Straszne zaległości w matematyce i problemy ze szkołą

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
hubot
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 155
Rejestracja: 4 sty 2015, o 19:55
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 2 razy

Straszne zaległości w matematyce i problemy ze szkołą

Post autor: hubot »

Chyba pamiętacie jak się uczyłem tej analizy matematycznej? Niestety 1. źle zrobiłem że nie chciało mi się robić zadań a jeśli już to je robiłem nieregularnie 2. zapomniało mi się o nauce podstaw czyli algebry liniowej, trygonometrii, logiki, rachunku prawdopodobieństwa 3. szkoła mi uniemożliwiła naukę matematyki. Chciałbym jakoś nadrobić te zaległości w matematyce. Postanowiłem pójść tokiem kursu etrapez i matemaks. W szkole stwierdzili że za dużo gadam o całkach i zacząłem mieć problemy z powodu matematyki. Tzn. jednego kolegę doprowadziłem do strachu przed całkami a nauczyciele twierdzą że mam obsesję na tym punkcie, kontrolują mnie pod tym względem i mi to ograniczają. Nie wiem czy od razu zająć się tym nadrabianiem zaległości z matmy (pierwszy dział od którego chętnie bym zaczął to byłaby logika matematyczna) czy lepiej zaczekać do wakacji. Może ktoś mi coś tutaj doradzi. Dodam, że u mnie w szkole panuje przekonanie że ważniejsze są umiejętności społeczne niż matematyka. Po więcej szczegółów o sytuacji w szkole i związku tego z matematyką proszę na PW.
Milczek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 821
Rejestracja: 22 lut 2013, o 19:24
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 84 razy
Pomógł: 45 razy

Straszne zaległości w matematyce i problemy ze szkołą

Post autor: Milczek »

Obawiam się ze w życiu umiejętności społeczne mogą okazać się bardzo przydatnym narzędziem

Może kup książkę do 1 gimnazjum i zacznij ją przerabiać
hubot
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 155
Rejestracja: 4 sty 2015, o 19:55
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 2 razy

Straszne zaległości w matematyce i problemy ze szkołą

Post autor: hubot »

Milczek, nie będę się zastanawiał z czego się uczyć. Po prostu zabiorę się porządnie wpierw za logikę, potem trygonometrię, równania okręgu, algebrę liniową, funkcje i cały materiał z liceum by mieć solidne podstawy matematyki. Ewentualnie spróbuję porozwiązywać takie niby proste łamigłówki logiczne na poziomie gimnazjum.

BTW obecnie robię pdf-a logika dla opornych i jestem przy rozdziale o tautologiach
Awatar użytkownika
Mariusz M
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6953
Rejestracja: 25 wrz 2007, o 01:03
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: 53°02'N 18°35'E
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 1254 razy

Straszne zaległości w matematyce i problemy ze szkołą

Post autor: Mariusz M »

Z trygonometrii do całek przydaje się jedynka trygonometryczna
i wyrażanie funkcji trygonometrycznych za pomocą \(\displaystyle{ t=\tan{\frac{x}{2}}}\)
przy czym argument tego tangensa może być przesunięty
Z algebry liniowej rozkład na sumę ułamków prostych a co za tym idzie rozwiązywanie układów
równań liniowych
Dodatkowo przydadzą się działania na wielomianach takie jak
dodawanie , odejmowanie , mnożenie , dzielenie z resztą, NWD, schemat Hornera,
rozkład wielomianu na czynniki nierozkładalne nad \(\displaystyle{ \mathbb{R}}\)
Przydaje się też parametryzacja pewnych krzywych np
parametryzacja krzywej \(\displaystyle{ y^2=ax^2+bx+c}\)
funkcjami wymiernymi

To powinieneś chyba znać
ODPOWIEDZ