Witam!
Mam pewien problem, moze jest to juz gdzies przedstawione, ale doszukac sie nie moge. A mianowicie:
Mamy \(\displaystyle{ n}\) liczb oraz liczbe \(\displaystyle{ s}\).
Przyporzadkowujemy kazdej liczbie wspolczynnik, potem dla kazdej takiej pary liczymy iloczyn jej elementow:
\(\displaystyle{ iloczyn_{i}=liczba_{i} \cdot wspolczynnik_{i}}\)
\(\displaystyle{ i \leqslant n}\)
Caly problem w tym, ze musimy przyporzadkowac takie wspolczynniki, aby najmniejszy iloczyn sposrod oblicznonych byl mozliwie najwiekszy, a suma wspolczynnikow rownala sie \(\displaystyle{ s}\).
Jesli ktos ma jakis pomysl, jak to ugryzc, bylbym wdzieczny
Dobieranie wspolczynnikow dajacych pewna sume
-
tomciokotar
- Użytkownik

- Posty: 11
- Rejestracja: 7 lis 2009, o 20:53
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Olsztyn