Proszę o pomoc w rozwiązaniu.
Dany jest stożek ścięty, który przecięto płaszczyzną równoległą do podstaw w taki sposób, że promień powierzchni przecięcia jest równy średniej geometrycznej promieniu podstaw. Dana jest wysokość stożka ściętego. Ile wynosi powierzchnia boczna większego odciętego stożka ściętego?
stereometria z XIX w.
stereometria z XIX w.
i związek pomiędzy promieniem środkowego koła i dwóch podstaw. poza tym nic:/
Ostatnio zmieniony 28 lip 2010, o 15:06 przez lukasz1804, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Poprawa wiadomości. Nie powielaj zapisów.
Powód: Poprawa wiadomości. Nie powielaj zapisów.
- Comma
- Użytkownik

- Posty: 557
- Rejestracja: 22 lis 2004, o 19:12
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: B-j
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 77 razy
stereometria z XIX w.
Narysuj sobie przekrój - jest to trapez.
Niech:
r - promień krótszej podstawy
R - pr. dłuzszej podstawy
h - wysokość ściętego stożka
Promień przecięcia:
\(\displaystyle{ x = \sqrt{r\cdot R}}\)
Wysokość stożka większego mamy z Talesa:
\(\displaystyle{ \frac{h}{\frac{R-x}{2}}=\frac{H}{\frac{R-r}{2}}}\)
gdzie H to oczywiście szukana wysokość.
I do wzoru.
Niech:
r - promień krótszej podstawy
R - pr. dłuzszej podstawy
h - wysokość ściętego stożka
Promień przecięcia:
\(\displaystyle{ x = \sqrt{r\cdot R}}\)
Wysokość stożka większego mamy z Talesa:
\(\displaystyle{ \frac{h}{\frac{R-x}{2}}=\frac{H}{\frac{R-r}{2}}}\)
gdzie H to oczywiście szukana wysokość.
I do wzoru.
stereometria z XIX w.
ale ja potrzebuje wyznaczyc powierzchnie boczna i nie widze jaki to ma zwiazek z wysokoscia. Pwierzchnia boczna to \(\displaystyle{ M=\pi l \(R+x\)}\), przy zalozeniu, ze to ten na dole bedzie wiekszy.
Wiemy, ze
\(\displaystyle{ x=\sqrt{rR}}\),
\(\displaystyle{ M=\pi l \left(R+x\right)}\),
\(\displaystyle{ l^2=\left(R-x\right)^2+h^2}\),
\(\displaystyle{ \frac{h}{R-r}=\frac{H}{R-x}}\).
Czyli mam uklad 4 rownan z 5 niewiadomymi, no i brak mi pomyslu na jakies jeszcze jedno (sensowne) rownanie.
Wiemy, ze
\(\displaystyle{ x=\sqrt{rR}}\),
\(\displaystyle{ M=\pi l \left(R+x\right)}\),
\(\displaystyle{ l^2=\left(R-x\right)^2+h^2}\),
\(\displaystyle{ \frac{h}{R-r}=\frac{H}{R-x}}\).
Czyli mam uklad 4 rownan z 5 niewiadomymi, no i brak mi pomyslu na jakies jeszcze jedno (sensowne) rownanie.

