westie_89 pisze:Jeśli traficie na p. A. Dyki na analizie mat. to wielkie gratki i uwaga: nie bójcie się-w gruncie rzeczy to przemiła i kochana osoba!
...ale lepiej jej nie podskakiwać
westie_89 pisze:Szanujcie prof. Jankowskiego.
Słyszałem, że odszedł na emeryturę, podobno p. Wroński o tym mówił gdzieś u nas na roku (przy okazji mówiąc, że - niestety - odchodzi też p. Kiszkiel). Szkoda, prof. Jankowski był świetny, miał super poczucie humoru.
_Mithrandir pisze:
...ale lepiej jej nie podskakiwać
Na pierwszym roku nie wolno, za to na 2 jest się ustawionym przez cały semestr:)
_Mithrandir pisze:
Słyszałem, że odszedł na emeryturę, podobno p. Wroński o tym mówił gdzieś u nas na roku (przy okazji mówiąc, że - niestety - odchodzi też p. Kiszkiel). Szkoda, prof. Jankowski był świetny, miał super poczucie humoru.
Co? Nie będzie prof. Jankowskiego Tak poczucie humoru miał świetne-pamiętam jak kiedyś się pomylił i powiedział "oj, sorry " A co do p. Kiszkiela-intrygująca osoba Ale skoro odchodzi to musimy mu w końcu kupić zdalnie sterowany helikopter o którym marzy
Cr453r pisze:emelcia ta lista to byli wszyscy co składali na matme ostateczny próg na matmie wynosił 78,4 a w zeszłym roku był 8,22 ładny skok jestem ciekaw ilu humanistów za rok odpadnie
Wiem wiem wiem, za pochopnie napisałam ten post
Tylko intryguje mnie to 0pkt... Ktoś nie wpisał wyników czy jak?
A tak właściwie... nie moja uczelnia - nie moja sprawa
Co do humanistów... Mam nadzieję, że tu się takowi nie znajdą...
_Mithrandir, mam do udostępnienia notatki z 3 sem(prawie kompletne), bo te z 4 to baaardzo słabe są Nowy system, który wprowadziłam się nie sprawdził i notatki się zagubiły Listę literatury i jakieś pdf'y też gdzieś mam
Szkoda pieniędzy i wakacji (na kurs) Z tego, co słyszałem od kumpli, przerabia się tam materiał, który dwa lata temu był robiony w LO, a potem jeszcze raz na początku studiów. Jak ktoś chce sobie zaserwować jeszcze jedną powtórkę za takie pieniądze, to śmiało, ale jak nie - to odradzam.
Ja nie napiszę jak jest, ale... W liceum miałam najniższą podstawę z możliwych... Funkcje trygonometryczne to był dla mnie koszmar... Na kurs nie było mnie stać... Przychodzę na studia a tu na pierwszych zajęciach mówią: na następne PRZYPOMNIJCIE sobie funkcje logarytmiczne i wykładnicze. WTF? Pierwszy raz o nich słyszałam. Ale wzięłam się i aktualnie jestem na 2 roku Więc można przetrwać a co do wypowiedzi wyżej to się zgadzam z tym, że jest materiał przerabiany przez pierwszy miesiąc studiów (może pierwsze dwa). Jedyna zaleta według mnie- brak stresu na początkowych zajęciach
mój brat był w zeszłym roku na kursie z fizyki i niespecjalnie mu się to opłaciło, bo przez kilka pierwszych tygodni na zajęciach i tak przerabiali materiał z liceum.
Jedyna zaleta według mnie- brak stresu na początkowych zajęciach
jak dla mnie raczej strata czasu. studentów nie powinno się traktować jak małe dzieci które jak się nie pogoni do roboty to nie nadrobią braków. a mój brat przez pierwsze miesiące umierał z nudów na matematyce (wydział chemiczny), tak że nawet prosił abym mu podesłał jakieś ciekawe zadanka aby cokolwiek robił
Dumel pisze: a mój brat przez pierwsze miesiące umierał z nudów na matematyce (wydział chemiczny), tak że nawet prosił abym mu podesłał jakieś ciekawe zadanka aby cokolwiek robił
To jeszcze zależy jaki poziom matmy był w liceum. Ja niestety/stety się nie nudziłam
Ale prawda taka, że na kursie jest to samo, co na początkowych zajęciach Już lepiej wziąć korki od jakiegoś licealisty albo poprosić o pomoc kolegę. A najlepiej poczekać na studia i cieszyć się wakacjami
emelcia pisze:
Tak spojrzałam teraz na listę rankingową UG: osoba, która się dostała z najmniejszą ilością punktów (0,00 pkt !!!!!!!!!) już nawet doniosła dokumenty. No, ja takiej osobie życzę powodzenia... :O
Coś mi tu nie gra. Skoro matma jest obowiązkowa, to ta osoba musiała mieć co najmniej 30% na maturze podstawowej a z tego co wiem, to ta też jest liczona podczas rekrutacji Może jakiś błąd?
Swoją drogą to interesuje mnie, jak wygląda sprawa z praktykami na PG.