zasada zachowania momentu pędu
-
Sagittarius
- Użytkownik

- Posty: 26
- Rejestracja: 9 mar 2006, o 02:27
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: safsa
- Pomógł: 4 razy
zasada zachowania momentu pędu
Chodzi o taki?
Rozumiem że chodzi o dwa poziome śmigła a nie skrzydła?
Napewno elektronicznie są koordynowane obroty obu silników bo inaczej nie mozna by było skręcać
Rozumiem że chodzi o dwa poziome śmigła a nie skrzydła?
Napewno elektronicznie są koordynowane obroty obu silników bo inaczej nie mozna by było skręcać
- PawelJan
- Użytkownik

- Posty: 957
- Rejestracja: 18 sie 2005, o 12:11
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Oleszyce/Kraków
- Pomógł: 209 razy
zasada zachowania momentu pędu
Fibik, jeśli jedno koło ma rozpędzić drugie, to nie można tego potraktować jako układ izolowany, najpierw Ty musisz zbliżyć je do siebie, jak napisałeś, "docisnąć", a następnie wystąpi tarcie, któro jest zawsze przy zetknięciu ciał wbrew Twej woli, a Twój model z kołami zębatymi to po prostu bardzo powiększony model tego tarcia. Podczas zetknięcia powstają dwie siły tarcia i dwa ich momenty, jeden rozpędzający nieruchomą tarczę a drugi zwalniający już się obracającą.
Jak widzisz, nie zasada zachowania momentu pędu /tak nawiasem, oznaczanym L, J lub K, ale nie M/ bo nie ma braku sił zewnętrznych, lecz raczej II zasada dynamiki ruchu obrotowego: τ=dL/dt i wtedy wszystko się zgadza.
Jak widzisz, nie zasada zachowania momentu pędu /tak nawiasem, oznaczanym L, J lub K, ale nie M/ bo nie ma braku sił zewnętrznych, lecz raczej II zasada dynamiki ruchu obrotowego: τ=dL/dt i wtedy wszystko się zgadza.
Ostatnio zmieniony 15 mar 2006, o 21:52 przez PawelJan, łącznie zmieniany 1 raz.
-
mat1989
- Użytkownik

- Posty: 3261
- Rejestracja: 29 sty 2006, o 14:15
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 466 razy
- Pomógł: 197 razy
zasada zachowania momentu pędu
ale te śmigła muszą się obracać zawsze w różne strony?
[ Dodano: Sro Mar 15, 2006 10:58 pm ]
a są helikoptery z dwoma dużymi skrzydłami i np. z jednym małym?
[ Dodano: Sro Mar 15, 2006 10:58 pm ]
a są helikoptery z dwoma dużymi skrzydłami i np. z jednym małym?
- PawelJan
- Użytkownik

- Posty: 957
- Rejestracja: 18 sie 2005, o 12:11
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Oleszyce/Kraków
- Pomógł: 209 razy
zasada zachowania momentu pędu
Nie wiem, ale wiem, że nasz świat jest dziś bardzo oszczędny: po co im to mniejsze jeżeli duże się odpowiednio obracają? Co prawda śmogło ogonowe spełnia jeszcze jakąś pobocną /bodajże, specem nie jestem/ rolę sterującą, ale mając dwa duże...
Odsyłam raczej do literatury fachowej na ten temat, skoro Cię na tyle interesuje
Odsyłam raczej do literatury fachowej na ten temat, skoro Cię na tyle interesuje
- Amon-Ra
- Użytkownik

- Posty: 878
- Rejestracja: 16 lis 2005, o 16:51
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Tczew
- Pomógł: 175 razy
zasada zachowania momentu pędu
Sterowanie obrotem śmigłowca wokół osi pionowej byłoby oczywiście możliwe dzięki wykorzystaniu zasady zachowania momentu pędu, ale wymagałoby zwiększania/zmniejszania prędkości obrotowej wirnika, przez to redukcji/zwiększenia mocy silników lub zastosowania układów redukujących tę prędkość, co na dłuższą metę byłoby raczej mało efektywnym działaniem. Dlatego użycie śmigiełka bocznego wydaje mi się wyjściem najlepszym z możliwych.
PawelJan, mały jeszcze komentarz do Twojego ostatniego postu:
PawelJan, mały jeszcze komentarz do Twojego ostatniego postu:
Uzupełnię, iż w pierwszym swoim poście miałem na myśli dokładnie układ izolowany, z resztą nawet, jeżeli założymy, iż takim nie jest, to prędkość spadnie i tak w stopniu takim, jaki możliwy jest do obliczenia z wzorów kinematycznych.PawelJan pisze:Jak widzisz, nie zasada zachowania momentu pędu /tak nawiasem, oznaczanym L, J lub K, ale nie M/ bo nie ma braku sił zewnętrznych, l
Z całą pewnością większą siłę nośną i stabilność podczas niepewnych warunków pogodowych... Wzrost masy związany z zastosowaniem dodatkowego wirnika jest tutaj proporcjonalnie mały do wzrostu korzyści .mat1989 pisze:a co daje ilość skrzydeł w śmigle helikopteru?? czy ten który ma 4 skrzydła lepiej lata?
- PawelJan
- Użytkownik

- Posty: 957
- Rejestracja: 18 sie 2005, o 12:11
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Oleszyce/Kraków
- Pomógł: 209 razy
zasada zachowania momentu pędu
Ale również zwiększy siłę oporu powietrza działającą na całe śmigło.
Polecam w googlach wpisać number of blades, influence czy tym podobne. Duużo materiałów...
Polecam w googlach wpisać number of blades, influence czy tym podobne. Duużo materiałów...
- Amon-Ra
- Użytkownik

- Posty: 878
- Rejestracja: 16 lis 2005, o 16:51
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Tczew
- Pomógł: 175 razy
zasada zachowania momentu pędu
No cóż, tak, ale musimy jasno sprecyzować, co dokładnie rozpatrujemy. Początkowy moment pędu łyżwiarza musi być równy końcowemu minus utrata pędu na skutek zderzeń z cząsteczkami powietrza, tafli lodowej etc., zatem łyżwiarzowi daleko jest do stanu układu izolowanego. Poza tym podczas skoku łyżwiarz działa na taflę lodu pewną skierowaną pod kątem siłą, jedna ze składowych tej siły powoduje powstanie momentu, który zmieni kręt sportowca itp.
-
Fibik
- Użytkownik

- Posty: 980
- Rejestracja: 27 wrz 2005, o 22:56
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 75 razy
zasada zachowania momentu pędu
Łeeeee!PawelJan pisze:Fibik, jeśli jedno koło ma rozpędzić drugie, to nie można tego potraktować jako układ izolowany, najpierw Ty musisz zbliżyć je do siebie, jak napisałeś, "docisnąć", a następnie wystąpi tarcie, któro jest zawsze przy zetknięciu ciał wbrew Twej woli, a Twój model z kołami zębatymi to po prostu bardzo powiększony model tego tarcia. Podczas zetknięcia powstają dwie siły tarcia i dwa ich momenty, jeden rozpędzający nieruchomą tarczę a drugi zwalniający już się obracającą.
Nadal nie wytłumaczyłeś gdzie uciekł ten moment pędu - rozwodzisz się jedynie nad tym... nieszczęsnym tarciem,
i zaciemniasz jedynie ten prosty i krystalicznie czysty problem.
W kołach zębatych nie trzeba tarcia - zęby się odpychają (można to uznać jako zderzenie doskonale sprężyste).
Moment siły występuje w fazie przejściowej, ale to nic nie zmienia - przy zderzeniu sprężystym też jest siła,
a mimo to nie trzeba rozwiązywać równań typu: F = dp/dt
- Amon-Ra
- Użytkownik

- Posty: 878
- Rejestracja: 16 lis 2005, o 16:51
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Tczew
- Pomógł: 175 razy
zasada zachowania momentu pędu
Koło zębate to tylko pewna "parafraza", dysygnat kół stykających się krawędziami. Nie musimy tutaj definiować zderzenia sprężystego - prędkość kątowa obu kół jest taka sama, chwilowo nie występuje zatem przyspieszenie liniowe między stykającymi się zębami, nawet bez konsekwentnego idealizowania układu.
Nie trzeba, gdyż wystarczy tylko zasada zachowania pędu, która z resztą wynika niemal dokładnie ze wzoru, który przytoczyłeś. Z resztą... Po co w ogóle ta dyskusja? Układ, który opisałeś nie jest izolowany, zasady zachowania tutaj stosować... nie warto, dopuki nie zdefiniujemy dokładnie, jakie zjawisko chcemy rozpatrzyć.Fibik pisze: przy zderzeniu sprężystym też jest siła,
a mimo to nie trzeba rozwiązywać równań typu: F = dp/dt
-
Fibik
- Użytkownik

- Posty: 980
- Rejestracja: 27 wrz 2005, o 22:56
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 75 razy
zasada zachowania momentu pędu
Dlaczego nie jest izolowany?Układ, który opisałeś nie jest izolowany, zasady zachowania tutaj stosować... nie warto, dopuki nie zdefiniujemy dokładnie, jakie zjawisko chcemy rozpatrzyć.
Przecież to zależy wyłącznie od przyjętych założeń, czyli od treści zadania, albo od... autora tej treści.
Gdyby takie zadanie było na maturze, albo w jakiejś książce - to co wtedy?
Nierozwiązywalne?
Koła się kręcą, osobno i razem też - sam widziałem!
- Amon-Ra
- Użytkownik

- Posty: 878
- Rejestracja: 16 lis 2005, o 16:51
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Tczew
- Pomógł: 175 razy
zasada zachowania momentu pędu
Byłby izolowany, gdyby zmiana jego stanu nie była podyktowana działaniem sił z zewnątrz, a jedynie z wewnątrz - śmigłowiec jest tutaj dobrym przykładem, siła rozpędzajaca śmigło jest przecież siłą występującą wewnątrz układu, jest przez ten układ generowana i na ten układ właśnie wpływa.
Jasne, że rozwiązywalne - z prawideł kinematycznych, ale niekoniecznie z zasady zachowania momentu pędu.
Jasne, że rozwiązywalne - z prawideł kinematycznych, ale niekoniecznie z zasady zachowania momentu pędu.