Moc zbioru liczb kardynalnych
Moc zbioru liczb kardynalnych
Mam pytanie: Czy liczb kardynalnych jest przeliczalnie wiele? i czy mógłbym poprosić o uzasadnienie?
- e-km
- Użytkownik

- Posty: 282
- Rejestracja: 8 lut 2006, o 11:04
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 49 razy
- Pomógł: 4 razy
Moc zbioru liczb kardynalnych
Zbiór nieskończony to zbiór, który jest równoliczny z pewnym swoim właściwym podzbiorem. Liczbę kardynalną nazywamy nieskończoną, gdy jest mocą pewnego zbioru nieskończonego. Zbiór skończony, to zbiór, który nie jest nieskończony. Moc zbioru skończonego wyraża się zawsze pewną liczbą naturalną.
Mam nadzieje ze o to Ci chodzilo
Mam nadzieje ze o to Ci chodzilo
Moc zbioru liczb kardynalnych
Dziękuję za odpowiedź, ale niestety nie o to
Mam pytanie takie:
są różne liczby kardynalne: 1, 44, alef 0 itp..., prawda? I czy tych liczb jest przeliczalnie wiele? Czy da się je ponumerować?
Mam pytanie takie:
są różne liczby kardynalne: 1, 44, alef 0 itp..., prawda? I czy tych liczb jest przeliczalnie wiele? Czy da się je ponumerować?
Moc zbioru liczb kardynalnych
Nie istnieje zbiór wszystkich liczb kardynalnych.
Gdyby istaniał taki zbiór Z, to |Z| musiałaby być w nim największą liczbą kardynalną, ale |P(Z)| > |Z| na mocy twierdzenia Cantora, więc sprzeczność. Z tego samego powodu nie istnieje zbiór wszystkich zbiorów, więc nie można mówić o przeliczalności tego zbioru
Gdyby istaniał taki zbiór Z, to |Z| musiałaby być w nim największą liczbą kardynalną, ale |P(Z)| > |Z| na mocy twierdzenia Cantora, więc sprzeczność. Z tego samego powodu nie istnieje zbiór wszystkich zbiorów, więc nie można mówić o przeliczalności tego zbioru
Moc zbioru liczb kardynalnych
Z definicji liczby kardynalnej - każdej liczbie kardynalnej odpowiada zbiór, zatem liczbie większej od |Z| też by musiał odpowiadać jakiś zbiór, ale on i wszystkie jego podzbiory byłyby okreslone liczbami kardynalnymi z Z, więc Z zawiera co najmniej tyle elementów co ten zbiór (bo wszystkich pozbiorów tego zbioru jest więcej niż jego elementów)
- Arbooz
- Gość Specjalny

- Posty: 308
- Rejestracja: 13 gru 2004, o 20:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Białogard/Warszawa
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 7 razy
Moc zbioru liczb kardynalnych
Ta implikacja jest nieprawdziwa - przecież różnym podzbiorom pewnego zbioru może odpowiadać ta sama liczba kardynalna, a co za tym idzie, może być więcej elementów w zbiorze niż liczb kardynalnych odpowiadających jego podzbiorom.ale on i wszystkie jego podzbiory byłyby okreslone liczbami kardynalnymi z Z, więc Z zawiera co najmniej tyle elementów co ten zbiór (bo wszystkich pozbiorów tego zbioru jest więcej niż jego elementów)
Moc zbioru liczb kardynalnych
Inaczej tłumacząc:
Każda liczba kardynalna wyznacza rodzinę zbiorów równolicznych. Zatem zbiór wszystkich liczb kardynalnych Z można potraktować jako rodzinę rodziny zbiorów wyznaczanych przez wszystkie liczby kardynalne - zatem zbió wszystkich zbiorów, a ten nie istnieje, więc ze sprzeczności nie istnieje zbiór wszystkich liczb kardynalnych.
Uprzedzając pytania:
Jeśli istniałby zbiór Ź wszystkich zbiorów to zawierałby |Ź| elementów, ale każdy z jego podzbiorów musiałby być w nim zawarty a P(Ź) ma więcej elementów niż Ź. Sprzeczność, więc nie istnieje zbiór wszystkich zbiorów.
Swoją drogą Cantor myślał, że taki zbiór istnieje i nie za bardzo mu to przeszkadzało, dopóki matematycy nie zebrali się, żeby ustalić aksjomaty teorii mnogości
Każda liczba kardynalna wyznacza rodzinę zbiorów równolicznych. Zatem zbiór wszystkich liczb kardynalnych Z można potraktować jako rodzinę rodziny zbiorów wyznaczanych przez wszystkie liczby kardynalne - zatem zbió wszystkich zbiorów, a ten nie istnieje, więc ze sprzeczności nie istnieje zbiór wszystkich liczb kardynalnych.
Uprzedzając pytania:
Jeśli istniałby zbiór Ź wszystkich zbiorów to zawierałby |Ź| elementów, ale każdy z jego podzbiorów musiałby być w nim zawarty a P(Ź) ma więcej elementów niż Ź. Sprzeczność, więc nie istnieje zbiór wszystkich zbiorów.
Swoją drogą Cantor myślał, że taki zbiór istnieje i nie za bardzo mu to przeszkadzało, dopóki matematycy nie zebrali się, żeby ustalić aksjomaty teorii mnogości
Moc zbioru liczb kardynalnych
Nie napisałem, że liczba kardynalna jest rodziną zbiorów, tylko, że wyznacza rodzinę zbiorów
-
jedrek
- Użytkownik

- Posty: 11
- Rejestracja: 2 mar 2006, o 23:51
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Krakow
- Pomógł: 1 raz
Moc zbioru liczb kardynalnych
Każda liczba kardynalna, oprócz 0, jest rodziną zbiorów. Np.: 5={0,1,2,3,4}, a każda z mniejszych liczb jest zbiorem (konstrukcja von Neumanna)soliter pisze:Liczba kardynalna nie jest rodziną zbiorów, to po prostu liczba.
- g
- Użytkownik

- Posty: 1446
- Rejestracja: 21 sie 2004, o 16:44
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Pomógł: 59 razy
Moc zbioru liczb kardynalnych
na moje oko, ale glowy nie dam, jest to sprzeczne z aksjomatem regularnosci. liczba kardynalna jest pewnym typem relacyjnym na klasie wszystkich zbiorow. niech \(\displaystyle{ f}\) bedzie przyporzadkowaniem, ktore elementom \(\displaystyle{ \alpha}\) rzekomego zbioru \(\displaystyle{ K}\) wszystkich liczb kardynalnych przyporzadkowuje pewien zbior \(\displaystyle{ X : |X| = }\). na mocy aksjomatu zastepowania \(\displaystyle{ f(K)}\) jest zbiorem. naturalnie \(\displaystyle{ |f(K)| K}\). zatem \(\displaystyle{ f(K) \ni f(|f(K)|) = f(K)}\) - sprzecznosc.
-
liu
- Użytkownik

- Posty: 1276
- Rejestracja: 10 paź 2004, o 13:30
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Suchedniów
- Pomógł: 104 razy
Moc zbioru liczb kardynalnych
A co to jest 'po prostu liczba'?soliter pisze:Liczba kardynalna nie jest rodziną zbiorów, to po prostu liczba.
Moc zbioru liczb kardynalnych
A dlaczego niby musi być \(\displaystyle{ f(|f(K)|) = f(K)}\)...?g pisze:na moje oko, ale glowy nie dam, jest to sprzeczne z aksjomatem regularnosci. liczba kardynalna jest pewnym typem relacyjnym na klasie wszystkich zbiorow. niech \(\displaystyle{ f}\) bedzie przyporzadkowaniem, ktore elementom \(\displaystyle{ \alpha}\) rzekomego zbioru \(\displaystyle{ K}\) wszystkich liczb kardynalnych przyporzadkowuje pewien zbior \(\displaystyle{ X : |X| = \alpha}\). na mocy aksjomatu zastepowania \(\displaystyle{ f(K)}\) jest zbiorem. naturalnie \(\displaystyle{ |f(K)| \in K}\). zatem \(\displaystyle{ f(K) \ni f(|f(K)|) = f(K)}\) - sprzecznosc.
W każdym razie można to udowodnić prościej. Niech \(\displaystyle{ K}\) będzie rzekomym zbiorem wszystkich liczb kardynalnych (rozumianych jako liczby porządkowe początkowe). Wtedy \(\displaystyle{ \cup K}\) byłoby oczywiście największą liczbą kardynalną. Ale istnienie takiej liczby przeczy tw. Cantora.
No właśnie? Jak dla mnie każda liczba jest zbiorem.A co to jest 'po prostu liczba'?

