Studia
Studia
Czy mógłbym prosić jakiegoś studenta o opinię na temat Instytutu Matematycznego na UAM (ewentualnie o studiowaniu matematyki na Politechnice Poznańskiej)? Chodzi mi zwłaszcza o renomę Uczelni i atmosferę do nauki.
Studia
Przepraszam, że tak wtrącę, ale mam pytanie odnośnie informacji zawartej w dokumencie "Informator dla kandydatów na studia na rok 2009/2010" (Uniwersytet Wrocławski). Na kierunku MATEMATYKA:
Struktura studiów: studia pierwszego stopnia (3-letnie licencjackie, poza specjalnością nauczycielską)
I szczerze mówiąc, tak nie bardzo rozumiem. W zasadzie, na którym roku wybieramy specjalność? I jak wygląda struktura związana ze specjalnością nauczycielską?
Pozdrawiam
Struktura studiów: studia pierwszego stopnia (3-letnie licencjackie, poza specjalnością nauczycielską)
I szczerze mówiąc, tak nie bardzo rozumiem. W zasadzie, na którym roku wybieramy specjalność? I jak wygląda struktura związana ze specjalnością nauczycielską?
Pozdrawiam
-
Jan Kraszewski
- Administrator

- Posty: 36045
- Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 5340 razy
Studia
Ogólnie - nie ma oficjalnego deklarowania wyboru specjalności. Trzeba po prostu realizować program zajęć opisany w programie studiów, a na końcu poprosić o dyplom z odpowiednim wpisem.
Praktycznie takiego wyboru dokonuje się najpóźniej po 3. semestrze, choć czasem już wcześniej trzeba/warto zaliczać pewne zajęcia z myślą o swoim wyborze.
Normalnie te same specjalności są do wyboru na studiach licencjackich i magisterskich, co gwarantuje ciągłość pięcioletniego kształcenia. Ze specjalnością nauczycielską jest większe zamieszanie, bo tutaj jeszcze Ministerstwo narzuca dodatkowe wymagania, związane z uprawnieniami nauczycielskimi. O ile wiem, to na studiach licencjackich jest specjalność nauczanie matematyki i informatyki (uprawnienia do nauczania w SP i Gim.), która potem na studiach magisterskich przechodzi w specjalność nauczycielską (uprawnienia do nauczanie w LO). Stąd te zapisy w informatorze.
Upewnię się jeszcze, czy na pewno tak jest i jutro potwierdzę.
JK-- 24 lutego 2009, 18:48 --Jest dokładnie tak, jak napisałem.
Dodam, że specjalność nauczanie matematyki i informatyki daje uprawnienia do nauczania dwóch przedmiotów.
JK
Praktycznie takiego wyboru dokonuje się najpóźniej po 3. semestrze, choć czasem już wcześniej trzeba/warto zaliczać pewne zajęcia z myślą o swoim wyborze.
Normalnie te same specjalności są do wyboru na studiach licencjackich i magisterskich, co gwarantuje ciągłość pięcioletniego kształcenia. Ze specjalnością nauczycielską jest większe zamieszanie, bo tutaj jeszcze Ministerstwo narzuca dodatkowe wymagania, związane z uprawnieniami nauczycielskimi. O ile wiem, to na studiach licencjackich jest specjalność nauczanie matematyki i informatyki (uprawnienia do nauczania w SP i Gim.), która potem na studiach magisterskich przechodzi w specjalność nauczycielską (uprawnienia do nauczanie w LO). Stąd te zapisy w informatorze.
Upewnię się jeszcze, czy na pewno tak jest i jutro potwierdzę.
JK-- 24 lutego 2009, 18:48 --Jest dokładnie tak, jak napisałem.
Dodam, że specjalność nauczanie matematyki i informatyki daje uprawnienia do nauczania dwóch przedmiotów.
JK
-
Rogal
- Użytkownik

- Posty: 4992
- Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: a z Limanowej
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 422 razy
Studia
Ciekawa sugestia: matematyka na UJ. Wybierasz taką specjalność, jaka Ci tylko pasuje po trzech latach, gdy już wiesz, czym jest matematyka.
Poza tym - świetna atmosfera, piękny nowy budynek wyposażony po uszy no i w końcu najwyższy poziom nauczania matematyki na pewno w Krakowie a różne rankingi mówią, że nawet w Polsce.
Polecam przemyśleć.
O UP niestety wiele nie wiem, a plotek nie chce powtarzać niekorzystnych.
Poza tym - świetna atmosfera, piękny nowy budynek wyposażony po uszy no i w końcu najwyższy poziom nauczania matematyki na pewno w Krakowie a różne rankingi mówią, że nawet w Polsce.
Polecam przemyśleć.
O UP niestety wiele nie wiem, a plotek nie chce powtarzać niekorzystnych.
-
Bartek1991
- Użytkownik

- Posty: 529
- Rejestracja: 31 mar 2009, o 16:54
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 18 razy
Studia
W tej chwili jestem w drugiej klasie liceum (od września będę w klasie maturalnej), od samego początku liceum ciężko pracuję z matematyką i fizyką, ale jest to dla mnie przyjemność bo to moje dwa ulubione przedmioty. Chciałbym się dowiedzieć na ile procent należy zdać maturę rozszerzoną z matematyki i fizyki, aby dostać się na kierunki związane z tymi przedmiotami na Uniwersytetach: Jagiellońskim, Warszawskim, Wrocławskim i ewentualnie Poznańskim. Może ktoś się orientuje? Szukałem na stronach internetowych tych uczelni, ale niestety nic nie znalazłem.
Tak przy okazji chciałbym się dowiedzieć jak wyglądają takie studia matematyczne. Konkretnie chodzi mi o wymiar godzinowy (ile godzin dziennie siedzi się na Uniwersytecie), i czy naprawdę jest tak ciężko że praktycznie tylko olimpijczycy maja szansę na przetrwanie? Słyszałem, że LO, OM i Studia to trzy różne światy, i tak z pewnościa jest, mógłby ktoś może jednak zapoznać mnie z siatką programową z matematyki? Co się robi na poszczególnych semestrach?
Tak przy okazji chciałbym się dowiedzieć jak wyglądają takie studia matematyczne. Konkretnie chodzi mi o wymiar godzinowy (ile godzin dziennie siedzi się na Uniwersytecie), i czy naprawdę jest tak ciężko że praktycznie tylko olimpijczycy maja szansę na przetrwanie? Słyszałem, że LO, OM i Studia to trzy różne światy, i tak z pewnościa jest, mógłby ktoś może jednak zapoznać mnie z siatką programową z matematyki? Co się robi na poszczególnych semestrach?
- Przemas O'Black
- Użytkownik

- Posty: 726
- Rejestracja: 7 lut 2009, o 18:30
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 69 razy
- Pomógł: 58 razy
Studia
Na UWr i Jagielloński dostają się wszyscy, więc na Poznański raczej też. Przyłóż się bardziej pod kątem stypendium za zamawiane, które jest na UAM i U. Jagiellońskim.Bartek1991 pisze:W tej chwili jestem w drugiej klasie liceum (od września będę w klasie maturalnej), od samego początku liceum ciężko pracuję z matematyką i fizyką, ale jest to dla mnie przyjemność bo to moje dwa ulubione przedmioty. Chciałbym się dowiedzieć na ile procent należy zdać maturę rozszerzoną z matematyki i fizyki, aby dostać się na kierunki związane z tymi przedmiotami na Uniwersytetach: Jagiellońskim, Warszawskim, Wrocławskim i ewentualnie Poznańskim. Może ktoś się orientuje? Szukałem na stronach internetowych tych uczelni, ale niestety nic nie znalazłem.
Nie jestem jeszcze studentem, ale na pewno na stronach poszczególnych Instytutów znajdziesz szczegółowe rozpiski planów zajęć. Zapewne coś koło 20 godzin tygodniowo. Logika podpowiada, że żeby się utrzymać, trzeba wszystkiego się nauczyć poprzez rozwiązywanie mnóstwa zadań. To jest czasochłonne i wymaga cierpliwości, ale wiem po sobie że i głupek jest w stanie się nauczyć.Bartek1991 pisze: Tak przy okazji chciałbym się dowiedzieć jak wyglądają takie studia matematyczne. Konkretnie chodzi mi o wymiar godzinowy (ile godzin dziennie siedzi się na Uniwersytecie), i czy naprawdę jest tak ciężko że praktycznie tylko olimpijczycy maja szansę na przetrwanie? Słyszałem, że LO, OM i Studia to trzy różne światy, i tak z pewnościa jest, mógłby ktoś może jednak zapoznać mnie z siatką programową z matematyki? Co się robi na poszczególnych semestrach?
-
Bartek1991
- Użytkownik

- Posty: 529
- Rejestracja: 31 mar 2009, o 16:54
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 18 razy
Studia
Jak to wszyscy? Nawet jeśli się słabo mature zdało?Na UWr i Jagielloński dostają się wszyscy
a co to za stypendium? Bo pierwszy raz o czymś takim słysze. I co to jest UAM ?Przyłóż się bardziej pod kątem stypendium za zamawiane, które jest na UAM i U. Jagiellońskim.
- Przemas O'Black
- Użytkownik

- Posty: 726
- Rejestracja: 7 lut 2009, o 18:30
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 69 razy
- Pomógł: 58 razy
Studia
To dlatego, że jest mało chętnych, odwrotnie proporcjonalnie do wartości tych studiów.Bartek1991 pisze:Jak to wszyscy? Nawet jeśli się słabo mature zdało?Na UWr i Jagielloński dostają się wszyscy
-->Bartek1991 pisze:a co to za stypendium? Bo pierwszy raz o czymś takim słysze.Przyłóż się bardziej pod kątem stypendium za zamawiane, które jest na UAM i U. Jagiellońskim.
Kod: Zaznacz cały
http://www.google.plw tym
--> ... ,1326933,3
Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu.Bartek1991 pisze:I co to jest UAM ?
-
Bartek1991
- Użytkownik

- Posty: 529
- Rejestracja: 31 mar 2009, o 16:54
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 18 razy
Studia
Mam jeszcze jedno pytanie - czego się poduczyć w czasie roku szkolnego, żeby potem na takich studiach matematycznych mieć nieco z górki? Bo jeśli chodzi o maturę to raczej jestem spokojny, nie mam raczej większych problemów z arkuszami z rozszerzonej matematyki czy fizyki.
Poradzono mi, żeby robić zadania do OM - jest sens? Z czymś takim spotkam sie na studiach? W ogóle to jak traktowac OM i książki z których się do niej przygotowuje względem studiów czysto matematycznych? Czy OM i studia to dwa różne światy, tak jak LO to zupełnie inna bajka niz studia?
Poradzono mi, żeby robić zadania do OM - jest sens? Z czymś takim spotkam sie na studiach? W ogóle to jak traktowac OM i książki z których się do niej przygotowuje względem studiów czysto matematycznych? Czy OM i studia to dwa różne światy, tak jak LO to zupełnie inna bajka niz studia?
-
Rogal
- Użytkownik

- Posty: 4992
- Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: a z Limanowej
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 422 razy
Studia
Jest temat - "książka na wakacje", polecam lekturę.
OM i studia to istotnie jest zupełnie inna bajka. Przydają się ewentualnie nierówności (szybsze szukanie ekstremów funkcji wielu zmiennych, ale i nie tylko), czy teoria liczb czasem.
W sumie tak na oko to najbardziej przydatną umiejętnością, jaką się nabywa przy obcowaniu z zadaniami z OMa jest wyciąganie pewnych myków z kapelusza. Ale to też można sobie wyćwiczyć akurat.
Studia to po prostu ogrom roboty, nie ma szans byś się nudził, ewentualnie na pierwszym semestrze.
OM i studia to istotnie jest zupełnie inna bajka. Przydają się ewentualnie nierówności (szybsze szukanie ekstremów funkcji wielu zmiennych, ale i nie tylko), czy teoria liczb czasem.
W sumie tak na oko to najbardziej przydatną umiejętnością, jaką się nabywa przy obcowaniu z zadaniami z OMa jest wyciąganie pewnych myków z kapelusza. Ale to też można sobie wyćwiczyć akurat.
Studia to po prostu ogrom roboty, nie ma szans byś się nudził, ewentualnie na pierwszym semestrze.
-
Bartek1991
- Użytkownik

- Posty: 529
- Rejestracja: 31 mar 2009, o 16:54
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 18 razy
Studia
Czyli to tez do końca nie jest prawda, że tylko olimpijczycy mają szanse przetrwać na studiach matematycznych, a całej reszcie jest bardzo cieżko?



