Samodzielna nauka matematyki wyzszej

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
sigma_algebra1
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 380
Rejestracja: 3 maja 2007, o 22:44
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wrocław
Pomógł: 92 razy

Samodzielna nauka matematyki wyzszej

Post autor: sigma_algebra1 »

wysłałam Ci pw
thesla
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 24 sie 2008, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: z zaskoczenia

Samodzielna nauka matematyki wyzszej

Post autor: thesla »

Dzieki wielkie:) coz mam nadzieje sie za to zabrac na serio:)

samemu u siebie posiadam z 40gb roznych ksiazek, oprocz tego normalnych zakupionych mam juz kolo 50 pozycji (wiec biblioteczke mala juz mam...), ale jakos oprocz posiadania nie umialem zdobyc sie na wiecej:)
Teraz jak wzialem sie za czytanie, jakos przekonalem sie nie jest to wcale takie ciezkie, a malymi kroczkami mozna powolutku osiagnac cel:)

dzieki za pomoc:)

jakby ktos mial jeszcze jakies rady, propozycje, pisac:) bede wdzieczny:)

pozdro wszystkim:)

zapewne nie jedno jeszcze pytanie zadan:)
arjom87
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 19 maja 2010, o 00:35
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: polska

Samodzielna nauka matematyki wyzszej

Post autor: arjom87 »

Fajnie poczytać, że ktoś chce się sam pouczyć matmy
Przecież często zrozumienie takich mądraśnych matematycznych książek jest mega trudne!
A wiem co mówię, bo studiuję matmę i nieraz musiałam się zmierzyć z tomiskami napisanymi jakby po chińsku
Najprościej chyba nauczyć się pewnych rzeczy przez praktykę. Wielu studentów potrafi się nauczyć teorii, ale żeby to jakoś zastosować, to już tragedia...
A mnie zawsze bardziej interesowała praktyka, niż teoria. Chciałam się sprawdzić i poszłam na praktyki, podczas których trzeba wykorzystać swoją wiedzę do rozwiązywania różnorodnych problemów - zarówno naukowo - badawczych, jak i komercyjnych.
Dla zainteresowanych:
ODPOWIEDZ