2+2=5 ...
2+2=5 ...
\(\displaystyle{ 1 \cdot 2^{0} = 1}\)
Hihi... Jest mi w stanie ktoś wytłumaczyć dlaczego zero do kwadratu to 1? Przy przeliczaniu liczb na system binarny, wszystko wskazuje, że to działanie jest poprawne. Tylko nie do końca to rozumiem, jak to możliwe ? Przecież:
\(\displaystyle{ 1 \cdot 2^{0} = 1 \cdot 0 = 0}\)
Wytłumaczy ktoś?
Hihi... Jest mi w stanie ktoś wytłumaczyć dlaczego zero do kwadratu to 1? Przy przeliczaniu liczb na system binarny, wszystko wskazuje, że to działanie jest poprawne. Tylko nie do końca to rozumiem, jak to możliwe ? Przecież:
\(\displaystyle{ 1 \cdot 2^{0} = 1 \cdot 0 = 0}\)
Wytłumaczy ktoś?
-
Jan Kraszewski
- Administrator

- Posty: 36041
- Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 5340 razy
2+2=5 ...
Zero do kwadratu to zero: \(\displaystyle{ 0^2=0}\).
Dwa do zerowej to jeden: \(\displaystyle{ 2^0=1}\).
Co tak naprawdę chcesz, by Ci wytłumaczyć?
JK
Dwa do zerowej to jeden: \(\displaystyle{ 2^0=1}\).
Co tak naprawdę chcesz, by Ci wytłumaczyć?
JK
- Adatiel
- Użytkownik

- Posty: 96
- Rejestracja: 14 sie 2008, o 15:20
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: czaplinek
- Podziękował: 2 razy
2+2=5 ...
Potrzebny kalkulator
\(\displaystyle{ \left( \sqrt{\sqrt{\sqrt{\sqrt{\sqrt{2} } } } } \cdot \sqrt{\sqrt{\sqrt{\sqrt{\sqrt{2} } } } } \right) \cdot \left( \sqrt{\sqrt{\sqrt{\sqrt{\sqrt{2} } } } } \cdot \sqrt{\sqrt{\sqrt{\sqrt{\sqrt{2} } } } } \right) ^{8} \approx 1,8}\)
Matematyka to niesamowita dziedzina - wymaganie nieskończenie wielkiej precyzji aby dojść do prostych wniosków
PS. Chodziło mi o regułe - gdybym chciał być super dokładny to tą formułę trzeba rozpisać 8 razy ale wyglądałoby to źle
\(\displaystyle{ \left( \sqrt{\sqrt{\sqrt{\sqrt{\sqrt{2} } } } } \cdot \sqrt{\sqrt{\sqrt{\sqrt{\sqrt{2} } } } } \right) \cdot \left( \sqrt{\sqrt{\sqrt{\sqrt{\sqrt{2} } } } } \cdot \sqrt{\sqrt{\sqrt{\sqrt{\sqrt{2} } } } } \right) ^{8} \approx 1,8}\)
Matematyka to niesamowita dziedzina - wymaganie nieskończenie wielkiej precyzji aby dojść do prostych wniosków
PS. Chodziło mi o regułe - gdybym chciał być super dokładny to tą formułę trzeba rozpisać 8 razy ale wyglądałoby to źle
Ostatnio zmieniony 22 sie 2011, o 19:14 przez ares41, łącznie zmieniany 3 razy.
Powód: Skalowanie nawiasów. Symbol mnożenia to \cdot
Powód: Skalowanie nawiasów. Symbol mnożenia to \cdot
2+2=5 ...
A ja bym powrócić chciał do pierwotnego tematu ;p
Odnośnie 2+2=5
mamy więc tak
\(\displaystyle{ 4-4=10-10}\)
\(\displaystyle{ \left( 2+2\right)\left( 2-2\right) = 5\left( 2-2\right)}\)
ale tu się pojawia moje pytanie, czy to wolno podzielić? Hierarchia nakazuje chyba raczej najpierw rozwiązać nawiasy, a wtedy wynikiem jest 0 = 0..
Odnośnie 2+2=5
mamy więc tak
\(\displaystyle{ 4-4=10-10}\)
\(\displaystyle{ \left( 2+2\right)\left( 2-2\right) = 5\left( 2-2\right)}\)
ale tu się pojawia moje pytanie, czy to wolno podzielić? Hierarchia nakazuje chyba raczej najpierw rozwiązać nawiasy, a wtedy wynikiem jest 0 = 0..
-
adambak
- Użytkownik

- Posty: 1270
- Rejestracja: 8 sty 2011, o 18:18
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 295 razy
- Pomógł: 115 razy
2+2=5 ...
nudy, ciągle widzę jakieś dzielenie przez zero w tym temacie, ja mam coś dużo fajniejszego
policzymy:
\(\displaystyle{ \int_{}^{} \tg x \ dx}\)
\(\displaystyle{ \int_{}^{} \tg x \ dx = \int_{}^{} \sin x \cdot \frac{1}{\cos x} \ dx}\)
jak wiadomo:
\(\displaystyle{ \int_{}^{} f'(x)g(x) \ dx = f(x)g(x) - \int_{}^{} f(x)g'(x) \ dx}\)
a więc oznaczamy:
\(\displaystyle{ f(x)=-\cos x}\)
\(\displaystyle{ f'(x)=\sin x}\)
\(\displaystyle{ g(x)= \frac{1}{\cos x}}\)
\(\displaystyle{ g'(x)= \frac{\sin x}{\cos^{2} x}}\)
wracając do policzenia całki:
\(\displaystyle{ \int_{}^{} \tg x \ dx= \int_{}^{} \sin x \cdot \frac{1}{\cos x} dx = -\cos x \cdot \frac{1}{\cos x} - \int_{}^{} (-\cos x) \cdot \frac{\sin x}{\cos^{2} x} \ dx = -1 - \int_{}^{} -\tg x \ dx = -1 + \int_{}^{} \tg x \ dx}\)
a więc otrzymaliśmy:
\(\displaystyle{ \int_{}^{} \tg x \ dx = -1 + \int_{}^{} \tg x \ dx}\)
\(\displaystyle{ 0=-1}\)
policzymy:
\(\displaystyle{ \int_{}^{} \tg x \ dx}\)
\(\displaystyle{ \int_{}^{} \tg x \ dx = \int_{}^{} \sin x \cdot \frac{1}{\cos x} \ dx}\)
jak wiadomo:
\(\displaystyle{ \int_{}^{} f'(x)g(x) \ dx = f(x)g(x) - \int_{}^{} f(x)g'(x) \ dx}\)
a więc oznaczamy:
\(\displaystyle{ f(x)=-\cos x}\)
\(\displaystyle{ f'(x)=\sin x}\)
\(\displaystyle{ g(x)= \frac{1}{\cos x}}\)
\(\displaystyle{ g'(x)= \frac{\sin x}{\cos^{2} x}}\)
wracając do policzenia całki:
\(\displaystyle{ \int_{}^{} \tg x \ dx= \int_{}^{} \sin x \cdot \frac{1}{\cos x} dx = -\cos x \cdot \frac{1}{\cos x} - \int_{}^{} (-\cos x) \cdot \frac{\sin x}{\cos^{2} x} \ dx = -1 - \int_{}^{} -\tg x \ dx = -1 + \int_{}^{} \tg x \ dx}\)
a więc otrzymaliśmy:
\(\displaystyle{ \int_{}^{} \tg x \ dx = -1 + \int_{}^{} \tg x \ dx}\)
\(\displaystyle{ 0=-1}\)
-
norwimaj
- Użytkownik

- Posty: 5091
- Rejestracja: 11 mar 2011, o 16:31
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: 52°16'37''N 20°52'45''E
- Podziękował: 4 razy
- Pomógł: 1001 razy
2+2=5 ...
Jeśli ktoś by potrzebował nieskończenie wielu takich przykładów, to weźmy dowolną funkcję \(\displaystyle{ f}\), którą potrafimy scałkować. \(\displaystyle{ \int f(x)\mathrm{d}x=F(x)+C}\). Wtedy możemy scałkować funkcję \(\displaystyle{ f}\) przez części:
\(\displaystyle{ \int f(x)\mathrm{d}x=
\int f(x)e^{F(x)}\cdot\frac{1}{e^{F(x)}}\mathrm{d}x=
\int \left(e^{F(x)}\right)'\cdot\frac{1}{e^{F(x)}}\mathrm{d}x=}\)
\(\displaystyle{ =\frac{e^{F(x)}}{e^{F(x)}}-\int e^{F(x)}\cdot \frac{-f(x)e^{F(x)}}{\left(e^{F(x)}\right)^2}=
1+\int f(x)\mathrm{d}x}\).
\(\displaystyle{ \int f(x)\mathrm{d}x=
\int f(x)e^{F(x)}\cdot\frac{1}{e^{F(x)}}\mathrm{d}x=
\int \left(e^{F(x)}\right)'\cdot\frac{1}{e^{F(x)}}\mathrm{d}x=}\)
\(\displaystyle{ =\frac{e^{F(x)}}{e^{F(x)}}-\int e^{F(x)}\cdot \frac{-f(x)e^{F(x)}}{\left(e^{F(x)}\right)^2}=
1+\int f(x)\mathrm{d}x}\).
- Pneumokok
- Użytkownik

- Posty: 44
- Rejestracja: 2 sty 2011, o 14:29
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Małopolska
- Podziękował: 11 razy
- Pomógł: 1 raz
2+2=5 ...
\(\displaystyle{ x^{0} = 1}\)
Mi zawsze powtarzano, że ,,przyjmuje się". A czy jest to uzasadnione matematycznie? Bo że to założenie przydało się dla np systemu binarnego to wiem. Ale czy jest to tylko założenie przyjęte z jakiegoś powodu, czy tak jest faktycznie (pytam, bo trudno mi wyobrazić sobie podnoszenie do potęgi zerowej)?
Mi zawsze powtarzano, że ,,przyjmuje się". A czy jest to uzasadnione matematycznie? Bo że to założenie przydało się dla np systemu binarnego to wiem. Ale czy jest to tylko założenie przyjęte z jakiegoś powodu, czy tak jest faktycznie (pytam, bo trudno mi wyobrazić sobie podnoszenie do potęgi zerowej)?
- Pneumokok
- Użytkownik

- Posty: 44
- Rejestracja: 2 sty 2011, o 14:29
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Małopolska
- Podziękował: 11 razy
- Pomógł: 1 raz
2+2=5 ...
Dziękujędwumian pisze:\(\displaystyle{ x^0 = x^{n-n} = \frac{x^n}{x^n} = 1}\) oczywiście \(\displaystyle{ x \not = 0}\)
A można to sobie jakoś łopatopolicznie wyobrazić, jak:
\(\displaystyle{ 3^{3}=3 \cdot 3 \cdot 3}\), gdzie do potęgi trzeciej znaczy przemnażamy przez siebie trzy trójki? Bo dość ciężko mi to pojąć przyznam.
2+2=5 ...
Ja tak dosyć łopatologicznie wytłumaczyłem, bo rzeczywiście ciężko sobie wytłumaczyć, jak w tym przypadku mielibyśmy mnożyć przez siebie zero trójek. Według mnie to lepiej pojąć tym sposobem, który przytoczyłem, bo komplikowanie sprawy jest niepotrzebnym zabiegiem.
-
Rogal
- Użytkownik

- Posty: 4992
- Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: a z Limanowej
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 422 razy
2+2=5 ...
Istotnie nie da się tego uzasadnić "łopatogicznie", gdyż jest to jedynie konsekwencja rozszerzenia definicji potęgi na wykładniki ujemne tak, by zachowała się wspaniała własność zwąca się niemniej pięknie: "addytywno-multiplikatywność". 
- Pneumokok
- Użytkownik

- Posty: 44
- Rejestracja: 2 sty 2011, o 14:29
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Małopolska
- Podziękował: 11 razy
- Pomógł: 1 raz
2+2=5 ...
O to właśnie pytałem - czy jest to namacalny fakt, czy pochodna jakichś innych działańRogal pisze:Istotnie nie da się tego uzasadnić "łopatogicznie", gdyż jest to jedynie konsekwencja...



