Witam
W przyszłym roku mam zamiar zdawać maturę z rozszerzonej matematyki. Problem w tym że jest z nią u mnie całkiem kiepsko. W czerwcu pisaliśmy próbną podstawową (50%) i rozszerzoną (12%). Wiem że jest tragicznie. Teraz kiedy sobie uświadomiłem w jakiej d*pie jestem postanowiłem kupić sobie jakieś zbiory i wziąć się ostro do roboty (od tygodnia robię codziennie po 30 zadań ).
Książki które nabyłem:
* Matura z matematyki poziom podstawowy i rozszerzony (Andrzej Kiełbasa) 2 części
* Matematyka zbiór zadań maturalnych poziom rozszerzony (Nowoświat) TOM 2
Moje pytanie brzmi: Czy jest możliwe w ciągu 8 miesięcy przygotować się do matury rozszerzonej z matematyki na mniej więcej 80 - 90% ?
Prosiłbym was też o książki z których warto się przygotować.
Pozdrawiam
Matura z matematyki w 8 miesięcy ?
-
mateusz0188
- Użytkownik

- Posty: 1
- Rejestracja: 29 lip 2016, o 17:57
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Rzeszów
-
Nerchio123
- Użytkownik

- Posty: 76
- Rejestracja: 28 kwie 2013, o 14:07
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 28 razy
- Pomógł: 5 razy
Matura z matematyki w 8 miesięcy ?
Jest możliwe, ale pewnie nie dla każdego, a nikt tutaj Twoich predyspozycji nie zna, więc jednoznacznej odpowiedzi Ci nie udzieli.
Ja przygotowywałem się z Kiełbasy (tylko zadania dla rozszerzenia, ale jeśli masz problem z tymi podstawowymi to je tez musisz zrobić), arkuszy "Teraz matura" z Nowej Ery (bardzo polecam, sporo niestandardowych zadań), zbioru zadań z Aksjomatu, arkuszy z Pazdro, do tego trochę arkuszy z zadania.info. Warty zrobienia jest też zbiór zadań (coś innego niż wspomniane arkusze) "Teraz matura", robiliśmy zadania z tego na lekcjach, wydawał się spoko.
Ja przygotowywałem się z Kiełbasy (tylko zadania dla rozszerzenia, ale jeśli masz problem z tymi podstawowymi to je tez musisz zrobić), arkuszy "Teraz matura" z Nowej Ery (bardzo polecam, sporo niestandardowych zadań), zbioru zadań z Aksjomatu, arkuszy z Pazdro, do tego trochę arkuszy z zadania.info. Warty zrobienia jest też zbiór zadań (coś innego niż wspomniane arkusze) "Teraz matura", robiliśmy zadania z tego na lekcjach, wydawał się spoko.
-
Jarosz23
- Użytkownik

- Posty: 41
- Rejestracja: 10 kwie 2016, o 12:23
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 5 razy
- Pomógł: 6 razy
Matura z matematyki w 8 miesięcy ?
Wątpię, aby ci się udało z rozszerzenia 80+, podstawa to nawet 100 Ale tak jak napisał Nerchio123, jeżeli będziesz codziennie poświęcał czas na uczenie się z matematyki i będziesz to robił rzetelnie, to masz szansę. Gdybyś już dziś zaczął poświęcać minimum 2 godziny dziennie na matmę to w sumie aż 448h czystej nauki, a to naprawdę dużo.
Matura z matematyki w 8 miesięcy ?
Może trochę późno piszę ale jeżeli to przeczytasz, powinno Cię zmotywować
Rok temu byłem w podobnej sytuacji, z tą różnicą że w szkole miałem tylko matematykę podstawową i moje umiejętności matematyczne były poniżej jakiegokolwiek poziomu krytyki (oblałem próbną w listopadzie zeszłego roku) dało mi to wiele do myślenia i ogromnego kopa energetycznego, ponieważ postanowiłem sobie iść na studia techniczne. Zatem zabrałem się do nauki, pierwsze powtórzyłem bardzo dokładnie materiał z zakresu podstawowego, tak żeby żadne zadanie mnie nie zagięło i równolegle uczyłem się od zera poziomu rozszerzonego. Poświęcałem na to maksymalną ilość czasu. Niejednokrotnie 6 godzin dziennie lub więcej. Skutkowało to wynikiem 98% z podstawy, rozszerzenia nie pisałem bo nie wiedziałem czy wyrobię się z materiałem, czego teraz żałuję, ale na studia i tak się dostałem
Na dzień dzisiejszy (minęło ok. 10 miesięcy od rozpoczęcia porządnej nauki) zostały mi dwa działy ostatniej części Pazdro.
Moim zdaniem Ty jesteś w lepszej sytuacji, bo domyślam się że w szkole miałeś rozszerzenie, więc czekają Cię jedynie powtórki, a nie zgłębianie nowej wiedzy. Przy odpowiednim nakładzie pracy (przygotuj się, że to będzie ciężka praca) powinieneś uzyskać założony wynik. Poza tym poziom rozszerzony to nie są jeszcze cuda na kiju i nie trzeba być matematycznym geniuszem żeby go dobrze opanować (wiem po sobie)
Jak chodzi o książki to poprzednicy dobrze mówią, ja też polecam te zbiory zadań i arkusze:)
I moja rada na koniec: Nie słuchaj ludzi którzy mówią Ci że nie dasz rady, uwierz w siebie i przede wszystkim działaj, bo bez pracy nie osiągniesz celu
Rok temu byłem w podobnej sytuacji, z tą różnicą że w szkole miałem tylko matematykę podstawową i moje umiejętności matematyczne były poniżej jakiegokolwiek poziomu krytyki (oblałem próbną w listopadzie zeszłego roku) dało mi to wiele do myślenia i ogromnego kopa energetycznego, ponieważ postanowiłem sobie iść na studia techniczne. Zatem zabrałem się do nauki, pierwsze powtórzyłem bardzo dokładnie materiał z zakresu podstawowego, tak żeby żadne zadanie mnie nie zagięło i równolegle uczyłem się od zera poziomu rozszerzonego. Poświęcałem na to maksymalną ilość czasu. Niejednokrotnie 6 godzin dziennie lub więcej. Skutkowało to wynikiem 98% z podstawy, rozszerzenia nie pisałem bo nie wiedziałem czy wyrobię się z materiałem, czego teraz żałuję, ale na studia i tak się dostałem
Na dzień dzisiejszy (minęło ok. 10 miesięcy od rozpoczęcia porządnej nauki) zostały mi dwa działy ostatniej części Pazdro.
Moim zdaniem Ty jesteś w lepszej sytuacji, bo domyślam się że w szkole miałeś rozszerzenie, więc czekają Cię jedynie powtórki, a nie zgłębianie nowej wiedzy. Przy odpowiednim nakładzie pracy (przygotuj się, że to będzie ciężka praca) powinieneś uzyskać założony wynik. Poza tym poziom rozszerzony to nie są jeszcze cuda na kiju i nie trzeba być matematycznym geniuszem żeby go dobrze opanować (wiem po sobie)
Jak chodzi o książki to poprzednicy dobrze mówią, ja też polecam te zbiory zadań i arkusze:)
I moja rada na koniec: Nie słuchaj ludzi którzy mówią Ci że nie dasz rady, uwierz w siebie i przede wszystkim działaj, bo bez pracy nie osiągniesz celu
-
Milczek
- Użytkownik

- Posty: 821
- Rejestracja: 22 lut 2013, o 19:24
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 84 razy
- Pomógł: 45 razy
Matura z matematyki w 8 miesięcy ?
Ja to tak zacząłem się uczyć jakoś gdy przestałem czytać dział matura i rekrutacja na studia, a zacząłem siedzieć w podstawach matematyki.
Miło polecam.
Miło polecam.
