Teoria Wielkiego wybuchu
: 28 lut 2005, o 18:43
Duo02, nie słyszałem o tym co mówisz, ale jednak w mojej poprzedniej wypowiedzi chodzi o materię z której wszechświat jest zbudowany, więc korpuskuły
Wszechświat pulsujący to taki, który rozszerza sie do pewnej wielkości, a następnie znów zaczyna się zmienjszac i tak w kółko. I nic nie stało by na przeskodzie gdzy w takim cofającym sie Wszechświecie czas również bieg w odmienną stronę. Więc można by sie nawet pokusić że bięgnący czas to odcinek, po którym się następnie cofamy. I gdyby tak się to powtarzało w kolejnych pulsacją to nawet czas możnaby przedstawić jako koło, ale to tylko czysta teoria, ponieważ nie wiemy czy w kolejnym powstającym wszechświecie wydarzenia, a co za tym idzie wystkie możliwe prawdopodobieństwa by się powtórzyły.droopy pisze:Duo02, nie słyszałem o tym co mówisz
rozumiem to pojęcie wszechświata pulsującego, słyszałem o tym, chodziło mi o to, że Duo02 napisał że coś może się poruszać z prędkością większą niż prędkość światłalepton pisze:Wszechświat pulsujący to taki...droopy pisze:Duo02, nie słyszałem o tym co mówisz
Informacje nie giną. Nie mają prawa zaginąć. Po prostu pod wpływem wielkiej siły przyciągania czarnej dziury informacje nie mogą się odbić i wydostać z jej pola grawitacyjnego.droopy pisze:ponieważ w czarnej dziurze informacje giną
Z tą teorią mógłbym się zgodzić, ale mi się wydaje, że informacja ewentualnie wydobyta z czarnej dziury musiała by być tak ściśnięta (zZip'owana?droopy pisze:chociaż jakaś nowa teoria zakłada, że jednak informacja jest wyciągana z czarnej dziury poprzez cząstki w stanach związanych które powstają przy horyzoncie zdarzeń, jedna wpada do czarnej dziury, a druga ucieka i za pomocą teleportacji kwantowej te cząstki otrzymują informacje z wnętrza czarnej dziury
coś takiego czytałem w focusie
najlepiej jeszcze elektronicznegoBrutus75 pisze: spodziewacie się co najmniej "czegoś", co przypomninało by list
w mysl HIPOTEZY de Broigle'a kazdej czasteczce towarzyszy fala , a kazdej fali - czastka ... wydaje mi sie , ale nie mam pewnosci ze maja one ta sama predkosc ... zauwazcie ze zgodnie z hipoteza de broigle'a , jezeli cialo sie nie porusza nie ma tez faliDuo02 pisze:Nie wiem czy dobrze odczytałem to co chciałeś przekazać w tych słowaćh, ale jeśli dobrze rozumiem to wdług ciebie nie ma nic co poruszałoby się szybciej niż światło. Jeżeli prędkość fazowa (U) fal równa sie iloczynowi długości fali i jej częstotliwości (jeśli dobrze pamiętam) więc dla fal de Broglie'a prędkość (U) równa się kwadratowi prędkości światła przez prędkość (V). Czyli U>C ponieważ żadna cząstka korpuskulana nie przekracza nigdy C. Takie fale nie przenoszą w prawdzie informacji, ale jak widać przekroczenie prędkości światła jest możliwe.droopy pisze: co teorii wielkiego wybuchu, to słyszałem że ma taki słaby punkt, że biorąc pod uwagę znany nam obecnie rozmiar wszechświata, jego szacowany wiek i biorąc pod uwagę, że rozszerzał się coraz wolniej to zaraz po wybuchu prędkość rozszerzania musiałaby przekroczyć prędkość światła (aby mógł się rozróść do takich rozmiarów jak obecnie ma)
ps.
Wzory, które podałem słownie mogą być błędne, ale konkluzje zapamiętałem dokładnie.
a czasami nie wykryto tej fali dla elektornu? pewny nie jestem ale tak mi fizyczka mówiła, że dla elektronu się potwierdzaair-bart pisze:w mysl HIPOTEZY de Broigle'a kazdej czasteczce towarzyszy fala , a kazdej fali - czastka ... wydaje mi sie , ale nie mam pewnosci ze maja one ta sama predkosc ... zauwazcie ze zgodnie z hipoteza de broigle'a , jezeli cialo sie nie porusza nie ma tez fali