LXII Olimpiada Matematyczna I etap
- mariolawiki1
- Użytkownik

- Posty: 220
- Rejestracja: 13 kwie 2010, o 01:10
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 14 razy
- Pomógł: 24 razy
-
Marcinek665
- Użytkownik

- Posty: 1820
- Rejestracja: 11 sty 2007, o 20:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Katowice, Warszawa
- Podziękował: 73 razy
- Pomógł: 227 razy
LXII Olimpiada Matematyczna I etap
Zad1:
Zad2:
Zad3:
Zad4:
A za rozwalanie od razu w szczególności \(\displaystyle{ a+b=4}\) będzie chyba niestety 2p.
Generalnie zadania z pierwszej serii były bardzo proste, o pierwszym wcale nawet już nie będę mówił. Ale w sumo logiczne, bo w celach 'reklamowych' powinno się znaleźć parę prostszych zadań niż typowo olimpijskie. Próg na razie bym typował na 3 niepełne zadania.
LXII Olimpiada Matematyczna I etap
Hm, a w 2. nie można było po prostu zrobić tak:
albo:
Co do 3. to podoba mi się rozwiązanie mariolawiki1 ideę początkową miałem nawet podobną, zrobiłem równoległobok przez połączenie środków wszystkich boków czworokąta ABCD, a dalej to wprowadzenie kilku kątów i tw. Talesa.
Ukryta treść:
Ukryta treść:
-
Marcinek665
- Użytkownik

- Posty: 1820
- Rejestracja: 11 sty 2007, o 20:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Katowice, Warszawa
- Podziękował: 73 razy
- Pomógł: 227 razy
LXII Olimpiada Matematyczna I etap
Zadanie 2 można jeszcze tak:
\(\displaystyle{ \left( m ^{2} n + 1\right) \left( n ^{3} + 1 \right) \equiv 0}\)
\(\displaystyle{ m ^{2}n^{4} + m ^{2} n + n ^{3} + 1 \equiv 0}\)
Ale \(\displaystyle{ \left( n ^{2} m + 1\right)\left( n ^{2} m - 1\right) = m ^{2}n^{4} - 1 \equiv 0}\)
\(\displaystyle{ m ^{2}n^{4} + m ^{2} n + n ^{3} + 1 = \left(m ^{2}n^{4} - 1 \right) + \left( m ^{2} n+1\right) + n ^{3} + 1 \equiv 0}\).
Pierwszy i drugi nawias przystaje do 0, więc \(\displaystyle{ n ^{3} + 1 \equiv 0}\)
Rozwiązanie nie moje.
\(\displaystyle{ \left( m ^{2} n + 1\right) \left( n ^{3} + 1 \right) \equiv 0}\)
\(\displaystyle{ m ^{2}n^{4} + m ^{2} n + n ^{3} + 1 \equiv 0}\)
Ale \(\displaystyle{ \left( n ^{2} m + 1\right)\left( n ^{2} m - 1\right) = m ^{2}n^{4} - 1 \equiv 0}\)
\(\displaystyle{ m ^{2}n^{4} + m ^{2} n + n ^{3} + 1 = \left(m ^{2}n^{4} - 1 \right) + \left( m ^{2} n+1\right) + n ^{3} + 1 \equiv 0}\).
Pierwszy i drugi nawias przystaje do 0, więc \(\displaystyle{ n ^{3} + 1 \equiv 0}\)
Rozwiązanie nie moje.
- smigol
- Użytkownik

- Posty: 3411
- Rejestracja: 20 paź 2007, o 23:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 89 razy
- Pomógł: 353 razy
LXII Olimpiada Matematyczna I etap
Pierwsze wiadomo jak, tylko od razu porównywałem części wymierne i niewymierne (uznałem, że często się to stosuje, więc nie powinni się czepiać), wcześniej pokazując, że pierwiastek z ab nie może być wymierne.
Drugie: podniosłem stronami do kwadratu jedną kongruencję, dalej wiadomo.
Trzecie: Niech P i Q będą środkami boków odpowiednio BC i AD. Czworokąt MNPQ jest równoległobokiem, jeśli AC=BD to jest rombem, dalej wiadomo. Jeśli tam jest kąt prosty, to dowodzimy, że równoległobok jest rombem.
Czwarte: Indukcja (dla k=0 działa) wystarczy dobrać x różne od zera, ale możemy to zrobić, bo liczność zbioru, z którego dobieramy x jest większa od 1.
Potem korzystając z założenia indukcyjnego itd. Konstruujemy zbiór \(\displaystyle{ S_{k+1}=S_k+{\omega}}\) ze zbioru \(\displaystyle{ X_{k+1}, \ |X_{k+1}| \ge 3^{k+1}+1}\).
\(\displaystyle{ S_k}\) z założenia zawsze możemy wybrać, a chcemy dodać jakieś \(\displaystyle{ \omega}\) do tego zbioru i skonstruujemy szukany zbiór, no to gdybyśmy nie wybrali odpowiedniego \(\displaystyle{ \omega}\), to dla pewnych dwóch zbiorów byłoby: \(\displaystyle{ s_{i_1}+s_{i_2}+...+s_{i_n}+\omega=s_{j_1}+s_{j_2}+...+s_{j_m}}\), czyli \(\displaystyle{ \omega}\) musiałoby być postaci \(\displaystyle{ \sum_{i=1}^{k+1}a_is_i}\), gdzie \(\displaystyle{ a_1 \in \left\{-1,0,1 \right\}}\), no ale liczb postaci \(\displaystyle{ \sum_{i=1}^{k+1}a_is_i}\) jest \(\displaystyle{ 3^{k+1}}\), a liczbę \(\displaystyle{ \omega}\) wybieramy ze zbioru o większej liczbie elementów, więc zawsze możemy dobrać odpowiednie \(\displaystyle{ \omega}\).
Drugie: podniosłem stronami do kwadratu jedną kongruencję, dalej wiadomo.
Trzecie: Niech P i Q będą środkami boków odpowiednio BC i AD. Czworokąt MNPQ jest równoległobokiem, jeśli AC=BD to jest rombem, dalej wiadomo. Jeśli tam jest kąt prosty, to dowodzimy, że równoległobok jest rombem.
Czwarte: Indukcja (dla k=0 działa) wystarczy dobrać x różne od zera, ale możemy to zrobić, bo liczność zbioru, z którego dobieramy x jest większa od 1.
Potem korzystając z założenia indukcyjnego itd. Konstruujemy zbiór \(\displaystyle{ S_{k+1}=S_k+{\omega}}\) ze zbioru \(\displaystyle{ X_{k+1}, \ |X_{k+1}| \ge 3^{k+1}+1}\).
\(\displaystyle{ S_k}\) z założenia zawsze możemy wybrać, a chcemy dodać jakieś \(\displaystyle{ \omega}\) do tego zbioru i skonstruujemy szukany zbiór, no to gdybyśmy nie wybrali odpowiedniego \(\displaystyle{ \omega}\), to dla pewnych dwóch zbiorów byłoby: \(\displaystyle{ s_{i_1}+s_{i_2}+...+s_{i_n}+\omega=s_{j_1}+s_{j_2}+...+s_{j_m}}\), czyli \(\displaystyle{ \omega}\) musiałoby być postaci \(\displaystyle{ \sum_{i=1}^{k+1}a_is_i}\), gdzie \(\displaystyle{ a_1 \in \left\{-1,0,1 \right\}}\), no ale liczb postaci \(\displaystyle{ \sum_{i=1}^{k+1}a_is_i}\) jest \(\displaystyle{ 3^{k+1}}\), a liczbę \(\displaystyle{ \omega}\) wybieramy ze zbioru o większej liczbie elementów, więc zawsze możemy dobrać odpowiednie \(\displaystyle{ \omega}\).
LXII Olimpiada Matematyczna I etap
Mam takie pytanie. W swoim rozwiązaniu zadania 1 napisałem tak:
Trochę to moje wytłumaczenie wydaje mi się naciągane, dlatego chciałbym się dowiedzieć co wy o tym sądzicie .
Drugie zrobiłem bardzo podobnie jak w pierwszym rozwiązaniu podanym przez ordyha.
W trzecim dorysowałem dwie proste prostopadłe do dwusiecznej, każda przechodziła przez jeden z wierzchołków czworokąta i później w jedną stronę równoważności szło z Talesa, a w drugą stronę z odwrotnego Talesa.
W czwartym zrobiłem indukcyjnie.
W ogóle jestem zszokowany, że udało mi się zrobić wszystkie zadania (pewnie nie idealnie, ale wszystkie) . W zeszłym roku szło mi o wiele gorzej.
Ukryta treść:
Drugie zrobiłem bardzo podobnie jak w pierwszym rozwiązaniu podanym przez ordyha.
W trzecim dorysowałem dwie proste prostopadłe do dwusiecznej, każda przechodziła przez jeden z wierzchołków czworokąta i później w jedną stronę równoważności szło z Talesa, a w drugą stronę z odwrotnego Talesa.
W czwartym zrobiłem indukcyjnie.
W ogóle jestem zszokowany, że udało mi się zrobić wszystkie zadania (pewnie nie idealnie, ale wszystkie) . W zeszłym roku szło mi o wiele gorzej.
-
Dumel
- Użytkownik

- Posty: 1969
- Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
- Podziękował: 60 razy
- Pomógł: 202 razy
LXII Olimpiada Matematyczna I etap
błędne rozumowanie. mozemy np. od \(\displaystyle{ \sqrt{7}}\) odjąć \(\displaystyle{ \sqrt{7}-1}\) dostając liczbę wymierną.
LXII Olimpiada Matematyczna I etap
Prawda :/. Cóż, mam nadzieję, że ten głupi błąd nie zaważy o moim przejściu lub nie.
-
kubus1353
- Użytkownik

- Posty: 60
- Rejestracja: 12 lis 2009, o 18:53
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
LXII Olimpiada Matematyczna I etap
w sumie, wśród tych zadań z pierwszej serii, najtrudniejsze było zadanie 1. Na pierwszy rzut oka było oczywiste, jednak dowód już nie taki prosty. Sądzę, że na tym zadaniu największa liczba osób potraci punkty (z pierwszej serii oczywiście).
- smigol
- Użytkownik

- Posty: 3411
- Rejestracja: 20 paź 2007, o 23:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 89 razy
- Pomógł: 353 razy
LXII Olimpiada Matematyczna I etap
Jaki dowód nie był prosty? że ab nie może być kwadratem liczby wymiernej? Dalej tylko porównywanie części wymiernej i niewymiernej, standard, nawet zadanie maturalne mogłoby takie być (patrz zad. 11 na stronie 89 z czerwonej książki do matury)
-
Luxxar
- Użytkownik

- Posty: 102
- Rejestracja: 3 paź 2010, o 18:00
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 8 razy
- Pomógł: 1 raz
LXII Olimpiada Matematyczna I etap
Hah! Jak tak czytam rozwiązania to chyba tylko 1. mam dobrze zrobione ;]
2.Udowodniłem (albo i nie) tak że przyjąłem :\(\displaystyle{ n=m+k}\)
podstawiłem i odjąłem \(\displaystyle{ m^3+m^2k+1 = ad}\) i \(\displaystyle{ m^3+2km^2 +k^2m+1=bd}\)
po odjęciu zostało mi \(\displaystyle{ km(k+m)=(b-a)d}\) \(\displaystyle{ k+m=n}\) więc samo nie może być podzielne przez \(\displaystyle{ d}\)
a później wracając do \(\displaystyle{ m^3+m^2k+1 = ad}\) ,\(\displaystyle{ m^2k}\) musi być podzielne co wcześniej "udowodniłem" więc \(\displaystyle{ m^3+1}\) też musi być podzielne ?
3.
Tutaj zauważyłem że MN jest równoległe do dwusiecznej kąta AEB czyli jest równoległe do dwusiecznej kąta BEC ^^ "Udowodniłem" to kątami przystającymi. (dałem tam też wzmiankę o rombie ale nie wiem czy to miało sens)
4. Tu kompletnie źle zrobiłem , nie wiem nawet jak rozwiązywać zadania przez indukcję.
Ale przyjąłem że skoro
np.\(\displaystyle{ k=1}\)
\(\displaystyle{ S={a,b}}\) \(\displaystyle{ a,b \in C}\)
\(\displaystyle{ A={a}}\) \(\displaystyle{ a \neq 0}\)
\(\displaystyle{ B=puste}\)
jeśli \(\displaystyle{ A=0}\) to
\(\displaystyle{ A={b}}\)
\(\displaystyle{ B=puste}\)
\(\displaystyle{ k=2}\)
\(\displaystyle{ S={a,b,c}}\) \(\displaystyle{ a,b,c \in C}\)
\(\displaystyle{ A={a}}\) \(\displaystyle{ a \neq 0}\)
\(\displaystyle{ B=puste}\)
jeśli \(\displaystyle{ A=0}\) to
\(\displaystyle{ A={b}}\)
\(\displaystyle{ B=puste}\)
i tak dalej xd
Wiedziałem że to zadanie nie może być tak proste ;x
Macie jakieś propozycje jak mógłbym się lepiej przygotować do dalszych zadań?
2.Udowodniłem (albo i nie) tak że przyjąłem :\(\displaystyle{ n=m+k}\)
podstawiłem i odjąłem \(\displaystyle{ m^3+m^2k+1 = ad}\) i \(\displaystyle{ m^3+2km^2 +k^2m+1=bd}\)
po odjęciu zostało mi \(\displaystyle{ km(k+m)=(b-a)d}\) \(\displaystyle{ k+m=n}\) więc samo nie może być podzielne przez \(\displaystyle{ d}\)
a później wracając do \(\displaystyle{ m^3+m^2k+1 = ad}\) ,\(\displaystyle{ m^2k}\) musi być podzielne co wcześniej "udowodniłem" więc \(\displaystyle{ m^3+1}\) też musi być podzielne ?
3.
Tutaj zauważyłem że MN jest równoległe do dwusiecznej kąta AEB czyli jest równoległe do dwusiecznej kąta BEC ^^ "Udowodniłem" to kątami przystającymi. (dałem tam też wzmiankę o rombie ale nie wiem czy to miało sens)
4. Tu kompletnie źle zrobiłem , nie wiem nawet jak rozwiązywać zadania przez indukcję.
Ale przyjąłem że skoro
np.\(\displaystyle{ k=1}\)
\(\displaystyle{ S={a,b}}\) \(\displaystyle{ a,b \in C}\)
\(\displaystyle{ A={a}}\) \(\displaystyle{ a \neq 0}\)
\(\displaystyle{ B=puste}\)
jeśli \(\displaystyle{ A=0}\) to
\(\displaystyle{ A={b}}\)
\(\displaystyle{ B=puste}\)
\(\displaystyle{ k=2}\)
\(\displaystyle{ S={a,b,c}}\) \(\displaystyle{ a,b,c \in C}\)
\(\displaystyle{ A={a}}\) \(\displaystyle{ a \neq 0}\)
\(\displaystyle{ B=puste}\)
jeśli \(\displaystyle{ A=0}\) to
\(\displaystyle{ A={b}}\)
\(\displaystyle{ B=puste}\)
i tak dalej xd
Wiedziałem że to zadanie nie może być tak proste ;x
Macie jakieś propozycje jak mógłbym się lepiej przygotować do dalszych zadań?
- smigol
- Użytkownik

- Posty: 3411
- Rejestracja: 20 paź 2007, o 23:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 89 razy
- Pomógł: 353 razy
LXII Olimpiada Matematyczna I etap
Tak średnio, bo nawet te proste 'równoległe' się przecinają.Tutaj zauważyłem że MN jest równoległe do dwusiecznej kąta AEB czyli jest równoległe do dwusiecznej kąta BEC
LXII Olimpiada Matematyczna I etap
Chyba literówka po prostu, chodzi że jeśli prostopadłe do jednej, to równoległe do drugiej dwusiecznej, to idzie od razu z rachunku po kątach, 2 kąty dają 180 stopni, a my bierzemy połówki czyli 90 stopni, czyli są prostopadłe. Mi było łatwiej udowadniać równoległość z BEC niż prostopadłość z AEB
-
Asade
- Użytkownik

- Posty: 7
- Rejestracja: 17 mar 2010, o 15:38
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Częstochowa
LXII Olimpiada Matematyczna I etap
Mam pytanie czy taki dowód zadania 2 jest poprawny?
\(\displaystyle{ (mn^2+1)*m^3=m^4n^2+m^3}\) jest podzielne przez d
\(\displaystyle{ (m^2n+1)*m^2n=m^4n^2+m^2n}\) jest podzielne przez d
\(\displaystyle{ (m^2n+1)*2=2m^2n+2}\) tak samo
\(\displaystyle{ (m^2n+1)^2=m^4n^4+2m^2n+1=(m^4n^2-1)+(2m^2n+2)}\) suma dwóch liczb całkowitych jest podzielna przez d
\(\displaystyle{ m^4n^2+m^3-(m^4n^2-1)=m^4n^2-m^4n^2+m^3+1=m^3+1}\) więc \(\displaystyle{ m^3+1}\) jest podzielne
i poźniej analogicznie dla n^3+1
\(\displaystyle{ (mn^2+1)*m^3=m^4n^2+m^3}\) jest podzielne przez d
\(\displaystyle{ (m^2n+1)*m^2n=m^4n^2+m^2n}\) jest podzielne przez d
\(\displaystyle{ (m^2n+1)*2=2m^2n+2}\) tak samo
\(\displaystyle{ (m^2n+1)^2=m^4n^4+2m^2n+1=(m^4n^2-1)+(2m^2n+2)}\) suma dwóch liczb całkowitych jest podzielna przez d
\(\displaystyle{ m^4n^2+m^3-(m^4n^2-1)=m^4n^2-m^4n^2+m^3+1=m^3+1}\) więc \(\displaystyle{ m^3+1}\) jest podzielne
i poźniej analogicznie dla n^3+1
-
Panda
- Użytkownik

- Posty: 334
- Rejestracja: 31 maja 2008, o 19:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Radom
- Podziękował: 26 razy
- Pomógł: 28 razy
LXII Olimpiada Matematyczna I etap
Ej, wiecie, że poczty do 24 są czasem czynne ;d ? Ja wczoraj nadałem o 22:30, ale jakbym poczekał 30 minut już bym miał podpowiedź (dodałbym np odrębny przypadek dla d = 1 w drugim bo chyba brak tego będzie błędem).
y
Co do zadań:
1.
2.
3.
4.
@Luxxar: Chyba nie zrozumiałeś treści, sam się gubiłem na początku jak zaczynałem myśleć nad tym wspaniałym zadaniem - ze zbioru o mocy 3^k +1 bądź więcej da się wybrać taki S o mocy k+1 (bez powtórzeń), że suma elementów każdego zbioru zawierającego się w S jest inna
Czółko.
y
Co do zadań:
1.
Ukryta treść:
Ukryta treść:
Ukryta treść:
Ukryta treść:
Czółko.
