matura z matematyki (poziom rozszerzony)

Przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Zestawy zadań. Wyniki i przebieg rekrutacji na studia.
szymek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 272
Rejestracja: 7 wrz 2007, o 22:53
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 33 razy
Pomógł: 7 razy

matura z matematyki (poziom rozszerzony)

Post autor: szymek »

Ja tylko powiedziałem, że było nie tak standardowe jak w ubiegłych latach o kulkach ... Osobiście miałem na tegoroczne zadanie pomysł i rozpisałem nawet chyba z głową, niestety nie wziąłem na koniec pod uwagę kolejności i w konsekwencji wynik otrzymałem \(\displaystyle{ \frac{5}{27}}\) a nie \(\displaystyle{ \frac{9}{27}}\) Żyję jednak w nadziei, że jakieś punkty za to dostane
G.BEST7
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 112
Rejestracja: 17 lis 2009, o 21:25
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 10 razy

matura z matematyki (poziom rozszerzony)

Post autor: G.BEST7 »

szymek, o prawdopodobieństwie piszesz? W tym zadaniu \(\displaystyle{ \frac{1}{3}}\) to był dobry wynik:-).
mcgregor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 103
Rejestracja: 9 sie 2007, o 21:37
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Janów Lubelski
Pomógł: 12 razy

matura z matematyki (poziom rozszerzony)

Post autor: mcgregor »

G.BEST7 pisze:szymek, o prawdopodobieństwie piszesz? W tym zadaniu \(\displaystyle{ \frac{1}{3}}\) to był dobry wynik:-).
Troszkę czytanie ze zrozumieniem kuleje albo skracanie ułamków
G.BEST7
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 112
Rejestracja: 17 lis 2009, o 21:25
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 10 razy

matura z matematyki (poziom rozszerzony)

Post autor: G.BEST7 »

No, fakt zaspany byłem, dopiero co wstałem %-)
kaja92
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 75
Rejestracja: 7 maja 2010, o 23:44
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 1 raz

matura z matematyki (poziom rozszerzony)

Post autor: kaja92 »

Piszecie o zbiorach zadań,ok. Ale od czego zacząć? Jestem na podstawie, chciałabym dobrze napisać rozszerzenie, ale nie mam podstaw rozszerzenia. W sensie, że to, co dotyczy rozszerzenia muszę mieć wszystko od początku, wytłumaczone, pokazane. Bo o podstawę się nie boję:P Korzystać z jakichś podręczników, stron internetowych czy czego? Bo wiadomo, że żeby rozwiązać zadanie trzeba 'umieć' sposoby ich rozwiązywania, wzory, zastosowanie. Co mi radzicie?
Awatar użytkownika
smigol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3411
Rejestracja: 20 paź 2007, o 23:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 89 razy
Pomógł: 353 razy

matura z matematyki (poziom rozszerzony)

Post autor: smigol »

kaja92 pisze:Korzystać z jakichś (...) stron internetowych czy czego?
www.matematyka.pl
kaja92 pisze:Bo wiadomo, że żeby rozwiązać zadanie trzeba 'umieć' sposoby ich rozwiązywania, wzory, zastosowanie. Co mi radzicie?
Żeby zdać rozszerzenie z dobrym wynikiem (80%+) to potrzebujesz przeczytać podręcznik do liceum.
Sposoby narzucają się same.
kaja92
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 75
Rejestracja: 7 maja 2010, o 23:44
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 1 raz

matura z matematyki (poziom rozszerzony)

Post autor: kaja92 »

dzięki chłopaki;)
Smigol-masz na myśli jakiś konkretny podręcznik-wydawnictwo?
Awatar użytkownika
smigol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3411
Rejestracja: 20 paź 2007, o 23:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 89 razy
Pomógł: 353 razy

matura z matematyki (poziom rozszerzony)

Post autor: smigol »

kaja92 pisze: Smigol-masz na myśli jakiś konkretny podręcznik-wydawnictwo?
It doesn't matter ;p

(uwielbiam to sformułowanie :) )
michal_zks
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 9 maja 2009, o 08:41
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz

matura z matematyki (poziom rozszerzony)

Post autor: michal_zks »

kaja92 pisze:Piszecie o zbiorach zadań,ok. Ale od czego zacząć? Jestem na podstawie, chciałabym dobrze napisać rozszerzenie, ale nie mam podstaw rozszerzenia. W sensie, że to, co dotyczy rozszerzenia muszę mieć wszystko od początku, wytłumaczone, pokazane. Bo o podstawę się nie boję:P Korzystać z jakichś podręczników, stron internetowych czy czego? Bo wiadomo, że żeby rozwiązać zadanie trzeba 'umieć' sposoby ich rozwiązywania, wzory, zastosowanie. Co mi radzicie?
Też byłem na podstawie, zdawałem roszerzenie, do którego samodzielnie sie przygotowywałem, więc się wypowiem. Osobiście polecam podręczniki Oficyny Edukacyjnej, Próbne Arkusze Maturalne tego samego wydawnictwa, no i oczywiście zbiór Kiełbasy. Do tego https://www.matematyka.pl
Najważniejsza jest systematyczność i rozwiązywanie duzych ilości zadań. Warto też wypisać sobie wszystkie twierdzenia napotykane po drodze i strarać się zrozumieć dowody (zwłaszcza z geometrii).
Ostatnio zmieniony 11 lip 2010, o 22:40 przez miki999, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Poprawa wiadomości. Nieregulaminowe linki.
niebieskooki
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 46
Rejestracja: 10 kwie 2010, o 15:56
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Pomógł: 10 razy

matura z matematyki (poziom rozszerzony)

Post autor: niebieskooki »

z czego co wiem analiza pochodnej kiedys byla pewniakiem na maturze... -a to rzecz nie trudna. wiec nie wiem czemu narzekacie na starą mature:D
tak btw polecam "Próbne arkusze maturalne" z OE Krzysztofa Pazdro,
tvmatma
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 16 lis 2010, o 20:24
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

matura z matematyki (poziom rozszerzony)

Post autor: tvmatma »

Są różne strony, na których możesz szybko powtórzyć materiał. Ja bym polecił tvszkole. Tam znajdziesz teorię i omówienie rozwiązywanych zadań. Nie wpisuję linku aby nie było to potraktowane jako reklama, myślę że łatwo znajdziesz.
DanielS
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 7 kwie 2011, o 13:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łódź

matura z matematyki (poziom rozszerzony)

Post autor: DanielS »

Cześć,
zdaje sobie sprawę, że nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na moje pytanie, jednak liczę na wasze opinie.. Zdawałem maturę rozszerzoną z matmy rok temu. Uzyskałem 36%.. Od tego czasu miałem styczności z tym przedmiotem niewiele.. Chciałbym wiedzieć jak oceniacie moje szanse na uzyskanie 50% przy założeniu intensywnej nauki od teraz aż do ostatniego dnia (5 maja). Czy jest jakaś szansa? Czy szkoda mojego czasu?
wawek91
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 2 cze 2010, o 08:56
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tarnów
Podziękował: 14 razy
Pomógł: 66 razy

matura z matematyki (poziom rozszerzony)

Post autor: wawek91 »

Szczerze powiedziawszy... marne szanse. Jeśli nie miałeś styczności z matematyką przez ten rok, a nawet jeśli miałeś ją na studiach to i tak może być kiepsko, ponieważ matematyka na studiach praktycznie nie przygotowuje Cię do matury ze względu na to, że bierze się inny materiał.
Xoltro
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: 8 wrz 2010, o 19:03
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Częstochowa

matura z matematyki (poziom rozszerzony)

Post autor: Xoltro »

Jeżeli chodzi o mnie to właśnie sobie zaplanowałem jakiś plan - w zasadzie ucze się intensywnie od tygodnia, wcześniej od czasu do czasu coś ruszyłem, w szkole, korki biore regularnie od grudnia, więc nie jest źle. Próbną mature roz. napisałem na 36%, słaby wynik, wiem, ale złożyło sie na to wiele czynników. Jeden z nich, że moja znajomość praw bardzo kulała, teraz ją sporo poprawiłem, do tego praktycznie nie robiłem, żadnych zadań maturalnych, w większości te z podęczników, które raczej nastawiały się tylko na 1 dział. No i koronny argument dla słabego wyniku to profesor, który to sprawdzał. Ogólnie jak sprawdza 1 zad. dłużej niż 15 sekund to już jest starannie, a więc raczej się w to nie wgłębiał, bo prawie byłem pewny, że dostane 50%. No i teraz tak, zdaję jeszcze mature z fiz., ale raczje nie będę przywiązywać do niej tak dużej uwagii, mam dobre przygotowanie w szkole, w każdy weekend 2h rozwiązujemy arkusze, coraz łatwiejsze się to wydaje, do tego korki i trochę zadań. Zadania z OPERONu ostatnio mnie zaczynają nudzić, chociaż zrobiłem moje najlepsze działy, bo wielomiany, funkcje itd., to martwi mnie że mówicie, że to bardoz prosty zbiór, osobiście mi idzie on dobrze, jednak od czasu do czasu trafie na jakiś problem. Więc tak, ogólnie włączyłem teraz sesja mode on, prawie cały czas się ucze, wyjdę tylko w sob. na jakieś piwo o 19 i w niedz. na mecz. Chcę zaatakować w okolicach 85%, wydaje mi się że zmysł matematyczny mam dość dobry, aczkolwiek nie jestem geniuszem, bo mam 2 olimpijczyków w mojej klasie i jak widzę co oni z matematyką wycyzniają to się łape za głowę. Czy zmienić jakoś plan działania, tzn. rzucić operon w pieruny i zabrać się za kiełbase, szczerze powiedziawszy jak rozwiązywałem zad. tylko roz. to wydają mi się BARDZO trudne i nieschematyczne, podstawy miałem 86%, a żadne zad. dla mnie nie stanowiło żadnego problemu, po prostu błędy rachunkowe. Co do matury z tamtego roku, to zad. które okazały się dla mnie trudne to ta homografa z dowodem ( huhu naprawdę było ciężkie), a rachunek prawdopodobieństwa źle doczytałem, chociaż wydaje mi się że tez bym go nie zrobił. Więc zabrać się, za Kielbase i arkusze z poprzednich lat, czy męczyć też ten operon?

Sorry za ten wall of text ; d.
kaja92
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 75
Rejestracja: 7 maja 2010, o 23:44
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 1 raz

matura z matematyki (poziom rozszerzony)

Post autor: kaja92 »

Ja na Twoim miejscu skończyłabym Operon i robiła arkusze, arkusze i jeszcze raz arkusze- Nowa Era, Pazdro, zeszły rok. Na Kiełbasę, spójrzmy prawdzie w oczy, już nie ma czasu. Nie przerobisz 2 zbiorów w 20 dni.
ODPOWIEDZ