[LXI OM] I etap
-
Marcinek665
- Użytkownik

- Posty: 1820
- Rejestracja: 11 sty 2007, o 20:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Katowice, Warszawa
- Podziękował: 73 razy
- Pomógł: 227 razy
[LXI OM] I etap
Ja bardziej bym się na chwilę obecną martwił przyszłością OM i wielu innych olimpiad. Chyba wiadomo, z jakiego względu.
- BSP
- Użytkownik

- Posty: 69
- Rejestracja: 2 gru 2008, o 11:45
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: W pewnym otoczeniu nieskończoności (Wrocław)
- Podziękował: 11 razy
- Pomógł: 6 razy
[LXI OM] I etap
A jeżeli ktoś w zadaniu szóstym bez problemu udowodnił prawdziwość dla wszystkich n \(\displaystyle{ \ge}\) 10, ale miał problem z n= 6,7,8,9, to może dostać chociaż 2 pkt? W końcu udowodnił prawdziwość dla prawie wszystkich n (wszystkich poza skończoną ilością ) więc jakby nie patrzyć "pół zadania" co najmniej wykonał?
- Swistak
- Użytkownik

- Posty: 1856
- Rejestracja: 30 wrz 2007, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 99 razy
- Pomógł: 87 razy
[LXI OM] I etap
Bo lud twierdzi, że było trudne ;P. Poza tym nie widzę możliwości udowodnienia tezy dla \(\displaystyle{ n \ge 10}\) w sporo łatwiejszy sposób niż dla reszty, a na to wskazywałaby wypowiedź ;P.
-
kubus1353
- Użytkownik

- Posty: 60
- Rejestracja: 12 lis 2009, o 18:53
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
[LXI OM] I etap
dobry kozak jesteś...Swistak pisze:Pamiętajcie, że jest różnica między zadaniami robialnymi, a zadaniami trywialnymi! Zadanie trywialne niewątpliwie zalicza się do zadań robialnych, ale to tak jakby w języku potocznym zwrot "przed godziną dwudziestą" miałby oznaczać południe xp. Jedyne takie porządne robialne było zad. 5, zad. 1 mi osobiście poszło jak typowe robialne na OM-ie (ok. 1,5h mi zajęło), ale kilka gorszych ode mnie osób powiedziało, że wpadło na nieprawie od razu/po 5 minutach. Powiem więcej, 2 i 4 były beznadziejnie łatwe, poniżej wszystkich standardów OMa. Mówienie o nich, że są "robialne" to po prostu oszukiwanie samego siebie.
Na tym II etapie 19 pkt było zdobyć sporo łatwiej niż na OMach sprzed kilku lat, na których próg wynosił 19 pkt.
- mcbob
- Użytkownik

- Posty: 478
- Rejestracja: 15 gru 2008, o 19:02
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Poland
- Pomógł: 69 razy
[LXI OM] I etap
Jak już się czepiamy wypowiedzi kolegi Swistaka. To zdanie trochę chamskie jest. I chyba nawet obraża te osoby (od razu zaznaczę że nie znam tych osób). Ale to już kwestia interpretacji...Swistak pisze:ale kilka gorszych ode mnie osób powiedziało, że wpadło na nieprawie od razu/po 5 minutach
- Swistak
- Użytkownik

- Posty: 1856
- Rejestracja: 30 wrz 2007, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 99 razy
- Pomógł: 87 razy
[LXI OM] I etap
No to "kilka osób, których osiągnięcia są mniejsze". To akurat obiektywny fakt i nie ma się jak do niego przyczepić? Naprawdę robi Ci to taką wielką różnicę?
Gdyby mi ktoś powiedział, że jestem gorszy od na przykład limesa i XMaSa, to bym się w żadnym wypadku nie obraził i z chęcią bym przytaknął xp. Trzeba mieć trochę dystansu.
Btw niezbyt zrozumiałem przekaz zawarty z poście kolegi wyżej. W końcu to moje subiektywne zdanie, nie tylko ja się tak wyrażam (nad zadaniami "strasznie banalnymi" wg innych potrafiłem spędzić 3h).
Gdyby mi ktoś powiedział, że jestem gorszy od na przykład limesa i XMaSa, to bym się w żadnym wypadku nie obraził i z chęcią bym przytaknął xp. Trzeba mieć trochę dystansu.
Btw niezbyt zrozumiałem przekaz zawarty z poście kolegi wyżej. W końcu to moje subiektywne zdanie, nie tylko ja się tak wyrażam (nad zadaniami "strasznie banalnymi" wg innych potrafiłem spędzić 3h).
Ostatnio zmieniony 23 lut 2010, o 15:18 przez Swistak, łącznie zmieniany 1 raz.
- smigol
- Użytkownik

- Posty: 3411
- Rejestracja: 20 paź 2007, o 23:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 89 razy
- Pomógł: 353 razy
[LXI OM] I etap
Dla mnie "Kilka osób gorszych ode mnie " i "kilka osób słabszych ode mnie" to kolosalna różnica.Swistak pisze:No to "kilka osób, których osiągnięcia są mniejsze". To akurat obiektywny fakt i nie ma się jak do niego przyczepić? Naprawdę robi Ci to taką wielką różnicę?
Ale to nie temat na roztkliwianie się nad zachowaniem Swistaka.
Żeby nie było off-topa.
Mi 2 etap poszedł raczej słabo, chociaż i tak zrobiłem więcej niż się spodziewałem (bo i zadanka były prostsze niż w poprzednich OM-ach) .
[LXI OM] I etap
Wuja Exul pisze:Tak?? Może jakiś konkret zamiast niepotrzebnego zamętu? A w tak zwane "wiarygodne źródła" nie wierzę z zasady.Bywalec pisze:Może nie wszyscy wiedzą, że w LIX i w LX OM była inna ekipa robiąca OM; słyszałem z wiarygodnego źródła, że wtedy dawali punkty za mało istotne rzeczy.
Do rzeczy. Jest bardzo dużo osób (w tym ja), które pracują dla OM niezależnie od ekipy "robiącej". Można śmiało powiedzieć, że osoby te stanowią większość, w szczególności komitety okręgowe są dokładnie takie same. Nie sądzę, żeby ktoś radykalnie zmienił kryteria oceniania akurat na czas, gdy organizacją zajmują się inne osoby. A punkty za byle co, to już w ogóle bajka.
??? Jaki zamęt? ???
W ramach naturalnej dyskusji, jaki może być próg, Świstak napisał o kryteriach kwalifikacji z LVIII oraz LIX OM w porównaniu z tegorocznymi zadaniami. A ja napisałem, że LIX nie jest dobrym materiałem do porównywania, bo inni ludzie ją (i LX) ją robili. A co - nieprawda może że inni? Ile osób z obecnego Komitetu Głównego było w nim rok temu?
Komitety Okręgowe nie mają tu nic do rzeczy. O progu na finał oraz systemie ocen decydują ludzie z Komitetu Głównego.
Nie ma w tym nic zaskakującego, że jeśli można dać ocenę "niepełną" (ale dodatnią ) to jeden może ocenić tak, a drugi inaczej. Gdyby tak nie było, to decydowałyby oceny z II stopnia wystawione przez Komitety Okręgowe. A jak wiadomo, nie decydują.
Pisanie "Do rzeczy. Jest bardzo dużo osób (w tym ja), które pracują dla OM niezależnie od ekipy "robiącej". Można śmiało powiedzieć, że osoby te stanowią większość, w szczególności komitety okręgowe są dokładnie takie same." jest właśnie od rzeczy, bo to, o czym piszę, nie ma nic wspólnego z (jakże chwalebną) pracą dla Olimpiady "niezależną od ekipy rządzącej" ani komitetami okręgowymi.
Jak również pisanie "Nie sądzę, żeby ktoś radykalnie zmienił kryteria oceniania akurat na czas, gdy organizacją zajmują się inne osoby." nie dotyczy tej sprawy - bo po prostu nie ma mowy o zmianie - byli inni, przyjęli swoje kryteria. Jak słyszałem (i to nie z jednego źródła, i w każdym przypadku mam poważne podstawy, by w to wierzyć) - znacznie łatwiej było dostać punkty w LIX OM niż wcześniej. I znam przykłady otrzymania punktów za drobiazgi. I tyle.
Dlaczego od razu pisać o zamęcie?
A swoją drogą, strasznie mnie zaskoczyła taka gwałtowna i ostra Twoja reakcja...
-
Marcinek665
- Użytkownik

- Posty: 1820
- Rejestracja: 11 sty 2007, o 20:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Katowice, Warszawa
- Podziękował: 73 razy
- Pomógł: 227 razy
[LXI OM] I etap
Swoją drogą. Czytałem ostatnio, że olimpiady przedmiotowe będą organizowane, jednak organizatorzy będą wyłaniani w konkursach, które obejmują trzyletni okres. Nie jest to dla mnie dobra wiadomość ze względu na fakt, że istnieje możliwość dobrania się do olimpiady przez różne firmy, które nie będą miały w żaden sposób pojęcia, z jak wielkim rangą przedsięwzięciem mają do czynienia (mówiąc o olimpiadzie). Żywię jednak wielkie nadzieje, że w konkursach tych wygrywać będą dotychczasowi organizatorzy, przez co formuła (i poziom!) olimpiad nie ulegnie zmianie.
Mimo wszystko jestem zmieszany i boję się trochę o przyszłość OM, bo chciałbym za rok wziąć udział i coś osiągnąć.
Chętnie napisałbym to w temacie, z listem otwartym, ale niestety jest zamknięty
Mimo wszystko jestem zmieszany i boję się trochę o przyszłość OM, bo chciałbym za rok wziąć udział i coś osiągnąć.
Chętnie napisałbym to w temacie, z listem otwartym, ale niestety jest zamknięty
- Wuja Exul
- Użytkownik

- Posty: 53
- Rejestracja: 25 kwie 2009, o 22:50
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Poznań
- Pomógł: 1 raz
[LXI OM] I etap
To tylko część prawdy. Wszystko zależy w przybliżeniu od 100 najlepszych wyników po drugim stopniu. W prawdzie KG podejmuje decyzję, ale nie sądzę, by wahała się o więcej niż 1-2 punkty. Tu wpływają jeszcze dodatkowe czynniki, o których nie chcę pisać, gdyż moje doświadczenie w KG nie jest duże.Bywalec pisze:Komitety Okręgowe nie mają tu nic do rzeczy. O progu na finał oraz systemie ocen decydują ludzie z Komitetu Głównego.
W ścisłym tego słowa znaczeniu, oczywiście, że nie. Mają jednak znaczący wpływ, wszak członkowie Komitetów Okręgowych wystawiają propozycje ocen, którymi w znacznym stopniu sugerują się weryfikatorzy. Dlatego uważam, że żadna edycja OM nie wyróżnia się łatwością zdobywania punktów.Bywalec pisze:Nie ma w tym nic zaskakującego, że jeśli można dać ocenę "niepełną" (ale dodatnią ) to jeden może ocenić tak, a drugi inaczej. Gdyby tak nie było, to decydowałyby oceny z II stopnia wystawione przez Komitety Okręgowe. A jak wiadomo, nie decydują.
Co innego łatwe zadania. Jeśli zadanie jest bardzo łatwe, to można otrzymać 2 punkty nawet za niemal trywialną obserwację. To całkiem normalne.
Tu mnie masz. Różne dziwne słowa plączą się między klawiszami, kiedy adrenalina skacze (niekoniecznie wskutek przeczytania tego, co napisałeś).Bywalec pisze:Dlaczego od razu pisać o zamęcie?
A tu Kolega trochę przesadził .Bywalec pisze:A swoją drogą, strasznie mnie zaskoczyła taka gwałtowna i ostra Twoja reakcja...
-
mnij
- Użytkownik

- Posty: 185
- Rejestracja: 18 lis 2008, o 16:01
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: KrK
- Podziękował: 10 razy
- Pomógł: 3 razy
[LXI OM] I etap
Zadania były naprawde fajne, i robialne (może poza 3). w zeszlym roku udało mi się tknąć tylko czwarte, a w tym roku byłem w stanie zrobić 1,2,4,5,6. z czego zrobiłem 1,5,6 na 5 lub 6 pkt oraz 3 na 2 pkt (tak mi się wydaje), a o balanym czwartym nie chcę nawet mówić jak się pomyliłem bo to kpina jak na olipijczyka ;p. Na finał nie liczę, ale świadomość że był realny i tak jest dla mnie satysfakcjonująca.
-
badmor
- Użytkownik

- Posty: 114
- Rejestracja: 26 mar 2005, o 13:50
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Z Nienacka
- Pomógł: 3 razy
[LXI OM] I etap
Weryfikacja polega chyba na tym, że weryfikator nie sugeruje się oceną wystawioną wcześniej przez KO. Teraz już (od kilku lat) tylko obserwuję OM, ale pamiętam, że niektórzy - którzy dowiedzieli się w jakiś sposób o swoich ocenach wystawionych przez KO - byli bardzo zdziwieni, że po weryfikacji ocenę 6 zamieniono im na 2 (czasem 0), ale bywało też odwrotnie. Jeżeli w ostatnich dwóch latach było inaczej, to chyba weryfikacja była jakaś dziwna.Wuja Exul pisze: W ścisłym tego słowa znaczeniu, oczywiście, że nie. Mają jednak znaczący wpływ, wszak członkowie Komitetów Okręgowych wystawiają propozycje ocen, którymi w znacznym stopniu sugerują się weryfikatorzy. Dlatego uważam, że żadna edycja OM nie wyróżnia się łatwością zdobywania punktów.
Co innego łatwe zadania. Jeśli zadanie jest bardzo łatwe, to można otrzymać 2 punkty nawet za niemal trywialną obserwację. To całkiem normalne.
Ale to jest moje zdanie. Nigdy z KG OM nie miałem do czynienia w żaden sposób.
