Strona 2 z 2

Najprostszy ładunek wybuchowy

: 24 sie 2004, o 21:02
autor: Cape
Do mnie zawsze przed meczami przychodzą, żebym ich zaopatrzył w świece dymne

Najprostszy ładunek wybuchowy

: 24 sie 2004, o 21:44
autor: Megus
No to masz ciekawy 'zawod' - wiadomo juz ktos jest odpowiedzialny posrednio za tych kiboli wszystkich :wink: [joke]

Najprostszy ładunek wybuchowy

: 24 sie 2004, o 21:45
autor: Dave
moze nawet jestes jednym z nich, he?

Najprostszy ładunek wybuchowy

: 24 sie 2004, o 22:16
autor: Cape
nie. Za nożną to ja nie przepadam. A mieszkam na zadupiu więc o tym co tutaj siędziej to sięnic nie wspomina

Najprostszy ładunek wybuchowy

: 2 wrz 2004, o 19:16
autor: Nostry
kiedyś w szkole odpaliłem dymną w kiblu, malutko, ze 2 łyśki stołowe. Ale było!

Najprostszy ładunek wybuchowy

: 6 wrz 2004, o 23:22
autor: Gość
a jest stara metoda żeby sapakować saletry z cukrem do kapsla od butelki przykryć monetą (szczelnie)i z dwóch brzegów zrobić dwa otwory jak odleci lepiej niż motylki!!

Najprostszy ładunek wybuchowy

: 7 wrz 2004, o 21:39
autor: Cape
dziex zaraz wypróbuję!!!!!

Najprostszy ładunek wybuchowy

: 9 wrz 2004, o 17:58
autor: kajet
nie moge nigdzie dostac saletry:(
poradzcie cos

Najprostszy ładunek wybuchowy

: 10 wrz 2004, o 15:24
autor: Cape
jak nie możesz dostać saletry to zrób sobie. Wapń+węgiel+gnój= saletra, ale nie jestem pewien co do węgla. Jak znajdę, to poprawię

Najprostszy ładunek wybuchowy

: 10 wrz 2004, o 15:52
autor: Nostry
ktoś już pisał- świński gnój zagotować bodajże z czymśtam i saletra się wykrystalizuje. A w ogóle to w chemicznym lub w aptece.

Najprostszy ładunek wybuchowy

: 10 wrz 2004, o 16:25
autor: Dave
To ja pisalem ale tam bylo w sredniowieczu, sadze ze teraz jest 1000 latwiekszych i mniej obrzydliwych sposobow uzyskania saletry

Najprostszy ładunek wybuchowy

: 10 wrz 2004, o 21:43
autor: Cape
oczywiście że są łatwiejsze sposoby. Wystarczy pójść do mięsnego i poprosić o saletrędo kokserwacji mięsa