Całki podwójne by Krysicki
Całki podwójne by Krysicki
Witam
Rozwiązując zadania z ww podręcznika utkwiłem na 3 zadaniach (przynajmniej do tej pory) obliczenia objętości brył po obszarach:
1)
\(\displaystyle{ z=3arctg \frac{y}{x}, z=0, \sqrt{x ^{2}+ y^{2}}=2arctg \frac{y}{x}}, y \ge 0}\) Co to za obszar z tym pierwiastkiem? Niby odległość od początku układu równa kątowi przeciwprostokątnej? Nie widzę tego.
2)
\(\displaystyle{ \frac{ x^{2} }{9}+ \frac{ y^{2} }{4} - z^{2}=-1, \frac{x ^{2} }{9}+ \frac{ y^{2} }{4}=1}\)
Podobno jest to elipsoida o dwóch płaszczyznach. Jak ją wyznaczyć? Czy jest to bryła obrotowa? Oczywiście najłatwiej przejść na współrzędne biegunowe, ale autor nie podkreślał, aby taki zabieg był konieczny. Normalnie sprowadza się to do obliczenia całki typu \(\displaystyle{ \sqrt{k ^{2}+ y^{2} }}\) Nie upraszcza to jednak zbytnio obliczeń.
3)
Podobnie w następnym zadaniu należy obliczyć objętość tej części elipsoidy trzy-osiowej, która jest ograniczona płaszczyznami współrzędnych i płaszczyzną \(\displaystyle{ \frac{x}{a} + \frac{y}{b}=1}\) Wyznaczenie z i granic nie wydaje się trudne, ale czy liczenie całki \(\displaystyle{ \sqrt{k ^{2}-y ^{2} }}\) to najlepsze rozwiązanie?
Z góry dziękuje za pomoc
Rozwiązując zadania z ww podręcznika utkwiłem na 3 zadaniach (przynajmniej do tej pory) obliczenia objętości brył po obszarach:
1)
\(\displaystyle{ z=3arctg \frac{y}{x}, z=0, \sqrt{x ^{2}+ y^{2}}=2arctg \frac{y}{x}}, y \ge 0}\) Co to za obszar z tym pierwiastkiem? Niby odległość od początku układu równa kątowi przeciwprostokątnej? Nie widzę tego.
2)
\(\displaystyle{ \frac{ x^{2} }{9}+ \frac{ y^{2} }{4} - z^{2}=-1, \frac{x ^{2} }{9}+ \frac{ y^{2} }{4}=1}\)
Podobno jest to elipsoida o dwóch płaszczyznach. Jak ją wyznaczyć? Czy jest to bryła obrotowa? Oczywiście najłatwiej przejść na współrzędne biegunowe, ale autor nie podkreślał, aby taki zabieg był konieczny. Normalnie sprowadza się to do obliczenia całki typu \(\displaystyle{ \sqrt{k ^{2}+ y^{2} }}\) Nie upraszcza to jednak zbytnio obliczeń.
3)
Podobnie w następnym zadaniu należy obliczyć objętość tej części elipsoidy trzy-osiowej, która jest ograniczona płaszczyznami współrzędnych i płaszczyzną \(\displaystyle{ \frac{x}{a} + \frac{y}{b}=1}\) Wyznaczenie z i granic nie wydaje się trudne, ale czy liczenie całki \(\displaystyle{ \sqrt{k ^{2}-y ^{2} }}\) to najlepsze rozwiązanie?
Z góry dziękuje za pomoc
Całki podwójne by Krysicki
1) trudno interpretować te powierzchnie w układzie kartezjańskim, użycie walcowego daje natychmiastowa odpowiedz:
\(\displaystyle{ x= r \ cos \phi \newline
y = r \ sin \phi \newline
z = z \Rightarrow \newline
z = 3 \phi , z =0, r = 2 \phi, y \ge 0}\)
chociaz nadal trudno mi to sobie wyobrazić, gdy generalnie w ukl. biegunowym funkcja typu \(\displaystyle{ r=a \phi + b}\) to spirala...
2) Podstawienie
\(\displaystyle{ x = 3 \ u \ cos t \newline
y= 2 \ u \ sin t}\)
3) Podobne podstawienie jak w poprzednim, zastanowie sie i poszukam, bo gdzies to mam albo policzę
\(\displaystyle{ x= r \ cos \phi \newline
y = r \ sin \phi \newline
z = z \Rightarrow \newline
z = 3 \phi , z =0, r = 2 \phi, y \ge 0}\)
chociaz nadal trudno mi to sobie wyobrazić, gdy generalnie w ukl. biegunowym funkcja typu \(\displaystyle{ r=a \phi + b}\) to spirala...
2) Podstawienie
\(\displaystyle{ x = 3 \ u \ cos t \newline
y= 2 \ u \ sin t}\)
3) Podobne podstawienie jak w poprzednim, zastanowie sie i poszukam, bo gdzies to mam albo policzę
Całki podwójne by Krysicki
Owszem walcowymi z pewnością prościej, ale w tym podręczników współrzędne walcowe są opisane w dalszej części przy całce potrójnej pomijając rozdział ogólnikowy o zamianie współrzędnych i jakobianie. Nie wiem czy autor nie wymaga rozwiązania tego bez użycia walcowych czy sferycznych.-- 2 maja 2011, o 22:48 --No tak R1990 zrzutowany jest na Oxy, ale możesz wyjaśnić tak na logikę dlaczego sądzisz ,że jest to stożek?
-
R1990
- Użytkownik

- Posty: 636
- Rejestracja: 25 lis 2010, o 17:45
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Sochaczew
- Podziękował: 19 razy
- Pomógł: 19 razy
Całki podwójne by Krysicki
Po lewej masz rownanie stozka wzdluz dodatnich Zetów. Po prawej masz rownanie jakiejs plaszczyzny z=f(x,y). Zostalo to przyrownane w celu wyznaczenia obszarow calkowania czyli granic calkowania poprzez rzut na w/w plaszczyzne. Wiec analogicznie jest to stozek ograniczony ta plaszczyzna. Zeby sobie ja wyobrazic, to wklepalem to do wolframa % ... 28y%2Fx%29
-
ShedirAchird
- Użytkownik

- Posty: 109
- Rejestracja: 8 gru 2009, o 19:59
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Strzelce Opolskie
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 19 razy
Całki podwójne by Krysicki
\(\displaystyle{ z=3\phi}\) to helikoida. Zatem obszar będzie zawarty pomiędzy z=0 od dołu, helikoidą od góry, y=0 i powierzchnią walcową ze ślimakiem Archimedesa w przekroju. Coś jak schody spiralne z malejącym promieniem, gdy zbliżamy się do środka układu wsp.
Całki podwójne by Krysicki
No tak \(\displaystyle{ z}\) pochodzi z helikoidy a z \(\displaystyle{ x}\) i \(\displaystyle{ y}\) co się stało? Nie rozumiem, dlaczego y=0 bo ślimaka opisuje 3 równanie w 1), tak?
-
R1990
- Użytkownik

- Posty: 636
- Rejestracja: 25 lis 2010, o 17:45
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Sochaczew
- Podziękował: 19 razy
- Pomógł: 19 razy
Całki podwójne by Krysicki
Mnie sie wydaje, ze jest to obszar pomiedzy jakby skokiem tych dwoch helikoid, plaszczyzna z=0, y>0 i to wszystko znajduje sie jakby w stozku
Całki podwójne by Krysicki
Ok możliwe, że będzie to skok ale jak mam wyznaczyć granice całkowania z równania parametrycznego \(\displaystyle{ z=3 \alpha}\) i równania stożka?
-
ShedirAchird
- Użytkownik

- Posty: 109
- Rejestracja: 8 gru 2009, o 19:59
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Strzelce Opolskie
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 19 razy
Całki podwójne by Krysicki
R1990, mylisz się, w 1 nie ma żadnego stożka. Nie mieszaj. Jest powierzchnia walcowa o przekroju ślimaka Archimedesa, ścięta przez helikoidę od góry. Krawędzie boczne tej bryły są wyznaczane przez proste prostopadłe do powierzchni 0XY, które ją przecinają w punktach ślimaka Archimedesa \(\displaystyle{ r=\alpha \phi}\). Wynika to z równania
\(\displaystyle{ \sqrt{x ^{2}+ y^{2}}=2arctg \frac{y}{x}}}\), które nie jest funkcją wszystkich zmiennych (nie zawiera z) -> musi być powierzchnią walcową.
\(\displaystyle{ \sqrt{x ^{2}+ y^{2}}=2arctg \frac{y}{x}}}\), które nie jest funkcją wszystkich zmiennych (nie zawiera z) -> musi być powierzchnią walcową.
Całki podwójne by Krysicki
W takim razie ShedirAchird pomijając brzeg spirali objętość będzie ograniczać od dołu po prostu część koła w I ćwiartce układu o promieniu równym \(\displaystyle{ \pi \setminus 2}\) bo tyle potrzebuje funkcja helisy na zamknięcie od góry obszaru(przeciwnie do wskazówek)? Dlaczego piszesz \(\displaystyle{ y=0}\)?
-
ShedirAchird
- Użytkownik

- Posty: 109
- Rejestracja: 8 gru 2009, o 19:59
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Strzelce Opolskie
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 19 razy
Całki podwójne by Krysicki
Nie ma żadnego koła. Proszę, oto rysunek Twojego obszaru. Mniejszy wykres to rzut z góry (na powierzchnię 0XY).late90X pisze:W takim razie ShedirAchird pomijając brzeg spirali objętość będzie ograniczać od dołu po prostu część koła w I ćwiartce układu o promieniu równym \(\displaystyle{ \pi \setminus 2}\) bo tyle potrzebuje funkcja helisy na zamknięcie od góry obszaru(przeciwnie do wskazówek)? Dlaczego piszesz \(\displaystyle{ y=0}\)?
A y=0 piszę dlatego, że w 1. jest to jedno z ograniczeń. Stąd -> patrz rzut na 0XY, spirala nie wychodzi poniżej y=0.
Całki podwójne by Krysicki
No tak źle sobie wyobraziłem spiralę. A czy można teraz po prostu scałkować we współrzędnych biegunowych tak że:
\(\displaystyle{ 0 \le \alpha \le \pi}\) \(\displaystyle{ 0 \le r \le 2 \pi}\) po \(\displaystyle{ z=3 \alpha}\) gdzie jakobian to r?
\(\displaystyle{ 0 \le \alpha \le \pi}\) \(\displaystyle{ 0 \le r \le 2 \pi}\) po \(\displaystyle{ z=3 \alpha}\) gdzie jakobian to r?
-
ShedirAchird
- Użytkownik

- Posty: 109
- Rejestracja: 8 gru 2009, o 19:59
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Strzelce Opolskie
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 19 razy
Całki podwójne by Krysicki
Oczywiście nawet wskazane. Jak już napisał to Rogal91. Tylko masz źle przedział dla r (\(\displaystyle{ 0 \le r \le 2\phi}\)).late90X pisze:No tak źle sobie wyobraziłem spiralę. A czy można teraz po prostu scałkować we współrzędnych biegunowych tak że:
\(\displaystyle{ 0 \le \alpha \le \pi}\) \(\displaystyle{ 0 \le r \le 2 \pi}\) po \(\displaystyle{ z=3 \alpha}\) gdzie jakobian to r?
\(\displaystyle{ 1. z=3arctg \frac{y}{x} \Rightarrow z=3\phi\\
2. z=0 \\
3. \sqrt{x ^{2}+ y^{2}}=2arctg \frac{y}{x}} \Rightarrow r=2\phi\\
4. y \ge 0}\)
Całka z pierwszego zadania:
\(\displaystyle{ \int_{0}^{\pi}d\phi \int_{0}^{3\phi}dz \int_{0}^{2\phi} r dr}\)

