Nie bardzo rozumiem co to są, i jakie są różnice między poszczególnymi stanami:
mianowicie doszedłem do wniosku że warto zrobić sobie taki ciąg mianowicie mamy pojemnik zamknięty a w nim znajduje się woda tylko i wyłącznie dalej zwiększamy temperaturę(proszę nie pytaj o warunki ciśnienia ... chodzi mi tylko o kolejne stadia w jakich znajduje się woda pod wpływem zwiększania temperatury.)
START:
1)woda w temp pokojowej--->
2) woda wrząca, ciecz nasycona--->
3) para mokra: para nasycona + ciecz nasycona
4) para nasycona--->
5) para sucha ---->
6) para przegrzana --->
{ 7) Gaz wodny }:
KONIEC
Czy dobrze rozumiem??
woda wrząca ciecz nasycona - woda w temp.\(\displaystyle{ 100^\circ C}\) będąca w stanie wrzenia
para nasycona- w formie lotnej, jednak znajdują się w niej "bąbelki wrzącej cieczy"
para mokra- w formie lotnej bąbelki wrzącej cieczy + para sucha czyli bez bąbelków wrzącej cieczy
para sucha- będąca w temp \(\displaystyle{ 100^\circ C}\) jednak bez bąbelków wrzącej cieczy
para przegrzana para w temp, wyższej niż temp. nasycenia.
Para, sucha przegrzana ....
-
Pablo82
- Użytkownik

- Posty: 356
- Rejestracja: 31 maja 2015, o 19:56
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Pomógł: 79 razy
Para, sucha przegrzana ....
rymek94,
1. Woda w temperaturze pokojowej. Podgrzewamy ją do \(\displaystyle{ 100 C}\) – rośnie tylko temperatura wody.
2. Wodę podgrzewamy dalej, pojawiają się w niej pęcherzyki pary – nad nią będzie para wodna w stanie nasycenia ( para mokra ). Dostarczając ciepło do zamkniętego naczynia o niezmiennej objętości, ciśnienie będzie rosło, gdyż żeby nie rosło musiałaby zwiększać się jego objętość. Zatem w ślad za odparowywaniem kolejnych porcji wody, ciśnienie rośnie, temperatura wrzenia rośnie, a ciągle istnieje stan równowagi termodynamicznej pomiędzy wodą i parą. Ubywa masa wody a przybywa masa pary. Gdyby jednak zechcieć utrzymać stałą temperaturę wrzenia \(\displaystyle{ 100 C}\) oraz stałe ciśnienie w naczyniu – to objętość naczynia musiałaby wzrosnąć odpowiednio – co wynika z objętości właściwej wody i pary w temp. \(\displaystyle{ 100 C}\) i tym samym ciśnieniu.
3. Para mokra istnieje w stanie, który trwa aż do odparowania ostatniej kropli wody. Jeśli już cała woda odparuje to
4. otrzymujemy parę nasyconą suchą
5. Dalsze dostarczanie ciepła prowadzi do otrzymania pary przegrzanej ( para nienasycona )
6. Nie pytałeś o to, ale jest jeszcze para przesycona ( przechłodzona ) – ma ona temperaturę niższą niż temperatura pary nasyconej dla tego samego ciśnienia. Nie skrapla się z powodu braku centrów kondensacji.
Nie do końca zrozumiałem: czy naczynie zamknięte to takie, którego objętość jest niezmienna, czy takie, które może zmieniać objętość będąc zamkniętym pod suwliwym tłokiem ? Stąd moje dłuższe dywagacje w pkt. 2. Przyjąłem, że naczynie to może zmieniać objętość, dla zachowania przemiany izobarycznej.
Parametry termodynamiczne tego co powyżej najłatwiej prześledzisz/obliczysz z wykresu \(\displaystyle{ i-s}\)
1. Woda w temperaturze pokojowej. Podgrzewamy ją do \(\displaystyle{ 100 C}\) – rośnie tylko temperatura wody.
2. Wodę podgrzewamy dalej, pojawiają się w niej pęcherzyki pary – nad nią będzie para wodna w stanie nasycenia ( para mokra ). Dostarczając ciepło do zamkniętego naczynia o niezmiennej objętości, ciśnienie będzie rosło, gdyż żeby nie rosło musiałaby zwiększać się jego objętość. Zatem w ślad za odparowywaniem kolejnych porcji wody, ciśnienie rośnie, temperatura wrzenia rośnie, a ciągle istnieje stan równowagi termodynamicznej pomiędzy wodą i parą. Ubywa masa wody a przybywa masa pary. Gdyby jednak zechcieć utrzymać stałą temperaturę wrzenia \(\displaystyle{ 100 C}\) oraz stałe ciśnienie w naczyniu – to objętość naczynia musiałaby wzrosnąć odpowiednio – co wynika z objętości właściwej wody i pary w temp. \(\displaystyle{ 100 C}\) i tym samym ciśnieniu.
3. Para mokra istnieje w stanie, który trwa aż do odparowania ostatniej kropli wody. Jeśli już cała woda odparuje to
4. otrzymujemy parę nasyconą suchą
5. Dalsze dostarczanie ciepła prowadzi do otrzymania pary przegrzanej ( para nienasycona )
6. Nie pytałeś o to, ale jest jeszcze para przesycona ( przechłodzona ) – ma ona temperaturę niższą niż temperatura pary nasyconej dla tego samego ciśnienia. Nie skrapla się z powodu braku centrów kondensacji.
Nie do końca zrozumiałem: czy naczynie zamknięte to takie, którego objętość jest niezmienna, czy takie, które może zmieniać objętość będąc zamkniętym pod suwliwym tłokiem ? Stąd moje dłuższe dywagacje w pkt. 2. Przyjąłem, że naczynie to może zmieniać objętość, dla zachowania przemiany izobarycznej.
Parametry termodynamiczne tego co powyżej najłatwiej prześledzisz/obliczysz z wykresu \(\displaystyle{ i-s}\)
