LXI OM - II etap
- JakimPL
- Użytkownik

- Posty: 2395
- Rejestracja: 25 mar 2010, o 12:15
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Katowice
- Podziękował: 43 razy
- Pomógł: 459 razy
LXI OM - II etap
Ja się mocno przeliczyłem, zdawało mi się, że wszystkie zadania rozwiązałem (no, poza geometrią) sprytnym sposobem, skracającym pracę. Dostałem odpowiedź zwrotną, że "badanie przypadków to nie rozwiązanie", cóż. Przynajmniej teraz wiem, że uzyskanie poprawnych wyników to czasem zdecydowanie za mało.
Witam swoją drogą .
Witam swoją drogą .
LXI OM - II etap
Ah, Olimpiada w tym roku fatalna... Drugi etap to jakaś parodia. Zastanawia mnie tylko kto jest w tych komisjach?
Pozdrawiam
Pozdrawiam
- Swistak
- Użytkownik

- Posty: 1856
- Rejestracja: 30 wrz 2007, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 99 razy
- Pomógł: 87 razy
LXI OM - II etap
Ja też tak uważam. Jedynym zadaniem sensownie różnicującym ludzi była funkcja, ale tak czy siak wystarczało zrobić 3 prościutkie zadanka, aby wejść do finału. Trochę dziwi mnie próg 18 pkt. Wg mnie powinien być 19 pkt, ale powinni dawać więcej dwójek za zad 5. Trochę to głupie, że pewnie jakimś 50 osobom zabrakło do finału 1 pkta, bo czegoś zbyt szczegółowo nie opisali. Nie uważam, aby różnica między osobą, która dostanie 18 pkt, a 17 pkt była tak duża, aby decydowała o finale. No wiadomo, gdzieś ten próg zawsze musi być, ale między 18, a 19, albo między 20, a 21 są IMO dużo wyraźniejsze granice niż między 17, a 18.
P.S. No ja tak mówię, "prościutkie zadanka", taki kozaczek, ale sam zad. 1 robiłem przez ~1,5h xD. Ale większość moich kolegów zrobiła je od razu/w 5 minut, więc ogólnie to zadanie nie stwarzało większych problemów.
P.S. No ja tak mówię, "prościutkie zadanka", taki kozaczek, ale sam zad. 1 robiłem przez ~1,5h xD. Ale większość moich kolegów zrobiła je od razu/w 5 minut, więc ogólnie to zadanie nie stwarzało większych problemów.
LXI OM - II etap
nie ma co, moje piekne 000652 mnie dobiło, taki głupi błąd w pierwszym, i kolejny rok w którym za pierwszy dzien 0 a za drugi pełno;P
-
Dumel
- Użytkownik

- Posty: 1969
- Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
- Podziękował: 60 razy
- Pomógł: 202 razy
LXI OM - II etap
Swistak, a nie czasem 000652?
przecież pisałeś wiele razy że kombi (nr 5) była łatwa a w ostatnim napisałeś tylko że jest sporo rozwiązań
przecież pisałeś wiele razy że kombi (nr 5) była łatwa a w ostatnim napisałeś tylko że jest sporo rozwiązań
- Swistak
- Użytkownik

- Posty: 1856
- Rejestracja: 30 wrz 2007, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 99 razy
- Pomógł: 87 razy
LXI OM - II etap
000625
Kombi zrobiłem w pełni, ale niesamowicie chaotycznie opisałem (różnice między 0, 2, 5, 6 jak pisał Wuja Exul były bardzo płynne), a w 6 bardzo ślisko udowodniłem, że dla n niepodzielnych przez 6 mamy 1 rozwiązanie, a dla pozostałych nieskończenie wiele.
Ale tyle o mnie, zdeczka offtop.
Hmmm... Żeby jakiś temat zarzuć ;P. Czemu SW po raz 4 w ciągu ostatnich 11 lat jest miejscem finału? Jest tam coś, co tak przyciąga organizatorów?
Kombi zrobiłem w pełni, ale niesamowicie chaotycznie opisałem (różnice między 0, 2, 5, 6 jak pisał Wuja Exul były bardzo płynne), a w 6 bardzo ślisko udowodniłem, że dla n niepodzielnych przez 6 mamy 1 rozwiązanie, a dla pozostałych nieskończenie wiele.
Ale tyle o mnie, zdeczka offtop.
Hmmm... Żeby jakiś temat zarzuć ;P. Czemu SW po raz 4 w ciągu ostatnich 11 lat jest miejscem finału? Jest tam coś, co tak przyciąga organizatorów?
- jerzozwierz
- Użytkownik

- Posty: 523
- Rejestracja: 22 lut 2009, o 10:13
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Rzeszów
- Podziękował: 8 razy
- Pomógł: 42 razy
LXI OM - II etap
Nie zgadzam się z pewnymi uwagami Kolegi Świstaka.Swistak pisze:Ja też tak uważam. Jedynym zadaniem sensownie różnicującym ludzi była funkcja, ale tak czy siak wystarczało zrobić 3 prościutkie zadanka, aby wejść do finału. Trochę dziwi mnie próg 18 pkt. Wg mnie powinien być 19 pkt, ale powinni dawać więcej dwójek za zad 5. Trochę to głupie, że pewnie jakimś 50 osobom zabrakło do finału 1 pkta, bo czegoś zbyt szczegółowo nie opisali. Nie uważam, aby różnica między osobą, która dostanie 18 pkt, a 17 pkt była tak duża, aby decydowała o finale. No wiadomo, gdzieś ten próg zawsze musi być, ale między 18, a 19, albo między 20, a 21 są IMO dużo wyraźniejsze granice niż między 17, a 18.
P.S. No ja tak mówię, "prościutkie zadanka", taki kozaczek, ale sam zad. 1 robiłem przez ~1,5h xD. Ale większość moich kolegów zrobiła je od razu/w 5 minut, więc ogólnie to zadanie nie stwarzało większych problemów.
Po pierwsze, absolutnie nie uważam, że zadania były "prościutkie". Pisząc tak, można obrazić tych, którzy trzech zadań nie zrobili... A ile osób zrobiło 3 zadania w skali Polski, skoro próg, jak podano na stronie głównej, wyniósł18 punktów? Nie można oceniać zadań na podstawie "większości kolegów" którzy nie są miarodajną próbką.
Po drugie, z tego co wiem, raczej nie zachodzą przypadki "bo czegoś zbyt szczegółowo nie opisali". 1 punkt obcina się za usterkę nie dyskwalifikującą rozwiązania.
Po trzecie, "Wg mnie powinien być 19 pkt" - to byłoby jakieś dziwne. Bo oznaczałoby to że za 18 punktów się nie wchodzi a za 19 tak. Czyli nie wchodzi ten co ma 6+6+6 a wchodzi ten co ma 6+6+5+2. Czyli można coś sknocić, ale pozytywnie decyduje coś za co dano 2 punkty ale zadania NIE ROZWIĄZANO.... Zadanie jest rozwiązane albo nie. Dla mnie próg 19 pkt jest ex ekwo najgłupszy z możliwych (podobnie jak 13 i 25).
Po czwarte, co znaczy "powinni dawać więcej dwójek za zad 5." Widziałeś Świstaku te prace? Ja na przykład uważam że wogóle nie powinno się dawać dwójek. 6,5,0. Może 6,5,1,0. Nie wiem. Ale ta dwójka mi się bardzo nie podoba. Ja nie wiem co to znaczy "pół zadania". To jest strasznie subiektywne. I takie coś miałoby decydować?
Po piąte, skąd wiesz że "Jedynym zadaniem sensownie różnicującym ludzi była funkcja," Bardzo chciałbym wiedzieć skąd masz taką informację.
Po szóste, żeby nie było że wszystko krytykuję, zgadzam się, że różnica między 17 i 18 nie jest wyraźna i lepiej byłoby gdyby kwalifikowali od 17. Ale pewnie uczestników byłoby za dużo i gdzieś kreskę musieli postawić...
A poza tym cieszę się, że wyniki pojawiły się w obiecanym terminie i z tego co czytam, to już odpowiadają konkretnie na odwołania.
-
allure
- Użytkownik

- Posty: 58
- Rejestracja: 13 lut 2008, o 19:34
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Z nikąd
- Podziękował: 10 razy
LXI OM - II etap
Sorki że chilowo zmienie temat, bo pewnie zaraz wybuchnie burzliwa dyskusja.
Mam pytanie do finalistów z poprzednich lat. Warto jechać na cztery dni do SW?
Ja zbytnio nie mam chyba co liczyć na wielkie osiągnięcie w trzecim etapie, oczywiście zobaczymy jak to będzie, ale nie nastawiam się jakoś specjalnie.
Maturka się zbliża to raz, a dwa że decydując się na cztery dni będę musiał zrezygnować z ważnego dla mnie wydarzenia. Wiem, że finał to wielkie wydarzenie i że trzeba być na całej imprezie, ale może ktoś ma coś do powiedzenia w tej sprawie?
Mam pytanie do finalistów z poprzednich lat. Warto jechać na cztery dni do SW?
Ja zbytnio nie mam chyba co liczyć na wielkie osiągnięcie w trzecim etapie, oczywiście zobaczymy jak to będzie, ale nie nastawiam się jakoś specjalnie.
Maturka się zbliża to raz, a dwa że decydując się na cztery dni będę musiał zrezygnować z ważnego dla mnie wydarzenia. Wiem, że finał to wielkie wydarzenie i że trzeba być na całej imprezie, ale może ktoś ma coś do powiedzenia w tej sprawie?
-
lukasz_650
- Użytkownik

- Posty: 115
- Rejestracja: 24 paź 2008, o 22:01
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował: 10 razy
- Pomógł: 3 razy
LXI OM - II etap
Cóż za zbieg okoliczności... Mi też czwarty dzień pobytu w Stalowej Woli spowodowałby rezygnację z ważnego dla mnie wydarzenia. Może ktoś to uzna za dziwne, ale... po prostu nie mogę nie być na Grand Prix w Lesznie ^^allure pisze:Maturka się zbliża to raz, a dwa że decydując się na cztery dni będę musiał zrezygnować z ważnego dla mnie wydarzenia.
Z resztą ostatni dzień Olimpiady Informatycznej również pokrywa się z finałem Olimpiady Lingwistycznej i w tamtym przypadku również będę musiał zrezygnować z sobotniego pobytu w Sopocie...
A odpowiadając na pytanie, czy warto zostawać cztery dni - odpowiadam, że warto ubiegłoroczne pobyty na finałach olimpiad uważam za bardzo udane z bardzo wielu powodów, o których może lepiej nie będę się wypowiadał publicznie ^^
Jednak, jeżeli poinformuje się organizatorów o tym, że nie zostanie się na ostatni dzień, to nie powinni robić żadnych komplikacji z tego powodu - sam z resztą będę musiał to zrobić
- Swistak
- Użytkownik

- Posty: 1856
- Rejestracja: 30 wrz 2007, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 99 razy
- Pomógł: 87 razy
LXI OM - II etap
Ja rok temu na finale nie osiągnąłem nic, ale uważam, że ten cały wyjazd był bardzo miłą wycieczką i wspominam go bardzo dobrze .
Na Twoim miejscu nie wahałbym się ani chwili.
A propo postu Bywalca:
1. Jak już mówiłem, trzeba mieć trochę dystansu, co do wszelkiej oceny trudności. Z takim rozumowaniem, że nie można powiedzieć, czegoś, bo się obrazi kogoś, to zaraz dojdziemy do idiotyzmów, że nie można powiedzieć, że Przemek Mazur jest lepszy niż przeciętny licelista, bo ich obrazimy.
2. Dla mnie rozwiązania n 5 i 6 nie różnią się prawie niczym. Główna część rozwiązania została rozwalona, a zostały tylko jakieś szczegóły. Ale to akurat nie jest zbyt dobry temat do dyskusji xp.
3. Jak Ci nie pasuje 19, to niech będzie 23, albo 22. Dla mnie najgłupsze progi to wielokrotności szóstki.
4. Powiedziałem to w takim sensie, że dla mnie osoba, która zrobiła 3 zadania, ale gdzieś walnęła się w jakimś małym szczególe+doszła do wielu sensownych wniosków w funkcji, ale wg KG nie zasłużyła na 2 pkt>osoba, która zrobiła zad 1, 2, 4 i tyle.
5. W drugim etapie sensownie różnicują zawodników zadania, które są średnie (celem II etapu jest podzielenie na tych, którzy zasługują na finał i na tych, którzy nie zasługują). Takich powinno być najwięcej. Zadania 1, 2, 4 zrobiło bardzo dużo ludzi, a zadania 3 i 6 tylko nieliczni.
Takie są moje subiektywne opinie.
Na Twoim miejscu nie wahałbym się ani chwili.
A propo postu Bywalca:
1. Jak już mówiłem, trzeba mieć trochę dystansu, co do wszelkiej oceny trudności. Z takim rozumowaniem, że nie można powiedzieć, czegoś, bo się obrazi kogoś, to zaraz dojdziemy do idiotyzmów, że nie można powiedzieć, że Przemek Mazur jest lepszy niż przeciętny licelista, bo ich obrazimy.
2. Dla mnie rozwiązania n 5 i 6 nie różnią się prawie niczym. Główna część rozwiązania została rozwalona, a zostały tylko jakieś szczegóły. Ale to akurat nie jest zbyt dobry temat do dyskusji xp.
3. Jak Ci nie pasuje 19, to niech będzie 23, albo 22. Dla mnie najgłupsze progi to wielokrotności szóstki.
4. Powiedziałem to w takim sensie, że dla mnie osoba, która zrobiła 3 zadania, ale gdzieś walnęła się w jakimś małym szczególe+doszła do wielu sensownych wniosków w funkcji, ale wg KG nie zasłużyła na 2 pkt>osoba, która zrobiła zad 1, 2, 4 i tyle.
5. W drugim etapie sensownie różnicują zawodników zadania, które są średnie (celem II etapu jest podzielenie na tych, którzy zasługują na finał i na tych, którzy nie zasługują). Takich powinno być najwięcej. Zadania 1, 2, 4 zrobiło bardzo dużo ludzi, a zadania 3 i 6 tylko nieliczni.
Takie są moje subiektywne opinie.
-
kubus1353
- Użytkownik

- Posty: 60
- Rejestracja: 12 lis 2009, o 18:53
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
LXI OM - II etap
no jak bardzo dużo ludzi skoro ja widzę, że maksymalnie te zadania (wszystkie razem) zrobiło 110 osób... Ale oczywiście nie możemy zakładać, że wszyscy co się dostali zrobili te zadania, zatem pewnie te zadania zrobiło około 40-50 osób. Jeżeli to wg Ciebie na ok. 600 uczestników 2 etapu jest dużo no to fajnie...
A tak poza tym to komisja ustala prób tak, żeby było około 100 finalistow i koniec! W tym roku był 18 bo pewnie gdyby było troszke mniej to by było za dużo finalistów a o jeden punkt więcej to pewnie by było około 70 -80 finalistów. Wybrali optymalnie i bardzo dobrze. Nie jest potrzebna dyskusja na ten temat skoro żaden z nas nie ma na to wpływu.
A tak poza tym to komisja ustala prób tak, żeby było około 100 finalistow i koniec! W tym roku był 18 bo pewnie gdyby było troszke mniej to by było za dużo finalistów a o jeden punkt więcej to pewnie by było około 70 -80 finalistów. Wybrali optymalnie i bardzo dobrze. Nie jest potrzebna dyskusja na ten temat skoro żaden z nas nie ma na to wpływu.




