Problem dnia.
- smigol
- Użytkownik

- Posty: 3411
- Rejestracja: 20 paź 2007, o 23:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 89 razy
- Pomógł: 353 razy
Problem dnia.
Zgłaszam propozycję uruchomienia czegoś takiego jak "Problem dnia" - analog "Problem of the day" na mathlinks. Moderatorzy mogliby wybierać zadanie, które uznają za ciekawe, wymagające etc. i wrzucali do odpowiedniego tematu. Zaś link do tego tematu mógłby być na pasku, gdzie są "aktualności, matura, kompendium itd.". Każdy mógłby zaprezentować swoje rozwiązanie, naturalnie jeśli jest istotnie różne od rozwiązań wrzuconych wcześniej.
Wg mnie jest to dobry pomysł (inaczej bym go nie zamieszczał ), a co Wy o tym myślicie, jest sens tworzyć coś takiego?
Wg mnie jest to dobry pomysł (inaczej bym go nie zamieszczał ), a co Wy o tym myślicie, jest sens tworzyć coś takiego?
-
luka52
- Użytkownik

- Posty: 8297
- Rejestracja: 1 maja 2006, o 20:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 47 razy
- Pomógł: 1814 razy
Problem dnia.
Czemu nie, tylko pytanie czy codziennie to z początku nie będzie zbyt często? Chodzi o to, że ktoś w końcu musi wyszperać ciekawe problemy no i czy tyle problemów jest
No, ale w końcu użytkownicy też mogą proponować zadania do tej wyróżnionej listy .
No, ale w końcu użytkownicy też mogą proponować zadania do tej wyróżnionej listy .
-
Lbubsazob
- Użytkownik

- Posty: 4591
- Rejestracja: 17 maja 2009, o 13:40
- Płeć: Kobieta
- Podziękował: 124 razy
- Pomógł: 978 razy
Problem dnia.
Obawiam się, że ten "problem dnia" to się faktycznie stanie problemem... Zaraz by ktoś miał pretensje, że dlaczego to nie jego zadanie, tylko kogoś innego zostało wybrane, poza tym raczej nie trafi się nagle 1000 ciekawych zadań, z których można by wybierać; w każdym razie nie tyle, żeby codziennie trafiał się wyjątkowy problem. Tak samo wątpię, żeby nagle znalazło się dużo chętnych, którzy zamieszczaliby swoje rozwiązania, może jakby to był problem miesięczny czy jakiś na dłuższą skalę, byłoby lepiej, ale ja osobiście jakoś tego nie widzę.
- smigol
- Użytkownik

- Posty: 3411
- Rejestracja: 20 paź 2007, o 23:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 89 razy
- Pomógł: 353 razy
Problem dnia.
Rzeczywiście, z początku 1 problem na jeden dzień może się okazać zbyt dużo. Zawsze można zrobić problem n-dniowy 
Myślę, że jest kilka moderatorów, którzy mogą mieć sporo ciekawych zadań, problem tylko, czy będą mieli czas, żeby je wrzucać na forum (uśmiech w stronę Qń-a). Ewentualnie można powołać 'komisję zadaniową'
Lbubsazob, raczej wątpię, żeby problemem stały się kłótnie o to czemu zadanie użytkownika X nie zostało wybrane. A co do ilości chętnych osób to myślę, że znajdą się takie. Jeśli pomysł nie wypali, to w każdej chwili można z niego zrezygnować.
Althorion, miałem na myśli jakieś prostsze zadania niż te, o których wspominasz. Te nierozwiązane zadania raczej są trudne
.
Myślę, że jest kilka moderatorów, którzy mogą mieć sporo ciekawych zadań, problem tylko, czy będą mieli czas, żeby je wrzucać na forum (uśmiech w stronę Qń-a). Ewentualnie można powołać 'komisję zadaniową'
Lbubsazob, raczej wątpię, żeby problemem stały się kłótnie o to czemu zadanie użytkownika X nie zostało wybrane. A co do ilości chętnych osób to myślę, że znajdą się takie. Jeśli pomysł nie wypali, to w każdej chwili można z niego zrezygnować.
Althorion, miałem na myśli jakieś prostsze zadania niż te, o których wspominasz. Te nierozwiązane zadania raczej są trudne
-
Qń
- Użytkownik

- Posty: 9724
- Rejestracja: 18 gru 2007, o 03:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował: 90 razy
- Pomógł: 2633 razy
Problem dnia.
Jeśli już, to nie "Problem dnia" tylko "Problem tygodnia", bo inaczej będzie za dużo pracy.
Formuła mogłaby być taka, że w niedzielę wieczorem jakieś ciało decyzyjne wybiera dwa ciekawe nierozwiązane problemy z forum z mijającego tygodnia (jeden na poziomie studiów, drugi na poziomie liceum, czyli de facto: olimpiady, skoro ma być ciekawie
) i zamieszcza/linkuje w jakimś widocznym miejscu. W razie braku interesujących zadań rzeczone ciało wrzuca gdzieś swoje zadanie/-a. Żeby było ciekawiej rozwiązanie "Problemu tygodnia" (np. "pierwsze poprawne" oraz "najładniejsze") mogłoby być jakoś punktowane, a po jakimś czasie dla lidera klasyfikacji mogłaby być jakaś nagroda (chociażby i sam splendor).
Q.
Formuła mogłaby być taka, że w niedzielę wieczorem jakieś ciało decyzyjne wybiera dwa ciekawe nierozwiązane problemy z forum z mijającego tygodnia (jeden na poziomie studiów, drugi na poziomie liceum, czyli de facto: olimpiady, skoro ma być ciekawie
Q.
- mol_ksiazkowy
- Użytkownik

- Posty: 13378
- Rejestracja: 9 maja 2006, o 12:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 3425 razy
- Pomógł: 809 razy
Problem dnia.
To jest dobra idea ale czy nie bedzie sie dublowała z Konkurs matematyka.pl, który wkrotce ma ruszyc ? ( punkty moga byc )Żeby było ciekawiej rozwiązanie "Problemu tygodnia" (np. "pierwsze poprawne" oraz "najładniejsze") mogłoby być jakoś punktowane, a po jakimś czasie dla lidera klasyfikacji mogłaby być jakaś nagroda (chociażby i sam splendor).
A moze zamiast bezposrednio kopiowac idee z Mathlinks zrobic cos podobnego , ale w innej formie. A moze wiec tak: temat moznaby nazwac "Problemy dnia" lub "Problemy biezące" (np). Było by ich podanych do roziazywania np. 10. (podobnie jak w mixach), ale miałoby to charakter nieustajacy. I zmieniałyby sie na zasadzie kolejki.Zgłaszam propozycję uruchomienia czegoś takiego jak "Problem dnia" - analog "Problem of the day" na mathlinks
Powinny byc raczej trudne (lub nawet bardzo trudne) Jesli zadanie "stoi" 4 miesiace dostaje *, po roku ***.
W sytuacji gdyby zadanie zostało rozwiazane (chocby czesciowo- gdy ciezko o pelne rozwazanie) to na jego miejsce wstawiane byłoby kolejne, a te rozwiazane wrzucane do tematu "Problemy rozwiazane" gdzie byłoby rozwazanie i nick osoby która je rozwiazała.
Wszystko podobnie jak "Łańcuszek olimpijski" ale byłaby tez mozność aby uczestnicy proponowac mogli włąsne problemy tzw. "Problemy oczekujace" - (widoczne tylko po wejsciu na nick Liga)
Wtedy zadanie pojawiałoby sie jako
Problem nr [x] zaproponowany przez [y].
W ten sposob uczestnicy forum wspoltworzyliby calosc.
Temat powinien byc prowadzony przez uczestnika Liga (gdyz jedna osoba sobie z tym nie da rady)
Prosze o opinie czy ten pomysl jest dobry czy tez nie ?
Problem dnia.
Nie przemyślałem tego dogłębnie, ale wydaje mi się, że cały pomysł w jakiś sposób koliduje właśnie z Łańcuszkami (przynajmniej na poziomie gimnazjalnym i licealnym, bo nie ma Łańcuszka studenckiego (chyba?)). Wydaje mi się też, że w Łańcuszkach jest dosyć duża swoboda w kwestii proponowania własnych problemów [raczej większość jest ze zbiorów i edycji konkursów, ale czy są tutaj jacyś bardzo płodni autorzy zadań własnych?]. W dodatku wprowadzenie jakiegoś rankingu, próba hierarchizacji, mogłaby chyba doprowadzić do jakiegoś rozłamu (dysonansu?) - "tu jest punktacja, a tu jest Łańcuszek bez punktów", a obawiam się, że wtedy upadłyby śmiercią naturalną i Łańcuszki, i innowacja "Problemów".mol_ksiazkowy pisze:Wszystko podobnie jak "Łańcuszek olimpijski" ale byłaby tez mozność aby uczestnicy proponowac mogli włąsne problemy tzw. "Problemy oczekujace" - (widoczne tylko po wejsciu na nick Liga)
Wtedy zadanie pojawiałoby sie jako
Problem nr [x] zaproponowany przez [y].
W ten sposob uczestnicy forum wspoltworzyliby calosc.
Indeksować problemów z Łańcuszków na bieżąco raczej się nie da, gdyż potrafią czasami być rozwiązywane co kilka minut. Ponadto każde zadanie pomyślane jako "bieżące"/"dnia" da się po prostu wrzucić do działu "Kółko matematyczne".
Tak więc chyba mogę nawet uznać, że w trakcie tego pisania już przemyślałem swoje spostrzeżenia i dochodzę do wniosku, że wystarczy reaktywować temat z nierozwiązanymi zadaniami na forum, tylko można go rozbudować i wprowadzić hierarchię (może bazować na parametrach czasowych), przeformować w kolejkę, czyli wyrzucić numerację, a dla rozwiązanych stworzyć odpowiednie archiwum (takie "Hall of Fame", ale może bez rankingu typu "liczba rozwiązanych zadań").
Zadania "nierozwiązane" są "wystaczająco" trudne, aby móc je na bieżąco indeksować.
A z Łańcuszków można wrzucić do "nierozwiązanych" te, które tam w sumie "umarły", czyli nie zostały rozwiązane przez kilka dni. Tam po prostu ta selekcja jest szczególnie szybka i szczególna, a temat nie kończy się na takim problemie, tylko go po prostu pomija.
Robiąc coś takiego, nie ryzykujemy takiej innowacji, która może szybko upaść lub zostać zignorowana, ale reaktywujemy coś, co leży odłogiem - to jest potencjał, który należy wykorzystać (powtórnie, póki jeszcze leży, a nie wyparował)!
edit: Oczywiście podałem swój pogląd na tę sprawę i uważam się za reprezentującego tylko siebie (żeby nie było, że uważam się za reprezentanta Wszystkich Prawdziwych Użytkowników, bo coś jestem wrażliwy na takie osoby [ale to w TV, żeby nie było znowu, że na Forum ], tylko dlatego to stwierdzam ).
-
Marcinek665
- Użytkownik

- Posty: 1820
- Rejestracja: 11 sty 2007, o 20:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Katowice, Warszawa
- Podziękował: 73 razy
- Pomógł: 227 razy
Problem dnia.
Co z pomysłem problemu dnia/tygodnia? Wydaje mi się ciekawy, więc pozwolę sobie odświeżyć temat, bo nigdzie nie padła odmowa ani akceptacja.
-
luka52
- Użytkownik

- Posty: 8297
- Rejestracja: 1 maja 2006, o 20:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 47 razy
- Pomógł: 1814 razy
Problem dnia.
Dobrze, w takim razie możemy przetestować jak sprawdzi się taka idea "problemu tygodnia".
Na razie prosimy zainteresowanych o przesyłanie propozycji zadań do użytkownika Liga do końca tygodnia.
W przyszły poniedziałek zamieścimy pierwsze zadanie.
Na razie prosimy zainteresowanych o przesyłanie propozycji zadań do użytkownika Liga do końca tygodnia.
W przyszły poniedziałek zamieścimy pierwsze zadanie.
- mol_ksiazkowy
- Użytkownik

- Posty: 13378
- Rejestracja: 9 maja 2006, o 12:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 3425 razy
- Pomógł: 809 razy
Problem dnia.
No i jak sie po upływie pewnego czasu ta idea sprawdziła ? moze warto ja kontynowac (w takiej badz innej formie)... ?Dobrze, w takim razie możemy przetestować jak sprawdzi się taka idea "problemu tygodnia".

