\(\displaystyle{ \lim_{x \to \infty} \left( 3^{-x+1}+1 \right) =1}\)
Robię to z def. Heinego, a mianowicie biorę takie:
\(\displaystyle{ x_n}\), że \(\displaystyle{ \lim_{x \to \infty}x_n=\infty \Rightarrow x_n=n}\), wtedy mamy:
\(\displaystyle{ \lim_{x_n \to \infty} \left( 3^{-x_n+1}+1 \right) =1 \Rightarrow \lim_{x_n \to \infty} \left( \left( \frac{1}{3} \right) ^{x_n} \cdot 3+1 \right) =1}\)
Czy to jest prawidłowe rozwiązanie?
Wykaż wynik granicy...
- Quaerens
- Użytkownik

- Posty: 2484
- Rejestracja: 5 wrz 2007, o 13:36
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 439 razy
- Pomógł: 181 razy
Wykaż wynik granicy...
Ostatnio zmieniony 28 cze 2011, o 11:59 przez Qń, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Poprawa wiadomości. Z takim na stażem na forum chyba powinieneś już nauczyć się jak robić dolne indeksy i skalować nawiasy?
Powód: Poprawa wiadomości. Z takim na stażem na forum chyba powinieneś już nauczyć się jak robić dolne indeksy i skalować nawiasy?
-
Mikolaj9
- Użytkownik

- Posty: 530
- Rejestracja: 19 gru 2008, o 15:52
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 49 razy
- Pomógł: 62 razy
Wykaż wynik granicy...
Raczej nie, bo nawet nie wiesz, czy ta granica istnieje. Ja bym to robił "metodą strzałkową". Widać, że przy \(\displaystyle{ x \rightarrow + \infty}\) \(\displaystyle{ -x+1 \rightarrow - \infty}\), dalej \(\displaystyle{ 3^{-x+1} \rightarrow 0}\), więc wszystko dąży do jedynki.
Ale być może chodzi tutaj o użycie definicji granicy. Wtedy trzeba z definicji Cauchy'ego raczej.
Ale być może chodzi tutaj o użycie definicji granicy. Wtedy trzeba z definicji Cauchy'ego raczej.
- Quaerens
- Użytkownik

- Posty: 2484
- Rejestracja: 5 wrz 2007, o 13:36
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 439 razy
- Pomógł: 181 razy
Wykaż wynik granicy...
Wydaję mi się, że to jest ok, a mianowicie:
\(\displaystyle{ \lim_{x \to \infty}f(x)=g \Leftrightarrow \lim_{n \to \infty}x_{n}=\infty \Rightarrow \lim_{n \to \infty}f(x_{n})=g}\)
\(\displaystyle{ \lim_{x \to \infty}f(x)=g \Leftrightarrow \lim_{n \to \infty}x_{n}=\infty \Rightarrow \lim_{n \to \infty}f(x_{n})=g}\)
- pyzol
- Użytkownik

- Posty: 4329
- Rejestracja: 26 kwie 2010, o 11:39
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Nowa Ruda
- Podziękował: 5 razy
- Pomógł: 929 razy
Wykaż wynik granicy...
Z definicji Heinego musiałbyś pokazać, że dowolnego ciągu \(\displaystyle{ x_n}\) rozbieżnego do nieskończoności, zachodzi \(\displaystyle{ \lim_{n \to \infty} \left( 3^{-x_n+1}+1 \right) =1}\), ty wziąłeś tylko jeden przypadkowy ciąg. To jeszcze nic nie znaczy. Co do wykazania, to zależy, z czego możesz korzystać. Jeśli miałeś np twierdzenie typu:
\(\displaystyle{ \lim_{n\to \infty}x_n=\infty,0<a<1, \Rightarrow \lim_{n\to \infty}a^{x_n}=0}\).
To spokojnie możesz się tym jakoś podeprzeć, dalej to tw, na sumę (różnicę) granic.
Jeśli nie no to definicja Cauchy'ego.
\(\displaystyle{ \lim_{n\to \infty}x_n=\infty,0<a<1, \Rightarrow \lim_{n\to \infty}a^{x_n}=0}\).
To spokojnie możesz się tym jakoś podeprzeć, dalej to tw, na sumę (różnicę) granic.
Jeśli nie no to definicja Cauchy'ego.