Obalam teorię mnogości

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
Trylemat Agryppy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 11 gru 2016, o 11:56
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Dęblin
Podziękował: 3 razy

Obalam teorię mnogości

Post autor: Trylemat Agryppy »

yorgin,
Dziękuję że się udzielasz ale naprawdę nie interesuje mnie niemerytoryczna dyskusja. Wskaż proszę merytorycznie dlaczego nie należy myśleć, że nie istnieje zbiór wszystkich liczb rzeczywistych. Albo chociaż wskaż, że ten pomysł jest mniej uprawniony od pomysłu, że istnieje zbiór wszystkich liczb rzeczywistych.
a4karo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 22486
Rejestracja: 15 maja 2011, o 20:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz
Podziękował: 44 razy
Pomógł: 3858 razy

Obalam teorię mnogości

Post autor: a4karo »

Trylemat Agryppy pisze:yorgin,
Dziękuję że się udzielasz ale naprawdę nie interesuje mnie niemerytoryczna dyskusja. Wskaż proszę merytorycznie dlaczego nie należy myśleć, że nie istnieje zbiór wszystkich liczb rzeczywistych. Albo chociaż wskaż, że ten pomysł jest mniej uprawniony od pomysłu, że istnieje zbiór wszystkich liczb rzeczywistych.
Myślę, że powinieneś przeczytać trochę książek o teorii mnogości, albo założyć inne forum. Zbiór liczb rzeczywistych istnieje, bo został zbudowany na bazie ogólnie przyjętych aksjomatów. Skoro to negujesz, to zajmujesz się czymś innym niż matematycy.
Trylemat Agryppy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 11 gru 2016, o 11:56
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Dęblin
Podziękował: 3 razy

Obalam teorię mnogości

Post autor: Trylemat Agryppy »

a4karo,
Wypowiadasz się nierzeczowo.
Awatar użytkownika
AiDi
Moderator
Moderator
Posty: 3797
Rejestracja: 25 maja 2009, o 22:58
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 49 razy
Pomógł: 707 razy

Obalam teorię mnogości

Post autor: AiDi »

Wypowiada się jak najbardziej rzeczowo, jak chyba wszyscy tu. Twierdzisz, że miliony matematyków (osób, które poświęciły lata na naukę zaawansowanej matematyki) na przestrzeni kilkudziesięciu lat się myliło, a Ty - osoba, która nie ogarnia podstaw i nawet nie zna w pełni dowodu Cantora - się nie mylisz i wiesz lepiej niż oni wszyscy. I jeszcze tym kompletnie niezrozumiany przez Ciebie dowodem obalasz całą teorię mnogości! Wyjątkowa arogancja i brak pokory. Jeśli to co do tej pory napisali tu matematycy do Ciebie nie trafia, to nic do Ciebie nie trafi. Ta dyskusja jest jałowa.
Trylemat Agryppy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 11 gru 2016, o 11:56
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Dęblin
Podziękował: 3 razy

Obalam teorię mnogości

Post autor: Trylemat Agryppy »

AiDi,
Znowu nierzeczowo.
I jeszcze tym kompletnie niezrozumiany przez Ciebie dowodem obalasz całą teorię mnogości!
Po pierwsze: Słowo "obalam" jest w trybie niedokonanym a z kontekstu wnoszę, że traktujesz je jak słowo "obaliłem".
Po drugie: Nie obalam, nie obaliłem, tylko wprowadzam poprawki lub inne ujęcie.
Awatar użytkownika
Dasio11
Moderator
Moderator
Posty: 10307
Rejestracja: 21 kwie 2009, o 19:04
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 41 razy
Pomógł: 2431 razy

Obalam teorię mnogości

Post autor: Dasio11 »

Ja jednak pozwolę sobie jeszcze spróbować.

Na początek przenieśmy naszą dyskusję na trochę mniej skomplikowane podłoże. Dowód twierdzenia Cantora jest bardziej naturalny, gdy jest sformułowany dla stwierdzenia:

\(\displaystyle{ $ Nie istnieje surjekcja $ p : \NN \to \{ 0, 1 \}^{\NN}, $ czyli ponumerowanie zbioru wszystkich nieskończonych ciągów o wyrazach $ 0 $ i $ 1.}\)

Dowód brzmi wówczas tak:
Dowód:    
Czy podtrzymujesz swoje wątpliwości w tym przypadku? To znaczy, można wyciągnąć jeden z dwóch wniosków:

\(\displaystyle{ 1^{\circ}}\) nie istnieje zbiór wszystkich nieskończonych ciągów binarnych,
\(\displaystyle{ 2^{\circ}}\) ten zbiór istnieje, ale nie można go ponumerować.

Czy uważasz, że pierwszy wniosek jest bardziej uprawniony niż drugi?
Trylemat Agryppy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 11 gru 2016, o 11:56
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Dęblin
Podziękował: 3 razy

Obalam teorię mnogości

Post autor: Trylemat Agryppy »

Dasio11,
Podtrzymuję. W tym drugim:

Istnieje jeden zbiór wszystkich nieskończonych ciągów binarnych, ale nie można go ponumerować.

Nie da się użyć pojęcia nieskończoności, bo ono jest wtedy sprzeczne.
Awatar użytkownika
Dasio11
Moderator
Moderator
Posty: 10307
Rejestracja: 21 kwie 2009, o 19:04
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 41 razy
Pomógł: 2431 razy

Obalam teorię mnogości

Post autor: Dasio11 »

Co jest sprzecznego w pojęciu nieskończoności?
Trylemat Agryppy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 11 gru 2016, o 11:56
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Dęblin
Podziękował: 3 razy

Obalam teorię mnogości

Post autor: Trylemat Agryppy »

Istniałyby takie nieskończoności gdzie jedna byłaby większa od drugiej. Popatrz na odcinek który zawiera się w prostej. Odcinek mimo, że jest w niej zawarty nie jest ani dłuższy ani krótszy tzn. odcinek i prosta mają tyle samo punktów. Do tego nie istnieje taki odcinek który zawiera wszystkie punkty prostej na której znajduje się ten odcinek. To tak jak nie istnieje zbiór który zawiera wszystkie liczby rzeczywiste. Jeśli istniałby zbiór wszystkich liczb rzeczywistych, to tak jakby istniał odcinek który zawiera wszystkie punkty prostej.
Ostatnio zmieniony 16 gru 2016, o 15:48 przez Trylemat Agryppy, łącznie zmieniany 2 razy.
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36198
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5348 razy

Obalam teorię mnogości

Post autor: Jan Kraszewski »

Trylemat Agryppy pisze:Istniałyby takie nieskończoności gdzie jedna byłaby większa od drugiej.
Czyli dostajemy sprzeczność z Twoim wyobrażeniem o nieskończoności. To czyni Twoje rozumowanie dość... subiektywnym.

JK
Trylemat Agryppy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 11 gru 2016, o 11:56
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Dęblin
Podziękował: 3 razy

Obalam teorię mnogości

Post autor: Trylemat Agryppy »

Jan Kraszewski,
To może wyjaśnij w jaki sposób zbierasz wszystkie liczby.
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36198
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5348 razy

Obalam teorię mnogości

Post autor: Jan Kraszewski »

Co to znaczy "zbierasz wszystkie liczby"? Mogę Ci napisać, jak konstruuję zbiór liczb rzeczywistych ze zbioru liczb wymiernych, bo to jest problem matematyczny. Natomiast na tak postawione pytanie nie umiem odpowiedzieć, bo nie wiem, o co Ci chodzi.

JK
Trylemat Agryppy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 11 gru 2016, o 11:56
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Dęblin
Podziękował: 3 razy

Obalam teorię mnogości

Post autor: Trylemat Agryppy »

Jan Kraszewski,
Jak konstruujesz zbiór wszystkich liczb rzeczywistych?
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36198
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5348 razy

Obalam teorię mnogości

Post autor: Jan Kraszewski »

Na zbiorze ciągów fundamentalnych liczb wymiernych wprowadzam relację równoważności utożsamiającą ciągi, których różnica zbiega do zera. Udowadniam, że zbiór ilorazowy tej relacji ma wszystkie własności, których oczekuję od zbioru liczb rzeczywistych - po wprowadzeniu odpowiednich działań i porządku jest to ciało uporządkowane spełniające aksjomat ciągłości, a wiemy, że istnieje jedyne z dokładnością do izomorfizmu takie ciało.

Konstrukcję można też przeprowadzić przy pomocy przekrojów Dedekinda. Polecam ten link: ... dekind.pdf

JK
Trylemat Agryppy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 11 gru 2016, o 11:56
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Dęblin
Podziękował: 3 razy

Obalam teorię mnogości

Post autor: Trylemat Agryppy »

Cóż, nie umiem tego zweryfikować. Ale rozumiem, że według Ciebie nie da się skonstruować żadnej liczby rzeczywistej której tam nie ma? Inni forumowicze się z tym zgadzają?
ODPOWIEDZ