Granice lewostronne i prawostronne :/

Wyznaczanie granic funkcji. Ciągłość w punkcie i ciągłość jednostajna na przedziale. Reguła de l'Hospitala.
liu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1276
Rejestracja: 10 paź 2004, o 13:30
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Suchedniów
Pomógł: 104 razy

Granice lewostronne i prawostronne :/

Post autor: liu »

Aha, funkcja to podzbior iloczynu kartezjanskiego, bez sensu jest mowienie 'jaka dziedzine ma funkcja dana wzorem y=x^666-2', bo ta dziedzina moze byc praktycznie wszystkim:/
Mamy funkcje - mamy dziedzine.
Zadania 'Oblicz dziedzine funkcji' to jedna z idiotyczniejszych licealnych konwencji:)
W_Zygmunt
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 544
Rejestracja: 1 wrz 2004, o 22:47
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 53 razy

Granice lewostronne i prawostronne :/

Post autor: W_Zygmunt »

Zgadzam się, taka jest definicja funkcji, ale jej nie wprowadzono w szkole średniej.
O ile mi wiadomo, w szkole średniej mowa jest o "przyporządkowaniu".
A jeśli mamy tylko sam przepis, to nie jest to funkcja. (Tu biję się w piersi - to był skrót myślowy). Natomiast jest sensowne zapytać o najobszerniejszy zbiór liczb (czyli dziedzinę ), dla którego da się ten przepis wykonać.
Awatar użytkownika
g
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1446
Rejestracja: 21 sie 2004, o 16:44
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 59 razy

Granice lewostronne i prawostronne :/

Post autor: g »

liu pisze:Aha, funkcja to podzbior iloczynu kartezjanskiego
to jest relacja. a funkcja to taka relacja, ktora jednemu lub wielu elementom z pierwszego zbioru przypisuje dokladnie jeden element z drugiego zbioru.
metamatyk
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 107
Rejestracja: 26 lip 2004, o 02:38
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 6 razy

Granice lewostronne i prawostronne :/

Post autor: metamatyk »

liu pisze:Aha, funkcja to podzbior iloczynu kartezjanskiego
Definicja jest bardzo nieścisła.Wtedy dowolny zbiór punktów w \(\displaystyle{ \R^{2}}\) spełniał by to założenie
Poprawną definicją funkcji jest -(i tu odsyłam do Autorytetu)-

Obliczanie dziedziny funkcji licealnym idoityzmem ??????? To odsyłam do bardziej ambitnego akademickiego zbioru zadań z Analizy autorstwa Demidowicza.
PIOTROSLAV
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 27 paź 2005, o 18:46
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Legionowo

Granice lewostronne i prawostronne :/

Post autor: PIOTROSLAV »

Mam pytanie:

czemu do dziedziny funkcji \(\displaystyle{ x^x}\) nie zaliczamy poza \(\displaystyle{ R}\) zbioru \(\displaystyle{ Z_-}\)?


Wszak istnieje wartość dla np. -2
Fibik
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 980
Rejestracja: 27 wrz 2005, o 22:56
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 12 razy
Pomógł: 75 razy

Granice lewostronne i prawostronne :/

Post autor: Fibik »

Pewnie dla uproszzenia.

Rozszerz sobie dziedzinę na liczby zespolone i możesz sobie zaliczyć wszystko (bez zera).
\(\displaystyle{ f(z) = z^z = e^{zlnz}}\)
901011
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: 21 lis 2009, o 20:27
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 1 raz

Granice lewostronne i prawostronne :/

Post autor: 901011 »

_el_doopa pisze:R+ i wymierne -p/q nieskracalne p>0,q>0 i p=0(mod2) i jeszcze 0.

więc dlaczego dla np -6/5 to nie działa? wynik jest wartością zespolona.
ODPOWIEDZ