kruszewski pisze: 24 wrz 2021, o 22:28
Proszę napisać co należy rozumieć pod określeniem "zryw".
Czy to swobodne stanie z rękoma zgiętymi w łokciach opartymi o ścianę komody (nawet może i lekko będąc pochylonym) i ten zryw to gwałtowne wyprostowanie rąk z jednoczesnym popchnięciem wyprostowywanymi nogami tułowia którego zaprzestanie (tego działania) następuje w chwili wyprostowania rąk i nóg.
A może inaczej ten "zrywny" ruch wg Pani wyobraźni wygląda?
Tak, taki zryw mam na mysli. Gwaltowne popchniecie tej komody. W czym ono dokladnie nam pomaga pokonac tarcie? Ta szybkosc ruchu co powoduje?
Jesli chodzi o uzycie sily i predkosci jednoczesnie przydaje sie to np przy uniesieniu sztangi przez kulturystę, przy rzucie czyms, przy przewróceniu ciezkiego zawodnika, czy przy podjechaniu pod górkę. Wowczas do sily musimy dolozyc predkosc, czyli ZRYW i tak powstaje moc. Zgadza sie?
Zatem w przypadku popchniecia komody dodatkowy zryw dziala jak wypchniecie - czy to oznacza ze jak jest b. ciezka ten zryw jest konieczny, czy w przypadku popchniecia komody nie ma to znaczenia, bo wymagana jest wylacznie sila? Wowczas co daje nam zryw? Po prostu szybsze zadzialanie sily?
Dodano po 1 godzinie 19 minutach 5 sekundach:
Np. kiedy chcemy przewrócić szafe. Mozemy to zrobic po prostu pchajac, ale znacznie latwiej nam bedzie pchnac ja gwaltownie - wowczas dzieki mocy ona sie majtnie.
Tak samo, wiec pchajac ta komode zamiast pchac - mozemy szarpnac i w ten sposob szybciej wprawimy ja w ruch.
Ale nie sa to sytuacje, gdzie ta moc jest wymagana, sama sila również bysmy to wykonali, tak? Zeby kopnac pilke, czy przewrócić zawodnika trzeba predkosci, mocy, ale do przepchniecia komody liczy sie tylko sila?
Wiec CO nam daje to, ze jak nie mozemy pchnac mebla to robimy to gwaltownie? Skoro wymagana jest do tego wylacznie sila.
Dodano po 5 godzinach 39 minutach 38 sekundach:
Chyba nie ma mozliwowci, by zryw w jakiś sposob byl konieczny do przepchniecia czegos? Do podrzutu, przewrocenia itp owszem... ale w popchnieciu moze jedynie przyspieszyc, tak? No, bo skoro do przepchniecia wymagana jest wylacznie sila, a sila jest przeciez taka sama...
Wiec jezeli nie mamy sily, zeby cos popchnac normalnie, to zrywem gwaltownie również tego nie popchniemy?
Prawidlowo nazywa sie to:
Siła eksplozywna – jak szybko możemy wyzwolić energię do pokonania oporu.
Ale juz chyba wykroczylam poza fizyke...
