[matura 2006] Błędy w przygotowaniach do matury

Przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Zestawy zadań. Wyniki i przebieg rekrutacji na studia.
Torris
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: 26 gru 2005, o 22:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Pomógł: 1 raz

[matura 2006] Błędy w przygotowaniach do matury

Post autor: Torris »

Witam !

Myślę że tegoroczni maturzyści zdążyli już trochę ochłonąć. Z racji tego ze najlepiej uczyć się na błędach innych, chce zapytać co w waszych przygotowaniach do matury z matematyki (ew. z fizyki) zabrakło, jakie błędy popełniliście a co z kolei wyszło na plus i co byście zmienili . Jak rozłożyliście materiał w czasie, (tzn. ile godzin dziennie spędzaliście na robieniu zadań, ile miesięcy itd. ), wszelkie wskazówki mile widziane.

Aha, jak ktoś z was wybiera się na Politechnikę Wrocławską (Informatyka na wydziale elektroniki) , to dajcie znać czy się dostaliście czy nie i z jakim wynikiem.

pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 12 lip 2006, o 10:32 przez Torris, łącznie zmieniany 1 raz.
Olo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 264
Rejestracja: 18 lis 2004, o 21:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 42 razy

[matura 2006] Błędy w przygotowaniach do matury

Post autor: Olo »

Mi w sumie przygotowanie zajęło 2 miesiące i to nie przed samą maturą a tak 1,5 roku przed. Reszta to tam dodatki mało istotne, które upewniały, mnie że umiem Ucz się dużo samemu i staraj się pomagać innym bardziej niż uczyć się. Mi na tej bazie poszło z maturki bardzo dobrze ok. 98% podstawa i 92-96% roz. + Studium Talent 40 pkt. Fizyka podobnie tylko bez talenta Dużo własnej pracy. Zwróć uwagę, żeby nie robić zadań za trudnych, trudniejszych niż maturalne. Wybieram się właśnie na ten wydział Sądzę, że dostanę się bez problemu, jeśli dobrze zakodowałem pracę
hame
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 13 sty 2006, o 23:50
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: MISMaP UW

[matura 2006] Błędy w przygotowaniach do matury

Post autor: hame »

Mój największy błąd to zbyt duża ilość przerobionych zadań, a dokładniej strata czasu... Moje sumienie nie pozwalało mi nic nie robić, i tak jakoś leciało zadanie za zadaniem. Wiedza zdobyta na lekcji w zupełności by mi do tej matury wystarczyła... Wyniki jakie będą to się okaże, ale spodziewam się maxa...
Torris
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: 26 gru 2005, o 22:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Pomógł: 1 raz

[matura 2006] Błędy w przygotowaniach do matury

Post autor: Torris »

hame, mam wrażenie że to co wypisujesz to czysta ironia.
pozdr
Awatar użytkownika
`vekan
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 795
Rejestracja: 23 sty 2006, o 21:34
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: far away
Podziękował: 139 razy
Pomógł: 71 razy

[matura 2006] Błędy w przygotowaniach do matury

Post autor: `vekan »

A ja nie zdawałem fizyki i doszedlem do wniosku ze powinienem no ale trudno. I juz trzeciego na wydziale PW mam egzamin. Składam też do wrocławia na ten sam wydzial co ty.
hame
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 13 sty 2006, o 23:50
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: MISMaP UW

[matura 2006] Błędy w przygotowaniach do matury

Post autor: hame »

Torris : to chyba nie była ironia... Po prostu wiem, że mogłem w tym czasie porobić co innego... np. lepiej przygotować się do matury z anglika. No ale cóż, było minęło. Czekamy na wyniki.
Yrch
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 266
Rejestracja: 28 gru 2004, o 20:02
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: AGH/WEAIiE
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 29 razy

[matura 2006] Błędy w przygotowaniach do matury

Post autor: Yrch »

Ja uczylem sie od wrzesnia a tak naprawde przylozylem sie w grudniu/styczniu. No tylko, ze ja sie uczylem (bylem w klasie o profilu "humanistycznym") i musialem sam 3lata przerobic wiec powtorka, jesli juz to wszystko miales, powinna zajac maks 2-3miesiace (4jesli serio malo pamietasz). Pamietaj, zeby nie robic wielu podobnych zadan. Rob jak najwiecej roznych zadan ale za to 100% poprawnie. Ja wolalem robic wiecej za to na odwal sie, majac nadzieje, ze na maturze o wszystkim bede pamietal, niestety przeliczylem sie :/ W sumie teraz tego najbardziej zaluje, bo nauczyciele mowili mi, zebym tak robil ale ja wiedzialem lepiej.
Trysia
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: 31 sty 2006, o 16:10
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Krynica Zdrój

[matura 2006] Błędy w przygotowaniach do matury

Post autor: Trysia »

Ja zaczełam się uczyć tydzień przed maturką oczywiście z matmy... 2 dni przed nauczyłam się prawdopodobieństwa Do nauki polecam arkusze egzaminacyjne z lat ubiegłych z różnych województw...
Moja ocena maturki - podstawa banalna, rozszerzenie proste.
Ja licze na ok 90% z podstawy i ok 60-70 % z rozszerzonego. Choć wiem że stać mnie na wiecej mówi sie trudno zrobilam głupie błędy ale to chyba jak większość ....
Błędy w przygotowaniach? Nie ma. Poprostu jak tam się siedzi to wszystko jest inaczej nawet myślenie miałam inne niż w domu czy na lekcjach... Jedna rada - dokładnie czytać polecenia i zwracać uwagę na zawarte w nich zastrzeżenia.
solarq
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 26
Rejestracja: 22 lut 2006, o 12:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: kraków

[matura 2006] Błędy w przygotowaniach do matury

Post autor: solarq »

W przygotowaniu do matury z matmy wazne jest to, zeby nie uczyc sie schematow rozwiazywania zadan tylko na pamiec. To znaczy, jezeli uczysz sie materialu, w którym operuje sie glownie schematami rozwiazywania to postarac sie doglebnie zrozumiec ten schemat, dlaczego postepuje sie tak a nie inaczej - wtedy bedzie mozna wyjsc obronna reka z jakichs niekonwencjonalnych problemow. Bardzo wazne jest dokladne zrozumienie podstaw danych problemow matematycznych, bo bez podstaw nie da sie dobrze rozwiazywac zadan na poziomie rozszerzonym. Najlepiej tez korzystac z jakiegos sprawdzonego zestawu zadan, np. slawnego juz zbioru Andrzeja Kielbasy.

To chyba tyle, oczywiscie w czasie egzaminu jak najmniej nerwow i dobrze przespac ostatnia noc.
Zablokowany