IX (9) OMG - I etap.
-
emil99
- Użytkownik

- Posty: 55
- Rejestracja: 14 gru 2013, o 23:24
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Rzeszów
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 4 razy
IX (9) OMG - I etap.
Ten OMG to jakiś żart. Zadania były stanowczo za łatwe, więc nie do końca mam pewność czy wśród 18 zwycięzców nie ma randomów... A CPSJ... porażka, daliby trudniejsze to nie było by problemu a tak to jakieś 12 osób jest lekko wkurzonych, no bo w sumie jak się robi 5 zadań to chyba z myślą, że się pojedzie na CPSJ. Ja osobiście jestem w tej 6 szczęśliwców i mam nadzieję, że nie zawiodę na zawodach. Teraz przygotowania do finału LXV OM. Pozdrawiam
-
pawel98
- Użytkownik

- Posty: 20
- Rejestracja: 11 lut 2013, o 18:38
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Goleniów
IX (9) OMG - I etap.
W sumie, to ja też postaram się dorzucić kilka słów od siebie.
Jestem do tej pory zaskoczony zadaniami, jakie zaproponował Komitet Główny OMG. Być może dla tego, iż po 2. etapie, po rekordowym (chyba) progu na finalistę i rekordowej liczbie uczestników finału, osoby układające zadania dopilnują, żeby zawody finałowe były znacznie większym wyzwaniem co by lepiej zróżnicowało poziom z jakim reprezentowali się uczestnicy (owszem, wiem że z jednego finału nie da się dokładnie wyłonić kto jest naprawdę dobry, a ten co jest laureatem 3. stopnia nie oznacza, że jest w porównaniu do tego z maxem przeciętny, bo na dobre rozwiązanie olimpiady składa się bardzo wiele czynników - zarówno czynnik wiedzowy i doświadczenie w rozwiązywaniu zadań, ale istotne też są aspekty psychologiczne, ale również losowe. Sam co nieco o tym miałem okazje jakiś czas temu się przekonać). Zawiodłem się trochę, ponieważ pojechałem na olimpiadę z nadzieją, że przyjdzie mi rozwiązywać fajne, dość wymagające zadania, które powinny pojawić się na finale gimnazjalnej olimpiady. A tak nie było. Zadania 1,2,3,4 są co najmniej natychmiastowe. P1 jest identyczne w rozumowaniu co zadanie 1. z 2. etapu V OMG, ale nawet jeśli nikt tego nie rozwiązał, nie powinien mieć żadnych problemów ze zrobieniem tego. Zadanie drugie to od razu trzeba skojarzyć fakty na zasadzie -okrąg, trójkąt prostokątny i w zasadzie problem sprowadza się do trywialnego dowodu styczności dwóch okręgów, wykorzystując odcinek środkowy w trójkącie, o którym powinien pamiętać każdy, co zainteresował się choć trochę drugim etapem tegorocznego OMGa. Zadanie 3. było ciut trudniejsze i choć wystarczy pogrzebać przy podzielności i dodać/odjąć jakieś śmieci, żeby szybko uzyskać tezę. Metoda również must-have dla każdego olimpijczyka, niekoniecznie jakiegoś super hiper. Ja chciałem na początku zrobić to zadanie z viete-jumping (żeby ew. komisji się nie nudziło, w końcu korzystanie z takich metod, na które idą zadania poziomu IMO 6/88 w OMGu jest trochę zabawne) jednakże stwierdziłem, że to za długie od po prostu policzyłem wyróżnik trójmianu (wiem, piękna metoda xd). Zadanie 4. to oczywiście Dirichlet i mowa tu o zasadzie szufladkowej, gdzie de facto nawiązywało się do podobnych rzeczy co w zadaniu 2. No a zadanie 5. to zgadniesz albo nie. Jednakże, jak wyjdzie się od trójkąta i zacznie dobudowywać odpowiednie bryły jak, by powstała taka, co spełnia warunki zadania, to wystarczy jeszcze w jakiś śmieszny sposób pokazać jej wypukłość choć wątpię, żeby wymagano wyrafinowanych dowodów takich faktów na OMGu.
Czyli zadania na kilka minut. I nic dziwnego że w ten sposób mamy 18 maxów. I nic dziwnego, że przez losowanie wyłoniono kadrę na CPSJ, skoro w zeszłym roku rozwiązanie problemu dla dwóch osób stanowiło problem, to co dopiero dla 18. I choć ładnie próbowano wytłumaczyć się z tej decyzji, jakoś nie przekonują mnie żadne wymówki. Być może dlatego, że jestem jednym z tych, co wylosowali pustą karteczkę, a bardzo im zależało na tych zawodach od 2 lat. Niby co TYLKO CPSJ, w sumie zawody nie są zbytnio wymagające, sugerując się zadaniami z 2 ubiegłych lat, to jednak perspektywa kolejnego etapu olimpiady jest kusząca, no i oczywiście koszulka z imprezy . Pozostaje mi mieć nadzieję, że za rok rocznik niżej nie będzie mieć takich problemów i nikt nie poczuje się pokrzywdzony przez los, ponieważ trafiła się mu pusta karteczka, a jakiś inny koleś miał farta. Jestem ciekaw, jaki będzie poziom zadań na zawodach i jak poradzi sobie z nimi nasza kadra.
W sumie to wszystko co mam do powiedzenia. Może mało spójne, bo de facto sam nie bardzo wiem, jak opisać to wszystko wystarczająco dosadnie i kulturalnie, żeby zobrazować moje poglądy dot. IX edycji Olimpiady Matematycznej Gimnazjalistów.
Jestem do tej pory zaskoczony zadaniami, jakie zaproponował Komitet Główny OMG. Być może dla tego, iż po 2. etapie, po rekordowym (chyba) progu na finalistę i rekordowej liczbie uczestników finału, osoby układające zadania dopilnują, żeby zawody finałowe były znacznie większym wyzwaniem co by lepiej zróżnicowało poziom z jakim reprezentowali się uczestnicy (owszem, wiem że z jednego finału nie da się dokładnie wyłonić kto jest naprawdę dobry, a ten co jest laureatem 3. stopnia nie oznacza, że jest w porównaniu do tego z maxem przeciętny, bo na dobre rozwiązanie olimpiady składa się bardzo wiele czynników - zarówno czynnik wiedzowy i doświadczenie w rozwiązywaniu zadań, ale istotne też są aspekty psychologiczne, ale również losowe. Sam co nieco o tym miałem okazje jakiś czas temu się przekonać). Zawiodłem się trochę, ponieważ pojechałem na olimpiadę z nadzieją, że przyjdzie mi rozwiązywać fajne, dość wymagające zadania, które powinny pojawić się na finale gimnazjalnej olimpiady. A tak nie było. Zadania 1,2,3,4 są co najmniej natychmiastowe. P1 jest identyczne w rozumowaniu co zadanie 1. z 2. etapu V OMG, ale nawet jeśli nikt tego nie rozwiązał, nie powinien mieć żadnych problemów ze zrobieniem tego. Zadanie drugie to od razu trzeba skojarzyć fakty na zasadzie -okrąg, trójkąt prostokątny i w zasadzie problem sprowadza się do trywialnego dowodu styczności dwóch okręgów, wykorzystując odcinek środkowy w trójkącie, o którym powinien pamiętać każdy, co zainteresował się choć trochę drugim etapem tegorocznego OMGa. Zadanie 3. było ciut trudniejsze i choć wystarczy pogrzebać przy podzielności i dodać/odjąć jakieś śmieci, żeby szybko uzyskać tezę. Metoda również must-have dla każdego olimpijczyka, niekoniecznie jakiegoś super hiper. Ja chciałem na początku zrobić to zadanie z viete-jumping (żeby ew. komisji się nie nudziło, w końcu korzystanie z takich metod, na które idą zadania poziomu IMO 6/88 w OMGu jest trochę zabawne) jednakże stwierdziłem, że to za długie od po prostu policzyłem wyróżnik trójmianu (wiem, piękna metoda xd). Zadanie 4. to oczywiście Dirichlet i mowa tu o zasadzie szufladkowej, gdzie de facto nawiązywało się do podobnych rzeczy co w zadaniu 2. No a zadanie 5. to zgadniesz albo nie. Jednakże, jak wyjdzie się od trójkąta i zacznie dobudowywać odpowiednie bryły jak, by powstała taka, co spełnia warunki zadania, to wystarczy jeszcze w jakiś śmieszny sposób pokazać jej wypukłość choć wątpię, żeby wymagano wyrafinowanych dowodów takich faktów na OMGu.
Czyli zadania na kilka minut. I nic dziwnego że w ten sposób mamy 18 maxów. I nic dziwnego, że przez losowanie wyłoniono kadrę na CPSJ, skoro w zeszłym roku rozwiązanie problemu dla dwóch osób stanowiło problem, to co dopiero dla 18. I choć ładnie próbowano wytłumaczyć się z tej decyzji, jakoś nie przekonują mnie żadne wymówki. Być może dlatego, że jestem jednym z tych, co wylosowali pustą karteczkę, a bardzo im zależało na tych zawodach od 2 lat. Niby co TYLKO CPSJ, w sumie zawody nie są zbytnio wymagające, sugerując się zadaniami z 2 ubiegłych lat, to jednak perspektywa kolejnego etapu olimpiady jest kusząca, no i oczywiście koszulka z imprezy . Pozostaje mi mieć nadzieję, że za rok rocznik niżej nie będzie mieć takich problemów i nikt nie poczuje się pokrzywdzony przez los, ponieważ trafiła się mu pusta karteczka, a jakiś inny koleś miał farta. Jestem ciekaw, jaki będzie poziom zadań na zawodach i jak poradzi sobie z nimi nasza kadra.
W sumie to wszystko co mam do powiedzenia. Może mało spójne, bo de facto sam nie bardzo wiem, jak opisać to wszystko wystarczająco dosadnie i kulturalnie, żeby zobrazować moje poglądy dot. IX edycji Olimpiady Matematycznej Gimnazjalistów.
-
AndrzejK
- Użytkownik

- Posty: 972
- Rejestracja: 21 wrz 2013, o 15:24
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 114 razy
- Pomógł: 102 razy
IX (9) OMG - I etap.
Naprawdę losowali? Jak dla mnie to jest przegięcie... no i 2 osoby z ZSO nr 7, podziwiam tych ludzi, że wytrzymują w takiej szkole, gdzie uczył się samobójca, a dyrektor ma w głowie tylko statystyki.
Ostatnio zmieniony 17 mar 2014, o 19:10 przez AndrzejK, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Pinionrzek
- Użytkownik

- Posty: 393
- Rejestracja: 22 wrz 2013, o 21:28
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bonn
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 63 razy
IX (9) OMG - I etap.
Działa już panel ucznia, chociaż jeszcze chyba systemu odwołań nie dopracowali bo się zawiesza co jakiś czas
No i tak jak obstawiałem mam 66660 przez ten wielościan... A jeśli prawdą jest, że za wklęsły 2 pkt. dawali to tym bardziej jestem wkurzony (bo taki znalazłem), bo 26pkt może by na obóz starczyło - jakby ktoś z laureatów II stopnia dostał sie na obóz to napiszcie ile mieliście punktów
No i tak jak obstawiałem mam 66660 przez ten wielościan... A jeśli prawdą jest, że za wklęsły 2 pkt. dawali to tym bardziej jestem wkurzony (bo taki znalazłem), bo 26pkt może by na obóz starczyło - jakby ktoś z laureatów II stopnia dostał sie na obóz to napiszcie ile mieliście punktów
-
diana7
- Użytkownik

- Posty: 78
- Rejestracja: 17 lip 2012, o 20:38
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Pomógł: 13 razy
IX (9) OMG - I etap.
66662 starczyło na obóz. Za bez wskazania, gdzie znajduje się trójkąt można było dostać 2 pkt.
Zgodnie z informacją w panelu ucznia, termin odwołania już minął .
Zgodnie z informacją w panelu ucznia, termin odwołania już minął .
Ostatnio zmieniony 17 mar 2014, o 21:55 przez diana7, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Korpal123
- Użytkownik

- Posty: 8
- Rejestracja: 16 mar 2014, o 20:28
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Pomógł: 3 razy
IX (9) OMG - I etap.
Wie ktoś może od ilu punktów był laureat 3 stopnia?
Osobiście uzyskałem ten tytuł z punktacją 66660. Najbardziej żałuję nie zakwalifikowania się na obóz.
Z niecierpliwością czekam na kolejną edycję, ponieważ jestem bardzo ciekawy czy znowu wywoła takie kontrowersje jak tegoroczna. Mam nadzieję, że organizatorzy dobiorą bardziej selektywne zadania.
Osobiście uzyskałem ten tytuł z punktacją 66660. Najbardziej żałuję nie zakwalifikowania się na obóz.
Z niecierpliwością czekam na kolejną edycję, ponieważ jestem bardzo ciekawy czy znowu wywoła takie kontrowersje jak tegoroczna. Mam nadzieję, że organizatorzy dobiorą bardziej selektywne zadania.
-
pawel98
- Użytkownik

- Posty: 20
- Rejestracja: 11 lut 2013, o 18:38
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Goleniów
IX (9) OMG - I etap.
Nienawidzę ludzi, którzy wypowiadają się o czymś, o czym nie mają pojęcia, albo usłyszeli jakieś brednie od osób trzecich i szerzą ów herezje na całym świecie. Nie jest to miejsce na tego typu dyskusję, jednakże komentarz ten jest o tyle nie na miejscu i mnie denerwuje, iż nie mogę zostawić tego bez odpowiedzi. Poza tym, może przyda się niektórym uczestnikom OMGa, którzy mają nt. nas jakieś dziwne przypuszczenia. Otóż jestem uczniem tej szkoły i żyję. W tych waszych szkołach (ciekaw jestem skąd jest AndrzejK - jakiego gimnazjum) możecie wygadywać różne rzeczy o nas - zarówno dyrektorze, jak i nauczycielach czy uczniach, choć prawda jest taka, że każdy z Was de facto G***O wie o tym, co się u nas dzieje. Jeśli myślisz, że dyrektor myśli tylko o statystykach i traktuje uczniów jako maszyny do nabijania trzynastce podium w "Perspektywach" to albo przebywasz w nawiedzonym towarzystwie, które ma kompleksy z powodu tego, że my zgarniamy większość nagród, albo sam nie dostałeś się do tej szkoły lub zrezygnowałeś z różnych powodów w stylu - nie radzisz sobie. Dopisz może jeszcze, że u nas jest wyścig szczurów itp. To powiem Ci, że jesteśmy jednym z najlepszych roczników w przeciągu kilku lat, mogę wskazać co najmniej 4 osoby co są naprawdę dobre z matmy i fizyki nie tylko na poziomie naszego miasta, a całej Polski (mówię w kategorii rocznika) i się razem dobrze dogadujemy i współpracujemy i wychodzi nam to na dobre. To nie jest tak, że szkoła wpływa tak na nas, tylko może ktoś ma taką pasję, a ta placówka dobrze pozwala nam kształtować swe umiejętności pod opieką nauczycieli, którzy wychowali niejednego olimpijczyka. "Samobójstwa..." rzeczywiście nigdzie nie ma samobójstw, wśród młodzieży i tylko nasze gim jest takie psychiczne, że wszyscy są na skraju załamania nerwowego, ponieważ Kowalski jest lepszy z jakiegoś przedmiotu i Nowak nie może się z tym pogodzić. Polecam takim osobom jak AndrzejK, żeby najpierw pomyśleli zanim cokolwiek napiszą, ponieważ opowiadać o swoich domysłach każdy może, a często w nich jest mało prawdy. Ale to pewnie nie tylko ma miejsce u nas. Podejrzewam, że w Staszicu w Wawie jest podobnie, ponieważ inne licea nie są w stanie pogodzić się z tym, że jest taka szkoła, że co roku ma medal z IMO, IPhO, IOI, IPhO...Naprawdę losowali? Jak dla mnie to jest przegięcie... no i 2 osoby z ZSO nr 7, podziwiam tych ludzi, że wytrzymują w takiej szkole, gdzie uczył się samobójca, a dyrektor ma w głowie tylko statystyki.
Proszę o to, żeby nie kontynuować tego tematu, ponieważ nie jest on związany z OMGiem. Osoby, które mają jeszcze jakiekolwiek wątpliwości zapraszam na priva albo inne formy dyskusji, gdzie mogłyby podzielić się swymi żałosnymi podejrzeniami, nie oszukując przy okazji innych ludzi.
IX (9) OMG - I etap.
diana7, no to mnie załamałaś, bo świadomość, że zabrakło 2 punktów do mojego głównego celu jakim był obóz może być dołująca
-
Pinionrzek
- Użytkownik

- Posty: 393
- Rejestracja: 22 wrz 2013, o 21:28
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bonn
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 63 razy
IX (9) OMG - I etap.
Ogólnie wydaje mi się, że tegoroczny OMG był bardziej kuratoryjny niż olimpijski, promował osoby, które nie musiały mieć większej styczności z olimpiadą i właśnie dla nich mógł być atrakcyjny, a dla osób zajmujących się olimpiadą był dużym rozczarowaniem
-
bizon21
- Użytkownik

- Posty: 1
- Rejestracja: 17 mar 2014, o 20:36
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
IX (9) OMG - I etap.
Nie widziałeś kuratoryjnego w Szczecinie... Przy nim nawet najgorsze OMG jest świetne. Choć ja uważam, że nie ma powodów do narzekań .
-
badmor
- Użytkownik

- Posty: 114
- Rejestracja: 26 mar 2005, o 13:50
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Z Nienacka
- Pomógł: 3 razy
IX (9) OMG - I etap.
No to może ktoś zmierzy się ze "świetnymi" zadaniami z konkursu kuratoryjnego na Śląsku?
... _1314c.pdf
Zapewne OMG jest z nim porównywalna!
... _1314c.pdf
Zapewne OMG jest z nim porównywalna!
-
gus
- Użytkownik

- Posty: 200
- Rejestracja: 21 mar 2013, o 21:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 18 razy
- Pomógł: 15 razy
IX (9) OMG - I etap.
Widziałem gorsze zadania, ale to i tak nic przy bardzo ciężkim (to nie sarkazm) I etapie tegorocznym w woj. mazowieckim.
Wracajac do tematu, zadanie 3 ładnie można zrobić metoda nieskończonego schodzenia Fermata.
Wracajac do tematu, zadanie 3 ładnie można zrobić metoda nieskończonego schodzenia Fermata.
