Aha, funkcja to podzbior iloczynu kartezjanskiego, bez sensu jest mowienie 'jaka dziedzine ma funkcja dana wzorem y=x^666-2', bo ta dziedzina moze byc praktycznie wszystkim:/
Mamy funkcje - mamy dziedzine.
Zadania 'Oblicz dziedzine funkcji' to jedna z idiotyczniejszych licealnych konwencji:)
Granice lewostronne i prawostronne :/
-
W_Zygmunt
- Użytkownik

- Posty: 544
- Rejestracja: 1 wrz 2004, o 22:47
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Pomógł: 53 razy
Granice lewostronne i prawostronne :/
Zgadzam się, taka jest definicja funkcji, ale jej nie wprowadzono w szkole średniej.
O ile mi wiadomo, w szkole średniej mowa jest o "przyporządkowaniu".
A jeśli mamy tylko sam przepis, to nie jest to funkcja. (Tu biję się w piersi - to był skrót myślowy). Natomiast jest sensowne zapytać o najobszerniejszy zbiór liczb (czyli dziedzinę ), dla którego da się ten przepis wykonać.
O ile mi wiadomo, w szkole średniej mowa jest o "przyporządkowaniu".
A jeśli mamy tylko sam przepis, to nie jest to funkcja. (Tu biję się w piersi - to był skrót myślowy). Natomiast jest sensowne zapytać o najobszerniejszy zbiór liczb (czyli dziedzinę ), dla którego da się ten przepis wykonać.
- g
- Użytkownik

- Posty: 1446
- Rejestracja: 21 sie 2004, o 16:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Pomógł: 59 razy
Granice lewostronne i prawostronne :/
to jest relacja. a funkcja to taka relacja, ktora jednemu lub wielu elementom z pierwszego zbioru przypisuje dokladnie jeden element z drugiego zbioru.liu pisze:Aha, funkcja to podzbior iloczynu kartezjanskiego
-
metamatyk
- Użytkownik

- Posty: 107
- Rejestracja: 26 lip 2004, o 02:38
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 6 razy
Granice lewostronne i prawostronne :/
Definicja jest bardzo nieścisła.Wtedy dowolny zbiór punktów w \(\displaystyle{ \R^{2}}\) spełniał by to założenieliu pisze:Aha, funkcja to podzbior iloczynu kartezjanskiego
Poprawną definicją funkcji jest -(i tu odsyłam do Autorytetu)-
Obliczanie dziedziny funkcji licealnym idoityzmem ??????? To odsyłam do bardziej ambitnego akademickiego zbioru zadań z Analizy autorstwa Demidowicza.
-
PIOTROSLAV
- Użytkownik

- Posty: 2
- Rejestracja: 27 paź 2005, o 18:46
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Legionowo
Granice lewostronne i prawostronne :/
Mam pytanie:
czemu do dziedziny funkcji \(\displaystyle{ x^x}\) nie zaliczamy poza \(\displaystyle{ R}\) zbioru \(\displaystyle{ Z_-}\)?
Wszak istnieje wartość dla np. -2
czemu do dziedziny funkcji \(\displaystyle{ x^x}\) nie zaliczamy poza \(\displaystyle{ R}\) zbioru \(\displaystyle{ Z_-}\)?
Wszak istnieje wartość dla np. -2
-
Fibik
- Użytkownik

- Posty: 980
- Rejestracja: 27 wrz 2005, o 22:56
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 75 razy
Granice lewostronne i prawostronne :/
Pewnie dla uproszzenia.
Rozszerz sobie dziedzinę na liczby zespolone i możesz sobie zaliczyć wszystko (bez zera).
\(\displaystyle{ f(z) = z^z = e^{zlnz}}\)
Rozszerz sobie dziedzinę na liczby zespolone i możesz sobie zaliczyć wszystko (bez zera).
\(\displaystyle{ f(z) = z^z = e^{zlnz}}\)
-
901011
- Użytkownik

- Posty: 12
- Rejestracja: 21 lis 2009, o 20:27
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 1 raz
Granice lewostronne i prawostronne :/
_el_doopa pisze:R+ i wymierne -p/q nieskracalne p>0,q>0 i p=0(mod2) i jeszcze 0.
więc dlaczego dla np -6/5 to nie działa? wynik jest wartością zespolona.