Czy studia mają sens?

Przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Zestawy zadań. Wyniki i przebieg rekrutacji na studia.
Awatar użytkownika
gewaraz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 15 lut 2009, o 22:27
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 1 raz

Czy studia mają sens?

Post autor: gewaraz »

nom rzeczywiście Dumel spektakularne posunięcie

daje stówę, że Ty i miodzio z korkami zawsze i wszędzie

"Albo (co wydaje mi się bardziej prawdopodobne) n lat systematycznej nauki."
Ja nie twierdzę, że to reguła. Ale też pewna zależność. I nie nauki tylko wkuwania. Nauka jest na studiach.
miodzio1988

Czy studia mają sens?

Post autor: miodzio1988 »

daje stówę, że Ty i miodzio z korkami zawsze i wszędzie
hahaha słyszysz Dumel ? Oj nawet nie wiesz do kogo chłopcze mówisz No ja mam korki codziennie. Tylko, że ja ich udzielam...
"Albo (co wydaje mi się bardziej prawdopodobne) n lat systematycznej nauki."
Ja nie twierdzę, że to reguła. Ale też pewna zależność. I nie nauki tylko wkuwania. Nauka jest na studiach.
Na jakich studiach? Co tam żabciu studiujesz?
Awatar użytkownika
gewaraz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 15 lut 2009, o 22:27
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 1 raz

Czy studia mają sens?

Post autor: gewaraz »

Kończe.
banda ciach!, których jedyny sposób komunikacji to ":D LOL, "

skończ te swoje studia
zobaczymy się na rynku pracy i wyjdzie jak potrafisz maturalną matematyką wymiatać
Ostatnio zmieniony 1 lip 2010, o 13:27 przez miki999, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Obrażanie innych użytkowników. Następnym razem poleci ostrzeżenie. Poprawa wiadomości.
Kefas
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 120
Rejestracja: 17 paź 2009, o 09:05
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 4 razy
Pomógł: 6 razy

Czy studia mają sens?

Post autor: Kefas »

gewaraz pisze:(...) I nie nauki tylko wkuwania. Nauka jest na studiach.
Nie wszystkie osoby wkuwają do matury. Istnieją też takie, które się uczą.
miodzio1988

Czy studia mają sens?

Post autor: miodzio1988 »

Kończe.
banda idiotów/debili, których jedyny sposób komunikacji to ":D LOL, "
No Ty jakoś nie odpowiadasz na nasze pytania i gadasz bzdury
skończ te swoje studia
zobaczymy się na rynku pracy i wyjdzie jak potrafisz maturalną matematyką wymiatać
ja studiuję matematykę...kolejna bzdura do kolekcji?
Kefas
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 120
Rejestracja: 17 paź 2009, o 09:05
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 4 razy
Pomógł: 6 razy

Czy studia mają sens?

Post autor: Kefas »

gewaraz pisze:Kończe.
banda idiotów/debili, których jedyny sposób komunikacji to ":D LOL, "
Jakoś nie zauważyłem w tym temacie postów składających się wyłącznie z emotikonów/skrótów.
Awatar użytkownika
Yaco_89
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 979
Rejestracja: 1 kwie 2008, o 00:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tychy/Kraków
Podziękował: 7 razy
Pomógł: 204 razy

Czy studia mają sens?

Post autor: Yaco_89 »

wow, szkoda żeby kolega się marnował na jakichśtam studiach tym bardziej informatycznych. Ja tu widzę świetlaną przyszłość w polityce:
- gada o rzeczach o których wydaje się nie mieć pojęcia, za to ze stuprocentowym przekonaniem
- nie potrafi przedstawić ani pół konkretu, dowodu, cokolwiek na podparcie swoich tez, ale nie dopuszcza cienia wątpliwości że może nie zawsze ma rację
- ciągnie dyskusję do upadłego, zamiast argumentować łapie za słówka i czepia się sposobu wypowiedzi rozmówcy
- wysokie mniemanie o sobie nie wiedzieć czym podparte
- na koniec oczywiście obraza majestatu i wyzywanie innych od debili
- zero dystansu
jednym słowem Wiejska zaprasza, partia Wodza Jarosława czeka z otwartymi ramionami
xanowron
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1934
Rejestracja: 20 maja 2008, o 15:14
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa/Stalowa Wola
Podziękował: 42 razy
Pomógł: 247 razy

Czy studia mają sens?

Post autor: xanowron »

gewaraz pisze:Nie ma żadnej bazy gościu. Każda matura ma klucz i nie ma tu liberalizmu egzaminatora. On patrzy na klucz i widzi, że zadanie ma zostać rozwiązane tak i tak poprzez obliczanie konkretnych wyników jak koleś w zadaniu nie obliczył czegoś tam (jakiegoś roboczego obliczenia) to ma parę punktów mniej i pomimo tego, że wynik się zgadza.

jaką porażkę? Mam maturę z sześciu przedmiotów i przyjmą mnie gdzie mi się zechce. Sam chodziłeś na korki bo bałeś się matury i tego, że sam nie dasz rady się nauczyć. ja bynajmniej nigdy w życiu na żadnych korkach nie byłem. Moja matura to czysta moja umiejętność, zrozumiana i nauczona.
Gościu, najpierw dowiedz się tego jak oceniana jest matura, a potem publicznie wciskaj ludziom takie głupoty. KAŻDE POPRAWNE ROZWIĄZANIE daje 100% punktów, KAŻDE. Po zakończeniu sprawdzania matur do każdego zadania jest kilkanaście/kilkadziesiąt rozwiązań, wszystkie są przez sprawdzających dodawane do bazy i tak powstaje ostateczny klucz. To, że widziałeś jakiś przykładowy pseudo-klucz nie znaczy, że tak jest przy prawdziwym sprawdzaniu. Osobiście na tej maturze nie zrobiłem żadnego zadania schematycznie, wszędzie dawałem najbardziej wymyślne rozwiązania, prawie nic z tego co uczy się w szkole. I co? 98% bo miałem błąd w obliczeniach o którym wiedziałem od razu po maturze. Nie wydaje mi się, żeby w kluczu była nierówność Cauchy'ego-Schwarza czy kongruencje, a jednak zostało mi to uznane.
Nie chodziłem na żadne korki, nawet ich za darmo udzielałem, na lekcję chodziłem sporadycznie i zazwyczaj dla towarzystwa czyli znowu pudło, przykro mi :)
Laurearel

Czy studia mają sens?

Post autor: Laurearel »

po prostu gościu ludzi i świata nie rozumiesz i za nic nie da CI się udowodnić, że ludzie różnią się między sobą także intelektem
O, tak tak : )
Miodzio idealnie pasowałby na jakiegoś mocno prawicowego polityka, bez kitu ; ] , w żadnym razie nie odbieraj tego jako obrazy, ale oni mają podobny styl uprawiania polityki ; p

Ale generalnie zgadzam się z kolegą gewaraz. Wydaje mi się że matematyka jest zbyt blisko związana z uczelnią w porównaniu do informatyki, która w ciągu lat odbiega coraz dalej od niej, stąd też spora różnica zdań jest w dyskusji.
jednym słowem Wiejska zaprasza, partia Wodza Jarosława czeka z otwartymi ramionami
Co jak co, ale miodzio prezentuje podobny poziom. Stąd kiedy widzę że argumentacja nie ma sensu, staram się omijać jego posty ; p
Jak to mówią, "gó*** się nie tyka, bo będzie jeszcze bardziej śmierdzieć", w żadnym wypadku nie obrażając nikogo, a w szczególności miodzia, bardziej mam na myśli poziom dyskusji jaki prezentuje ; ]

Pozdrawiam : )
Dumel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1969
Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
Podziękował: 60 razy
Pomógł: 202 razy

Czy studia mają sens?

Post autor: Dumel »

Nie wydaje mi się, żeby w kluczu była nierówność Cauchy'ego-Schwarza czy kongruencje, a jednak zostało mi to uznane.
Dobrze że Ci to zaliczyli, ale sam bałbym się ich użyć. Ewentualnie z nadmiaru czasu napisałbym dowody, to już by nie było do czego się przyczepić.
Awatar użytkownika
Yaco_89
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 979
Rejestracja: 1 kwie 2008, o 00:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tychy/Kraków
Podziękował: 7 razy
Pomógł: 204 razy

Czy studia mają sens?

Post autor: Yaco_89 »

LOL pisząc swojego posta nie miałem na myśli miodzia (wyjaśniam na wszelki wypadek chociaż myślę że kto miał zrozumieć ten zrozumiał )
miodzio1988

Czy studia mają sens?

Post autor: miodzio1988 »

Co jak co, ale miodzio prezentuje podobny poziom. Stąd kiedy widzę że argumentacja nie ma sensu, staram
się omijać jego posty ; p
Omijanie postów = odpowiadanie na nie rzeczywiście wychodzisz poza schemat Kurde off-top się robi. Do tematu wrócimy, gdy informatyk, który nie potrafi zdać matury znowu się odezwie w jakimś temacie
xanowron
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1934
Rejestracja: 20 maja 2008, o 15:14
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa/Stalowa Wola
Podziękował: 42 razy
Pomógł: 247 razy

Czy studia mają sens?

Post autor: xanowron »

Dumel pisze:
Nie wydaje mi się, żeby w kluczu była nierówność Cauchy'ego-Schwarza czy kongruencje, a jednak zostało mi to uznane.
Dobrze że Ci to zaliczyli, ale sam bałbym się ich użyć. Ewentualnie z nadmiaru czasu napisałbym dowody, to już by nie było do czego się przyczepić.
Od początku chciałem studiować matematykę, albo na UW albo na UJ, zdecydowałem się zaryzykować, bo w sumie nawet jakby mi strasznie pocięli punkty to dostałbym się i tak na UJ, a że uznali mi wszystko to mam wolny wybór i przynajmniej sobie udowodniłem, że nie jest tak źle jeśli chodzi o ocenianie matur, bo strasznie nas straszyli przed tym.
Awatar użytkownika
Althorion
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4293
Rejestracja: 5 kwie 2009, o 18:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 9 razy
Pomógł: 662 razy

Czy studia mają sens?

Post autor: Althorion »

Podobnie jak xanowron, zadania na maturze robiłem tak, jak mnie było wygodnie, bez zastanawiania się, czy gdzieś tak kiedyś się to pojawi w kluczu. I co? Nie straciłem żadnego punktu na zadaniach za które się zabrałem (stereometria mnie przeraża, tak więc ostatnie zadanie przeczytałem i zostawiłem). Choć akurat Cauchy'ego-Schwarza bym się wśród przykładowych rozwiązań spodziewał, myślę że co najmniej 5% ludzi zdających rozszerzenie z niej skorzystało.

Zaś jakiekolwiek twierdzenie, że wysokie wyniki są rezultatem korepetycji... Cóż, moje przygotowania do matury sprowadziły się do udzielania innym pomocy przy zadaniach (głównie nieodpłatnej, choć trochę sobie dorobiłem). Nikt, kogo znam na korepetycje nie chodził a wyniki poniżej 80% się po prostu nie zdarzyły (no, przepraszam, jedna osoba dostała 78%, czego się do dzisiaj wstydzi).
Laurearel

Czy studia mają sens?

Post autor: Laurearel »

Yaco_89 pisze:LOL pisząc swojego posta nie miałem na myśli miodzia (wyjaśniam na wszelki wypadek chociaż myślę że kto miał zrozumieć ten zrozumiał )
wiem, ale do miodzia również to pasuje : )
ODPOWIEDZ