Ile punktów...?
Ile punktów...?
Niedawno z kolegą rozwiązywaliśmy pewien problem. Mianowicie mamy 2 odcinki na osi X. Jeden o długości \(\displaystyle{ <0,1>}\), a drugi \(\displaystyle{ <0,+ \infty )}\). Pytanie jest proste, na którym odcinku zaznaczymy więcej punktów?
Ostatnio zmieniony 14 cze 2010, o 19:00 przez Obi Wan, łącznie zmieniany 1 raz.
-
ZAK
- Użytkownik

- Posty: 16
- Rejestracja: 27 maja 2010, o 15:41
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Pomógł: 1 raz
Ile punktów...?
Hmm, ilość możliwych punktów na pierwszym odcinku będzie taka sama jak na drugim. Chyba
Zawsze dla punktu z pierwszego odcinka znajdziecie punkt odpowiadający mu z odcinka drugiego.
Zawsze dla punktu z pierwszego odcinka znajdziecie punkt odpowiadający mu z odcinka drugiego.
- Inkwizytor
- Użytkownik

- Posty: 4089
- Rejestracja: 16 maja 2009, o 15:08
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Poznań
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 428 razy
-
Jan Kraszewski
- Administrator

- Posty: 36051
- Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 5341 razy
Ile punktów...?
Tak, na którym można zaznaczyć więcej.-- 14 cze 2010, o 19:16 --Razem z kolegą doszliśmy do problematyki nieskończoności. Graficznie przedstawiając powyższe odcinki, każdy który się z tym nie zetknął powie, że na drugim. Ale dowiedziałem się, że choćby nie wiem jak krótki był pierwszy odcinek, a jak długi był drugi, to zawsze będzie tyle samo punktów, ponieważ przy nieskończoności zachodzi taka równość
\(\displaystyle{ \infty (cokolwiek)= \infty}\)
Czyli, jeżeli drugi jest na przykład 100 razy dłuższy to
\(\displaystyle{ \infty =100 \infty}\)
Czyli na każdym zawsze będzie tyle samo punktów ^^
\(\displaystyle{ \infty (cokolwiek)= \infty}\)
Czyli, jeżeli drugi jest na przykład 100 razy dłuższy to
\(\displaystyle{ \infty =100 \infty}\)
Czyli na każdym zawsze będzie tyle samo punktów ^^
-
Jan Kraszewski
- Administrator

- Posty: 36051
- Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 5341 razy
Ile punktów...?
Zgadza się.Obi Wan pisze:Razem z kolegą doszliśmy do problematyki nieskończoności. Graficznie przedstawiając powyższe odcinki, każdy który się z tym nie zetknął powie, że na drugim. Ale dowiedziałem się, że choćby nie wiem jak krótki był pierwszy odcinek, a jak długi był drugi, to zawsze będzie tyle samo punktów,
To uzasadnienie jest bardzo poglądowe, ale umiarkowanie prawdziwe. Problem polega na tym, że póki co jedyną nieskończonością, jaką znacie, jest nieskończoność potencjalna, a tak pytanie, jak i odpowiedź dotyczą nieskończoności aktualnej.Obi Wan pisze:ponieważ przy nieskończoności zachodzi taka równość
\(\displaystyle{ \infty (cokolwiek)= \infty}\)
Czyli, jeżeli drugi jest na przykład 100 razy dłuższy to
\(\displaystyle{ \infty =100 \infty}\)
JK
Ile punktów...?
A kiedy, idąc w politechnikę (kierunki budowlane) dowiem się o nieskończoności aktualnej? Kiedyś mówiono mi, że nie ma możliwości, że 0 znajdzie się w mianowniku, wmawiano nam, że dzielenie przez 0 nie istnieje. Jednak ostatnio, pani prof. wspomniała, gdy zapytałem ją o dzielenie przez 0, że jest możliwe, ale tego dowiem się trochę później, wspominała też coś o pochodnych(?). Na razie nieskończoności istnieją dla nas tylko w przedziałach, więc niewiele o nich wiemy.
- Inkwizytor
- Użytkownik

- Posty: 4089
- Rejestracja: 16 maja 2009, o 15:08
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Poznań
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 428 razy
Ile punktów...?
Formalnie DZIELENIA przez 0 nie ma. Czyms innym jest sprawdzanie co się dzieje w przypadku konkretnego wyrażenia gdy jego mianownik DĄŻY do zera.
A swoją droga jakie ciekawe czasy nastały żeby w liceum wspominać o pochodnych prawie jak czarnej magii czy o indeksie ksiąg zakazanych.
A swoją droga jakie ciekawe czasy nastały żeby w liceum wspominać o pochodnych prawie jak czarnej magii czy o indeksie ksiąg zakazanych.
Ile punktów...?
Jestem w pierwszej klasie^^. Ale formalnie, w programie, pochodnych w liceum chyba nie ma, tak samo jak całek. Wszystko musimy zrobić na kółku. O taką właśnie mamy teraz edukację. Mógłby mi ktoś chociaż powiedzieć, co to jest nieskończoność aktualna? Dowiedziałem się, że trwają dyskusje nad nią (?)
- Inkwizytor
- Użytkownik

- Posty: 4089
- Rejestracja: 16 maja 2009, o 15:08
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Poznań
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 428 razy
Ile punktów...?
Masz nieaktualną podstawę programową. Pochodne robi ambitny nauczyciel dodatkowo (jak mu czasu staje) z osobami piszącymi maturę rozszerzoną. Ale obowiązku niestety nie ma :///Afish pisze:Pochodne są w trzeciej klasie, nie ma ich na maturze. Całek w programie nie ma.
-
Afish
- Moderator

- Posty: 2725
- Rejestracja: 15 cze 2008, o 15:45
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Seattle, WA
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 356 razy
Ile punktów...?
Właśnie widzę dokument "Edukacja matematyczna i techniczna" ze strony menu i tam jest napisane, że pochodne są w programie nauczania poziomu rozszerzonego. Jeżeli coś się w tej kwestii zmieniło, to prosiłbym o jakieś linki 
-
Jan Kraszewski
- Administrator

- Posty: 36051
- Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 5341 razy
Ile punktów...?
Przez rok pochodnych nie było, potem wróciły.Afish pisze:Właśnie widzę dokument "Edukacja matematyczna i techniczna" ze strony menu i tam jest napisane, że pochodne są w programie nauczania poziomu rozszerzonego. Jeżeli coś się w tej kwestii zmieniło, to prosiłbym o jakieś linki
Niekoniecznie. Takie rzeczy pojawiają się na "Wstępie do matematyki", na kierunkach budowlanych może tego materiału w ogóle nie być.Obi Wan pisze:A kiedy, idąc w politechnikę (kierunki budowlane) dowiem się o nieskończoności aktualnej?
JK
