Studia
: 24 cze 2009, o 15:54
Dlaczego pierwszy uważasz za banalny?Rogal pisze:Oczywiście. Wszystkim jest trudno. Kwestia tylko, czy od pierwszego semestru (no, drugiego), czy trochę później.
Dlaczego pierwszy uważasz za banalny?Rogal pisze:Oczywiście. Wszystkim jest trudno. Kwestia tylko, czy od pierwszego semestru (no, drugiego), czy trochę później.
Z tym poduczaniem idea całkiem chwalebna i całkiem niezła, ale nie należy sobie obiecywać, że kilka miesięcy pracy przed pozwoli na duży luz na studiach.Bartek1991 pisze:Mam jeszcze jedno pytanie - czego się poduczyć w czasie roku szkolnego, żeby potem na takich studiach matematycznych mieć nieco z górki? Bo jeśli chodzi o maturę to raczej jestem spokojny, nie mam raczej większych problemów z arkuszami z rozszerzonej matematyki czy fizyki.
Nie jestem najodpowiedniejszą osobą, żeby coś takiego pisać, bo nie startowałem nigdy w OM (matematyka nie interesowała mnie do ostatniej klasy liceum), ale wydaje mi się że jest sens i to duży. Dlaczego? Obserwując kolegów z grupy, którzy coś w OM zawojowali (tzn dotarli co najmniej do finału, ale najbardziej mam tu na myśli tych co jeździli na IMO i coś stamtąd przywozili*) nie mógłbym nie dostrzec, że chociaż mamy często takie same oceny, i oni również wkładają w matematykę trochę pracy, to jednak często są bardziej spostrzegawczy i znajdują jeszcze czas np na studiowanie drugiego kierunku, czy większej ilości przedmiotów, albo robią studia nieco szybszym trybem, na co ja nie mógłbym sobie pozwolić.Bartek1991 pisze:Poradzono mi, żeby robić zadania do OM - jest sens? Z czymś takim spotkam sie na studiach? W ogóle to jak traktowac OM i książki z których się do niej przygotowuje względem studiów czysto matematycznych? Czy OM i studia to dwa różne światy, tak jak LO to zupełnie inna bajka niz studia?
Trzeba jednak pamiętać, że studia matematyczne bywają trudne. To jest stara nauka i ludzie zdążyli tyle nawymyślać, że osiągnięcie wiedzy pozwalającej na w miarę swobodne poruszanie się we współczesnej matematyce może potrwać i może wymagać entuzjazmu.Przemas O'Black pisze:Idź na matematykę i już, najlepiej na tym wyjdziesz.