Witam serdecznie,
O Wypowiedzi proszę studentów matematyki teoretycznej oraz osoby mające pojęcie o tej specjalności tj. teoretycznej.
Otóż, jedno jest pewne, będę chciał iśc na matematykę teoretyczną i będzie to prawdopodobnie UJ, myślałem o UW ale niestety utrzymanie w Warszawie wychodzi stosunkowo drogo i finanse mnie nie puszczą.
Nie startowałem na żadnej z olimpiad, ponieważ w liceum nie interesowały mnie tego typu konkursy (teraz żałuje bardzo), maturę z matematyki rozszerzonej w tamtym roku zdałem na 90%, więc raczej powinienem się na UJ dostać. W LO uczyłem się trochę ponad program (całki, macierze, teorie relacji, teorie mnogości trochę) wiem, że to mało, ale niestety tego co minęło nie da się cofnąć.
Tu jest moje pytanie, jak wygląda tak naprawdę matematyka teoretyczna na UJ? Czy jest to uczelnia przyjazna czy wroga studentom? Czy nie będąc ani olimpijczkiem ani prymusem szkoły typu V LO w Krakowie mam tam szanse? Matematyka to wszystko czym jestem, bardzo chcę się jej uczyć oraz nie wyobrażam sobie życia bez matematyki. Jak to wygląda z ligą zadaniową na UJ, czy bez doświadczenia w OM czy IMO sa jakiekolwiek szanse aby sobie w niej radzić? Jak wygląda sytuacja z konkursami? Jestem człowiekiem szalenie ambitnym oraz wierzącym w siebie oraz zakochanym w matematyce, czy może to procentować na matmie teoretycznej?
Pozdrawiam i prosze o opinie pomocne w tej kwestii
matematyka teoretyczna
-
Dumel
- Użytkownik

- Posty: 1969
- Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
- Podziękował: 60 razy
- Pomógł: 202 razy
matematyka teoretyczna
IMC - zwykle jadą cztery osoby z najlepszymi wynikami w lidzeJak wygląda sytuacja z konkursami?
Jarnik - też koło czterech z tym że dla dwóch najmłodszych roczników jest taryfa ulgowa, bo w tej olimpiadzie jest podział na kategorie wiekowe.
+ są jeszcze konkursy na które trzeba przygotować jakąś pracę np. Konkurs Prac Młodych Naukowców UE czy konkurs PTM na najlepszą pracę studencką z teorii prawdopodobieństwa i zastosowań matematyki
-
Jan Kraszewski
- Administrator

- Posty: 36198
- Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 5348 razy
matematyka teoretyczna
Można rozważyć jeszcze UWr.Stary pisze:Otóż, jedno jest pewne, będę chciał iśc na matematykę teoretyczną i będzie to prawdopodobnie UJ, myślałem o UW ale niestety utrzymanie w Warszawie wychodzi stosunkowo drogo i finanse mnie nie puszczą.
JK
-
Piotr Jucha
- Użytkownik

- Posty: 212
- Rejestracja: 30 sty 2009, o 11:43
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Pomógł: 6 razy
matematyka teoretyczna
Świetny wybór!Stary pisze: Otóż, jedno jest pewne, będę chciał iśc na matematykę teoretyczną i będzie to prawdopodobnie UJ,
Naprawdę, nie ma co rozpaczać. To nie jest tak, że jak ktoś nie jest olimpijczykiem, to sobie nie poradzi na matematyce teoretycznej albo będzie miał duze braki. Mamy i mieliśmy świetnych studentów, którzy nigdy w liceum nie startowali w konkursach. Brak wiedzy ponadprogramowej też nie jest żadną przeszkodą. Czasem jest co prawda tak, że w pierwszym semestrze widać pewną przewagę olimpijczyków i absolwentów niektórych liceów, ale po roku już się wszystko wyrównuje.Nie startowałem na żadnej z olimpiad,[...]
uczyłem się trochę ponad program (całki, macierze, teorie relacji, teorie mnogości trochę) wiem, że to mało [...]
Oczywiście, jest bardzo przyjazna, zwłaszcza Wydział Matematyki i InformatykiCzy jest to uczelnia przyjazna czy wroga studentom?
Ja tu jestem może tendencyjny, ale jest na tym forum paru naszych studentów, którzy mogę się wypowiedzieć.
Oczywiście, że można sobie poradzić - ale oczywiście nic z góry zagwarantować nie można. Trzeba próbować.Jak to wygląda z ligą zadaniową na UJ, czy bez doświadczenia w OM czy IMO sa jakiekolwiek szanse aby sobie w niej radzić? Jak wygląda sytuacja z konkursami?
W takim razie zapraszamy!Jestem człowiekiem szalenie ambitnym oraz wierzącym w siebie oraz zakochanym w matematyce, czy może to procentować na matmie teoretycznej?
- Menda
- Użytkownik

- Posty: 98
- Rejestracja: 13 wrz 2007, o 15:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Staszów
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 4 razy
matematyka teoretyczna
Ja w liceum miałem chyba ze wszystkiego najgorsze oceny, a na teoretycznej sobie radzę jakoś jakośStary pisze: Tu jest moje pytanie, jak wygląda tak naprawdę matematyka teoretyczna na UJ? Czy jest to uczelnia przyjazna czy wroga studentom? Czy nie będąc ani olimpijczkiem ani prymusem szkoły typu V LO w Krakowie mam tam szanse?
Prowadzący zajęcia sobie bardzo mili i nie mają w intencji nikogo na siłę wyrzucac, no chyba że jesteś niespotykanym ignorantem. A na teoretycznej żeby się czegoś nauczyc, to wiadomo, trzeba samemu systematycznie pracowac, ale to nie jest raczej tak że jesteś skazany na siebie i książki, ale że zawsze można liczyc na czyjąś pomoc. Jak się ktoś tym interesuje to te studia mogą dawac dużo satysfakcji :] No ale też nie można myślec że jak się pójdzie na matematykę na UJ, to od razu jest się fajnym i w ogóle, wszystko przychodzi z czasem
Pozdro
- max
- Użytkownik

- Posty: 3242
- Rejestracja: 10 gru 2005, o 17:48
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Lebendigentanz
- Podziękował: 37 razy
- Pomógł: 778 razy
matematyka teoretyczna
Zgadzam się z wypowiedziami Pana Piotra i Mendy.
Od siebie mogę napisać, że sam do 3. klasy liceum (nie chodziłem do V LO w Krk, Staszica w Wawie, III LO w Gdyni ani innych takich) interesowałem się matematyką tylko na tyle, żeby nauczyć się do matury; nie startowałem nigdy w OM (też żałuję), a maturę rozszerzoną zdałem wówczas na nieco ponad osiemdziesiąt procent.
Poszedłem na specjalność teoretyczną, dużo się uczyłem, bo mi się to podobało i nie miałem nigdy problemów z uzyskaniem średniej za którą dają najwyższe stypendium naukowe.
Obecnie, po trzech latach, bardzo chwalę sobie swój wybór studiów.
W skrócie - studia te wymagają trochę zdolności, dużo pracy i gotowości do nauki czegoś zupełnie do tej pory nam nieznanego; w zamian mogą dostarczyć sporo satysfakcji.
Cokolwiek zresztą nie napiszę, to nie odda to pełnego obrazu, i to nie ze względu na niedoskonałość języka jakim się posługuję. Dopóki nie spróbujesz, to tak naprawdę nie dowiesz się jak to (w Twoim przypadku) wygląda.
Z ligą i konkursami może być na UJ o tyle trudno, że mamy kilku medalistów IMO i innych twardych zawodników zaprawionych w bojach, którzy (nie wszyscy) co roku zapełniają miejsca w ekipach na zawody.
Niemniej w studiowaniu to nie przeszkadza, a wręcz pomaga, bo dzięki temu jest od kogo się uczyć.
Bardziej konkretnie nie mogę się wypowiedzieć, bo od ubiegłego roku program studiów trochę się zmienił, specjalność teoretyczna rusza od pierwszego semestru i są trochę inaczej rozłożone przedmioty niż było to w moim programie, ale matematyka z grubsza pozostała ta sama:)
Od siebie mogę napisać, że sam do 3. klasy liceum (nie chodziłem do V LO w Krk, Staszica w Wawie, III LO w Gdyni ani innych takich) interesowałem się matematyką tylko na tyle, żeby nauczyć się do matury; nie startowałem nigdy w OM (też żałuję), a maturę rozszerzoną zdałem wówczas na nieco ponad osiemdziesiąt procent.
Poszedłem na specjalność teoretyczną, dużo się uczyłem, bo mi się to podobało i nie miałem nigdy problemów z uzyskaniem średniej za którą dają najwyższe stypendium naukowe.
Obecnie, po trzech latach, bardzo chwalę sobie swój wybór studiów.
W skrócie - studia te wymagają trochę zdolności, dużo pracy i gotowości do nauki czegoś zupełnie do tej pory nam nieznanego; w zamian mogą dostarczyć sporo satysfakcji.
Cokolwiek zresztą nie napiszę, to nie odda to pełnego obrazu, i to nie ze względu na niedoskonałość języka jakim się posługuję. Dopóki nie spróbujesz, to tak naprawdę nie dowiesz się jak to (w Twoim przypadku) wygląda.
Z ligą i konkursami może być na UJ o tyle trudno, że mamy kilku medalistów IMO i innych twardych zawodników zaprawionych w bojach, którzy (nie wszyscy) co roku zapełniają miejsca w ekipach na zawody.
Niemniej w studiowaniu to nie przeszkadza, a wręcz pomaga, bo dzięki temu jest od kogo się uczyć.
Bardziej konkretnie nie mogę się wypowiedzieć, bo od ubiegłego roku program studiów trochę się zmienił, specjalność teoretyczna rusza od pierwszego semestru i są trochę inaczej rozłożone przedmioty niż było to w moim programie, ale matematyka z grubsza pozostała ta sama:)