Witam
Chciałem zagłębić się w temat mechaniki teoretycznej, której podstawą jest zasada najmniejszego działania. Niestety nigdzie nie mogę znaleźć w jaki sposób została ona wyprowadzona lub jakie rozumowanie doprowadziło do jej opracowania, a wszelkie wyprowadzenia dotyczą równań Lagrange'a.
Czy została ona przyjęta po prostu tak jak zasady dynamiki Newtona, czyli stwierdzono doświadczalnie, że tak po prostu ma być? W przypadku zasad dynamiki Newtona jest to akurat łatwe do zaobserwowania, tutaj już nie.
Z góry dziękuję za wyjaśnienie tematu.
Zasada najmniejszego działania
-
Specjalista
- Użytkownik

- Posty: 20
- Rejestracja: 28 wrz 2017, o 19:45
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 2 razy
- siwymech
- Użytkownik

- Posty: 2463
- Rejestracja: 17 kwie 2012, o 14:18
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Nowy Targ
- Podziękował: 8 razy
- Pomógł: 616 razy
Re: Zasada najmniejszego działania
Być może usatysfakcjonuje takie opracowanie:
... syczna.pdf
Autor oprac.pokazuje, jak od II zasady Newtona dojść do funkcjonału \(\displaystyle{ S}\)- działania, stosując operacje matematyczne- różniczkowanie.
....................................................................
Kod: Zaznacz cały
http://migdal.wdfiles.com/local--files/Autor oprac.pokazuje, jak od II zasady Newtona dojść do funkcjonału \(\displaystyle{ S}\)- działania, stosując operacje matematyczne- różniczkowanie.
....................................................................
- AiDi
- Moderator

- Posty: 3797
- Rejestracja: 25 maja 2009, o 22:58
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 49 razy
- Pomógł: 707 razy
Zasada najmniejszego działania
Cóż, w pewnych przypadkach można ją 'wyprowadzić' z innych założeń, tak jak i wiele innych fizycznych "aksjomatów", np. równania Maxwella. Myślę, że znalezienie odpowiednich wyprowadzeń i uzasadnień nie jest aż takie takie trudneSpecjalista pisze: Czy została ona przyjęta po prostu tak jak zasady dynamiki Newtona, czyli stwierdzono doświadczalnie, że tak po prostu ma być?
-
Specjalista
- Użytkownik

- Posty: 20
- Rejestracja: 28 wrz 2017, o 19:45
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 2 razy
Zasada najmniejszego działania
Zapoznałem się z tym artykułem i w połowie rozwiał moje wątpliwości.
Rozumiem, że pierwsze przekształcenie miało służyć "zamianie" siły na energię. Potem ktoś pomyślał, że jeśli wstawi L równe różnicy energii kinetycznej i potencjalnej w te nawiasy równanie dalej będzie prawdziwe.
Hamilton pomyślał później, że układ fizyczny może zachowuje się tak, że dla której działanie L przyjmuje wartość stacjonarną. Rozwiązując to zagadnienie otrzymaliśmy równania Eulera-Lagrange'a które wyprowadzone zostały wcześniej. Takie rozumowanie mogło doprowadzić do opracowania tej zasady?
Pytanie czy nie wystarczyłoby tylko to pierwsze przekształcenie (3) - bez wprowadzania L, skoro jest prawdziwe i zawiera obie te energie oraz wymagałoby to mniejszej ilości obliczeń? Poniżej wstawiam mały wycinek z tego pdfa, aby wiadomo było o czym mowa.
Rozumiem, że pierwsze przekształcenie miało służyć "zamianie" siły na energię. Potem ktoś pomyślał, że jeśli wstawi L równe różnicy energii kinetycznej i potencjalnej w te nawiasy równanie dalej będzie prawdziwe.
Hamilton pomyślał później, że układ fizyczny może zachowuje się tak, że dla której działanie L przyjmuje wartość stacjonarną. Rozwiązując to zagadnienie otrzymaliśmy równania Eulera-Lagrange'a które wyprowadzone zostały wcześniej. Takie rozumowanie mogło doprowadzić do opracowania tej zasady?
Pytanie czy nie wystarczyłoby tylko to pierwsze przekształcenie (3) - bez wprowadzania L, skoro jest prawdziwe i zawiera obie te energie oraz wymagałoby to mniejszej ilości obliczeń? Poniżej wstawiam mały wycinek z tego pdfa, aby wiadomo było o czym mowa.