wiedza tajemna.....

Zdania. Tautologie. Język matematyki. Wszelkie zagadnienia związane z logiką matematyczną...
Awatar użytkownika
Carl0s
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 172
Rejestracja: 1 maja 2006, o 12:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 9 razy
Pomógł: 2 razy

wiedza tajemna.....

Post autor: Carl0s »

siema z rana, no wiec kolega mi powiedzial, ze na takim jednym forum jest taki koles co jest filozofem i kims tam jeszcze, mysli ze jest conajmiej Hawkingiem i, tu najlepsze, ze odkryl wzor na istnienie boga jako ze nie mialem jeszcze logiki zbytnio tego nie rozumiem i nie umiem wykazac bledu w rozumowaniu, licze, ze komus z was sie uda...

oto ten "wzor":

Zmiene x, y, z, .... przebiegają uniwersum wszystkich obiektów: sprzecznych i niesprzecznych. Stała a denotować będzie obiekt wyróżniony – Boga (podkreślamy, że – z tego, co napisano wyżej – nie przesądza się tym samym, że jest on spójny, a co dopiero, że istnieje).
Symbole -, →, C oznaczają spójniki klasycznej negacji,
implikacji materialnej i koniunkcji, U, S kwantyfikatory: duży i mały,
wreszcie M symbolizuje funktor możliwości w sensie epistemicznym (popularnie zwany diamentem).
Ponadto mamy trzy jednoargumentowe predykaty: K (bycie niesprzecznym), Eu (istnienie w umyśle) Er (istnienie realne) oraz trzy dwuargumentowe: = (zwykła identyczność), D (bycie doskonalszym od) i ≈λ (nieodróżnialność pod względem wszystkich jakości z wyjątkiem istnienia).
UWAGA: To ‘z wyjątkiem istnienia’ jest kluczowe ze względu na dość liczne niedokształcone indywidua, które sądzę, że dowód ontologiczny obdarzony jest błędnym kołem)
Ponadto
Definicja 1 B(x)def= -MSy(-y = x C yDx)
x jest Bogiem wtw nie można pomyśleć obiektu różnego od niego i doskonalszego.
Definicja 2 K(x)def= MSy(y ≈λx C Er(y))
x jest niesprzeczny, gdy jest do pomyślenia, że jest identyczny z nim co do
każdej jakości (pomijając istnienie) obiekt, który istnieje realnie.
Aksjomaty pozalogiczne:
A1 B(a) (a jest Bogiem)
UWAGA: a jest stałą indywiduową, a B predykatem, stąd można czytać to ‘a należy do zbioru Bogów’.
A2 Eu(a) (a istnieje w umyśle)
A3 Ux(Eu(x) → K(x)) (jeśli coś istnieje w umyśle, to jest niesprzeczne – w tym sensie, że sprzecznych rzeczy nie można sobie pomyśleć)
A4 UxUy[x ≈λy → (-Er(x) → (Er(y) → -x = y C yDx))]
(dowolne obiekty nieodróżnialne pod względem jakości [pomijając istnienie] takie, że jeden z nich istnieje realnie, a drugi nie, są różne i istniejący realnie jest doskonalszy od drugiego)

Regułami inferencji są klasycznego rachunku kwantyfikatorów i jedna reguła — monotoniczności diamentu:
A → B
M A → M B,
przy czym B nie jest logicznie fałszywa.

Z A2 i A3 wynika
T1 Bóg jest niesprzeczny: K(a).

Twierdzenie dowodzone to: Bóg istnieje realnie: Er(a).
Dowód.
Załóżmy nie wprost, że -Er(a). Z A4 postaci -Er(a) → (a ≈λx C Er(x) → -x = a C xDa) [przemianowanie zmiennych, dictum de omni 2 razy i podstawienie a za y oraz komutacja]
mamy
T2 a ≈λx C Er(x) → -x = a C xDa.
Teraz via prawa logiki [dictum de singulo do następnika i przechodniość implikacji], uzyskamy
T3 a ≈λx C Er(x) → Sx(-x = a C xDa),
skąd na mocy reguły dołączania małego kwantyfikatora do poprzednika
T3 [możemy to zrobić, bo x nie jest wolne w następniku] mamy, iż
T4 Sx(a ≈λx C Er(x)) → Sx(-x = a C xDa).
Z kolei z uwagi na Regułę monotoniczności
T5 MSx(a ≈λx C Er(x)) → MSx(-x = a C xDa),
czyli [z def. 2]
T6 K(a) → MSx(-x = a C xDa),
a więc [T1, odrywanie]
T7 MSx(-x = a C xDa),
czyli [z def. 1], iż
T8 -B(a).

T8 jest sprzeczne z naszym założeniem nie wprost. Zatem
BÓG ISTNIEJE REALNIE
Quo erat demonstrandum.
Deo gratias.

UWAGA: Dowód został poprawiony w wyniku tego, że dostrzegłem, iż nie wyświetla jednego symbolu - negacji identyczności. Z tego względu zamiast tego skrótu (przekreślona identyczność) wprowadziłem opisowy sposób: -x=y
UWAGA II: Kolejne zmiany tego postu wynikły z konieczności zamiany niektórych symboli na literowe, gdyż niektórym użytkownikom się nie wyświetlały.
Awatar użytkownika
nimdil
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 82
Rejestracja: 22 maja 2006, o 20:03
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Konstantynopol
Pomógł: 18 razy

wiedza tajemna.....

Post autor: nimdil »

Nie znam logiki na tyle, żeby to ocenić, ale niektóre sformułowania są bzdurne:
Carl0s pisze:‘a należy do zbioru Bogów’
co za zbiór Bogów? o_O a taki zbiór istnieje?
Carl0s pisze:jeśli coś istnieje w umyśle, to jest niesprzeczne – w tym sensie, że sprzecznych rzeczy nie można sobie pomyśleć
Naciągane.

Poza tym jest to napisane żargonem. Logika ma to do siebie, że daje się czytać więc może dałoby się to przełożyć - tak z ciekawości.
ODPOWIEDZ