studia a matma

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
gribby
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 1 sty 2009, o 21:27
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 12 razy
Pomógł: 13 razy

studia a matma

Post autor: gribby »

No chyba tak, bo uczę się w liceum, ale nie wiem co przez to rozumiesz, pisząc to, co napisałeś.
Awatar użytkownika
jelonekkk
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: 27 lut 2009, o 15:50
Płeć: Mężczyzna

studia a matma

Post autor: jelonekkk »

A jakie to ma znaczenie, czy chemia w liceum czy na studiach .Widziałem książki ze studiów i jest więcej wzorów związków do zakucia. W matmie to ma wielkie znaczenie, bo w liceum ledwo co podstawy całek i pochodnych są...a na studiach technicznych wymagają zaawansowanej znajomości.
Awatar użytkownika
Frey
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3110
Rejestracja: 11 paź 2008, o 18:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Skierniewice
Podziękował: 48 razy
Pomógł: 243 razy

studia a matma

Post autor: Frey »

o chemii się nie wypowiem, nigdy tego przedmiotu zresztą nie lubiłem.

Ale matematyka wygląda zupełnie inaczej na studiach, zupełnie.
miodzio1988

studia a matma

Post autor: miodzio1988 »

Frey pisze: Ale matematyka wygląda zupełnie inaczej na studiach, zupełnie.
jak wygląda matma na studiach? Bardzo chcialbym wiedziec...
Awatar użytkownika
Frey
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3110
Rejestracja: 11 paź 2008, o 18:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Skierniewice
Podziękował: 48 razy
Pomógł: 243 razy

studia a matma

Post autor: Frey »

miodzio1988 pisze:
Frey pisze: Ale matematyka wygląda zupełnie inaczej na studiach, zupełnie.
jak wygląda matma na studiach? Bardzo chcialbym wiedziec...
Przychodzisz na wykład, wykładowca macha ręką raz macha ręka dwa macha ręką trzy, mija 30 minut... "to należało dowieść". Macha ręką cztery, opowiada śmieszną anegdotkę, macha ręką pięć, "udawało się wykazać", "a to pozostawiam Państwu jako proste ćwiczenie".

Człowiek idzie na ćwiczenia "byli państwo na wykładzie?" Odpowiada cisza, w końcu ktoś mówi, byłem/byłam. "Co było?" yyy odpowiada dłuższa cisza. "A to było?" Odpowiada cicho chyba tak. Kreda szura po tablicy 80 minut. Koniec

Tak w krzywym zwierciadle

Albo WDM jak kto woli
miodzio1988

studia a matma

Post autor: miodzio1988 »

u mnie to jakos inaczej wygląda....

Wchodzisz do sali: od razu jedziemy dowodzik (implikacja w trzy strony autorstwa pana prof od Analizy), nastpeny dowodzik, dowodzik, dowodzik, przerwa, po przerwie poprawiamy polowe dowodow z pierwszej godziny, dowodzik, dowodzik, koniec.;] Na cwiczeniach sprawa inaczej wygląda: cwiczeniowiec z matmy dyskretnej siada, wyjmuje laptota i czeka na rozwiazania...gdy sie juz odwaze aby odezwac , mowi ze powiedzialem glupote i wraca do laptota;] jak ja nie lubie dyskretnej....
ale wystraczy tego off-topicu. Przekonales mnie frey do matematyki;] dziekuje;]
Awatar użytkownika
jelonekkk
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: 27 lut 2009, o 15:50
Płeć: Mężczyzna

studia a matma

Post autor: jelonekkk »

Przerażenie mnie ogarnia jak opisujecie matmę na studiach . Coś czuję, że nie będzie wcale tak różowo!
Awatar użytkownika
Frey
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3110
Rejestracja: 11 paź 2008, o 18:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Skierniewice
Podziękował: 48 razy
Pomógł: 243 razy

studia a matma

Post autor: Frey »

jelonekkk pisze:Przerażenie mnie ogarnia jak opisujecie matmę na studiach . Coś czuję, że nie będzie wcale tak różowo!
Nie martw się czasem jest znośnie.

Zresztą podobno ktoś kończy matematykę (tak na powtarzają)...choć jeszcze nigdy kogoś takiego nie widziałem
Awatar użytkownika
jelonekkk
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: 27 lut 2009, o 15:50
Płeć: Mężczyzna

studia a matma

Post autor: jelonekkk »

Nikt tego nie przetrwa . Ale ja przynajmniej mam nadzieję, że na kierunkach mniej matematycznych jakoś dam radę. Ale przedmiot trzeba będzie zaliczyć :/
Rogal
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4992
Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: a z Limanowej
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 422 razy

studia a matma

Post autor: Rogal »

Eee, głupoty gadacie. Moja nauczycielka w liceum jest po UJocie, codziennie mijam się z ludźmi w Instytucie, którzy są już na piątym roku i na najlepszej drodze, by skończyć studia.
Dziś wpadły jakieś trzy klasy licealne i czułem się jak okaz w muzeum ;p, więc chyba kogoś do nas ciągnie.
Poza tym studia matematyczne są super świetne, tylko trzeba się uczyć, a na studiowanie nie ma tyle czasu, ile by każdy chciał mieć : )
Awatar użytkownika
jelonekkk
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: 27 lut 2009, o 15:50
Płeć: Mężczyzna

studia a matma

Post autor: jelonekkk »

Na wielu kierunkach nie ma czasu, mam starszych kolegów na biotechnologii i też nie mają czasu . Takie jest studiowanie w Polsce, chociaż są kierunki na których wystarczy uczyć się przed sesją.
Do matmy trzeba mieć zdolności i ścisły umysł
Rogal
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4992
Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: a z Limanowej
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 422 razy

studia a matma

Post autor: Rogal »

Do matmy trzeba robić dużo zadań, które nie podpadają pod schematy, interesować się tym i uczyć się robić dowody (to na początku, potem wchodzi w krew). Zdolności to niewielki ułamek tego, co tworzy dobrego matematyka.
Awatar użytkownika
jelonekkk
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: 27 lut 2009, o 15:50
Płeć: Mężczyzna

studia a matma

Post autor: jelonekkk »

To powiem inaczej - trzeba mieć wyćwiczony i otwarty umysł
Maciek.mat
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 7 sty 2009, o 18:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Olecko
Pomógł: 2 razy

studia a matma

Post autor: Maciek.mat »

Rogalu, a gdzie będziesz pracował po studiach matematycznych, chyba nie w banku? Chemia jest dla mnie przedmiotem nieścisłym, ale nie wszystko co nieścisłe jest humanistyczne. Jest to nauka o związkach, w których wszystko się robi doświadczalnie, czyli mierzenie energii wiązania, średnicę atomów, działanie na inne związki lub organizmy żywe. Biologia jest jej bliższa. Treściami ścisłymi w chemii są obliczenia ubytków masy, energia zewnętrzna i wszystko inne, co jest w podręcznikach z chemii i mieni się w kolorach fizyki. Z tego powodu nigdy nie lubiłem chemii, bo ją się uczy, jak biologii czy geografii, a nie się rozumie, jak fizykę.
Zarządzanie przecież nie jest "bardziej humanistyczne, niż fizyczne". Nie ma tu reguł, po prostu tu jest i studiują to ludzie, którzy się tym interesują, a nie tylko humaniści albo tylko ścisłowcy. To tak jak rolnictwo, co to jest humanizm czy "ścisłość"?
Awatar użytkownika
Frey
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3110
Rejestracja: 11 paź 2008, o 18:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Skierniewice
Podziękował: 48 razy
Pomógł: 243 razy

studia a matma

Post autor: Frey »

Nie chce się powtarzać. Ale podział na umysły ścisłe i humanistyczne to nie istnieje.
ODPOWIEDZ