27 marca 2009, czyli 37 dni do matury!

Przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Zestawy zadań. Wyniki i przebieg rekrutacji na studia.
astuhu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 359
Rejestracja: 24 lut 2009, o 21:36
Płeć: Kobieta
Podziękował: 87 razy
Pomógł: 35 razy

27 marca 2009, czyli 37 dni do matury!

Post autor: astuhu »

Co do Wosu tez myslalam, ze spokojnie bez zadnej wiedzy mozna go napisac. Zaczelam wos w trzeciej klasie, ale nauczycielki nigdy nie bylo takze moge powiedziec ze pisalam bez zadnej wiedzy - mialam 35% (rozszerzony) takze to zalezy. Ale jak ktoś interesuje sie wydarzeniami na swiecie i zagladnie do ksiazki to powininen jakos zdać.
A co do geografii to nie powiedzialabym ze jest taka latwa No przynajmniej dla mnie
Spoleczna luzik, bez zadnej wiedzy mozna ja napisac, ale fizyczna, komu by sie chcialo te wszystkie nazwy pamietac Ja osobiscie sie boje, jak sie trafi za duzo fizycznej to nawet nie chce myslec,...
Awatar użytkownika
mcbob
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 478
Rejestracja: 15 gru 2008, o 19:02
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poland
Pomógł: 69 razy

27 marca 2009, czyli 37 dni do matury!

Post autor: mcbob »

astuhu pisze:A co do geografii to nie powiedzialabym ze jest taka latwa
Mi raczej chodzi o poziom podstawowy. Logiczne że na rozszerzonym jakaś trudność musi być.
xanowron pisze:Wg mnie matura nie jest dla wszystkich, z całym szacunkiem ale w założeniu miało to być coś dla tych naprawdę zdolniejszych i pracowitych, ludzie po maturze mieli stanowić elitę inteligencji, a co z tego wyszło? Wszyscy chcą studiować, pisać maturę i tylko chcieliby obniżać poziom, okrajać materiał i wprowadzać amnestie ...
Całkowicie się z tym zgadzam.
Awatar użytkownika
kolanko
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1866
Rejestracja: 9 gru 2006, o 14:23
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łańcut
Podziękował: 32 razy
Pomógł: 172 razy

27 marca 2009, czyli 37 dni do matury!

Post autor: kolanko »

Nie lepiej zdac mature podst z matmy ? nauczyc sie korzystac z tablic matematycznych i wszsytko idzie gładko i przyjemnie ... jak fiks ... nie pojmuje
astuhu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 359
Rejestracja: 24 lut 2009, o 21:36
Płeć: Kobieta
Podziękował: 87 razy
Pomógł: 35 razy

27 marca 2009, czyli 37 dni do matury!

Post autor: astuhu »

Mhm ) Byloby to oplakane w skutkach:
>>Wyniki próbnej matury z tego przedmiotu nie napawają optymizmem. Aż w dziesięciu województwach matematyki na poziomie podstawowym nie zdało ponad połowę uczniów. Najsłabiej wypadło województwo dolnośląskie, gdzie matematykę na poziomie podstawowym zdało tylko 29,5 proc. uczniów. Wynik Lubelszczyzny to 40,5 proc. dla poziomu podstawowego.<<
Awatar użytkownika
oluch-na
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 200
Rejestracja: 3 mar 2007, o 19:40
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wyszków
Podziękował: 21 razy
Pomógł: 12 razy

27 marca 2009, czyli 37 dni do matury!

Post autor: oluch-na »

Przyznam, że dla mnie poziom rozszerzony wos-u jest przyjemniejszy, bo "wszystkie merytorycznie poprawne odpowiedzi są uwzględniane" a na podstawie liczy się głównie wiedza Ja z próbnej miałam tylko 56%, ale teraz było znacznie lepiej.

Poprawię, że te osoby które myślą, ze jest to łatwy przedmiot to zwykle wybierają poziom podstawowy, do którego trzeba się pouczyć
Ostatnio zmieniony 6 maja 2009, o 18:17 przez oluch-na, łącznie zmieniany 1 raz.
Rogal
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4992
Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: a z Limanowej
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 422 razy

27 marca 2009, czyli 37 dni do matury!

Post autor: Rogal »

Przydałby się taki szok, bądź co bądź, może wtedy ktoś by się zastanowił, że obniżanie poziomu do niczego nie prowadzi, a należy napisać dobry program dla dziewięciu lat i dać odpowiednią liczbę godzin.
A teraz wchodzi obowiązkowa i znowu zjedzie poziom...
Tragedia.
Awatar użytkownika
kolanko
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1866
Rejestracja: 9 gru 2006, o 14:23
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łańcut
Podziękował: 32 razy
Pomógł: 172 razy

27 marca 2009, czyli 37 dni do matury!

Post autor: kolanko »

Rogal, tragedia powiadasz? ja bym tego tak lagodnie nie nazwal . wstyd bedzie ze czlowiek majacy 20 lat (ten po "maturze") nie bedzie potrafil obliczyc nawet kredytu który lepszy , ktory gorszy, oszukaja go w sklepie, wszedzie ... u mnie gosc w klasie siadzie DRUGI rok bo dodawac nie potrafi ulamkow o podstawie 2 i 3 ... no ludzie ... nie kazdy musi miec mature. mozna byc osłem albo wyksztalconym obywatelem tego zasranego kraju ...
Awatar użytkownika
lina2002
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 569
Rejestracja: 27 mar 2008, o 13:55
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 151 razy

27 marca 2009, czyli 37 dni do matury!

Post autor: lina2002 »

Żeby coś się zmieniło to trzeba by było pomyśleć nad podwyższeniem poziomu na wszystkich szczeblach edukacji. Do gimnazjum chodzą wszyscy i nie ma niestety progów przyjęć, co jest tłumaczone chęcią, aby jeszcze dzieci nie uczetniczyły w "wyścigu szczurów". W rzeczywistości przez to poziom nauczania jest dostosowany do średnich albo nawet gorszych uczniów, więc dla tych lepszych jest stracone 3 lata, bo zazwyczaj nikt się nie uczy, gdy nie ma mobilizacji. Potem szkoły średnie, niektóre, w szczególności cku i technika o żałosnym poziomie. No i w końcu mnóstwo wyższycvh szkół masowo produkujących magistrów z papierkami o niczym nie świadczącymi, a na pewno nie ich wiedzy, której nie posiadają...
Ale chyba nie jesteśmy na razie w stanie tego zmienić, chyba że w przyszłości ktoś z nas dostanie się do Ministerstwa Edukacji albo Nauki .
Awatar użytkownika
kolanko
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1866
Rejestracja: 9 gru 2006, o 14:23
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łańcut
Podziękował: 32 razy
Pomógł: 172 razy

27 marca 2009, czyli 37 dni do matury!

Post autor: kolanko »

czemu twierdzisz ze technikum ma zalosny poziom ? niby na jakiej podstawie ? chodzilas ? ja chodze do bardzo dobrego technikum, i jakos obraza mnie Twoj post, w ktorym sa same bzdury.
Awatar użytkownika
lina2002
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 569
Rejestracja: 27 mar 2008, o 13:55
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 151 razy

27 marca 2009, czyli 37 dni do matury!

Post autor: lina2002 »

Znam trochę ludzi z techników. No i tak się składa, że nie wśród nich nie ma ani jednej osoby na jakimś przyzwoitym poziomie... Jakoś również tak dziwnie się składa, że zazwyczaj (prawie) wszyscy ludzie na konkursach matematycznych chodzą do liceów. Zreszta również progi przyjęć są o wiele niższe. Nie twierdzę, że wszyscy chodzący do liceów to geniusze, a do techników idioci, ale jednak w technikach jest więcej gorszych ludzi. Chociaż u mnie w klasie tez zdrarzył się przypadek, ze ktoś nie potrafił czworościanu narysować .
Awatar użytkownika
miki999
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8358
Rejestracja: 28 lis 2007, o 18:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 36 razy
Pomógł: 1001 razy

27 marca 2009, czyli 37 dni do matury!

Post autor: miki999 »

Do gimnazjum chodzą wszyscy i nie ma niestety progów przyjęć
Ja się do tego, do którego chciałem iść się nie dostałem (i dzięki Bogu). U mnie do technikum elektronicznego mało kto ma szanse się dostać ze względu na wysoki poziom oraz świadomość, że nie będzie lekko.

Teraz zaprzestano masowej produkcji magistrów i przerzucono się na licencjatów.
Cóż poradzić, za kilka lat pewnie powstanie nowy rodzaj tytułu, taki "podlicencjat", aby nie produkować masowo licencjatów i tak ad infinitum
Tym bardziej, że widzę mniej więcej przekrój coraz to nowszych roczników i największy problem to chyba malejący poziom abstrakcji, np. zauważyłem, że niektórzy w świeższych rocznikach niż ja w ogóle nie potrafią operować na symbolach, muszą mieć liczby ( LO, klasa mat-inf, nauczanie na poziomie rozszerzonym).
Dlatego z powyższych dywagacji wynika, że profilowanie klas powinno obejmować większy zakres. Nie każdy musi być matematykiem, nie każdy humanistą. Każdy raczej potrafi liczyć na tyle dobrze aby go w sklepie nie oszukali oraz w miarę poprawnie wyrażać swoje myśli. Zresztą nie rozwijam tej myśli, bo taki temat chyba już był.


Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
kolanko
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1866
Rejestracja: 9 gru 2006, o 14:23
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łańcut
Podziękował: 32 razy
Pomógł: 172 razy

27 marca 2009, czyli 37 dni do matury!

Post autor: kolanko »

lina2002 pisze:Znam trochę ludzi z techników. No i tak się składa, że nie wśród nich nie ma ani jednej osoby na jakimś przyzwoitym poziomie... Jakoś również tak dziwnie się składa, że zazwyczaj (prawie) wszyscy ludzie na konkursach matematycznych chodzą do liceów. Zreszta również progi przyjęć są o wiele niższe. Nie twierdzę, że wszyscy chodzący do liceów to geniusze, a do techników idioci, ale jednak w technikach jest więcej gorszych ludzi. Chociaż u mnie w klasie tez zdrarzył się przypadek, ze ktoś nie potrafił czworościanu narysować .


tak sie sklada ze w liceum profil mat-cos tam to nie jest to samo co profil informatyk czy elektronik ? naprawdze dziwi Cie to ze z liceum wygrywaja z matmy a z technikum wygrywaja olimpiady informatyczne ? programistyczne lamigłowki ? itd ... masz wogole pojecie co to jest technikum ? w mojej szkole jest najwieksza zdawalnosc egzaminu zawodowego w województwie. przyniesli nam egzamin, wszystkim 4 klasom, nagle , tak o rekreacyjnie, dyrektor chcial sprawdzic ile umiemy bez przygotowania, zdawalnosc na poziomie 97 % z tego co pamietam, a egz praktyczny na poziomie 90 % ... ze Twoi koledzi/znajomy czy jak zwał tak zwał , chodza do jakis technikow zeby tylko chodzic to nie moja wina, nie pozwole robic z siebie bałwana ... jesli chodzi o matme to uczestniczylem w konkursach i jakos nie widzialem ludzi tylko z liceum, duzo bylo z technikum, mozemy sie pochwalic nie jednym konkursem z matmy, nie chce tez nic mowic ale mam pierwsze miejsce w konkursie z matmy organizowany dla szkół technicznych. wiec jesli nie wiesz nic na ten temat to lepiej milcz. napisz sobie w notatniku to co chcesz wyslac, i zapisz na pulpicie. niepotrzebnie denerwujesz ludzi, takich jak ja ale i tak pozdrawiam, nie mam zwyczaju sie klocic.
abc666

27 marca 2009, czyli 37 dni do matury!

Post autor: abc666 »

Są szkoły lepsze i gorsze każdego typu, tak samo są różni ludzi, nie można uogólniać.

A wg mnie trzeba by zmienić mentalność. Wśród np. moich rówieśników panuje przekonanie, że uczy cię po to żeby zdać egzaminy/zaliczyć sprawdziany. Jak większość ma taki pogląd to trudno o wysoki poziom. Na palcach jedne ręki mogę policzyć osoby z mojej niedawnej klasie (a było 39 osób) które się interesowały poza szkołą czymkolwiek związanym ze zdobywaniem wiedzy. Zresztą to o czym mówię mogę podsumować cytatem, fragment rozmowy z kolegami z klasy:
"- Ja robię sobie jeden arkusz dziennie z matmy - mówi jeden
- No ja też coś takiego - mówi drugi
- Ja tam przerabiam teraz całki - powiedziałem
-Yyyy, a po co? Przecież to jest na studiach. -odpowiedział ze zdziwioną miną kolega"
Awatar użytkownika
lina2002
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 569
Rejestracja: 27 mar 2008, o 13:55
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 151 razy

27 marca 2009, czyli 37 dni do matury!

Post autor: lina2002 »

kolanko pisze: jesli chodzi o matme to uczestniczylem w konkursach i jakos nie widzialem ludzi tylko z liceum, duzo bylo z technikum,(...) nie chce tez nic mowic ale mam pierwsze miejsce w konkursie z matmy organizowany dla szkół technicznych.
Jakoś wcale mnie nie dziwi, że akurat na tym konkursie było dużo ludzi z techników . Również pozdrawiam, aczkolwiek pomysł pisania do notanika wydaje mi się średnio kuszący .
Awatar użytkownika
kolanko
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1866
Rejestracja: 9 gru 2006, o 14:23
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łańcut
Podziękował: 32 razy
Pomógł: 172 razy

27 marca 2009, czyli 37 dni do matury!

Post autor: kolanko »

Pomysl pisania do notatnika jest faktycznie srednio kuszacy ;p moge Ci skusic czym innym , ale tu sie pisze tylko o maturze wiec no ... uczestniczylo moje technikum w podkarpackim konkursie matematycznym, nie wiem czy kojarzysz, jestes z dukli, to niedaleko rzeszowa . i z mojej szkoly do samego finalu trzymali sie ludziska jednego roku ja tez bylem w finale, jednak byli lepsi. wiadomo ze profil mat-cos ma wiecej matmy niz my, informatycy, po to wybiera sie technikum albo liceum zeby sie uczyc tego czego sie chce, do mojego technikum nie przyjmuja baranów, tacy odpadli w pierwszej klasiem bez żalu, 5 osob stracilem z klasy . wiec poziomem mojej szkoly moge sie pochwalic. nie interesuja mnie technika (zbiorowisko nieuków) takich szkół nie powinno byc, gdzie matura zdawana jest przez 40 % uczniow. patologia. u mnie matury nie zdalo 2 osoby i to z ustnego polskiego, w tamtym roku, w tym nie wiem, reszta zdała bez krzyku. dlatego jak wspomnial abc666,
Są szkoły lepsze i gorsze każdego typu, tak samo są różni ludzi, nie można uogólniać.
Temat uwazam za wyczerpany, jesli masz jeszcze jakies pytania co do poziomu mojej szkoly to zapraszam na GG pozdrawiam serduchnio
ODPOWIEDZ