Dzien dobry / Dobry wieczor
Chcialbym pokazac, ze formule logiczna zbudowana z \(\displaystyle{ \longleftrightarrow}\) mozna dowolnie nawiasowac.
Domyslam sie, ze mozna to zrobic za pomoca indukcji po ilosci wystapien \(\displaystyle{ \longleftrightarrow}\).
\(\displaystyle{ n = 2 \newline
a \longleftrightarrow(b \longleftrightarrow c) = (a \longleftrightarrow b) \longleftrightarrow c}\) co wynika z lacznosci
\(\displaystyle{ a_{0} \longleftrightarrow a_{1} \longleftrightarrow a_{2} ... \longleftrightarrow a_{n+1}}\) dowolnie ponawiasowane
\(\displaystyle{ \begin{center}\Downarrow \end{center}}\)
\(\displaystyle{ a_{0} \longleftrightarrow a_{1} \longleftrightarrow a_{2} ... \longleftrightarrow a_{n+2}}\) dowolnie nawiasowane
Nie za bardzo wiem jak to pociagnac w kroku indukcyjnym.
Pozdrawiam
Mikolaj
Dowolne nawiasowanie dzialania lacznego.
-
Euler41
- Użytkownik

- Posty: 163
- Rejestracja: 2 maja 2018, o 22:50
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 75 razy
- Pomógł: 4 razy
Re: Dowolne nawiasowanie dzialania lacznego.
Można po prostu potraktować wiele równoważności jako "jedno" i dalej korzystać z łączności, a gdzie damy nawias nie ma znaczenia, to zapewnia nam z kolei przemienność równoważności.
-
mik155
- Użytkownik

- Posty: 11
- Rejestracja: 31 lip 2018, o 16:52
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 2 razy
Dowolne nawiasowanie dzialania lacznego.
Dowolnosc stawiania nawiasow w formule nie wynika juz z samej lacznosci ?
-
matmatmm
- Użytkownik

- Posty: 2344
- Rejestracja: 14 cze 2011, o 11:34
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Sosnowiec
- Podziękował: 91 razy
- Pomógł: 370 razy
Dowolne nawiasowanie dzialania lacznego.
Przede wszystkim trzeba odpowiednio sformułować tezę zadania, gdyż mimo, że sformułowanie "kolejność nawiasowania" jest intuicyjnie jasne, to trzeba je przełożyć na język matematyczny. Zaproponuję coś takiego:
Dla dowolnego skończonego ciągu zmiennych zdaniowych \(\displaystyle{ (a_1,\ldots,a_n)}\) i dowolnej permutacji \(\displaystyle{ \sigma}\) zbioru \(\displaystyle{ \{1,\ldots,n-1\}}\) należy podać definicję formuły złożonej z samych równoważności takiej, że kolejne wartości \(\displaystyle{ \sigma}\) odpowiadają odpowiadają kolejności stawiania nawiasów. Pokażę to na przykładzie.
Weźmy ciąg \(\displaystyle{ (a_1,a_2,a_3,a_4,a_5)}\) i permutację \(\displaystyle{ \sigma=\left(\begin{array}{cccc}1&2&3&4\\2&1&4&3\end{array}\right)}\)
Odpowiadająca formuła będzie miała postać:
\(\displaystyle{ \left( \left( a_1\leftrightarrow (a_2 \leftrightarrow a_3)\right) \leftrightarrow \left( a_4 \leftrightarrow a_5\right)\right)}\)
W tej chwili za bardzo nie wiem, jak dokładnie powinna wyglądać ta definicja. Może później się zastanowię.
Dla dowolnego skończonego ciągu zmiennych zdaniowych \(\displaystyle{ (a_1,\ldots,a_n)}\) i dowolnej permutacji \(\displaystyle{ \sigma}\) zbioru \(\displaystyle{ \{1,\ldots,n-1\}}\) należy podać definicję formuły złożonej z samych równoważności takiej, że kolejne wartości \(\displaystyle{ \sigma}\) odpowiadają odpowiadają kolejności stawiania nawiasów. Pokażę to na przykładzie.
Weźmy ciąg \(\displaystyle{ (a_1,a_2,a_3,a_4,a_5)}\) i permutację \(\displaystyle{ \sigma=\left(\begin{array}{cccc}1&2&3&4\\2&1&4&3\end{array}\right)}\)
Odpowiadająca formuła będzie miała postać:
\(\displaystyle{ \left( \left( a_1\leftrightarrow (a_2 \leftrightarrow a_3)\right) \leftrightarrow \left( a_4 \leftrightarrow a_5\right)\right)}\)
W tej chwili za bardzo nie wiem, jak dokładnie powinna wyglądać ta definicja. Może później się zastanowię.
Tak. Przemienność nie jest tu potrzebna.mik155 pisze:Dowolnosc stawiania nawiasow w formule nie wynika juz z samej lacznosci ?