prowadzący postara się, żebyś czasem miał co robić
nie rozumiem. specjalności teoretycznej nie wybrałem.-- 5 sierpnia 2009, 13:29 --
Najprawdopodobniej analizę będziecie mieć ze wspaniałym drem Edwardem, więc z obecności na wykładach rozliczał was nie będzie. Acz za klimat warto chodzić zdecydowanie .
a z obecności na ćwiczeniach?
Rogal
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4992
Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: a z Limanowej
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 422 razy

Kierunki zamawiane - UJ

Post autor: Rogal »

To jest jedyny taki przedmiot, jak wynika z moich obserwacji - taki trochę wyrównujący poziom z liceum.
Teoretyczną wybiera się teraz w pierwszym semestrze.
W każdym razie powodzenia :-)
Awatar użytkownika
paladin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 148
Rejestracja: 24 sty 2005, o 22:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 19 razy

Kierunki zamawiane - UJ

Post autor: paladin »

Rogal pisze:Akurat co do definicji e^x to się nie zgodzę - mieliśmy funkcję wykładniczą zdefiniowaną elementarnie, dzięki gęstości wymiernych w rzeczywistych
...a wtedy tożsamości \(\displaystyle{ e^x = \sum_{n=0}^{\infty} \frac{x^n}{n!}}\) trzeba dowodzić. Też fajnie.

Ja osobiście padłem, kiedy najpierw poszła definicja cosinusa (\(\displaystyle{ \sum_{n=0}^{\infty} (-1)^n \frac{x^{2n}}{(2n)!}}\)), potem arcus cosinusa, a potem zostało zdefiniowane \(\displaystyle{ \pi = 2 \arc \cos(0)}\), i po dłuższej chwili profesor udowodnił, że \(\displaystyle{ \pi > 0}\)
Dumel pisze:nie rozumiem. specjalności teoretycznej nie wybrałem.
Ach, bo teraz studia są 3+2 i specjalności są od początku. Cóż, polecam w takim razie się na nią przenieść
Rogal
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4992
Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: a z Limanowej
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 422 razy

Kierunki zamawiane - UJ

Post autor: Rogal »

Cóż, ja osobiście wolę taki system wprowadzania pojęć, czyli bez różnych atrakcji wyciągniętych z przysłowiowej d**y :-). Przecież i tak wzór Taylora musieliście mieć wprowadzony i udowodniony, więc jaki problem jako prosty wniosek wyprowadzić tamtą tożsamość? Natomiast zgodzę się, że warto znać takie ujęcie problemu (zostało nam zresztą podane, wraz ze zdefiniowaniem liczby pi), jednak jak pisałem, lubię, gdy coś ma przyczynę i skutek, a konkretnie lubię znać przyczynę, nie tylko sam skutek :-)
Awatar użytkownika
paladin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 148
Rejestracja: 24 sty 2005, o 22:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 19 razy

Kierunki zamawiane - UJ

Post autor: paladin »

Rogal pisze:Cóż, ja osobiście wolę taki system wprowadzania pojęć, czyli bez różnych atrakcji wyciągniętych z przysłowiowej d**y . Przecież i tak wzór Taylora musieliście mieć wprowadzony i udowodniony, więc jaki problem jako prosty wniosek wyprowadzić tamtą tożsamość? Natomiast zgodzę się, że warto znać takie ujęcie problemu (zostało nam zresztą podane, wraz ze zdefiniowaniem liczby pi), jednak jak pisałem, lubię, gdy coś ma przyczynę i skutek, a konkretnie lubię znać przyczynę, nie tylko sam skutek
To prawdę mówiąc wyłącznie rzecz gustu - po zrozumieniu jednego i drugiego podejścia można wyprowadzać teorię tak, jak nam wygodnie.
xiikzodz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1862
Rejestracja: 4 paź 2008, o 02:13
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Lost Hope
Podziękował: 28 razy
Pomógł: 502 razy

Kierunki zamawiane - UJ

Post autor: xiikzodz »

U mnie na czwartych ćwiczeniach z analizy były zbiory borelowskie i tw. Baire'a, zaś zbiezności ciągów uczyliśmy się za pomocą "pola metody" (dokładnej nazwy już nie pamiętam) czyli z użyciem nieskończonych macierzy (pojawiło się nazwisko Toeplitz). A wydawało mi się, że w pierwszym semestrze niczego nowego się nie nauczę.
Dumel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1969
Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
Podziękował: 60 razy
Pomógł: 202 razy

Kierunki zamawiane - UJ

Post autor: Dumel »

hmm ale głupio tak teraz patrze jestem w pierwszym roczniku który na specjalności komputerowej ma algorytmikę uciętą o połowę :-/. trudno na drugim roku bede wnosil o rozszerzenie programu i moze sie zalapie na wyklady razem ze studentami informatyki
ODPOWIEDZ