[matura 2005] Zaczynamy zabawę!
-
droopy
- Użytkownik

- Posty: 308
- Rejestracja: 21 sty 2005, o 13:51
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław / Suchedniów
- Pomógł: 2 razy
[matura 2005] Zaczynamy zabawę!
co do infy, to się zgadzam z tym co napisali w tych petycjach, ale jeśli chodzi o samą maturę to teraz mi to już wisi
na wielu uczelniach jest brana pod uwagę fizyka ALBO informatyka, i ci którzy fizyki nie pisali na tym stracili, bo informatyka każdemu poszła źle, ale fizyka nie
co do samej fizyki parodia, poziom podstawowy to lepszy gimnazjalista by zdał, ja skończyłem po dokładnie 70 minutach (ze 120) ale wiem, że mam jeden błąd...
a rozszerzony też był prosty, choć tam już kilku rzeczy nie byłem pewien, no i też wiem że jedno zrobiłem źle, a wyszedłem 20 minut przed końcem....
ogólnie będę miał ponad 90% z całości jest b. dobrze...
ps. gdyby ktoś znalazł rozwiązania w necie to proszę o info na forum (albo ewentualnie gg)
na wielu uczelniach jest brana pod uwagę fizyka ALBO informatyka, i ci którzy fizyki nie pisali na tym stracili, bo informatyka każdemu poszła źle, ale fizyka nie
co do samej fizyki parodia, poziom podstawowy to lepszy gimnazjalista by zdał, ja skończyłem po dokładnie 70 minutach (ze 120) ale wiem, że mam jeden błąd...
a rozszerzony też był prosty, choć tam już kilku rzeczy nie byłem pewien, no i też wiem że jedno zrobiłem źle, a wyszedłem 20 minut przed końcem....
ogólnie będę miał ponad 90% z całości jest b. dobrze...
ps. gdyby ktoś znalazł rozwiązania w necie to proszę o info na forum (albo ewentualnie gg)
- Arbooz
- Gość Specjalny

- Posty: 308
- Rejestracja: 13 gru 2004, o 20:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Białogard/Warszawa
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 7 razy
[matura 2005] Zaczynamy zabawę!
Oj już się tak nie woźdroopy pisze:co do samej fizyki parodia, poziom podstawowy to lepszy gimnazjalista by zdał
Po aktywności na forum widać, że jesteś dobry z fizyki, więc wierzę, że poszło Ci dobrze, ale ta matura była trudna.
Mi ten egzamin poszedł tragicznie (podstawowy co prawda nienajgorzej, ale i tak poniżej oczekiwań, no a rozszerzony to czarna magia). Przyznać muszę, że to przede wszystkim dlatego, że się nie przygotowywałem porządnie. Teraz mam nauczkę
Całe szczęście, że ta matura niczego mi nie potrzebna
Zadania na rozszerzonej były trudne. To co zaskoczyło, to sporo odwołań do analizy teoretycznej, których biorąc pod uwagę matury próbne, zupełnie się nie spodziewałem. W sumie muszę przyznać, że tak właściwie powinna wyglądać maturka z fizy, ale pewien zawód jest.
Jak już wspomniałem - jest nauczka na przyszłość - trzeba się porządnie przykładać
-
droopy
- Użytkownik

- Posty: 308
- Rejestracja: 21 sty 2005, o 13:51
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław / Suchedniów
- Pomógł: 2 razy
[matura 2005] Zaczynamy zabawę!
ja się fizyki zaczołem uczyć pół roku temu jest to egzamin do której się zdecydowanie najwięcej przygotowywałem, i wyniki są
-
kaarol
- Użytkownik

- Posty: 179
- Rejestracja: 17 lis 2004, o 23:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Koło Wadowic
- Pomógł: 2 razy
[matura 2005] Zaczynamy zabawę!
A na wielu nie jest brana wogole ani informatyka ani fizyka.na wielu uczelniach jest brana pod uwagę fizyka ALBO informatyka, i ci którzy fizyki nie pisali na tym stracili, bo informatyka każdemu poszła źle, ale fizyka nie Smile
Co do samej fizyki to zebyscie nie mieli takich jaja jak z matura z histori ze odpowiedz nie była na zadane pytanie a była poprawna.
- Zlodiej
- Użytkownik

- Posty: 1627
- Rejestracja: 28 cze 2004, o 12:24
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 108 razy
[matura 2005] Zaczynamy zabawę!
A tam ... Już marudzicie ... Dla mie matura z fizyki była trudna, a z matematyki dość łatwa ... Ja nie przygotowywałem się z fizyki, ale za to z matematyki nie było dnia w tym roku szkolnym abym jakiegoś zadanka nie zrobił ... To chyba jasne ... było jak było i sie tego nie zmieni ... Fizyka zaskoczyła, bo nagle sie okazało, że mnostwo zadań jest teoretycznych, gdzie wcześniej na próbnych góra 5 punktów za teorie było ... Z informatyki popełnili takie błędy przy tworzeniu jej, że głowa mała ... W angielskim karta odpowiedzi to było jak kartka z podpowiedziami "Popatrz tutaj, ściagnij ode mnie, nikt nie zauważy"... Matematyka to parodia z kalkulatorami i sprzętem, w jednych szkołach mieli programowalne, a w innych tylko podstawowe 4 działania + pierwiastkowanie. Niemiecki rozszerzony też nie był fajny (Jakiś tekst o skinach poleciał, dobrze że nie było tematu wypracowania: Twórczość Hitlera na podstawie utworu "Mein Kampf"), Chciałbym tylko zauważyć, że z rozszerzonym mogli sobie nie załować ... Każdy może mieć zastrzezenia do trudnego podstawowego w obawie o zdaną maturę, ale rozszerzony musiał wymagać odpowiedniego przygotowania ... Powtarzam to jeszcze raz, nie moze dojsc do sytuacji, gdzie, czy to słaby, czy dobry bedzie miał z rozszerzonej matury 90% ... Dobry przygotowywał sie do niej 2 lata, a słaby liczył na łatwe zadania ... Byłyby łatwe zadania i wyniki porownywalne, a nie adekwatne do włożonej pracy, za to szanse na studiowanie na dobrej uczelni takie same.
Już i tak nic się nie da zmienic ... Czekamy, odpoczywamy, a za miesiac będziemy się martwić co można zdziałać z punktami za matury ...
PS. To tak naprawde na studia związane z matematyką to właśnie ona się najbardziej liczy i zawsze jest punktowana 2, 3, czy nawet 4 razy lepiej jak inne przedmioty ...
Już i tak nic się nie da zmienic ... Czekamy, odpoczywamy, a za miesiac będziemy się martwić co można zdziałać z punktami za matury ...
PS. To tak naprawde na studia związane z matematyką to właśnie ona się najbardziej liczy i zawsze jest punktowana 2, 3, czy nawet 4 razy lepiej jak inne przedmioty ...
-
droopy
- Użytkownik

- Posty: 308
- Rejestracja: 21 sty 2005, o 13:51
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław / Suchedniów
- Pomógł: 2 razy
[matura 2005] Zaczynamy zabawę!
tak, na agh na informatyke matma liczy się x2 a fizyka (lub informatyka) pojedynczo, ale najbardziej, bo x4 liczy się egzamin na uczelni.... a tam sama matma, aż się zastanawiam nad jakimś kursem, żeby się lepiej przygotować....
-
Karol_Iwan
- Użytkownik

- Posty: 50
- Rejestracja: 8 lis 2004, o 19:30
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bytów/Pomorze :)
- Podziękował: 1 raz
[matura 2005] Zaczynamy zabawę!
kurcze... widziałem maturke z fizy i uważam ze dośc trudna była, zaczynam sie bac jak to za rok będzie :/ chyba od weekendu zaczne pykac zadanka od pierwszej klasy aby na MiFS sie dostac Ale My przyśli maturzyście mamy jeszcze czas
Ostatnio zmieniony 18 maja 2005, o 22:04 przez Karol_Iwan, łącznie zmieniany 1 raz.
-
kaarol
- Użytkownik

- Posty: 179
- Rejestracja: 17 lis 2004, o 23:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Koło Wadowic
- Pomógł: 2 razy
[matura 2005] Zaczynamy zabawę!
droopy nie zastanawiaj sie nad zadnymkursem po prostu masz miesiac czasu wez do reki zbiory z matmy irob kazdego dnia po kilka zadań. Czasem nawet jak nie mozesz to zrob jakies prostrze. Kursy pochłona ci mnustwo czasu a samemu wiecej zadan zrobisz niz w 20 osobowej grupie.Dwa stracisz mnustwo kasy a przeciez można siaśc co tydzien i kupić jakis ciekawy zestaw zadan z zeszłego roku chodzby na allegro. Wiekszosc egzaminuw rozpoczyna sie i konczy na matmie wiec to trzeba szlifować. Pozaty wracajac do kwestki matur przeciez nawet mniejsze wyniki nie przekreslają kariery na studia. Wiele uczelni organizuje różnego rodzaju zaawody o index itd. ( dzieki złodziej za cynk). Pozatym juz pisaliście egzamin kompetencyjny jest 4x czyli wiecej niz kazdy przedmiot wiec przez ten miesiac mozna sie solidnie do niego przygotować i to pozostaje wszystkim bo do konca nie mozemy byc pewni jak nam poszlo chyba ze pamietacie wszystkie zadania jak zes cie zrobili.
[ Dodano: Sro Maj 18, 2005 9:10 pm ]
[ Dodano: Sro Maj 18, 2005 9:10 pm ]
tez tak mówiłem kiedy byłem w 2 klasie a czasu macie naprawde nie wiele:)Ale My przyśli maturzyście mamy jeszcze czas Smile
-
Aram
- Użytkownik

- Posty: 292
- Rejestracja: 19 lut 2005, o 13:57
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Sochaczew
- Podziękował: 7 razy
- Pomógł: 9 razy
[matura 2005] Zaczynamy zabawę!
Hmm.. jakie znacie uczelnie gdzie bedzie jeszcze dodatkowy egzamin ? Podaliscie tu juz jedna. Najbardziej chodzi mi o warszawskie ale inne tez mnie interesuja.
-
kaarol
- Użytkownik

- Posty: 179
- Rejestracja: 17 lis 2004, o 23:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Koło Wadowic
- Pomógł: 2 razy
[matura 2005] Zaczynamy zabawę!
Aram tak na prawde to lepiej podac uczelnie na które nie bedzie egzaminu.
- Zlodiej
- Użytkownik

- Posty: 1627
- Rejestracja: 28 cze 2004, o 12:24
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 108 razy
[matura 2005] Zaczynamy zabawę!
kaarol,
Jest wiele, bardzo wiele i to renomowanych. Oczywiście chodzi mi o uczelnie, gdzie wystarczy nowa matura. Na matme na UJ wymagają tylko matury z matematyki. Na UW na wydziale MIMUW poza JSEM wymagają tylko 3 przedmiotów w tym matmy. Na WAT wystarczy matma i fizyka, na PW też matma + costam i można tak mnożyć.
Natomiast kazda uczelnia robi osobno własne egzaminy. Ja bym nie liczył na cos znacznie prostszego od matury. Uczelnie miały nie uznawać matury, poniważ uznawały, że jej poziom jest za niski, ale teraz, kiedy okazuje się, że matura taka prosta nie była nie mogą sobie pozwolić, żeby ich wstępne były znacznie prostsze, bo to się mija z celem nieco. Zdajesz maturę z matematyki, przygotowujesz sie do niej i masz dobry wynika, a inny tyle ze zda mature na 30%, a na wstepnym będą proste zadanka no i osiagnie dzieki temu wieksze szanse na studiowanie... Bez przesady, nie takie założenia były... Chociaz kto wie, moze jednak będą proste te egzaminy. W każdym razie każda uczelnia organizuje własne egzaminy, jedni robią tak, że biorą lepszy wynik z matury, czy z egzaminu a inne uczelnie ze to co sie zadeklarowało.
Chociaż, kolega mówił, że chyba na UJ na jakis dział humanistyczny 3/4 miejsc jest dla osob z egzaminów wstępnych a reszta dla nowej matury. Ale to tylko słowa kolegi ...
Jest wiele, bardzo wiele i to renomowanych. Oczywiście chodzi mi o uczelnie, gdzie wystarczy nowa matura. Na matme na UJ wymagają tylko matury z matematyki. Na UW na wydziale MIMUW poza JSEM wymagają tylko 3 przedmiotów w tym matmy. Na WAT wystarczy matma i fizyka, na PW też matma + costam i można tak mnożyć.
Natomiast kazda uczelnia robi osobno własne egzaminy. Ja bym nie liczył na cos znacznie prostszego od matury. Uczelnie miały nie uznawać matury, poniważ uznawały, że jej poziom jest za niski, ale teraz, kiedy okazuje się, że matura taka prosta nie była nie mogą sobie pozwolić, żeby ich wstępne były znacznie prostsze, bo to się mija z celem nieco. Zdajesz maturę z matematyki, przygotowujesz sie do niej i masz dobry wynika, a inny tyle ze zda mature na 30%, a na wstepnym będą proste zadanka no i osiagnie dzieki temu wieksze szanse na studiowanie... Bez przesady, nie takie założenia były... Chociaz kto wie, moze jednak będą proste te egzaminy. W każdym razie każda uczelnia organizuje własne egzaminy, jedni robią tak, że biorą lepszy wynik z matury, czy z egzaminu a inne uczelnie ze to co sie zadeklarowało.
Chociaż, kolega mówił, że chyba na UJ na jakis dział humanistyczny 3/4 miejsc jest dla osob z egzaminów wstępnych a reszta dla nowej matury. Ale to tylko słowa kolegi ...
-
Aram
- Użytkownik

- Posty: 292
- Rejestracja: 19 lut 2005, o 13:57
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Sochaczew
- Podziękował: 7 razy
- Pomógł: 9 razy
[matura 2005] Zaczynamy zabawę!
ale przeciez nie mozna sobie juz teraz wybierac pomiedzy egzaminem na uczelni czy wynikiem z matury... chyba jest tak ze jesli zdawales mature to nie mozesz przystapic do egzminu. Tak jest na PW i sadze ze na wiekszosci uczelni. Wiec nie wiem w jaki sposob mielibysmy wybierac pomiedzy wynikiem z matury a egzaminem na uczelni. Tak napewno bylby lepiej ale raczej tak nie jest.
-
chef
- Użytkownik

- Posty: 75
- Rejestracja: 27 lut 2005, o 20:18
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Las
- Podziękował: 2 razy
[matura 2005] Zaczynamy zabawę!
E tam co wy opowiadacie.
Jeżeli chodzi o uczelnie techniczne to na ogół nie ma żadnych examów wstępnych...
Jeżeli chodzi o uczelnie techniczne to na ogół nie ma żadnych examów wstępnych...
- Zlodiej
- Użytkownik

- Posty: 1627
- Rejestracja: 28 cze 2004, o 12:24
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 108 razy
[matura 2005] Zaczynamy zabawę!
Aram,
Hmm... z tego co wiem to UJ na to zezwala ... A co jeszcze to nie wiem, bo ja tylko zajmuje sie tym co jest na UW i UJ ...
Hmm... z tego co wiem to UJ na to zezwala ... A co jeszcze to nie wiem, bo ja tylko zajmuje sie tym co jest na UW i UJ ...
-
droopy
- Użytkownik

- Posty: 308
- Rejestracja: 21 sty 2005, o 13:51
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław / Suchedniów
- Pomógł: 2 razy
[matura 2005] Zaczynamy zabawę!
na agh jak się zdawało maturkę z danego przedmiotu to nie można już przystąpić do egzaminu, nawet jeśli np. zdawałeś matme na podstawowym i mogłeś mieć max. 50, to nie możesz już przystąpić do egzaminu, który daje max. 100
pozatym agh wymaga na większości wydziałów pisania dodatkowego egzaminu klasyfikacyjnego, który musi pisać każdy (niezależnie od matury)
a na politechnice wrocławskiej nie ma obowiązkowego egzaminu, ale jeśli ktoś matury nie pisał, lub chciałby poprawić wynik to ma możliwość...
pozatym agh wymaga na większości wydziałów pisania dodatkowego egzaminu klasyfikacyjnego, który musi pisać każdy (niezależnie od matury)
a na politechnice wrocławskiej nie ma obowiązkowego egzaminu, ale jeśli ktoś matury nie pisał, lub chciałby poprawić wynik to ma możliwość...