Witam, tym razem mam pytanie "taktyczne". Mam całke potrójną:
\(\displaystyle{ \int t t 2\,z\,dx\,dy\,dz}\) i podane trzy punkty:
A(2,0,0)
B(0,2,0)
C(0,0,2)
Mianowicie chciałem prosić aby ktoś wytłumaczył mi jak z tych punktów zrobić trzy granice (tzn. zrobiłem to zadanie i obliczyłem te granice ale chciałem prosić o jakieś bardziej przemawiające do mnie argumenty jak obliczać tego typu granice- bo ja to robiłem "z pamięci"). Ps. wynik mi wyszedł 4/3
całka potrójna
-
rafdar
- Użytkownik

- Posty: 19
- Rejestracja: 30 sie 2006, o 18:06
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Sosnowiec
- Podziękował: 6 razy
całka potrójna
Tzn. jako treść zadania dostaliśmy trzy punkty, ale faktycznie czwatrty punkt powstał w punkcie (0,0,0). Więc w jaki logiczny sposób obliczyć granice??
-
rafdar
- Użytkownik

- Posty: 19
- Rejestracja: 30 sie 2006, o 18:06
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Sosnowiec
- Podziękował: 6 razy
całka potrójna
Ok po na rysowaniu wychodzi ostrosłup ale teraz pytanko z kąd "mam wiedzieć" że granice to 2, 2-x, i 2-x-y. Prosze o jakieś wytłumaczenie aby można było go łatwo załapać
- bisz
- Użytkownik

- Posty: 572
- Rejestracja: 13 paź 2004, o 18:29
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Szczecin
- Podziękował: 4 razy
- Pomógł: 27 razy
całka potrójna
hm no podstawowa wiedza o tym jakie rownanie co tworzy np o ile sie nie myle rownanie typu :
\(\displaystyle{ \frac{x}{a}+\frac{y}{b}+\frac{z}{c}=1}\) tworzy plaszczyzne ktora przecina osie XYZ w odpowiednio punktach a b c,
reszta to wiedza z liceum.
\(\displaystyle{ \frac{x}{a}+\frac{y}{b}+\frac{z}{c}=1}\) tworzy plaszczyzne ktora przecina osie XYZ w odpowiednio punktach a b c,
reszta to wiedza z liceum.
