\(\displaystyle{ y= \sqrt[3]{x^2}-1, D=R}\)
Liczę pochodną i wychodzi \(\displaystyle{ \frac{2}{3 \sqrt[3]{x} }, D=R-\{0\}}\)
Pochodna ta nigdy się nie zeruje, więc ekstremum może istnieć w punkcie w którym funkcja nie jest różniczkowalna jest to więc punkt 0.
Obliczam nierówność:
\(\displaystyle{ \frac{2}{3 \sqrt[3]{x}}>0 \\
\frac{1}{\sqrt[3]{x}}>0 \\
x>0}\)
Analogicznie dla \(\displaystyle{ \frac{2}{3 \sqrt[3]{x}}<0}\)
wychodzi \(\displaystyle{ x<0}\)
Więc pochodna zmienia znak i funkcja ma w tym punkcie maksimum lokalne.
Jednak rysując wykres tej funkcji , widać że jest ona ściśle rosnąca i nie może posiadać ekstremum, gdzie tu jest błąd?
Zauważyłem, że programy graficzne rysują funkcję \(\displaystyle{ x^{ \frac{1}{3} }}\) tylko dla dodatnich wartości, a przecież dziedziną takiej funkcji jest R.
Ekstremum funkcji potęgowej
- miki999
- Użytkownik

- Posty: 8358
- Rejestracja: 28 lis 2007, o 18:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 36 razy
- Pomógł: 1001 razy
Ekstremum funkcji potęgowej
A dlaczego maksimum?Więc pochodna zmienia znak i funkcja ma w tym punkcie maksimum lokalne.
Nie- posiada ekstremum. Łatwo zauważyć, że ta funkcja jest symetryczna względem OY (bo \(\displaystyle{ x^2=(-x)^2}\) a pierwiastek powoduje nam jedynie wolniejszy wzrost). Od \(\displaystyle{ 0}\) do \(\displaystyle{ \infty}\) rośnie- co jest oczywiste.Jednak rysując wykres tej funkcji , widać że jest ona ściśle rosnąca i nie może posiadać ekstremum, gdzie tu jest błąd?
- lpek58
- Użytkownik

- Posty: 84
- Rejestracja: 28 sty 2009, o 18:48
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 5 razy
- Pomógł: 1 raz
Ekstremum funkcji potęgowej
Sorki, powinno być minimum
Ale zasadnicze jest tutaj pytanie co jest dziedziną tego wyrażenia \(\displaystyle{ \sqrt[3]{x}}\) czy R czy tylko nieujemne.
Gdyby prawdziwe byłoby to drugie , to ekstremum tej funkcji nie istniałoby (bo dla x<0 byłaby nierówność sprzeczna), no ale tak jak mówie, gdy wrzuce to do programu graficznego rysuje mi on tyllko dla dodatnich wartości.... więc coś tu jest nie tak.
Ale zasadnicze jest tutaj pytanie co jest dziedziną tego wyrażenia \(\displaystyle{ \sqrt[3]{x}}\) czy R czy tylko nieujemne.
Gdyby prawdziwe byłoby to drugie , to ekstremum tej funkcji nie istniałoby (bo dla x<0 byłaby nierówność sprzeczna), no ale tak jak mówie, gdy wrzuce to do programu graficznego rysuje mi on tyllko dla dodatnich wartości.... więc coś tu jest nie tak.
- miki999
- Użytkownik

- Posty: 8358
- Rejestracja: 28 lis 2007, o 18:10
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 36 razy
- Pomógł: 1001 razy
Ekstremum funkcji potęgowej
\(\displaystyle{ \mathbb{R}}\)Ale zasadnicze jest tutaj pytanie co jest dziedziną tego wyrażenia \(\displaystyle{ \sqrt[3]{x}}\) czy R czy tylko nieujemne.
Dlaczego niby? Mamy funkcję \(\displaystyle{ f(x)=\sqrt[3]{x^2}-1}\)- a to jest określone na \(\displaystyle{ \mathbb{R}}\). A czy pochodna zmienia znak czy nie to bez znaczenia- można zbadać otoczenia zera (oczywiście wyjściowej funkcji, a nie pochodnej).Gdyby prawdziwe byłoby to drugie , to ekstremum tej funkcji nie istniałoby (bo dla x<0 byłaby nierówność sprzeczna),