To możesz wybrać uczelnię na której załatwia się wszystko kartą kredytową, jest jeszcze prościej.allofon pisze:Argument? Łatwiej zdać.miodzio1988 pisze:Argument na to jakiś? Bo ja mówię, że warto wiedzieć co liczymy. Liczenie, bez wiedzy co liczymy, mija się z celem. Jesteśmy wtedy takim gorszym kalkulatoremLepiej uczyć się na konkretnych przykładach niż suchej teorii
Czy studia mają sens?
-
xanowron
- Użytkownik

- Posty: 1934
- Rejestracja: 20 maja 2008, o 15:14
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa/Stalowa Wola
- Podziękował: 42 razy
- Pomógł: 247 razy
Czy studia mają sens?
-
allofon
- Użytkownik

- Posty: 22
- Rejestracja: 6 lis 2005, o 15:01
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: z daleka
- Podziękował: 1 raz
Czy studia mają sens?
Pewnie, jeśli mnie stać.xanowron pisze: To możesz wybrać uczelnię na której załatwia się wszystko kartą kredytową, jest jeszcze prościej.
-
luka52
- Użytkownik

- Posty: 8297
- Rejestracja: 1 maja 2006, o 20:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 47 razy
- Pomógł: 1814 razy
Czy studia mają sens?
Równie dobrze można też powiedzieć, że na państwowej uczelni wystarczy dobra flaszka...xanowron pisze:To możesz wybrać uczelnię na której załatwia się wszystko kartą kredytową, jest jeszcze prościej.
- Kamil Wyrobek
- Użytkownik

- Posty: 644
- Rejestracja: 24 paź 2010, o 17:31
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 60 razy
Czy studia mają sens?
W takim razie skoro moje posty nic nie wnoszą do tematu. To po co zakładasz temat na który właściwie nie ma odpowiedzi. Dogadując każdej osobie, która się w nim wypowie.
I co powiesz, że on jest życiowym nieudacznikiem? A skąd wiesz, że nie będzie lepszy od Ciebie?
Jak myślisz czy Stefan Banach ukończył studia? NIE! John Lenon? NIE Thomas Edison? NIE! Adolf Hitler? NIE! Nie wspominając już o twórcy "fejsa" "fejsika" Facebooka.
Możesz ukończyć studia i być NIKIM, a możesz na nie nie iść... i dojść do czegoś robiąc to co kochasz.
Nie uczyć się o historii lub polskim w liceum, jeżeli kręci Cię programowanie.
Osobiście znam gościa, który skończył gimnazjum w wieku 18 lat, wagarował, siedział przy kompie każdego dnia. I pisał kod. Jako 18-letni facet nie miał już obowiązku kontynuować nauki. A dziś pracuje w firmie i dostaje więcej niż Ty mógłbyś sobie wyobrazić.
Ogólnie bez sensu jest ten temat bo zamiast nowych wypowiedzi ludzi to cały czas (drogi autorze tematu) kogoś cytujesz lub ktoś cytuje Ciebie albo Ty chwalisz się czego w życiu nie osiągnąłeś. Co nie wnosi nic nowego... Wieje nudą. Nabij sobie tu kolejne posty i akurat dobrniesz do 20.000 ;D A wtedy będziesz stanowił 3% całego forum. I znów będzie następny powód do wielbienia Twojej osoby. Powodzenia...
A czy Twoje cytowanie coś wnosi? Czy w właśnie w taki sposób nabijasz kolejne posty do okrągłej liczby 20.000?? Co do tego tematu. Znajdą się osoby, które powiedzą: TAK WARTO STUDIOWAĆ, bo znajdę po tym dobrą pracę, bo będę miał lepszą panienkę itp. itd. a są ludzie, którzy korzystają z życia i powiedzą NIE WARTO STUDIOWAĆ! Bo np. jego tata jest prawnikiem i robi mu plecy.Jedź.
Ogólnie taki bez sensu ten Twój post jest. Jak już masz zamiar przelewać takie żale to rób to na jakimś blogu. Bo tutaj tak naprawdę się pożaliłeś tylko nie zostawiając absolutnie żadnej myśli, która by była związana w głównym tematem.
Bez sensu.
I co powiesz, że on jest życiowym nieudacznikiem? A skąd wiesz, że nie będzie lepszy od Ciebie?
Jak myślisz czy Stefan Banach ukończył studia? NIE! John Lenon? NIE Thomas Edison? NIE! Adolf Hitler? NIE! Nie wspominając już o twórcy "fejsa" "fejsika" Facebooka.
Możesz ukończyć studia i być NIKIM, a możesz na nie nie iść... i dojść do czegoś robiąc to co kochasz.
Nie uczyć się o historii lub polskim w liceum, jeżeli kręci Cię programowanie.
Osobiście znam gościa, który skończył gimnazjum w wieku 18 lat, wagarował, siedział przy kompie każdego dnia. I pisał kod. Jako 18-letni facet nie miał już obowiązku kontynuować nauki. A dziś pracuje w firmie i dostaje więcej niż Ty mógłbyś sobie wyobrazić.
Rozśmieszyłeś mnie ;> czy widziałeś egzamin na którym ktoś by nie ściągnął?Baaaardzo.
To się robi takie egzaminy
, żeby nie można było ściągnąć ;]
Współczuję! I co za każdym razem jest tak, że pan profesor uważa was za śmieci? No, ale tak chyba musi być na waszej uczelni. To was z pewnością motywuję! Tu nie chodzi o to, żeby student poniżał wykładowcę... Kiedy jedna strona wie z jakim szacunkiem, trzeba się odnosić do drugiej. To uwierz mi, że efekty są bardzo dobre. Motywacja do nauki, chęć zdobycia czegoś więcej niż tytułu mgr przed nazwiskiem, konkursy.U nas jest granica pomiędzy studentem i wykładowcą. I bardzo dobrze.
Ogólnie taki bez sensu ten Twój post jest.
Ogólnie bez sensu jest ten temat bo zamiast nowych wypowiedzi ludzi to cały czas (drogi autorze tematu) kogoś cytujesz lub ktoś cytuje Ciebie albo Ty chwalisz się czego w życiu nie osiągnąłeś. Co nie wnosi nic nowego... Wieje nudą. Nabij sobie tu kolejne posty i akurat dobrniesz do 20.000 ;D A wtedy będziesz stanowił 3% całego forum. I znów będzie następny powód do wielbienia Twojej osoby. Powodzenia...
Pracuj w tym wspaniałym kraju. Niech z każdej wypłaty ściągają Ci ubezpieczenia. itp idp. A za 45 lat dowiedz się, że niestety z powodu coraz większej liczby osób starszych a mniejszej w wieku produkcyjnym EMERYTURA CI NIE PRZYSŁUGUJE. Baw się dobrze.Jedź.
-
xanowron
- Użytkownik

- Posty: 1934
- Rejestracja: 20 maja 2008, o 15:14
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa/Stalowa Wola
- Podziękował: 42 razy
- Pomógł: 247 razy
Czy studia mają sens?
No u mnie na MIMie nie zauważyłem żeby ktoś kiedykolwiek ściągał...Kamil Wyrobek pisze:Rozśmieszyłeś mnie ;> czy widziałeś egzamin na którym ktoś by nie ściągnął?Baaaardzo.
To się robi takie egzaminy
, żeby nie można było ściągnąć ;]
Nie wiem czy chodzi nam o to samo, ale tak czy inaczej średnio udał mi się tamten postluka52 pisze:Równie dobrze można też powiedzieć, że na państwowej uczelni wystarczy dobra flaszka...xanowron pisze:To możesz wybrać uczelnię na której załatwia się wszystko kartą kredytową, jest jeszcze prościej.
-
Jan Kraszewski
- Administrator

- Posty: 36048
- Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 5340 razy
Czy studia mają sens?
Ja widziałem. Dzisiaj. Sam go zrobiłem...Kamil Wyrobek pisze:Rozśmieszyłeś mnie ;> czy widziałeś egzamin na którym ktoś by nie ściągnął?Baaaardzo.
To się robi takie egzaminy, żeby nie można było ściągnąć ;]
JK
-
miodzio1988
Czy studia mają sens?
Temat ma już prawie rok. Nie dziwię się, że nikt już w nim nie pisze...W takim razie skoro moje posty nic nie wnoszą do tematu. To po co zakładasz temat na który właściwie nie ma odpowiedzi.
Jakieś kompleksy? Jakbym miał 10 postów to bym Ci to samo napisał...A czy Twoje cytowanie coś wnosi? Czy w właśnie w taki sposób nabijasz kolejne posty do okrągłej liczby 20.000?? Co do tego tematu.
Tak. Nie będzie lepszy, bo:I co powiesz, że on jest życiowym nieudacznikiem? A skąd wiesz, że nie będzie lepszy od Ciebie?
Dalej:Bo np. jego tata jest prawnikiem i robi mu plecy.
Fajnie, że stawiasz Banacha i Hitlera obok siebieJak myślisz czy Stefan Banach ukończył studia? NIE! John Lenon? NIE Thomas Edison? NIE! Adolf Hitler? NIE!
Btw co Hitler niby osiągnął?
A ja znam gościa co nigdy na siłce nie był i bierze 400 kg na klatę. Twoje wypowiedzi przypominają mi teksty z demotów o kierowcach autobusu...Osobiście znam gościa, który skończył gimnazjum w wieku 18 lat, wagarował, siedział przy kompie każdego dnia. I pisał kod. Jako 18-letni facet nie miał już obowiązku kontynuować nauki. A dziś pracuje w firmie
i dostaje więcej niż Ty mógłbyś sobie wyobrazić.
Wiele razy. Np u nas cząstki albo pstwoRozśmieszyłeś mnie ;> czy widziałeś egzamin na którym ktoś by nie ściągnął?
Jest granica ,ale to nie oznacza, że jesteśmy traktowani jak śmieci.Współczuję! I co za każdym razem jest tak, że pan profesor uważa was za śmieci?
Jakoś po Twoich postach tych efektów nie widzę...sorry.To uwierz mi, że efekty są bardzo dobre. Motywacja do nauki, chęć zdobycia czegoś więcej niż tytułu mgr przed nazwiskiem, konkursy.
Dalsze kompleksy...smutne. Jak nie umiesz merytorycznie gadać to nic nie mów. Bo naprawdę już trzy osoby Ci pokazały jak bardzo się mylisz.Nabij sobie tu kolejne posty i akurat dobrniesz do 20.000 ;D A wtedy będziesz stanowił 3% całego forum. I znów będzie następny powód do wielbienia Twojej osoby.
JedźPracuj w tym wspaniałym kraju. Niech z każdej wypłaty ściągają Ci ubezpieczenia. itp idp. A za 45 lat dowiedz się, że niestety z powodu coraz większej liczby osób starszych a mniejszej w wieku produkcyjnym EMERYTURA CI NIE PRZYSŁUGUJE. Baw się dobrze.
- smigol
- Użytkownik

- Posty: 3411
- Rejestracja: 20 paź 2007, o 23:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 89 razy
- Pomógł: 353 razy
Czy studia mają sens?
Doprowadzić do śmierci kilku(dziesięciu) milionów ludzi niewielu się udało, sądząc po poziomie merytorycznym postów Kamila Wyrobka chyba o to chodziło.Btw co Hitler niby osiągnął?
- Kamil Wyrobek
- Użytkownik

- Posty: 644
- Rejestracja: 24 paź 2010, o 17:31
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 60 razy
Czy studia mają sens?
Nie chodziło bynajmniej o śmierć milionów ludzi. Lecz o sposób dojścia do władzy... oraz sposób mówienia do ludzi.
-
miodzio1988
Czy studia mają sens?
No to pięknie mówił o zabijaniu ludzi Rzeczywiście coś jeszcze chciałbyś dodać? Bo póki co same bzdury piszesz.
Szczególnie te teksty o ściąganiu.
Szczególnie te teksty o ściąganiu.
- Kamil Wyrobek
- Użytkownik

- Posty: 644
- Rejestracja: 24 paź 2010, o 17:31
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 60 razy
- Mariusz M
- Użytkownik

- Posty: 6953
- Rejestracja: 25 wrz 2007, o 01:03
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: 53°02'N 18°35'E
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 1254 razy
Czy studia mają sens?
No w szkole tak było bo np matematyka nie nadąża za fizykąmiodzio1988 pisze:Liczymy całki i nie wiemy co to jest? Sprawdzamy złożoność czasową bez wiedzy co to jest? Dziwne...bez sensu cała ta robota jest wtedy.czyli wpierw zastosowanie, a potem zagłębienie się w zagadnienie
Wiele zagadnień najpierw było na fizyce a dopiero na matematyce
(równanie kwadratowe , wektory , wahadło , pochodna, całki etc)
to pojawia się najpierw na fizyce
A czy widziałeś żeby on cokolwiek kiedyś policzył ?robson161 pisze:A czy ty właśnie taką maszynką przypadkiem nie jesteś, w końcu liczysz wszystko to co mógłby zrobić komputer ..., co oczywiście nie kwestionuje przydatności studiów ...No to też nie jest prawda....jak nie wiemy co liczymy to jesteśmy maszynkami do liczenia....czyli niczym się nie różnisz od komputera.
-
miodzio1988
Czy studia mają sens?
Maszynka się odezwała
to w szkole na fizyce miales calki? No to do niezlej szkoly chodziles...No w szkole tak było bo np matematyka nie nadąża za fizyką
chyba za Twoich czasów. Teraz sprawa inaczej wyglada.Wiele zagadnień najpierw było na fizyce a dopiero na matematyce
(równanie kwadratowe , wektory , wahadło , pochodna, całki etc)
to pojawia się najpierw na fizyce
-
Rogal
- Użytkownik

- Posty: 4992
- Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: a z Limanowej
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 422 razy
Czy studia mają sens?
Ekhm - pozwolę sobie zaprotestować.
Stefan Banach skończył studia, a nawet zrobił doktorat. Fakt, że w ciekawych okolicznościach, ale odmawianie mu wykształcenia jest hańbiące.
Stefan Banach skończył studia, a nawet zrobił doktorat. Fakt, że w ciekawych okolicznościach, ale odmawianie mu wykształcenia jest hańbiące.
- Mariusz M
- Użytkownik

- Posty: 6953
- Rejestracja: 25 wrz 2007, o 01:03
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: 53°02'N 18°35'E
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 1254 razy
Czy studia mają sens?
Równania różniczkowe też najpierw na fizyce (np temperatura, rozpad promieniotwórczy, obwód RLC, układ SMD)
to są te najprostsze zastosowania równań różniczkowych zwyczajnych
Ta dzisiaj to się w ogóle nic nie uczy dzieki waszej kochanej Katarzynie Hall i jej platformie
Rogal podobno Hitler miał jakieś plastyczne wykształcenie
Jakiś frajer nawet sporo kasy wydał na te jego malunki
to są te najprostsze zastosowania równań różniczkowych zwyczajnych
Ta dzisiaj to się w ogóle nic nie uczy dzieki waszej kochanej Katarzynie Hall i jej platformie
Rogal podobno Hitler miał jakieś plastyczne wykształcenie
Jakiś frajer nawet sporo kasy wydał na te jego malunki