Czy studia mają sens?

Przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Zestawy zadań. Wyniki i przebieg rekrutacji na studia.
Dumel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1969
Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
Podziękował: 60 razy
Pomógł: 202 razy

Czy studia mają sens?

Post autor: Dumel »

Choć akurat Cauchy'ego-Schwarza bym się wśród przykładowych rozwiązań spodziewał, myślę że co najmniej 5% ludzi zdających rozszerzenie z niej skorzystało.
a ja jestem pewien że dużo mniej niż 1% maturzystów tę nierówność w ogóle zna

a zwalanie dobrego wyniku na korki jest dziwne. jak dla mnie korepetycje są bez sensu bo korepetytor i tak powtórzy to co jest napisane w podręczniku lub było już na normalnej lekcji. łażenie na korki wydaje mi się że w większości przypadków jest próbą częściowego zrzucenia odpowiedzialności za wynik na kogoś innego lub próbą przekonania się o swojej pracowitości, ambicji itp.
miodzio1988

Czy studia mają sens?

Post autor: miodzio1988 »

łażenie na korki wydaje mi się że w większości przypadków jest próbą częściowego zrzucenia odpowiedzialności za wynik na kogoś innego lub próbą przekonania się o swojej pracowitości, ambicji itp
No niektórzy sami nie potrafią opanować materiału więc chodzą na korki. Dziwisz im się? ;]
a ja jestem pewien że dużo mniej niż 1% maturzystów tę nierówność w ogóle zna
Bo im nigdy nie była potrzebna? Jakoś żyją bez niej żabciu
Dumel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1969
Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
Podziękował: 60 razy
Pomógł: 202 razy

Czy studia mają sens?

Post autor: Dumel »

Bo im nigdy nie była potrzebna? Jakoś żyją bez niej żabciu
a czy ja piszę że ta nierówność się przydaje na maturze? przeczytaj może najpierw fragment który przytoczyłem
No niektórzy sami nie potrafią opanować materiału więc chodzą na korki. Dziwisz im się? ;]
wow, chyba dlatego napisałem: "w większości przypadków", nadążasz?
miodzio1988

Czy studia mają sens?

Post autor: miodzio1988 »

a czy ja piszę że ta nierówność się przydaje na maturze? przeczytaj może najpierw fragment który przytoczyłem
Ja nie wiem w ogóle po co o tej nierówności mówimy Ona jest taka ważna dla Ciebie? To, że uczniowie jej nie znają to Cię jakoś razi?
wow, chyba dlatego napisałem: "w większości przypadków", nadążasz?
Sorry znowu myślałem, że generalizujesz. Są jacyś fajni i zdolni maturzyści, nie? A reszta przypadków sprowadza się do tego o czym mówię? Znowu po raz pierwszy się ze mną zgodzisz? -- 1 lipca 2010, 22:21 --
[/URL]

Chłopaki też uważają, że najfajniejszą rzeczą na świecie jest OM

Przypominam, że gadamy o tym czy studia mają sens, a nie matura...
artur1990a
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 25
Rejestracja: 4 mar 2010, o 19:27
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wawa
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 2 razy

Czy studia mają sens?

Post autor: artur1990a »

Yaco_89 pisze:partia Wodza Jarosława czeka z otwartymi ramionami
Prędzej partia marionetek Tuska
xanowron
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1934
Rejestracja: 20 maja 2008, o 15:14
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa/Stalowa Wola
Podziękował: 42 razy
Pomógł: 247 razy

Czy studia mają sens?

Post autor: xanowron »

miodzio1988 pisze: Przypominam, że gadamy o tym czy studia mają sens, a nie matura...
Zatem proszę o nie licytowanie się tutaj na temat OM/"zwykły maturzysta" czy offtop jak post wyżej .
Wrangler
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 262
Rejestracja: 25 lut 2010, o 15:04
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wilno, Vilniaus rejonas.
Podziękował: 17 razy
Pomógł: 7 razy

Czy studia mają sens?

Post autor: Wrangler »

BUAHAHAHAHA, cóż za dziwne dobranie "chłopaków" pasjonujących się matematyką - czyżby taki stereotypowy image nadal istnieje?
Laurearel

Czy studia mają sens?

Post autor: Laurearel »

Wydzielono z innego tematu.

Pozdrawiam,
miki999
miodzio1988 pisze:
Laurearel pisze:informatyki nie opłaca się studiować, jak chcesz coś osiągnąć tak czy siak musisz być samoukiem, a jak jesteś - to studiów nie potrzebujesz i będę Cię częściej blokować niż Ci pomagać, tak na logikę.
Bzdura. ( ktoś powinien wydzielać jego posty do tematu, który dał Miki)
Chciałbym przy okazji zaznaczyć, że kolega miodzio nie studiuje informatyki i nie ma o niej większego pojęcia, natomiast ja (oficjalnie wciąż student) miałem do czynienia z tym dziadostwem (w sensie ze studiami, a z informatyką mam na co dzień, taka dziedzina, ciągle musisz się uczyć ; / ) , zresztą odsyłam do tematu "Czy studia mają sens" ; )
miodzio1988

Czy studia mają sens?

Post autor: miodzio1988 »

Chciałbym przy okazji zaznaczyć, że kolega miodzio nie studiuje informatyki i nie ma o niej większego pojęcia,
A to skąd wiesz? częściej się wypowiadam w dziale informatyka niż ty np Pokaż swoje umiejętności. Jakie sukcesy masz na swoim koncie? Chcesz weryfikacji twoich umiejętności? Mamy Ci tutaj dać jakiegoś prawdziwego informatyka, który pokaże Ci co umiesz?
miałem do czynienia z tym dziadostwem (w sensie ze studiami, a z informatyką mam na co dzień, taka dziedzina, ciągle musisz się uczyć ; / )
Wielu pracowników też miało do czynienia z tym dziadostwem. I teraz mają świetną pracę. Możesz to samo powiedzieć?

Chciałem też dodać , że kolega Laurearel, raz nie zdał matury z matmy (podstawowej!). Więc nie dziwmy się, że jest przeciwnikiem studiowania ( pewnie [ zaznaczam pewnie] sobie też nie radził) . Jest przeciwnikiem wszystkiego co wymaga myślenia.
Laurearel

Czy studia mają sens?

Post autor: Laurearel »

A to skąd wiesz? częściej się wypowiadam w dziale informatyka niż ty np Pokaż swoje umiejętności. Jakie sukcesy masz na swoim koncie? Chcesz weryfikacji twoich umiejętności? Mamy Ci tutaj dać jakiegoś prawdziwego informatyka, który pokaże Ci co umiesz?
Mówiłem Ci już coś o wynajdywaniu koła no nowo i działu Informatyka w tym serwisie ? To po co znów się powtarzasz.
Chciałem też dodać
, że kolega Laurearel, raz nie zdał matury z matmy (podstawowej!). Więc nie dziwmy się, że jest przeciwnikiem studiowania ( pewnie [ zaznaczam pewnie] sobie też nie radził) . Jest przeciwnikiem wszystkiego co wymaga myślenia
Weź nie przeginaj, bo teraz to prawdziwy cham się robisz na prawdę, pisałem Ci kilka razy - tak, nie zdałem bo nie mogłem i miałem problemy na głowie, zresztą frekwencja na zajęciach to potwierdza (nieoficjalnie około 40% obecności) i potem poprawiłem na ponad 60% bez problemu po kilku dniach nauki, z czego i tak byłem nie zadowolony bo mogłem więcej napisać i pisałem to wcześniej, kolejna sprawa że pochwalam własny rozwój i to też pisałem dziesiątki razy, więc znowu kłamiesz.

I proszę moderatorów o odpowiednie traktowanie użytkownika miodzia, którego prowokacje opierają się ciągle na powtarzaniu tego samego i jawnym kłamaniu. Wiele spraw było wyjaśnionych, a on je ciągle naciąga i kłamie, jak teraz.
Ostatnio zmieniony 12 lip 2010, o 05:36 przez czeslaw, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Daruj sobie epitety. Pamiętaj, że wykropkowane przekleństwo pozostaje przekleństwem.
xanowron
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1934
Rejestracja: 20 maja 2008, o 15:14
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa/Stalowa Wola
Podziękował: 42 razy
Pomógł: 247 razy

Czy studia mają sens?

Post autor: xanowron »

Laurearel pisze:
A to skąd wiesz? częściej się wypowiadam w dziale informatyka niż ty np Pokaż swoje umiejętności. Jakie sukcesy masz na swoim koncie? Chcesz weryfikacji twoich umiejętności? Mamy Ci tutaj dać jakiegoś prawdziwego informatyka, który pokaże Ci co umiesz?
Przed takim pachołkiem jak Ty nic pokazywać nie muszę, zresztą już pisałem Ci że mam Twoje teksty głęboko w du**e ; )
Mówiłem Ci już coś o wynajdywaniu koła no nowo i działu Informatyka w tym serwisie ? To po co znów się powtarzasz.

Nie chodzi tu o pokazywanie czegoś przed miodziem, temat nie jest Waszą prywatną rozmową tylko ma służyć wszystkim, zatem byłoby fajnie gdybyś jednak coś wszystkim pokazał, Twoje osiągnięcia i sukcesy, może wtedy więcej osób dałoby się przekonać, że rzeczywiście studia nie są tu najważniejsze? Bo chyba do tego zmierzasz.
miodzio1988

Czy studia mają sens?

Post autor: miodzio1988 »

Przed takim pachołkiem jak Ty nic pokazywać nie muszę, zresztą już pisałem Ci że mam Twoje teksty głęboko w du**e ; )
Tak jak powiedział xanowron, musimy jakoś stwierdzić czy studia nie mają sensu. Twoje umiejętności (lub ich brak ) dadzą dam odpowiedź na to pytanie. Zatem? Pokusisz się? Jak nie to przestań się udzielać bez sensu
Weź nie przeginaj, bo teraz to prawdziwy cham się robisz na prawdę, pisałem Ci kilka razy - tak, nie zdałem bo nie mogłem i miałem problemy na głowie, zresztą frekwencja na zajęciach to potwierdza (nieoficjalnie około 40% obecności) i potem poprawiłem na ponad 60% bez problemu po kilku dniach nauki, z czego i tak byłem nie zadowolony bo mogłem więcej napisać i pisałem to wcześniej, kolejna sprawa że pochwalam własny rozwój i to też pisałem dziesiątki razy, więc znowu kłamiesz.
To pochwalasz własny rozwój, a zwalasz winę na to, że do szkoły nie chodziłeś? No nieźle. Widzisz.
Nie chodziłeś na zajęcia \(\displaystyle{ \Rightarrow}\) nic nie umiałeś (nie potrafiłeś zdać banalnej matury). Nie chodzisz teraz na studia \(\displaystyle{ \Rightarrow}\) ... Dokończysz?
I proszę moderatorów o odpowiednie traktowanie użytkownika miodzia, którego prowokacje opierają się ciągle na powtarzaniu tego samego i jawnym kłamaniu. Wiele spraw było wyjaśnionych, a on je ciągle naciąga i kłamie, jak teraz.
To, że nie zdałeś matury to kłamstwo? Ja powtarzam ciągle to samo? Przecież to Ty mówisz, że wszelki studia są be w każdym możliwym temacie. To Twoje posty trzeba przenosić do tego tematu. Więc patrz się na siebie.

Ostatni raz apeluję(apelujemy):
zatem byłoby fajnie gdybyś jednak coś wszystkim pokazał, Twoje osiągnięcia i sukcesy, może wtedy więcej osób dałoby się przekonać, że rzeczywiście studia nie są tu najważniejsze?
Więc?-- 10 lipca 2010, 10:42 --post752858.htm#p752858

to jest szczyt Twoich umiejętności?
Laurearel

Czy studia mają sens?

Post autor: Laurearel »

Nie chodzi tu o pokazywanie czegoś przed miodziem, temat nie jest Waszą prywatną rozmową tylko ma służyć wszystkim, zatem byłoby fajnie gdybyś jednak coś wszystkim pokazał, Twoje osiągnięcia i sukcesy, może wtedy więcej osób dałoby się przekonać, że rzeczywiście studia nie są tu najważniejsze? Bo chyba do tego zmierzasz.
Nie, portfolio będę pokazywał pracodawcom, co argumentuje dwojako :
1) to moja własna praca nad tym, więc nijak się ma do tematu studiów
2) nie koniecznie chcę się dzielić pomysłami, a tym bardziej kodem, z innymi
Jeżeli miałbym udostępniać jakieś moje materiały, to byłoby związane z działalnością moją na studiach, a takich nie ma, z racji tego że zająłem się własnym kształceniem zamiast pisać po raz setny program obliczajacy silnię czy inne bzdury które można wykorzystać z gotowych bibliotek.
A temat jest wyraźnie o studiach, więc co by miodzio nie mówił i nie pluł się tutaj, nic nie dostanie, po za opinią o poziomie studiów informatycznych i odniesieniu jej do rzeczywistości.
To pochwalasz własny rozwój, a zwalasz winę na to, że do szkoły nie chodziłeś? No nieźle. Widzisz.
Nie chodziłeś na zajęcia Rightarrow nic nie umiałeś (nie potrafiłeś zdać banalnej matury). Nie chodzisz teraz na studia Rightarrow ... Dokończysz?
Nie chodziłem bo miałem własne problemy i pewnie stąd nie robili mi też kłopotu o frekwencję, a do moich prywatnych spraw nie wiem czemu się wtrącasz. Maturę mam, nawet z matematyki, więc co się czepiasz ? I tak szedłem na majową wiedząc że jest oblana i w sierpniu jak poukładam sprawy sobie ją napiszę, a dorabianie ideologii tak jak Ty to robisz ciągle nie ma żadnego sensu.
Dokończę : Nie chodzę na studia Rightarrow uczę się samodzielnie (i tak zawsze byłem samoukiem), nawet w wakacje (tak, właśnie siedzę przy kodzie w Pythonie jakbyś chciał się tu zaraz pluć, a po obiedzie przerabiam dalej Cormena "Wprowadzenie do algorytmów" by wieczorem po dniu nauki iść na basen i koncert). Po co dorabiasz do tego własne ideologie ?
To, że nie zdałeś matury to kłamstwo? Ja powtarzam ciągle to samo? Przecież to Ty mówisz, że wszelki studia są be w każdym możliwym temacie. To Twoje posty trzeba przenosić do tego tematu. Więc patrz się na siebie.
Wyjaśniałem nie raz, wyjaśniłem również teraz i nie wiem w czym widzisz problem, tym bardziej że matura jest moją prywatną sprawą i nie związaną z tematem. Czy na wszelkie ? Patrz moje posty na temat Automatyki i Robotyki (na którą sam bym poszedł, ale nie bardzo to ma sens, bo wyszłoby mi to samo co teraz - co innego studiuje, co innego sam się kształcę, bezsensu, na dodatek nigdy nie miałem smykałki do fizyki, krótko - nie wpycham się na to), po za tym Budownictwo, Mechatronika, zresztą to nie moja działka, ja piszę o studiach z którymi mam doświadczenie, a Ty nie ; )
to jest szczyt Twoich umiejętności?
Nie, to idealny przykład jak ludzie są durni i zajmują się kodem zamiast algorytmem, po za tym masz możliwie najprostszy algorytm zgodnie z regułą KISS - wiec wtf? A ludzie głupi są że piszą za free takie programiki i tracą czas na zabawę kodem, pisze się algorytm, a kod niech sobie piszą sami ludzie, albo szukają naiwnych. Po za tym dziwi mnie że tam napisałem, bo ogólnie omijam "ciągle odgrzewane kotlety".
miodzio1988

Czy studia mają sens?

Post autor: miodzio1988 »

Nie, portfolio będę pokazywał pracodawcom, co argumentuje dwojako :
1) to moja własna praca nad tym, więc nijak się ma do tematu studiów
2) nie koniecznie chcę się dzielić pomysłami, a tym bardziej kodem, z innymi
No właśnie chcemy zobaczyć czy ta Twoja własna pracy daje jakieś rezultaty. Widać, że nie.
z racji tego że zająłem się własnym kształceniem zamiast pisać po raz setny program
obliczajacy silnię czy inne bzdury które można wykorzystać z gotowych bibliotek.
post752858.htm#p752858

Tzn, że ten program już jest ambitny, tak? No to gratuluję...
A temat jest wyraźnie o studiach, więc co by miodzio nie mówił i nie pluł się tutaj, nic nie dostanie, po za opinią o poziomie studiów informatycznych i odniesieniu jej do rzeczywistości.
Ale Twoja opinia właśnie nie ma nic wspólnego z rzeczywistością....Statystyki do Ciebie chłopie nie przemawiają? Już nie wiem jak do Ciebie mówić...
Dokończę : Nie chodzę na studia \(\displaystyle{ \Rightarrow}\) uczę się samodzielnie (i tak zawsze byłem samoukiem), nawet w wakacje (tak, właśnie siedzę przy kodzie w Pythonie jakbyś chciał się tu zaraz pluć, a po obiedzie przerabiam dalej Cormena "Wprowadzenie do algorytmów" by wieczorem po dniu nauki iść na basen i koncert). Po co dorabiasz do tego własne ideologie ?
A jaką ja dorabiam ideologię? Po prostu chcemy wiedzieć jaki jest Twój poziom i chcemy ten poziom porównać do poziomu przeciętnego studenta informatyki. Boisz się, że wyjdzie na to, że Ty nic nie umiesz?
ja piszę o studiach z którymi mam doświadczenie, a Ty nie ; )
Ale już Ci kilka osób pokazało, że to Twoje doświadczenie nie jest prawdziwe. Zatem po co wygadujesz bzdury?
Nie, to idealny przykład jak ludzie są durni i zajmują się kodem zamiast algorytmem, po za tym masz możliwie najprostszy algorytm zgodnie z regułą KISS - wiec wtf?
to jest idealny przykład na to, że tylko taki program możesz zrobić. Argument za tym: gdybyś umiał zrobić coś więcej wypowiedzieć twoja by padła w innym ( bardziej ambitnym) temacie.
A ludzie głupi są że piszą za free takie programiki i tracą czas na zabawę kodem, pisze się algorytm, a kod niech sobie piszą sami ludzie, albo szukają naiwnych.
A Ty ile zarobiłeś na pisaniu programów? No i pisanie samego algorytmu bez kodu to jak napinanie się na siłowni bez podnoszenia żadnych ciężarów no i właśnie taki jesteś chyba ;]
Po za tym dziwi mnie że tam napisałem, bo ogólnie omijam "ciągle odgrzewane kotlety".
Napisz nam o bardziej ambitnej tematyce
Laurearel

Czy studia mają sens?

Post autor: Laurearel »

No właśnie chcemy zobaczyć czy ta Twoja własna pracy daje jakieś rezultaty. Widać, że nie.
Czytaj uważnie i ze zrozumieniem - nie jesteś pracodawcą, nie mamy o czym gadać. Mój kod jest w moim komputerze i rozpowszechniać go nie zamierzam, bo i z jakiej racji ?!
Tzn, że ten program już jest ambitny, tak? No to gratuluję...
Nie, raziło mnie jak ludzie się głowią nad prostą rzeczą. Nie dodawaj sobie ideologii.
Ale Twoja opinia właśnie nie ma nic wspólnego z rzeczywistością....Statystyki do Ciebie chłopie nie przemawiają? Już nie wiem jak do Ciebie mówić...
Jakie statystyki ? Przecież wiadomo, że jak ktoś jest samoukiem i zna się na tym, to ma połowę roboty mniej na studiach, a trochę się douczy i papier dobrej uczelni bez wysiłku zdobędzie. Pisałem już o tym wcześniej. Dzisiaj magistra może mieć każdy, jedni kując, inni płacąc. Stąd ten tytuł stracił swój sens.
A jaką ja dorabiam ideologię? Po prostu chcemy wiedzieć jaki jest Twój poziom i chcemy ten poziom porównać do poziomu przeciętnego studenta informatyki. Boisz się, że wyjdzie na to, że Ty nic nie umiesz?
To bardziej porównanie do absolwenta, tym bardziej że nie idę ścieżką uczelni (którą uważam za beznadziejnie ułożoną, o czym już pisałem), choćby fakt omijania zagadnień które mnie nie interesują (sieci, grafika, administracja systemami), okrajania matmy do tej potrzebnej (czyli de facto do dyskretnej i logiki i też widzę różnicę w nauczaniu między uczelnią a dobrymi książkami, o czym również pisałem) za to poświęcając się rozwojowi w kierunku tworzenia oprogramowania, czyli tego co mnie interesuje, więc możemy pogadać za 4-5 lata na ten temat, teraz to nie ma sensu.
Ale już Ci kilka osób pokazało, że to Twoje doświadczenie nie jest prawdziwe. Zatem po co wygadujesz bzdury
Bzdury gadasz, to jest logiczne że skoro studiowałeś posiadasz jakieś doświadczenie i wiedzę o tym. To co piszesz jest całkowicie bez sensu.
to jest idealny przykład na to, że tylko taki program możesz zrobić. Argument za tym: gdybyś umiał zrobić coś więcej wypowiedzieć twoja by padła w innym ( bardziej ambitnym) temacie.
A co do cholery, może ten kod jeszcze opakować we wzorzec Strategy należy ? Odpisałem, bo akurat wszedłem, otworzyła mi się ta karta, popatrzyłem na to jak się ludzie produkują nad czymś takim i odpowiedziałem, po co dorabiasz do tego jakąś niepotrzebną ideologię ? Skoro coś jest gotowe w bibliotekach, to lepiej je po prostu przejrzeć i zrozumieć jak działają, zamiast wynajdować je na nowo, zwłaszcza ze zazwyczaj kod z bibliotek jest już odpowiednio zoptymalizowany. A tu większość tematów to właśnie wynajdowanie koła na nowo, więc nawet nie wchodzę do nich.
A Ty ile zarobiłeś na pisaniu programów? No i pisanie samego algorytmu bez kodu to jak napinanie się na siłowni bez podnoszenia żadnych ciężarów no i właśnie taki jesteś chyba ;]
A to Twoja sprawa ? A innych pytasz się ile zarabiają, he ?
I w tym momencie pokazałeś najbardziej, jak nie masz zielonego pojęcia o temacie i że dyskusja z Tobą nie ma absolutnie żadnego sensu. Skoro nie rozumiesz jak się tworzy oprogramowanie, to nie mamy o czym dyskutować. Zrozum zasadę sensu projektowania algorytmów ponad pisaniem kodu, i sensem projektowania modelów klas i abstrakcji ponad pisaniem jej to wtedy możemy dyskutować, jak na razie rozmowę z Tobą mogę uznać za zakończoną, bo nie posiadasz odpowiedniej wiedzy do kontynuowania dyskusji.

Pozdrawiam : )
ODPOWIEDZ