Powiedziałem coś. Sam zobaczyszZobaczę, że piszesz ciągle w tym wątku to sam, na własne życzenie, psujesz sobie wynik
Matematyka - rozszerzenie i jeden tydzieńMoje czasu.
-
miodzio1988
Matematyka - rozszerzenie i jeden tydzieńMoje czasu.
-
Aneczka1910
- Użytkownik

- Posty: 8
- Rejestracja: 2 wrz 2011, o 17:02
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Polska
Matematyka - rozszerzenie i jeden tydzieńMoje czasu.
Nie no to jest chyba jakiś żart. Jestem tegoroczną maturzystką i 3 lata uczyłam siematematyki rozszerzonej z bardzo dobrym nauczycielem. I jak czytam że w dwa tygodnie użytkownik ma usiąść i napewno dobrze sięprzygotuje przez taki czas to aż mi się uśmiech na twarzy pojawia. Pracując nad zadaniami maturalnymi od 2 lat a w 3 klasie to juz praktycznie większość czasu spędzam nad "liczeniem" ja jeszcze mam jakieś obawy choć uwazam, że na 60 % to minimum jestem przygotowana z rozszerzenia. Jeśli masz tak wielki problem z matmą to chyba jedynym sposobem jest jakis super kolega który jasno i rzetelnie Ci pomoze i wytłumaczy te wszytskie zagadnienia choćw takim czasie... próbuj . nie można rezygnować. Oczywiście jak bedziesz robił zadania noon stop to na pewno coś Ci to da ale jak wiekszości nie rozumiesz to nie wiem.. hmn... moze analiuj krok po kroku... Pazdro to dobry zbiór choco wiele trudniejszy niz matura ale dobry do przygotowania.No i zbiór kiełbasy...
-
Patron
- Użytkownik

- Posty: 90
- Rejestracja: 3 paź 2010, o 19:08
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: War-Maz
- Podziękował: 14 razy
Matematyka - rozszerzenie i jeden tydzieńMoje czasu.
Ja powiem od siebie tak...
Pisałem próbną maturę rozszerzoną jakoś jesień/zima i było 90%, i wówczas siedziałem prawie do końca (czasu), bo nie byłem pewien i coś tam jeszcze poprawiałem itp.
Ostatnio, przez jakieś niecałe 2 miesiące zacząłem pracować rozwiązując głównie właśnie arkusze maturalne bądź zadania maturo-podobne. Efekt przyszedł na ostatniej próbnej rozszerzonej maturze.
Wyrobiłem się w około godzinę i poszło 100%.
Stało się tak dlatego, że zadania są w pewien sposób schematyczne. I już na tyle dużo takich zadań rozwiązałem, że błyskawicznie potrafiłem rozwiązać dane zadanie.
Dwa tygodnie trochę mało... Ale jeżeli już chcesz zyskać chociaż trochę to zdecydowanie przerabiać arkusze maturalne, Stare Matury, Pazdro, Operon...
I tak jak już ktoś wcześniej zauważył, zobacz co potrzebujesz w rekrutacji. U mnie właśnie dwóch znajomych przeanalizowało sobie i zauważyli, że lepiej opłaca im się przygotować pod podstawę.
pozdro
Pisałem próbną maturę rozszerzoną jakoś jesień/zima i było 90%, i wówczas siedziałem prawie do końca (czasu), bo nie byłem pewien i coś tam jeszcze poprawiałem itp.
Ostatnio, przez jakieś niecałe 2 miesiące zacząłem pracować rozwiązując głównie właśnie arkusze maturalne bądź zadania maturo-podobne. Efekt przyszedł na ostatniej próbnej rozszerzonej maturze.
Wyrobiłem się w około godzinę i poszło 100%.
Stało się tak dlatego, że zadania są w pewien sposób schematyczne. I już na tyle dużo takich zadań rozwiązałem, że błyskawicznie potrafiłem rozwiązać dane zadanie.
Dwa tygodnie trochę mało... Ale jeżeli już chcesz zyskać chociaż trochę to zdecydowanie przerabiać arkusze maturalne, Stare Matury, Pazdro, Operon...
I tak jak już ktoś wcześniej zauważył, zobacz co potrzebujesz w rekrutacji. U mnie właśnie dwóch znajomych przeanalizowało sobie i zauważyli, że lepiej opłaca im się przygotować pod podstawę.
pozdro
Matematyka - rozszerzenie i jeden tydzieńMoje czasu.
Mam pytanie, czy Ty uczyłeś się samodzielnie do matury rozszerzonej czy byłeś w klasie na profilu z rozszerzoną matematyką? Ja właśnie przerabiam cały zbiór kiełbasy (mam zamiar obydwie części zrobić do środy, ale robię tylko zadania z rozszerzenia), a następnie będę robić stare matury. Chciałbym osiągnąć wynik 60-70% (podstawę mam opanowaną na 80-90%, z rozszerzenia znam tylko teorię).
-
Marcinek665
- Użytkownik

- Posty: 1820
- Rejestracja: 11 sty 2007, o 20:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Katowice, Warszawa
- Podziękował: 73 razy
- Pomógł: 227 razy
Matematyka - rozszerzenie i jeden tydzieńMoje czasu.
Dlaczego?Aneczka1910 pisze:I jak czytam że w dwa tygodnie użytkownik ma usiąść i napewno dobrze sięprzygotuje przez taki czas to aż mi się uśmiech na twarzy pojawia.
-
miodzio1988
Matematyka - rozszerzenie i jeden tydzieńMoje czasu.
Niektórzy potrafią się przygotować do egzaminu na studiach w jedną noc, przy czym wcześniej walili wódę do trzeciej w nocy, a o ósmej był egzamin. I bez chodzenia na zajęcia i wcześniejszych przygotowań. Zależy to od studenta/ucznia. Niektórzy muszą siedzieć cały rok, żeby się czuć pewni. Niektórzy biorą tylko te najważniejsze rzeczy i troszkę liczą na szczęście.I jak czytam że w dwa tygodnie użytkownik ma usiąść i napewno dobrze sięprzygotuje przez taki czas to aż mi się uśmiech na twarzy pojawia.
Matematyka - rozszerzenie i jeden tydzieńMoje czasu.
Witam. Jutro piszę podstawę, czy może mi ktoś powiedzieć czy można wykonywać rysunki okręgów grafitem a nie długopisem - bo mam cyrkiel tylko na grafit :/
-
Aneczka1910
- Użytkownik

- Posty: 8
- Rejestracja: 2 wrz 2011, o 17:02
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Polska
Matematyka - rozszerzenie i jeden tydzieńMoje czasu.
Dlatego że to trochę ignoranckie. Matma to chyba przedmiot w którym głównie liczy się systematyczność, no chyba że ktoś ma taką smykałkę że po prostu to umie. Dwa tygodnie to mało czasu by nagle nauczyć się wszystkiego z rozszerzenia, które do najłatwiejszych nie należy..Marcinek665 pisze:
Dlaczego?
Ale i tak życzę serdecznie powodzenia jutro, oby się udało autorowi tematu jak najlepiej.
Matematyka - rozszerzenie i jeden tydzieńMoje czasu.
Aneczka1910, dzięki.
Mam pytanie, czy może ktoś dziś jeszcze podesłać jakieś stronki, dzięki którym coś powtórzę i poćwiczę przed jutrzejszą maturą ?
Mam pytanie, czy może ktoś dziś jeszcze podesłać jakieś stronki, dzięki którym coś powtórzę i poćwiczę przed jutrzejszą maturą ?

