Z wielkim zazenowaniem przyznaje, ze poleglam przy rownaniu trygonometrycznym
\(\displaystyle{ 4\sqrt 2\cos^3x+\sin^22x+4\sin2x=4+6\cos^2x}\)
Tozsamosci z podwojonym (i potrojonym) katem, rozpisywanie stalych z jedynki trygonometrycznej - nic nie daly. Podstawienie z tangensem polowy kata doprowadzilo do imponujacego rownania stopnia (o ile pamietam) 6.
W ogole nie mam juz pomyslu, juk wyrugowac jedna z funkcji, a moze sie da rozwiazac bez tego... Jednym z rozwiazan jest, jak twierdzi wolfram, \(\displaystyle{ \frac{\pi}{4}}\), wiec pewnie da sie wyciagnac \(\displaystyle{ \cos 2x}\) przed nawias, co mi sie jednak nie udaje.
Bede bardzo wdzieczna za wskazowke!
