Strona 2 z 2

jak bys odpowiedzial na to pytanie(logika)?

: 31 gru 2004, o 13:26
autor: mihalless
Elvis: prawdopodobnie masz 13 lat. Nie dziwię się, że nie wiesz, co to implikacja. Ale ja mam 11 i wiem, bo to nie jest trudne do zrozumienia. Mogę ci to jasno wytłumaczyć. No więc, implikacja, to takie zdanie, w którym występują spójniki "jeśli" i "to" (np. "Jeśli dzisiaj zjem obiad, to pójdę do kina."). Rozpatrzmy cztery przypadki. (jeśli w "tabelce" na dole jest 0, to znaczy że to zdanie jest fałszywe, a jeśli 1 - prawdziwe) Zdanie "Dzisiaj zjem obiad" oznaczamy jako "p", a zdanie "Pójdę do kina" oznaczamy jako "q". Teraz patrz:

p ; q ; p=>q
1 ; 1 ; 1
1 ; 0 ; 0
0 ; 1 ; 1
0 ; 0 ; 1

"p=>q" oznaczamy implikację: "Jeśli p to q." W tej implikacji p jest warunkiem wystarczającym, a q - koniecznym. Jeśli zjem obiad i pójdę do kina, to implikacja w tym przypadku jest prawdziwa. Jeśli zjem obiad, a nie pójdę do kina, to implikacja jest fałszywa. Jeśli nie zjem obiadu, a pójdę do kina, to i tak implikacja jest prawdziwa. Jeżeli zaś nie zjem obiadu i nie pójdę do kina, to implikacja też jest prawdziwa.

PS. Jeśli zrozumiałeś, to dobrze, jeśli nie, to też dobrze bo na razie nie musisz tego rozumieć Chcesz się dowiedzieć więcej - zajrzyj do podręcznika do I klasy liceum. Tam wszystko jest przejrzyście wytłumaczone.



SoD: przyszło mi do głowy coś jeszcze: jak chcemy zagiąć kogoś, kto nie zna praw logiki (czyt. przeciętnego człowieka ) i kogo nie lubimy (i on nas też, inaczej nie wyjdzie ), to możemy mu zadać takie pytanie: Czy jeśli ja jestem mądry to ty jesteś mądry?. Myślę, że wtedy on pomyśli tak:
"On zapytał, czy jeśli on jest mądry, to ja jestem mądry. On jest głupi jak but, [ta osoba tak myśli, bo mnie nie lubi - mihalless] a ja rzeczywiście jestem mądry, czyli muszę odpowiedzieć na jego pytanie Nie."

Otóż, jest to najgorsze, co zapytana osoba może zrobić . Implikacja jest fałszywa jedynie wtedy, kiedy pierwszy warunek jest prawdziwy (czyli to, że pytający jest mądry), a drugi warunek - fałszywy (czyli to, że osoba zapytana jest mądra). Tak więc wtedy zapytana osoba tak jakby po prostu mówiła że jest głupia.

PS. Dobre, co?

jak bys odpowiedzial na to pytanie(logika)?

: 31 gru 2004, o 20:40
autor: Elvis
Jakoś w podręczniku nie ma wyraźnie wytłumaczonego, czemu gdy p nie zachodzi, implikacja jest prawdziwa. Jednak wierząc temu, co jest tam napisane, faktycznie masz rację.

A co do nowej zagadki, to można takie pytania mnożyć w nieskończoność. Minus jest taki, że przeciętny człowiek nie wie nic o implikacjach (inaczej odpowiedziałby "tak"), więc chyba ci nie uwierzy.

jak bys odpowiedzial na to pytanie(logika)?

: 31 gru 2004, o 20:49
autor: mihalless
No ale wiesz - zadam mu to pytanie, on mi odpowie nie. Później powiem mu, że powiedział, że jest głupi, a on mnie wyśmieje. Na drugi dzień przyniosę podręcznik do matmy i tryumfalnie pokażę mu rozwiązanie

jak bys odpowiedzial na to pytanie(logika)?

: 31 gru 2004, o 21:17
autor: Elvis
Przeciętny człowiek ma wstręt do wszelkich podręczników - moi koledzy na przykład są bardzo reprezentatywnymi tego kazami.

jak bys odpowiedzial na to pytanie(logika)?

: 31 gru 2004, o 21:41
autor: mihalless
Niestety, moi też... A poza tym nie potrafią docenić piękna matematyki... :/

jak bys odpowiedzial na to pytanie(logika)?

: 31 gru 2004, o 22:03
autor: Elvis
I jeszcze jeden problem: jeśli jesteś powszechnie uznawany za mądrego (niekoniecznie lubiany), to człowiek uznający cię za głupiego musiałby cię bardzo nie lubić.

jak bys odpowiedzial na to pytanie(logika)?

: 31 gru 2004, o 22:12
autor: mihalless
No właśnie nie lubię takich cfaniaków . Mam takiego jednego w klasie, czasem go zaginam na matematyce, a on najczęściej wtedy: "Bo głupi jesteś", "E tam, głupi jesteś" albo coś podobnego. Normalnie nie moge wtedy wytrzymać ze śmiechu...

jak bys odpowiedzial na to pytanie(logika)?

: 1 sty 2005, o 00:14
autor: Elvis
Ee... to normalne... ale dyskusja chyba stoczyła z toru.

jak bys odpowiedzial na to pytanie(logika)?

: 1 sty 2005, o 13:37
autor: Arbooz
Heheh, a ja się przedstawiam jako przeciętny człowiek, proszę nie ośmieszać mojej osoby

A tak przy okazji, jeste takie fajne powiedzenie: "Mów do głupca mądrze, a nazwie Cię idiotą."

A jeśli chodzi o temat: nie bawię się w takie implikacje, bo to zwykle nie wywiera zamierzonego efektu. Używam starego, sprawdzonego: "Czy twoja matka wie, że jesteś głupi?"

jak bys odpowiedzial na to pytanie(logika)?

: 1 sty 2005, o 13:45
autor: Yavien
A to juz zahacza o ten watek: teksty na zgaszenie kogos

jak bys odpowiedzial na to pytanie(logika)?

: 1 sty 2005, o 19:02
autor: SoD
A wiec tak co do wkrzyknikow to sie tak nauczylem i juz tego za bardzo nie katroluje chyba ze pisze jakas prace ale to tak jakos mi samo przychodzi! O widzisz specjalnie tego nie zrobilem a byl.

No racja ze takich pytan to mozna sobie tworzyc, niektore sa ciekaw lub nie tamto bylo w dobre!


A co do tych ostatnich postow to moze jeszce inne pytanie:
"Czy Twoi rodzice wiedza ze jestes gejem?"

Ewentualna odpowiedz:
"Moim ojca to nie przeszkadz!"

Nie zebym mial jakies uprzedzenia czy co! I nie chce tu nikogo obrazac tylko moj kolega cos takiego wymyslil i tak jakos mi sie skojarzylo!