matura? mission imposible?

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
d93
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 15 kwie 2010, o 23:33
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: W.

matura? mission imposible?

Post autor: d93 »

Witajcie, mam na imię Damian i jestem w drugiej klasie liceum o profilu dziennikarskim. Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie zdawanie matematyki i fizyki na maturze - obie raczej rozszerzone(chyba źle wybrałem profil). Czy myślicie, że możliwe jest nadrobienie materiału w okrągły rok ? od maja do maja. Z matematyką podstawową problemów nie mam, fizyki uczylem sie na poziomie podstawowym (traktowana po macoszemu).

Czy ktoś z Was sam był w takiej sytuacji albo zna może kogoś? Czytałem na jakimś forum, że kto nie ogarnie materiału z rozsz. matmy w pół roku nie ma czego szukać na studiach politechnicznych. A drugi gość z kolei po uczeniu sie fizyki tylko i wylacznie w klasie maturalnej osiagnal ponad 80 %.

Utopia czy możliwe założenie ? Na ew. studia chciałbym udać się na mechanikę, coś z konstruowaniem samochodów, gdyż kocham motoryzację.


Dziękuję za odp i pozdrawiam.
myturn
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 46
Rejestracja: 23 mar 2010, o 15:45
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska
Pomógł: 1 raz

matura? mission imposible?

Post autor: myturn »

Ja również zdawałam matematykę rozszerzoną po zupełnie 'niematematycznym' kierunku i to z całkiem dobrym wynikiem, co więcej teraz studiuję matematykę na politechnice i nadal jest ok...
Kwestia włożonej pracy, jeżeli czujesz się na siłach to bez problemu, nie oszukujmy się.. matura nie jest wybitnie trudna obecnie... Myślę, że fizyka może być większym problemem, zastanów się, czy oba te przedmioty będą Ci potrzebne.
Pozdrawiam
d93
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 15 kwie 2010, o 23:33
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: W.

matura? mission imposible?

Post autor: d93 »

Właśnie rozważam, że może tylko samą matmę i potem ew. na SGH.

Ile przygotowywałaś się do rozszerzenia z matematyki? Jakieś korepetycje czy sama?
xanowron
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1934
Rejestracja: 20 maja 2008, o 15:14
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa/Stalowa Wola
Podziękował: 42 razy
Pomógł: 247 razy

matura? mission imposible?

Post autor: xanowron »

d93 pisze:Właśnie rozważam, że może tylko samą matmę i potem ew. na SGH.

Ile przygotowywałaś się do rozszerzenia z matematyki? Jakieś korepetycje czy sama?
Pamiętaj, że na SGH 2 języki i oprócz rozszerzonej matematyki jeszcze jeden przedmiot na rozszerzeniu.

Co do pytania w pierwszym poście, wszystko zależy od Ciebie. Jeżeli będziesz dużo pracował to bez problemu nadrobisz wszystko, na forum jest masa podobnych tematów więc poszukaj sobie jeszcze.
myturn
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 46
Rejestracja: 23 mar 2010, o 15:45
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska
Pomógł: 1 raz

matura? mission imposible?

Post autor: myturn »

Nie tyle korepetycje, co konsultacje, chodziłam co dwa tygodnie na godzinę do pewnej nauczycielki, która wyszukiwała mi różne zadania i testy, i pomagała z pojedynczymi zadaniami, z którymi samodzielnie sobie nie radziłam. Ja o zdawaniu matematyki pomyślałam w drugim półroczu II klasy, czyli podobnie jak Ty, zdawałam w rezultacie 3 przedmioty rozszerzone i jeden podstawowy, nie miałam problemu z przygotowaniem się...
Wydaje mi się, że podstawą są znane zbiory Kiełbasy, ewentualnie Kłaczkowa, ale to już mniej. I jak dla mnie bardzo fajne arkusze (zadania na maturze potrafiły być wręcz identyczne) to chyba były z wyd. Pazdro...te arkusze bardzo polecane przez nauczycieli...
d93
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 15 kwie 2010, o 23:33
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: W.

matura? mission imposible?

Post autor: d93 »

Dzięki wszystkim za odpowiedź. Raczej zdecyduję się tylko na matematykę rozszerzoną, z fizyką moim zdaniem może być problem i wątpię, że dam radę nadrobić takie braki (2 lata rozszerzonej fizyki).
ODPOWIEDZ