Granica funkcji dwóch zmiennych
-
Androo
- Użytkownik

- Posty: 53
- Rejestracja: 23 sty 2017, o 16:34
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Droga Mleczna
- Podziękował: 10 razy
Granica funkcji dwóch zmiennych
\(\displaystyle{ \lim_{\bigl(x,y\bigl)\to\bigl( \pi ,0\bigl)} \frac{ \sin^2(x)}{y^2}}\)
Czy przekształcenie tego i skorzystanie z własności
\(\displaystyle{ \lim_{x \rightarrow 0} \frac{sinx}{x} =1}\)
to uzyskam
\(\displaystyle{ \lim_{\bigl(x,y\bigl)\to\bigl( \pi ,0\bigl)} \frac{ x*\sin(x)*x*\sin(x)}{y^2*x*x} = \frac{x^2}{y^2} \rightarrow \ \infty}\)
Czy to ma sens czy kicha?
Czy przekształcenie tego i skorzystanie z własności
\(\displaystyle{ \lim_{x \rightarrow 0} \frac{sinx}{x} =1}\)
to uzyskam
\(\displaystyle{ \lim_{\bigl(x,y\bigl)\to\bigl( \pi ,0\bigl)} \frac{ x*\sin(x)*x*\sin(x)}{y^2*x*x} = \frac{x^2}{y^2} \rightarrow \ \infty}\)
Czy to ma sens czy kicha?
-
szw1710
Re: Granica funkcji dwóch zmiennych
Widzisz, że licznik i mianownik dążą do zera zupełnie niezależnie. Stąd widać, że nie ma tu żadnej granicy. Weź np. \(\displaystyle{ y=\sin x}\). Wtedy oczywiście, jeśli \(\displaystyle{ x\to\pi}\), to \(\displaystyle{ y\to 0.}\) Ułamek ma wtedy wartość \(\displaystyle{ 1}\). Niech teraz \(\displaystyle{ y=\sin^2 x.}\) Ze zmierzaniem sytuacja ta sama. Ale ułamek ma wartość \(\displaystyle{ \frac{1}{\sin^2 x}}\) i zmierza do \(\displaystyle{ \infty.}\)
Sformalizuj to porządnie.
Sformalizuj to porządnie.
-
Androo
- Użytkownik

- Posty: 53
- Rejestracja: 23 sty 2017, o 16:34
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Droga Mleczna
- Podziękował: 10 razy
Re: Granica funkcji dwóch zmiennych
Zgadzam się z tym co napisałeś i jest to sensowne, jednak jeśli mi z założenia granica wyszła nieskończona to czy można mówić o braku granicy czy granicy nieoznaczonej?
-
szw1710
Re: Granica funkcji dwóch zmiennych
To co robisz w Twoim poście, jest zupełną bzdurą. Wyrażenie \(\displaystyle{ \frac{x^2}{y^2}}\) też nie ma granicy. Ja wiem, że to co mówię, brzmi sensownie, bo napisałem to poprawnie. Tak więc, np. używając definicji granicy wg Heinego, sformalizuj moje rozumowanie.
-
Androo
- Użytkownik

- Posty: 53
- Rejestracja: 23 sty 2017, o 16:34
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Droga Mleczna
- Podziękował: 10 razy
Re: Granica funkcji dwóch zmiennych
\(\displaystyle{ \bigl(X _{n}, Y_{n} \bigl)=\bigl(n, sin\bigl(n)\bigl)}\)
\(\displaystyle{ \lim_{n \to\\pi} \sin(n) =0}\)
itd
\(\displaystyle{ \bigl(X _{n}, Y_{n} \bigl)=\bigl(n, sin^2\bigl(n)\bigl)}\)
itd
Rozumiem że o to chodzi?
\(\displaystyle{ \lim_{n \to\\pi} \sin(n) =0}\)
itd
\(\displaystyle{ \bigl(X _{n}, Y_{n} \bigl)=\bigl(n, sin^2\bigl(n)\bigl)}\)
itd
Rozumiem że o to chodzi?
- Janusz Tracz
- Użytkownik

- Posty: 4120
- Rejestracja: 13 sie 2016, o 15:01
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: hrubielowo
- Podziękował: 82 razy
- Pomógł: 1417 razy
Re: Granica funkcji dwóch zmiennych
Nie. Ciągi \(\displaystyle{ X_n}\) oraz \(\displaystyle{ Y_n}\) muszą być dobrane tak by dążyły do \(\displaystyle{ \left( \pi ,0\right)}\) gdy \(\displaystyle{ n \rightarrow \infty}\). Może to być na przykład \(\displaystyle{ X_n= \pi}\) albo \(\displaystyle{ X_n= \pi + \frac{1}{n}}\) a na przykład \(\displaystyle{ Y_n= \frac{1}{n}}\).\(\displaystyle{ \bigl(X _{n}, Y_{n} \bigl)=\bigl(n, sin\bigl(n)\bigl)}\)
Nie. \(\displaystyle{ n\in\NN}\) bo to jest ciąg więc napis \(\displaystyle{ n \rightarrow \pi}\) nie ma sensu.\(\displaystyle{ \lim_{n \to \pi} \sin(n) =0}\)
-
Euler41
- Użytkownik

- Posty: 163
- Rejestracja: 2 maja 2018, o 22:50
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 75 razy
- Pomógł: 4 razy
Re: Granica funkcji dwóch zmiennych
Ja nic nie zrozumiałem, podejrzewam, że nie.
Ja proponuję tak:
\(\displaystyle{ \left( \pi, \frac{1}{n}\right)}\)
wtedy:
\(\displaystyle{ \lim_{n \to \infty } \frac{\sin^2(\pi)}{ \frac{1}{n^2}} = \lim_{n \to \infty } sin^2(\pi) n^2 = 0}\)
\(\displaystyle{ \left( \pi, \frac{\sin(\pi)}{n} \right)}\)
\(\displaystyle{ \lim_{n \to \infty } \frac{\sin^2(\pi)}{ \frac{\sin^2(\pi)}{n^2} } = \infty}\)
Nieprzyjemne ciągi nawymyślałem, może ktoś wpadnie na lepsze.
Ja proponuję tak:
\(\displaystyle{ \left( \pi, \frac{1}{n}\right)}\)
wtedy:
\(\displaystyle{ \lim_{n \to \infty } \frac{\sin^2(\pi)}{ \frac{1}{n^2}} = \lim_{n \to \infty } sin^2(\pi) n^2 = 0}\)
\(\displaystyle{ \left( \pi, \frac{\sin(\pi)}{n} \right)}\)
\(\displaystyle{ \lim_{n \to \infty } \frac{\sin^2(\pi)}{ \frac{\sin^2(\pi)}{n^2} } = \infty}\)
Nieprzyjemne ciągi nawymyślałem, może ktoś wpadnie na lepsze.
- Janusz Tracz
- Użytkownik

- Posty: 4120
- Rejestracja: 13 sie 2016, o 15:01
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: hrubielowo
- Podziękował: 82 razy
- Pomógł: 1417 razy
Re: Granica funkcji dwóch zmiennych
Euler41 pierwsza propozycja jest ok, też ją proponowałem. Natomiast druga propozycja jest niepoprawna ponieważ \(\displaystyle{ Y_n= \frac{\sin \pi }{n}=0}\) a tak nie może być jako że przez \(\displaystyle{ Y_n}\) dzielimy więc jedynie można bobierać takie \(\displaystyle{ Y_N}\) by \(\displaystyle{ Y_n \rightarrow 0}\) i \(\displaystyle{ (\forall n\in\NN)Y_n \neq 0}\)
-
a4karo
- Użytkownik

- Posty: 22487
- Rejestracja: 15 maja 2011, o 20:55
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował: 44 razy
- Pomógł: 3858 razy
Re: Granica funkcji dwóch zmiennych
\(\displaystyle{ \lim_{n\to \pi} \sin(n)=0}\)
To, że ZWYKLE używa się litery \(\displaystyle{ n}\) do oznaczania liczny naturalnej nie znaczy, że nie może ona oznaczać czegoś innego. Tutaj właśnie tak jest.
Oczywiście,że ten zapis ma sens.Janusz Tracz pisze: Nie. \(\displaystyle{ n\in\NN}\) bo to jest ciąg więc napis \(\displaystyle{ n \rightarrow \pi}\) nie ma sensu.
To, że ZWYKLE używa się litery \(\displaystyle{ n}\) do oznaczania liczny naturalnej nie znaczy, że nie może ona oznaczać czegoś innego. Tutaj właśnie tak jest.
- Janusz Tracz
- Użytkownik

- Posty: 4120
- Rejestracja: 13 sie 2016, o 15:01
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: hrubielowo
- Podziękował: 82 razy
- Pomógł: 1417 razy
Re: Granica funkcji dwóch zmiennych
Tak myślałem że o tym powiesz... Skoro zwykle \(\displaystyle{ n\in\NN}\) a ewidentnie jest mowa o ciągu więc istotnie \(\displaystyle{ n\in\NN}\). To nie uważasz że mieszasz tylko w głowie pytającego tym enigmatycznym postem?