Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
widmos
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 11 mar 2010, o 12:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)

Post autor: widmos »

Witam.
Zapewne powiecie, że nie. Każdy kto wymyślał teorie były to jakieś zafascynowane myśli, które gdzieś gubiły słuszność. Jedne z działań mowią tak:

Kod: Zaznacz cały

4 / 0 = 4 - to nie może być prawdą bo (coś) * 0 = 0
Jak wiadomo pewne rzeczy w matematyce są umowne.
Moja teoria jest prosta i następująca:

Kod: Zaznacz cały

6 / 0 = 6
6 * 0 = 6
Proste prawda? I nie do podważenia. A teraz logiczne wytłumaczenie. Masz 3 ołówki i pomnożysz je przez dwa to pozostanie ci 6 ołówków. Z tym nie da się dyskutować prawda? A teraz macie te same 3 ołówki i pomnożycie przez 0 (czyli zwiekszycie ich liczbe zerokrotnie) to pozostanie wam 3 ołówki ? czy zero ? Jak coś powieksze o nic to ma to coś. A działanie odwrotne. Mam 10 klocków i podziele je przez 2 (na dwie grupy) to pozostało mi 10 klockow po 5 w grupie 10 / 2 = 5 . A jesli mam 10 klocków i podziele je perzez 0 (czyli nie bede dzielił) to pozostaje mi nadal te 10 klockow: 10 / 0 = 10

Tak trudno Wam się będzie do tego przyznać bo od zawsze wmawiali wam ze dzielenie przez zero jest niewykonalne, a tym czasem to umowne mnożenie przez 0 = 0 jest błedną interpretacją. Dopóki świat nie ogarnie prawidłowych zasad nie odkryjemy wielu działań rządzących Naszą planeta i egzystencja.

Zatem czekam na obalenie teori.
No i co o tym myslicie ?

p.s. oczywiście nikt z Was nie pomysli ze moze ten smeiszny widmo ma racje jako jedyny na sweicie? Chociaz to malo prawdopodobne co? bo jak namówić Swiat do tego ze cos * 0 = cos.

Kod: Zaznacz cały

{[3 * (2 + 5) ] / 0 + 10 * 3 } * 0 + 2 = 
teoria swiata : = [(3 * 7) / 0 + 30] * 0 + 2 =
teoria swiata : = (21 / 0 + 30) * 0 + 2 = [ERROR] Gdyby zamiast dzielenia przez zero bylo 1 to i tak wasze rozumowanie (dzialanie w nawiasie) razy 0 = 0 + 2 wiec wyszlo by wam 2
Logiczne wyjasnienie (moja teoria): Mam 3 klocki i powieksze je o sume w worku (2 + 5) no to mam 21 klockow. Teraz podziele je przez 0 (czyli wlasciwie nie bede ich dzielil, mam nadal 21 bo nie dzielilem). do 21 klockow dodam to co mam w nastepnym worku (10 * 3) czyli 21 + 30 = 51 klockow.
mam 51 klockow. Powiewksze je o 0 (ZERO) czyli wlasciwie nie zwiekszylo sie tak? macie nadal w reku 51 klockow bo sie nie rozmnozyly (rozmnozyly o 0) i dodam 2 klocki = 53 Klocki

Wiec jakim cudem logicznie wy mielibyscie wynik 2 (gdyby zamiast dzielenia przez 0 dalbym przez 1), a fizycznie mielibyscie 53 klocki. hmmm ?
Ostatnio zmieniony 11 mar 2010, o 13:46 przez miki999, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Przeniesiono do innego działu.
pipol

Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)

Post autor: pipol »

Ładna teoria, brzmi sensownie.
Awatar użytkownika
smigol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3411
Rejestracja: 20 paź 2007, o 23:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 89 razy
Pomógł: 353 razy

Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)

Post autor: smigol »

widmos, napisz do PAN, tam będą wiedzieli co zrobić, aby Twoje wybitne osiągnięcia były ogłoszone na całym świecie, podejrzewam nawet, że masz realne szanse dostać milion dolarów.
widmos
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 11 mar 2010, o 12:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)

Post autor: widmos »

E tam robicie sobie jaja
Ale no tak serio to w ogole ma sens?
Bo troche by sie skomplikowalo wszystko co osiagnelismy dzis
gdyby 0 * cos = cos
Awatar użytkownika
miki999
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8358
Rejestracja: 28 lis 2007, o 18:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 36 razy
Pomógł: 1001 razy

Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)

Post autor: miki999 »

Ale no tak serio to w ogole ma sens?
W teorii klocków ma.


Pozdrawiam.
Dumel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1969
Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
Podziękował: 60 razy
Pomógł: 202 razy

Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)

Post autor: Dumel »

bzdury
A teraz macie te same 3 ołówki i pomnożycie przez 0 (czyli zwiekszycie ich liczbe zerokrotnie) to pozostanie wam 3 ołówki ? czy zero ? Jak coś powieksze o nic to ma to coś.
czyli twierdzisz że np \(\displaystyle{ 5 \cdot 0.5 > 5}\) bo liczbę 5 zwiększamy półkrotnie
Awatar użytkownika
max
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3242
Rejestracja: 10 gru 2005, o 17:48
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lebendigentanz
Podziękował: 37 razy
Pomógł: 778 razy

Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)

Post autor: max »

Hmm, przypuśćmy, że mamy działanie 'mnożenia' \(\displaystyle{ \odot}\) w zbiorze liczb całkowitych, takie, że \(\displaystyle{ 0\odot 6 = 6,}\) oraz spełniające prawo rozdzielności względem dodawania \(\displaystyle{ (a + b)\odot c = a\odot c + b\odot c.}\)
Wówczas
\(\displaystyle{ 6 = 0\odot 6 = (0 + 0)\odot 6 =0\odot 6 + 0\odot 6 = 12}\)
sprzeczność.

Zatem jeśli chcemy, aby \(\displaystyle{ 0\odot 6 = 6,}\) to działanie \(\displaystyle{ \odot}\) nie może być rozdzielne względem dodawania.
Piotr Jucha
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 212
Rejestracja: 30 sty 2009, o 11:43
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 6 razy

Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)

Post autor: Piotr Jucha »

max pisze:Hmm, przypuśćmy, że mamy działanie 'mnożenia' \(\displaystyle{ \odot}\) w zbiorze liczb całkowitych, takie, że \(\displaystyle{ 0\odot 6 = 6,}\) oraz spełniające prawo rozdzielności względem dodawania \(\displaystyle{ (a + b)\odot c = a\odot c + b\odot c.}\)
Wówczas
\(\displaystyle{ 6 = 0\odot 6 = (0 + 0)\odot 6 =0\odot 6 + 0\odot 6 = 12}\)
sprzeczność.

Zatem jeśli chcemy, aby \(\displaystyle{ 0\odot 6 = 6,}\) to działanie \(\displaystyle{ \odot}\) nie może być rozdzielne względem dodawania.
Ależ może. (Dwie linijki wyżej jest błąd, bo powinno być \(\displaystyle{ 0+0=2\neq 0}\)).

Teoria jest chyba w porządku, tylko oznaczenie trochę mylące, bo \(\displaystyle{ 0}\) trochę za bardzo przypomina zwykłe \(\displaystyle{ 0}\). A jest przecież \(\displaystyle{ 0=0\cdot 1 = 1}\).
xiikzodz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1862
Rejestracja: 4 paź 2008, o 02:13
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Lost Hope
Podziękował: 28 razy
Pomógł: 502 razy

Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)

Post autor: xiikzodz »

Niemal identyczna konstrukcja prowadzi do zabawnych obiektów, których nie uświadczymy na kursie algebry. Można na przykład tak zapisać aksjomaty ciała, że istnieją skończone pierścienie spełniejące wszystkie aksjomaty poza przemiennością mnożenia, lecz nie będące ciałami (na kursie algebry dowiadujemy się na ogół, że skończone ciała nieprzemienne są przemienne, bo aksjomaty ciała są zwykle w tłustej formie). Swego czasu można było tym błysnąć w towarzystwie zaskakując rasowych algebraików.
Bo troche by sie skomplikowalo wszystko co osiagnelismy dzis
gdyby 0 * cos = cos
Nie istnieje jedyna słuszna algebra. Czasami wygodnie stosować pierścień, a czasami grupoid. Istnieje wiele pożytecznych konstrukcji różnych obiektów podobnych do liczb, co wcale nie dezintegruje przydatności liczb.
artekpol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: 25 sie 2010, o 12:31
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)

Post autor: artekpol »

mi takie coś wychodzi
\(\displaystyle{ \frac{1}{ \infty } >0 \Leftrightarrow \frac{1}{0} > \infty}\)
teraz tylko wystarczy znaleźć liczbę większą od nieskończoności w R.
Z tego też wynika że liczb większych od nieskończoności jest nieskończenie wiele.
Awatar użytkownika
tkrass
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1429
Rejestracja: 21 lut 2008, o 13:11
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Cambridge / Warszawa
Podziękował: 10 razy
Pomógł: 186 razy

Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)

Post autor: tkrass »

Nieskończoność nie jest liczbą. Teoria tu przedstawiona prowadzi do wniosku, że \(\displaystyle{ 0=1}\), co po pomnożeniu stronami przez dowolną liczbę rzeczywistą implikuje równość parami wszystkich liczb rzeczywistych. To z kolei brzmi głupio.
artekpol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: 25 sie 2010, o 12:31
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)

Post autor: artekpol »

Jak wywnioskowałeś z tego co napisałem że 1=0?
gdzie napisałem że nieskończoność to liczba?
Awatar użytkownika
smigol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3411
Rejestracja: 20 paź 2007, o 23:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 89 razy
Pomógł: 353 razy

Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)

Post autor: smigol »

gdzie napisałem że nieskończoność to liczba?
bo wykonujesz na nieskończoności takie działania jakie są dozwolone dla liczb.
azicek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 14 wrz 2010, o 19:17
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tarnowskie Gory

Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)

Post autor: azicek »

\(\displaystyle{ (a-b) \cdot (a+b) = a^{2} - b^{2}}\)
dzielimy obie strony przez \(\displaystyle{ (a - b)}\):
\(\displaystyle{ (a + b) = \frac{a ^{2} - b ^{2}}{(a - b)}}\)
zalozmy ze: \(\displaystyle{ a=b=1}\), z tego wynika, ze \(\displaystyle{ a^{2} = a, b ^{2} = b}\), dlatego:
\(\displaystyle{ (a + b) = \frac{(a - b)}{(a - b)}}\)
gdy mamy to samo w liczniku i w mianowniku ulamek rowny jest \(\displaystyle{ 1}\):
\(\displaystyle{ 1 + 1 = 1}\)
odejmijmy obustronnie 1:
\(\displaystyle{ 1 = 0}\)
Ostatnio zmieniony 14 wrz 2010, o 20:09 przez xanowron, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Niepoprawnie napisany kod LaTeX-a. Proszę zapoznaj się z http://matematyka.pl/178502.htm .
Eszi
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 220
Rejestracja: 17 kwie 2010, o 20:23
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Będzin
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 31 razy

Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)

Post autor: Eszi »

Ja swojego czasu miałem nieco inny pomysł, mianowicie:
wprowadzanie elementu odwrotnego do zera, takiego że \(\displaystyle{ \alpha \cdot 0=1}\) oraz założeniu że wynikiem mnożenia dowolnej liczby przez zero, nie jest zero tylko "wartość neutralna" tej liczby - czyli coś, co nie jest ani dodatnie ani ujemne, ale po podzieleniu przez zero da z powrotem tą liczbę. Takie moje gimnazjowe teorie, po jakimś czasie dałem sobie z tym spokój
ODPOWIEDZ